NSKIL
-
”
GRAFICZNY
U
"”
SZKIC BIBLIO
"WAJ]
=
ka
[2
=
RA
|e2
jaa
N
2)
M
ODBITKA Z. „PRAC MATEMATYCZNO - FIZYCZNYCH".
RSZ
pax
ARNI JÓ
W DRUK
STAN NAUK
MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH
MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH
ZA CZASÓW
WSZECHNICY WILEŃSKIEJ.
SZKIC BIBLIOGRAFICZNY
PODAŁ
JÓZEF BIELIŃSKI
Ag |" ani
_ j / % ©
, PYRAYTU j/ +
| «a ją , 4 4
z > Pam. R
; ó
w PRE ye m . _ - ze
WARSZAWA.
W DRUKARNI JÓZEFA SIKORSKIEGO. POD ZARZĄDEM A, SAŁADYCKIEGO. WARECKA N. 14.
| 1390.
Hp. Og
Biblioteka Narodowa
Warszawa
30001005418597
AoszBo1eno Ileasypop, Bapmasa 7 Mapra 1890 r.
7. A żart: <
SWE 907
ŻBNS
"opo
FZ |
1.443,230
|| ZYGMUNTOWI REWKOWSKIEMU
PRACĘ NINIEJSZĄ POŚWIĘCA
z JI | /
4 $y 4:
UW, ) 2
2 "a
K J. 4 ++. E te
A R.
%;7 = +3
śe: di
AE gra
Toą 7" |
arw RBA
l > 4: p k ,ę
o , ś i 1- :7 Ja
AUTOR. EA
g1 MIŁY 4,
yu rz dg?
> Sad ' zdkky ©
ve ask
". "Z AMA
« WIŁUPZ YĘ
s s Pad 4%, - j i
. pra ki
- - iś ] / ę h
z nd, 455
A - =
tg
x ” f R r
8 M ; ?
ń cj z
5 c. s y. "|
A z - o
HA JĄC
+ s DW z"
p. j ©
- 4” + %
+ AŚ E l 4
U ę ą V>. Ę
Rond” = si w
<a" 4 A 5 ;
u vy U o a b
i i
4* m; »"
f c GR KB:
« 417 P i
i | m 6 j * +] Y
s | a
| OE W U
. ” x o > |
V . A? | ń
4 « . A
, E % 4 LZ
Ę rę . P; a 4% +
; ; j ! EPO
e 1271 XM
44 s. | | |
o ; | L
e, ś R 4 ry
c. j o « j4 r >, e <j
* mj z ) | R > |
a p s « « Ą 1 14 *.
+ r 5 . Ay Są
5 5: sę i | 4 | ro KA
ą; * ź « „W p" h P >
| >| L ", «r >
m - ę A p o" ) E k
+ 7 > « z >
W ---
Ę. "Ltwh Pracujący nad dziejami oświaty w Polsce, jeżeli zechce zdać sprawę
z bogactwa literatury nauk matematyczno-fizycznych z pewnego okresu czasu
i i z pewnćj prowincyi,—będzie miał wiele zachodu i pracy, zanim odszuka od-
ż: s - powiednie materyały, zgromadzone w dziele pomnikowóm Estreichera 1).
_ Jest wprawdzie drugie dzieło bibliograficzne, poświęcone specyalnie naukom |
-_ matematyczno-fizycznym, Żebrawskiego 2), leczi ono nie daje pracownikowi ascOW
> 38 żądanćj odpowiedzi na przywiedzione przez nas powyżćj j pytanie. Estreicher SLA sy
ga zajmuje się ca całkowitą bibliografią polską i dzieła układa podług autorów alfa- karSKA
_ betycznie; Ż ebrawski zaś podaje prace matematyczno-fizyczne w por ządku YI
witym zakresie. Chcąc pracującym ułatwić poszukiwania, ułożyliśmy szkice ni- (6
-_ niejszy. Postępując według wskazówek p. S. Dicksteina, z inicyatywy ŻĘ
„AE _ którego niniejszą pracę podjęliśmy, —przedstawiamy bibliografią dzieł mate-
(A _ matyczno-fizycznych w porządku nauk, stanowiących osobne katedry w uni- RW,
i ę 4 wersytecie wileńskim. Rzecz naturalna, włączyliśmy do URBA zarysu Ś99
') „Bibliografia polska,* tomy I—X. Kraków, druk uniwersytetu 1872—1888.
3) „Bibliografia piśmiennictwa polskiego z działu matematyki fizyki oraz ich zastoso* „ s
wań. Kraków, druk uniwersytetu wc i PE dad z r. 1886. ma
Ę: fe | | | | —bróć
dd
e tą » ł - WL Av
APTENACEE 3.
tą 27 £;V " 3 , - . > AT uf
a h , 4) a:
| dzieła wydane oda | oraz ar fykaty w ŚRO wileńskich ogł Nes le, SA
aw cytowanych pracach znakomitych bibliografów opuszczone. I drugi l
wzgląd nie mnićj ważny zachęcił nas do podjęcia mozolnej a niewdzięcznćj
jętność była wykładaną. Programata, jak wiadomo, układali profesorowie
fizycznych spotykamy w końcu pierwszćj połowy XVIII wieku. Nie ulega
zą- A 4; gł 53: SA =
_sóż EF_BIELIŃ Ńs
M
ad
gsb JĄ
„A p p
p. 4
KI. 1 5 5 24 |
re
"R Z
pracy bibliograficznćj. Kierując się przekonaniem i doświadczeniem, utrz] 43
mujemy, że przyszły pracownik, dla uniknienia trudności, któreby stanęły mu.
na przeszkodzie przy zdaniu sprawy ze stopnia rozwoju pewnćj nauki, —powi-
nien przedewszystkićm dowiedzieć się z programatów, w jaki sposób ta umie-
na zasadzie już to podręczników przez siebie ułożonych, już te dzieł zaleco-
nych przez senat akademicki. Otóż, jeżeli profesor nie zostawił w piśmien-
nictwie śladu swćj działalności, dzieło zaś, podług którego prowadził wykłady,
nie zostało przyswojone literaturze ojczystćj (co zdarzało się najczęścićj),
w takim razie jedynóm źródłem dla piszącego o owćj epoce, pozo- A A
stają programata. Byłyć one wprawdzie drukowane i znajduja się zapewne
w wielu bibliotekach —mimo tego śmiem przypuszczać, że nie należa do
powszechnie dostępnych i dla tego podaję niektóre pręgramata dosłownie,
inne w wyciagu. Dosłownie podaję i dla tego, aby dzisiejszego SA WSA
zaznajomić z ówczesnym językiem naukowym. A ozyę
Pracę niniejszą ułożyłem według następującego porządku: na wstępie
każdćj nauki. podaję program, podług którego była wykładana; następnie wy- |
liczam profesorów w porządku chronologicznym, to jest w takim porządku, ©
w jakim zajmowali katedrę; załączam znane mi szczegóły biograficzne
o każdym z nich i cytuję jego prace odnoszące się mianowicie do przedmiotu,
o którym jest mowa. [Innych pracowników w tćójże gałęzi umiejętności i eny
dzieła podaję w porządku alfabetycznym. LA)
Materyały, które posłużyły do ułożenia niniejszego szkicu, przytaczam U] w
w tekscie; winienem tylko dodać, że starałem się, aby praca niniejsza pod "KĘ SWI
względem bibliograficznym była najkompletniejsza. Jeżeli zaś nie podaję
wszystkich rękopisów, o których wiadomo z tradycyi, że istnieją, to dla
tego, że mimo usilnych starań z mój strony nie dostępne; dopełnień (eZ
przeto w tym kierunku należy się spodziewać w przyszłości. RB
» 4
Pierwsze objawy samodzielnych prac z dziedziny nauk matematyczno-- BA j.
wątpliwości, że w akademii jezuieckićj znacznie pierwićj wykładano matema-
tykę; tego bowiem dowodzi rękopis z końca XVII wieku: Judicia ecamtna-=
torum, zawierający w sobie spis osób, przystępujących do ostatecznych egza-
minów na stopnie naukowe. Te nieliczne rękopisy, jakie nas doszły z owój ra,
epoki, a które również mieliśmy w rozporządzeniu, stanowią zwykłe kom- Kip td
pendia, dyktowane zapewne przez profesorów. Porównawszy je z później- Ary
szemi dziełami, jak np. z dziełem Nakcyanowicza, doszliśmy do przeko-
nania, że wykłady były prowadzone w jeden i ten sam sposób, przez wiele
4.4
J E. +3 $* 1 4 p. .
po WE: "BTO p" „<K h E
"A: dy, L; 24! se 1 - ; » ”
2
STA: IN W. NAUK "M AAU cz -NO-iryCZNYCH. 4 2% ; A:
k .
p
w «%
siatki la at . Że zaś prace POCENIE są PO Zm, po. =,
ków
atrzel iu ich, nie trudno zdać sprawę, w jaki sposób te nauki wykładane
E Ww iln e aż do upadku jezuitów i utworzenia w roku 1780 Szkoły
Ez. , rękopisów z owćj epoki zasługuje na uwagę:
- Svientia naturalis seu Phtsica in Academia et Universitate Vilnensi exzpla-
ni ta. 4-0 str. 313 (bardzo drobne pismo) z roku 1742. W różnych miejscach
» odpisany jest układacz kompendium Antoni Hatowski.
| onie drukowane jak o tćm sądzę z niektórych wskazówek, przed rokiem
1730, które pod wielu względami bardzo przypomina powyższy rękopis;
- stąd wnoszę, że jeżeli ono nie było ogłoszonćm w Wilnie, co jest najprawdopo-
U dobniejsze, to w każdym razie musiało być używane jako podręcznik. Pochodzi
4
) - ono z biblioteki znanego matematyka Zaborowskiego, wydane w ósemce,
tj c układ ma następujący:
af
s
|. Po prolegomenie zajmującej stronie 12, następuje: arithmetica (od stroni-
(ów
"Eg
e
cy 13—83), geometria (84—186), trigonometria (186—208), optica (204—227),
red ppendix partis primae opticae de arte perspectiva (228—235). Opticae pars
K;R [. Catoptrica (236—246). Opticae pars III dioptrica (247—283), Trigono-
metria sphaerica (283—299). Astronomia pars prima sphaerica (300—359),
M. A - astronomia pars secunda theorica (359—449). (reographia generalis (450—
> 479). Chronologia (480—527). Gnomonica (527 —544). Mechanica (544—562).
| $ e. . Hydrostatica (563—576). Aerometria (576—602). Hydraulica (602—617).
| _ Architectura civilis (617—657), Architectura militaris (657—699). Analysis
- speciosa sive Algebra (700—756). Po indeksie osób i rzeczy następuje
z osobną paginacya: Selectae tabulae mathematicae logarithmi numerorum
_ vulgarium (1—32). Z powyższego wyszczególnienia widzimy, że wszystkie
rż działy nauk matematyczno-fizycznych uwzględnionemi zostały. Lecz po-
k JM przedmioty wykładał tylko jeden nauczyciel, tak samo jak jeden tylko
28 był profesor do wykładu fizyki i polityki, metafizyki, logiki i filozofii.
Ę: r STORA głośnych profesorów był Oswald Krygier, który się wsławił za pa-
' .. nowania Jana Kazimierza jako inżynier, a nawet artylerzysta. Działalność
FE "w | naukową zaznaczył, ogłoszeniem:
R; '_ (enturia Astronomica. |In Alma Academia et Universitate Vilnensi So-
*diataka Jesu ab Alberto Dybliński physicae et Matkeseos auditore publica dispu-
_ balione proposita. Wilna. Typis Acad, Soc. Jesu. A. D. 1639. 8-0, str. 182.
W posiadaniu p. S. Dicksteina znajduje się rękopis tego autora p. t.
- Autkore Patre Kryger Compendium mathematicarum disciplinarum, zawierają-
_ €y: Tractatus arithmeticus, Tr. geometricus, Tr. geodesiae, Tr. opticus, Tr. de
-_ sphaera, Tr. astronomicus, Tr. de computo ecelesiastico, Tr. horolographicus.
4-0 nlb., w końcu słowa „sub R-do p. Osualdo Kriiger*. Anno 1632 finita 1632. Wia-
| domość. o nim w Encyklopedyi (iza czćj, tom IV, 156 Warszawa, 1889.
<A
JEWY
u Wg
5
IE
4
EJ
po *
1
i „PE
78 i
1
re FZ
4"
s
P
ł%%
R, 4.
. rę +
Ztój* lub wcześniejszej epoki mam m dzielo bez kart ty tytułowćj, prawdo-
-
„ ć s ż2*
a ... w ś* W" lęk” £
- * I - - A o « 4 . m ża 3
4 " 4 z „
5 wow. . SMIAB | „-Ń m4 a. mika”
8 "Je a w +, > * b» > Ma i w = eo ;
7) / r y a = - 4 A i 4
SZYK | Paz m Ę ay Ly > „4 UR Hoa e
Da. © i - w * r w +2Ś > AI.
jg! 4 r + 9” — > r
p 1 , 1494 i at "TE uk Tę L =,
l EJ, yta z w 3 |, add "M + Gie
*; Ą nami » > Ę +0Y s -2Ó. . ork w. ł
gadów Ę wyĘ 4 4 " A EV UL mY,
ł a 4 e ;
< A, |
zp m p » k 4
4 zę „AŚ
f =
a a 4 1
— 17%
-
« < «w
a So
e
Ft
gw" a A
- "2 zł u OR
„NABYŁ, wasi) ar Za
wa +
a -
"
e m
| mon
__ JÓZEF BIELIŃSKI.
Niemnićj głośnym był Tomasz Żebrowski, o którym mówiąc 0 ob- |
serwatoryuwm, poniżćj wspomnimy jeszcze. Wykładał on, oprócz tł ygono-
metryi sterycznćj, kurs astronomii, a zarazem prowadził obserwacye w zał RY
żonćm przez siebie obserwatoryum. Takim profesorem do wykładu tych
wszystkich nauk był następca Żebrowskego Nakcyanowicz Jakób,
który prelekcye swe ogłosił p. t.: "0
Praelectiones Matkematicae ex Wolfianis Elementa adornatae atque sic y,
usuż auditorum matkeseos accommodatae it.d. Vilnae. Typis S. R. M. Aca-
demicis Anno 1759 8-0 str. 461, tablie XVI. W. dziele tem zawarł arytme-
tykę, seometrya i trygonometryą.. | | kk
Kraszewski ') podaje inne wydanie tójże pracy, również wileńskie
z roku 1761. NOWIN
Nowy zwrot w rozwoju nauk matematycznych w akademii wileńskiej
zauważyć można od roku 1764. Czy przypisać go należy tej okoliczności że,
jak utrzymuje Baliński 2), Adam Stanisław Grabowski, biskup warmiń-
ski, dobrodziej jezuitów wileńskich, opatrzył znaczną sumą katedrę matema- Nd gi
tyki w tym mniej więcćj czasie; —czy też był to wpływ przybycia _do Wilna "JE AD
dwóch matematyków Rossignole'a i Fleurye'go jezuitów, wygnanych”
z Francyi,—nie wiadomo. Nie ulega natomiast wątpliwości, że wspomniani 2ĘE
dwaj mężowie zaczęli do nauk wyższych przysposabiać młodych jezuitów, EM
którzy następnie, już w Szkole Głównej, objęli katedry. Oni to wreszcie SER 5
przeważnie na to wpłynęli, że zdolniejszych jezuitów zaczęto wysyłać za gta UA
nicę dla udoskonalenia się w naukach. Ten okres czasu, mianowicie od 1764 - ŁSGNNJ
do 1780, jest niezmiernie ważny dla rozwoju nauk i według niezaprzeczalnych 3
danych, z całóm przeświadczeniem przypuszczać należy, że nauki uległyby re- e.
formie i wtedy nawet, gdyby nie nastąpiła kasata jezuitów i reorgani- POR,
zacya ich akademii. Wszystkie prawie katedry w Szkole Głównćj z małemi - Ok:
wyjątkami, przez cały czas jój trwania, zajmowali albo ex-jeznici, albo ich o wal
wychowańcy. Baliński wprawdzie utrzymuje *), że tylko dzięki współza- |
wodnictwu z pijarami, musieli jezuici jakby dobrowolnie przystąpić do zapro-
wadzenia pewnych odmian na lepsze w uczeniu młodzieży. Nam się zdaje, że
powyższe zdanie jest mocno naciągniętóm. Okazała się potrzeba reformy,
SZA
więc ją zaprowadzili; to najzupełniej wystarcza, bez uciekania się do przy- k %:
puszczeń i kombinacyj. Fakta mówią same. Inne szczegóły, odnoszace się 34 SĘ
do czasów poprzedzających Szkołę Główna, przedstawimy, wyszczególniając A: W
dzieła z owćj epoki. O reformie Szkoły Głównej, o jój urządzeniu, dokładnie sz, :
opowiedział Baliński w cytowanóm dzielei Łukaszewicz w „Historyi : SEM
szkół*,—dla tego nie będziemy się zatrzymywali nad tym przedmiotem. b.
Pe
i) „Wilno, TV, 295. 4 ARNE
2) Dawna Akademia wileńska. Próba jćj historyi od założenia w r. 1579 do osta-
tocznego jćj przekształcenia w r.1803. Petersburg, Ohryzko 1862, 8-0 na str. 206.
3) L. e. 230.
B hi AW. ż- (że 4 | LĄ nk 22 ) c, k R RZY 4%.
YJ AUK MATEMATYCZNO- „FIZYCZNYCH.
Si 4E= vi
PAY
Por Ay zenitu kiwy do Rósyi, działalność dawnitjezej Komisyi edu-
| racyjnófólawiaczoną została. Repnin natomiast utworzył w r. 1796 nową,
iR i nazwał ją Komisyą litewską edukacyjną. Członkami jój, opróczprezesa
akowskiego, byli: rektor Strojnowski, Wolski, podczaszy Kos- FP ŻA
s sakowski, Kontrym i Dłuski kanonicy, oraz ówczesny dyrektor poczt CE dl s
R. - Friesel. Zadaniem tćj Komisyi był główny zarząd szkół gubernij litewskich "zań Eh
s RE or az wybór profesorów, adjunktów i innych członków Szkoły Głównej. Ko- Z OOZKE
z, _ misya ta zastępowała późniejszych kuratorów i była pod bezpośrednim kie- UŻY
runkiem gubernatora. Jedną z pierwszych czynności nowćj komisyi było utwo- WOS
rzenie czterech fakultetów, który to podział przetrwał aż do roku 1803, to
_ jest do przemianowania Szkoły Głównćj na Uniwersytet Cesarski. Daw?
szy fakultet matematyczno-fizyczny nie uległ zmianie w uniwersytecie, SAI j
albowiem ciż sami profesorowie prowadzili wykłady podług dawnego niezmie- KSRZAA
nionego programu. Ce 5
Według ustawy uniwersyteckićj, miało być dziesięć głównych kursów, Wda
"a do ich wykładu dziesięciu profesorów, mianowicie: profesor chemii, je 420)
"ki, historyi naturalnćj, botaniki, gospodarstwa wiejskiego, matematyki
wyższćj czystej, matematyki wyższćj stosowanćj, astronom-obserwator i pro-
_ fesor architektury cywilnćj. W następnych latach okazała się potrzeba
utworzenia katedry geodezyi, geometryi wykreślnój i rachunka prawdopo-
_dobieństwa.
Według etatu zatwierdzonego w r. 1803, a znacznie rozszerzonego w la-
tach następnych, utrzymanie fakultetu wynosiło 20000 rubli, mianowicie: dzie-
kan pobierał dodatkowo 300 rs., 10-u profesorów głównych przedmiotów po
_ 1000 rs. (późnićj profesor zwyczajny pobierał 1500 rs., nadzwyczajny 1000 rs.,
adjunkt 800 rs.) i na 10 dodatkowych kursów, każdy po 500 rs. (te wykłady
w latach następnych miewali adjnnkci lub zastępcy profesorów). Pensye
zatem wynosiły 15300 rs. Na utrzymanie gabinetów wypłacano 4700 rs.,
mianowicie: na utrzymanie gabinetu fizycznego 500 rs., na laboratoryum che-
zd miczne 1000 rs., na gabinet historyi naturalnćj 500 rs., na 1 ogród botaniczny
J AA ta 900 YS., na obser watoryum astronomiczne 500 rs., na SzRÓJĘ cywilna archi-
8 A _ tektury 800 rs., na mechanikę praktyczną 500 rs. i wreszcie dla gospodarstwa
j _ wiejskiego 500. rs. Lecz utrzymanie fakultetu nie ograniczało się na owych
| 20000 rsr. Do tćj sumy nie wchodziło: utrzymanie gmachów, służby, opał
i światło. Również pamiętać należy, że dla profesorów emerytów była prze-
widziana etatem suma 6000 rs., a profesorowie księża, z których kilku wykła-
dało na fakultecie matematyczno-fizycznym, mieli możność korzystania z be-
neficyów kościelnych, któremi uniwersytet rozporządzał '). Widzimy tedy,
że uposażenie fakultetu, jak na owe czasy, było najzupełnićj wystarczajacóm;
i dla tego można było być nawet wybrednym w wyborze profesorów, którzy
') D-r Szeliga. Uposażenie Uniwersytetu wileńskiego. Rkps.
aż 4 A, 1% z A
| ły NE LE" RAN r ść ę 4, ;
4: "AT 4 eg
mt ay zd | | CHR SGEU
"A" za i p + A> + «W,
UE (i >+ "A i i o i "4 4 ri)
y < Wz a) 179 . r . 114 z rx z | -E
4 41 jb H MT: : [4 p Poe z . > .P *, rfi Ł AŻ. AA.
AD xi | NĄ% ABE l ; M , ze ę
R. mę . x (4 j. a/ SB „a! ię. "22% Aż Ak! kJ
m | PROUIE 1 f ”- 4a „ ż$+ ; E =. e x
L, k a i / JE „ 6. h z 14
|Pę | KUa4'' ; ; i kj 11 3 ( Net”
u l ś ł wę 2* WŁ, ;, 4
„= dk Z j « Ł „Fa akty MTU | a
4 ż NEC DIA
D p + y*: 3 =" z "= w" -
(a wara > ; ś' ji R
z "
u -
4d
B=
ST
my, T”
na pierwszą odezwę rektora biskupa Strojnowskiego tłunnie zg dasz ać
| się poczęli. | | a
Wydział AZ ACÓ czny. w Wilnie i z tego względu "a żniął
_ się, jak np. od fakultetu lekarskiego lub filologicznego, że nie miał ondzacy
ziemców pomiędzy profesorami, prócz chwilowo wykładającego Langsdor 12,8
(dla tego można było od samego początku istnienia Uniwersytetu pr dieadzić
„wykłady w języku ojczystym, według brzmienia Ustawy. | - (GAJ
SNL, Pierwszym dziekanem fakultetu w Uniwersytecie był ks. Józef Mickie- U.
KO wicz; na tćm stanowisku przebył on aż do śmierci, która nastąpiła w r. 1817.
_ Jego następca Niemczewski również do śmierci, w roku 1820 zaszłej, %
był dziekanem. Następnie na trzechlecie wybranym był Tomasz Życki;
a ostatnim dziekanem od r. 1828 aż do zamknięcia uniwersytetu był Michał
Pełka Poliński.
; w i
I. MATEMATYKA. a
Za czasów Szkoly (Głównćj litewskićj prowadził wykłady Tomasz
Życki według następującego programu: „Nauka algebry, gdy oprócz swego
w umiejętności matematycznćj użycia, samę geometryą cale skraca i objaśnia;
w samych przeto początkach tćj lekcyi, przed rozpoczęciem geometryi, wykła- —
daną będzie. Zacząwszy od początkowych algebraicznych operacyj, tak w pro- s
stych jako i w łamanych wielkościach, przystąpi do stopniów czyli potencyj,
toż potem do wyciągania pierwiastków. Analisis ograniczona, uważająctak
proste jak i drugiego stopnia niewiadome wielkości, dalszych lekcyj objektem
będzie. Naostatek proporcye, szeregi i progresye naukę algebry zamkną. "BA |
Greometrya prostych linij, w całćj swćj obszerności, gdzie niegdzie przy -
pomocy algebry, wyłożoną zostanie.
Nauka o logarytmach, co do swego użycia, miejsce po geometryi mieć
będzie. Wyłożą się tam w rozmaitych matematycznych objektach niep-
równane robót i kalkulów przez logarytmy skrócenia. RE
Solidometrya, czyli nauka o wymiarze brył, zamknie naprzód w sobie
teoryą, czyli tworzenie się i własności brył tak regularnych, jako tóż figur od
matematyków powszechnie używanych, tak sfery, cylindrów, konusów, PRAS
mid et. c. Wyłoży się potćóm wynalezienie powierzchni i masy.
Naostatek, cały matematyki elementarnćj kurs zakończy trygonometrya.
Nie tylko trzy powszechnie znajome trygonometryi teoremata w nićj się Wy et. AG |
łoża, ale też cała funkcyj trygonometrycznych teoryja wyłożoną zostanie. „A
Zakończywszy teoryą do każdego matematycznego objektu nieodbicie 5
potrzebną, pójdzie do praktyki geometrycznej. I tak, po wytłumaczeniu
praktyki samćj w powszechności, nastąpi: opisanie i użycie geometrycznych a.
instrumentów, prowadzenie duktów i jakichkolwiek linij na gruncie. Do-- Ę
terminowanie odległości miejsc, w rozmaitym sposobie niedostępaj WIE
+ P Dg a
je. i ; _ s ł
SPANYPLITĄT r t "24, wi.dz%ów,
rCZN 0-FIZYCZNYCH
śf
TY
,
W car V*tibm. 1-— Z o. Mo£ zę | rę wieki" g JE 6
sr
34 Pady: 4 2
Eż - miar 3 kość ci, 7 zak ręty i (dóośi i jezior, rzek, błot, bedzi it. d. Rzek że | ;
„ib bel 6: ACE "Wymiar majętności miasta lub kraju. Czynności geometry
1ai ych zdarzeniach na papierze. Podział i zamiana gruntów. Rysu-
i planów. Naostatek ograniczenie, z któregoby w najpeze ojcze wie-
ki I ED iinój dojść można było granicy.*
_ Do powyższego programu dodał prof. Życki w roku następnym taki
jes „cze dodatek: RZY." |
|| „Nakoniec, dla ukazania widocznego najpierwszych matematyki nauk, ed AFER
Piosć geometr yi i arytmetyki, między sobą związku iużycia, cały traktat luj Ś |
—. arytmetyki za pomocą geometryi wyłoży. (Gdzie wszystkie arytmetyczne tre :
_operacye, nie wyjmując nawet wyciagania pierwiastków i redukcyi wszelkich die A, ź
ś SE geometrycznych figur, w liniach, płaszczyznach i bryłach, ato w rozmaitych ©,
ak Jas przypadkach i potzzebach. wyłożone i dowiedzione będą. Zostawując każde- om |
EŃ _ mu z słuchaczów wolność, jakiegoby się który trzymał autora, dający tego SURZE
|. roku lekcyą tak ją wykładać przedsiębierze i przyrzeka: iżby czy kto po- WEKA
A SR czątkowćj matematyki z jakiegokolwiek słuchał autora, czy też cale żadnego Sr, rej zla
SZ A nie znał, przy pilnćm i regularnćm na lekcyje chodzeniu, pożądany obiecuje BALE >
z. 8 spra awić pożytek”, 405 UNA
$ 1. ARYTMETYKA.
| Według programu nauk wykładanych w uniwersytecie za czasów rekto- iż
ratu Śniadeckie 20, polecono Tomaszowi Życkiemu, doktorowi |
GETZE filozofii, profesorowi nadzw czajnemu, wykładać trzy razy na tydzień po pół-
...._torćj godziny, dwuletni kurs matematyki elementarnćj, mianowicie: arytme-
_'._ tykę, geometryą Euklidesa i trygonometryą z ksiąg wydanych przez
.... Józefa Czecha, algebrę zaś i geometryą linij krzywych z dzieła Jana |
/. Śniadeckiego. | a
"4SWB I. Tomasz Życki. O jego życiu i działalności profesorskićj nie wiele zad
, M: możemy powiedzieć. Najważniejszą, podług nas, położył zasługę, że zebrał w.
L. Zi różne rozporządzenia uniwersyteckie, luźne notatki i druki, który to zbiór dla PA
Hraje RZ dzisiejszego czytelnika jest ważnym. Zbiór ten, stanowiący całą księgę, a bę- |
Jo, dący własnością pana G r. mamy obecnie w czasowóm posiadaniu.
|. Urodził się Życki w r. 1783 w Kupryszkach w powiecie wileńskim
E” | 56 nauk gimnazyalnych przykładał się w Wilnie; tamże słuchał nauk mate-
51M | matyczno-fizycznych i stopień doktora filozofii w r. 1783 pozyskał. Karyerę
(nauczycielską rozpoczął w tymże roku w szkole wydziałowej, jako nauczyciel
_'..__ logiki i matematyki; a od roku 1797 jako wice-profesor Narwojsza pro-
wadził w Szkole Głównej wykłady matematyki elementarnćj aż do roku 1804.
_ Rektor Strojnowski w nowo uorganizowanym uniwersytecie nie zatrzy-
mał Życkie 9 0, lecz przeznaczył go na dyrektora gimnazyum w Wilnie.
| Na tóm stanowisku przebył do roku 1807. Gdy Jan Śniadecki został
zak 47 4 45,
"p
a
"RSDRZWY
4 , j 5 „Wz Gy)
rektorem i zapragnął podnieść poziom nauk matematycznych przez odpo-
wiednie poprzednio przygotowanie uczniów do słuchania kursów w yŻ-
szćj matematyki, powołał Życkiego w charakterze profesora nad-
zwyczajnego na katedrę algebry, — zaleciwszy mu rozpocząć wykłady od
matematyki elementarnćj, bez opuszczenia arytmetyki. Tak więc Życki ,
był pierwszym i zarazem ostatnim profesorem arytmetyki w uniwersyte-
cie wileńskim. |
J undziłł Stanisław Bonifacy, wspominając o powołaniu Życkiego
na katedrę '), przypuszcza, że nie względy wyżćj przytoczone skłoniły
Sniadeckiego, lecz dla tego usunął z gimnazyum Ż yckiego, po-
nieważ miejsce dyrektora gimnazyum był zniewolonym oddać Józefowi
Kossakowskiemu.
Życki pozostawał na stanowisku profesora algebry aż do wysłuże-
nia emerytury, to jest do r. 1817. Po opuszczeniu katedry, jako profesor
emeryt był wizytatorem szkół. Po śmierci Niemczewskie 90 powo-
łany został w roku 1620 na dziekana wydziału, a po uwięzieniu Twar-
dowskiego, pełnił czas jakiś obowiazki rektora uniwersytetu 2) Za-
kończył życie w Wilnie w r. 1839. Pochowany na Rossie. Przed śmiercią
zapisał Towarzystwu dobroczynności wileńskiemu 14170 rs. J ego bibliote-
kę wziął w spuściźnie synowiec lekarz Jan. Zakupili ją w r. 1889 na pu-
dy antykwaryusze, od których udało się piszącemu nabyć prawie kompletny
zbiór podręczników z dziedziny nauk matematycznych, używanych w uni-
wersytecie wileńskim i w podwładnych mu szkołach.
Podobno pisał wiele rozpraw matematycznych. Tak utrzymuje Kir-
kor 5), my znamy tylko:
1. O sposobie łatwym pisania i wykładania nauk matematycznych,
a w szczególności o dziele: Cours comple! de matkćmatiques par L. B. Francoeur
1809. Paris 8-0, Czytał na posiedzeniu akademickićm w Wilnie praf. eme-
rył.... Dziennik wileński 1817. II. 567.
2. Tbeses matkematicae lsaaci Newtoni demonstrandae a Thoma Życha
Equite Polono, status academici candidato, anno przemo sublimioris matheSeoS
alumno. Praeside Francisco Narwoysz S. T. Doctore sublimioris matheseos pro-
fessore publico ac ordinario in Alma academia et Univ. Viłnens. A.C. 1784,
quarło całendas seztiles. Vilnae. Typis S. R. M. penes Academiam 4-0 k. 6.
3. Wiadomość o życiu i pracach uczonych $. p. JX, Fran, Narwoysza pro- |
fesora wysłużonego w Uniwersytecie wileńskim na sesyi publicznej tegoż Uni-
') Zbiór ułamkowych wiadomości o osobach i zakładach naukowych w dawniejszym
i obecnym (1829) czasie wileńskiego uniwersytetu. Pismo zbiorowe wileńskie na rok 1859;
cytata odnosi się do stronicy 141.
*) D-r Seliga. Proces filaretów w Wilnie. Kraków, 1889, na str. 31.
*) Przechadzki po Wilnie i jego okolicach przez Jana ze Śliwina. Wilno, 1859
na str. 250.
o; :
- = Tag i
1 ajklęsh zy sv%.
% 223% 2%,
py”
4. - . za km
JE =P sę 2.
Sy" ZK
PY
Z M -
7 W EO 1
- "-
; Bd
„A z s * CJ 27 Gy) 4
Rp2* 29 , |'2
|. „twe sytetu przy zam
. ś e
ee,
knięciu rocznych lekcyj d. 30 Czerwca 1820 r. Dziennik wi-
1. To ż— odbitka. Wilno, Zawadzki 1820, 8-0 16 str.; wydanie drugie w r. 1822.
_ Oprócz cytowanego powyżćj artykułu Jundziłła, gdzie o Życkim
jajd ijemy kilka ustępów zjadliwie skreślonych, mamy w swóm użytkowa-
1 notatki jednego z wychowańców wileńskich i upoważnienie do korzystania
FĘ ZY ! 4, 2,
) j EPA,
1%
=,
kd nich, bez wymienienia wszakże autora. Notatki te zawieraja wiele
_'... szczegółów z domowego szczególnie życia profesorów wileńskich i mają wagę
_ dlatego, że autor, jako matematyk, jest kompetentnym w swych pogladach,
' a ludzi, o których pisze, znał osobiście. Ponieważ mamy zamiar w całój
_ rozciągłości korzystać z tych notat, przeto ilekroć razy w dalszym ciągu po-
? = dawać będziemy ustępy w cudzysłowach, bez zacytowania źródła, pochodzić
' - one będą z tych właśnie notat.
a „l septembra 1822 r. postapiwszy na wydział fizyczno-matematyczny
R uniwersytetu poznałem dziekana, dawnego algebry profesora Tomasza
_ Życkiego. Byłto chudy, sztywny, średniego wzrostu staruszek, bezżen-
SĘ _ ny, bezdzietny, wielkiego, mówili, funduszu, a skapy aż do anegdoty, która
o nim względem oszczędzania pewnćj części ubrania przy siedzeniu na krześle
wymyślono. W domu bardzo cicho, szeptem, prawie z każdym rozmawiał
1 gniewał się, kiedy który z młodzieży wejdzie, bywało, z hałasem i głośno
mówić zacznie. Lubił, ażeby w dnie świateczne uczniowie z powinszowaniem
do niego chodzili, i oddzielny dla tego rejestr niegrzecznych utrzymywał 7).
Do próśb dziwacznych nawet, ale przyzwoicie zaniesionych, przychylał się:
niekiedy byli księża, co nie skończywszy nauk, umieli wyprosić sobie stopień
uczony kandydata lub magistra, pod sekretem, ażeby nikomu o tóm nie mó-
wili. Jednćm słowem był to kochany nasz oryginał dawnego czasu. Musiał
mieć i naukę jakąś, lecz algebrę niegodziwie wykładał. Gdy o pomyłce w na-
pisanćj przez niego formule ostrzegł go który z uczniów, on prędko śŚcierał
wszystko z tablicy i zapytywał zmieszany —a gdzie pomyłka? Śmieli się zeń
wszyscy, ale kochali, bo złości żadnój w nim nie było. Był bardzo pobożny....
W prześladowaniach młodzież od niego nie nie cierpiała, lecz i obrony żadnej
i" _ oczekiwać nie mogła.* Podajemy poniżćj prace innych autorów:
sx
b ..... IL _ Bielski Szymon pijar. Urodził się w województwie krakowskiem
ku | 1) Życki zebrał duże archiwum. Miał kopie wszystkich prawie urzędowych pa-
1 * pierów, odezwy różnych osób, wizyty szkół, spisy słuchaczów, cyrkularze i t. p. Papiery te,
| starannie i umiejętnie ułożone, stanowiły, jak zapewniają świadomi rzeczy, cenne materyały
bu do dziejów szkolnictwa na Litwie od 1780—1831. Wspomnieliśmy powyżćj o losach jego
4 biblioteki, gorszy los spotkał archiwum. Za pięć rubli podobno sprzedano przed kilkunastu
laty handlarzom starego papieru dwa czy też więcćj wozów tych papierów. Poszły one do
kiem, po zmarłym prałacie wileńskim sprzedano na pudy stare księgi teologiczne i rękopisy
_._ przeważnie z czasów akademii jezuickićj, Dowiedziawszy się o tóm, odkupiłem od prze-
| ą kupniów. również na pndy, to wszystko, co mogło być uratowane.
| - a00
.
żBN4
e ak
opo
a e YNA 4), "Ra 27 4 = 79 4 w BS? | ZĘ 4 e, i |
go = YA v ł HH M ,. STAN NAI a A 11 IATYCZNO-FIZYCZNYCH. i
42 — amg
7
sklepików na obwijanie mydła i świec; nic z tego zbioru nie uratowano. Podobnież przed ro- |
-
EA"
] z
,
x
POW J azowsku 17 września 1745 s Wszedł do Zoitadzenić kaęzyh p jarów
1766r. Przez 25 lat zarządzał drukarnia pijarską w Warszawie, odzie
umarł, przeżywszy lat 81. Główna jego zasługa polega na wydaniu źródło-
wego dzieła o życiu i pismach pijarów, które ogłosił po łacinie w Warsza-
wie w roku 1818. Z dzieł elementarnych OBuszonych na ditwie znamy >.
następujace: SM
1. 4Arytmetyka praktyczna krotkim t latwym sposobem przez pytania dlać>A8
wygody młodzieży i użytku gospodarskiego zebrana A Wilno, w ksjęczzk! |
akademiekiej, druk Zawadzkiego, 1813. 8-0 str. 2382, nlb. 2, tabl. 3. |
2. Toż. Edycya nowa. Wilno. ZawAdżkt, 1815. 8-0 str. 232, 8 tabli-
ce wzorów.
III. Chodkiewicz Aleksander, członek honorowy uniwersytetu wileń- d
skiego, ogłosił: s
Tablice stosunku dawnych miar i wag francuskich t koronmo-ilewsko-pal-.
skich z miarami i wagami nowemi a przyjętemi we Francyt przez... i t. d. "WAT” hy:
szawa. Druk ks. Pijarów, 1811. Folio str. XVI, k. 13. | b E
IV. Czech Józef.—o życiu jego powiemy w następnym rara CAE NEA
ogłosił: ACE
1. Krótki wykład arytmetyki z tablicami, przykłady rachunkowe zawiera- w
Jącemi, napisany. dla młodzi akademickiej przez... _ Wilno, nakład Uniwersytetu.
Druk Zawadzkiego, 1807. 8-0 k. 2, str. 135, tabl. XIII. czt
2. Toż—napisany dla młodzi akademiekićj. Wydanie drugie. Wilno, Za- ©
wadzki, 1809. 8-0, str. 126, rejestr. NE
3. Toż—wydanie trzecie. Wilno. Zawadzki 1811. 8-0 str. 109, tabl. XIII.
4. 5. 6. wydania niezmienione, również w Wilnie u Zawadzkiego z lat 1816,
1822 i 1828. ł ! ERN
V. Damczewski Kalasanty, ks. Pijar, ogłosił: "EA |
Arytmetyka czyli nauka rachunkowa dla użytku sposobiących się do nauk p,
matematycznych zebrana i ułożona przez.... za pozwoleniem cenzury wileńskiej. | a
Wilno. Druk xx. Pijarów 1808. 8-o str. VI. 248, 6 tabl. tu 28%)
VI. Hell Maksymilian, znakomity astronom wiedeński, jezuita, przyja= Aj
ciel Poczobuta, ogłosił: -kAŚŃ
Elementa arithmeticac numericae et lteralis seu algebra a R. P. M.... 1 t. a
atque ab editione tertia Viennne quarto reimpressa. Nesvisii. Typis Ducalibus in 15
Coll. Soc. Jesu A. 1768 8-0 str. 89.
VII. Kamiński Antoni Odrowąż. Życie zasłużonego M Acożd i i pisarza „A
ogłosił d-r Szeliga. „Kłosy* 1886 w NN. 1073, 1074 i 1075. Kilka "AOR 2
podajemy stamtąd. ! BRAY
Urodził się Kamiński w dziedzicznej wiosce Raczuny d. 3 września p.
1797 r. w powiecie oszmiańskim. Do nauk gimnazyalnych przykładał Się.
w słynnej szkole bazyliańskićj w Borunach. Następnie w uniwer sytecie wi--
leńskim studyówał nauki matematyczno-fizyczne. Po ukończeniu slip 6: te £
czekajac na obiecaną katedrę mineralogii w uniwersytecie, zajmował GC
48 nie r ryt wat 16m nauczaniem, $ czozoydniićj na pensyach żeńskich. Wów-
8 czas to ne pis ał kilka podręczników, zaszczytnie odznaczonych przez uni-
M * pył nazwany, —więziony. Wskutek tego musiał się pożegnać z katedrą
uniwersytecką i w Wilnie i w Charkowie, dokąd był także powołanym, bo
5 iw jechał obowiązkowo, że nie powiemy przymusowo, do Kamieńca podolskie-
SA 0 SĄ nauczyciela gimnazyum. Gdy w r. 1832 był zmuszony razem z innymi
usunąć się ze szkół, został urzędnikiem przy miejscowym rządzie gubernial-
- nym, zarządzającym drukarnią i redaktorem miejscoweąo organu urzędowego.
; : zawodowi rolnika przez lat dziesięć, a w roku 1852 po śmierci brata
kz — odziedziczywszy Raczuny, powrócił do ojcowizny. Po kilku latach przeniósł
3 się do Wilna, gdzie zasłynał jako znakomity pedagog. Mając lat 80, przestał
_ nauczać, lecz nie przestał pracować. Wiele rękopisów powstało w ostatnićj
_ epoce jego życia, w epoce dobrze zasłużonego spoczynku. W cytowanej bio-
FM szczegółowo jest wyliczona spuścizna literacka Kamińskiego.
W dniu 12 listopada 1685 roku zakończył długi, pracowity i zasłużony dla
- społeczeństwa żywot. Pochowany na Rossie. Z prac tu odnoszących się
- ogłosił lub w rękopisie pozostawił: |
= M ż 1. 4drytmetyka napisana przez... kandydata filozofii ces. Uniw. wal.
GE 4 o Część 1, obejmująca działania z WARE całemi, jednorodnemi, różnorodnemi,
Ż stę 12 nauką ułamków zwyczajnych. Wilno, nakład i druk A. Marcinowskiego 1826.
„8 Di 8-0 str. 236.
Ę 5 1 2. (Toż. Część 2. Przypisy do części pierwszej, zamykające wyszczc-
= __ gólnienie różnych miar, wag, przeciąg czasu, nadto przykłady do wszystkich
| działań w części pierwszej wyłożonych. Wilno, nakład i druk Marcinowskiego
1827. 8-0 str. 215, nlb. 10.
9. Jicznia, lo jest nauka rozmatlego rachowania dotąd zwana Arytme-
- tyką. Rkps in 4-0, tom I, str. 125; II, 116; III, 135; IV, 236.
RUE 4. Hzecz z rachunku kombinaci yJnego o zasadzie arytmetycznej, Rkps
5 4-0, str. 128.
sa REL. 5. Tablice arytmetyczne wyrachowane przez... . obejmujące naprzód mno-
: i KA 178086 ze wszystkich liczb ź ilorazy, jeżeli dzielnik jest od dwóch znaków; powtóre
a 0d do miljona wszelkich wartości rubli assygnacyjnych we srebrze na kurs od
p 3—4 rubli aSst ygnacyjnych, na 1 rubel srebrem; po trzecie, od. wszelkich sum od
1 do miljona wszystkie procenta roczne i miesięczne a mianowicie 1, 3,5, 6, 7, 8;
po czwarte, przemiana rubli assygnacyjnych na złote; nadto ż tabela potęg.
Wilno, Marcinowski. 1827 16- -0, kart 64, 3 tabl.
6. Wyliczenie dziennych t miesięcznych procentów od summ okrągłych.
Rkps z r. 1877. 4-0 16 arkuszy.
, 1. Zasady arytmetyki do ułamków, dla panien. Wilno, autor, druk Blu-
0 mowicza. 1861, 8-0.
VIII. Karczewski Wincenty, prof. uniwersytetu, ogłosił:
z
|
5%.
e ge
?
A
4
„ PIB
wers; yte tw czasie procesu, wytoczonego filaretom, między któremi „„hetma-_
"Na tem stanowisku pozostawał do końca 1841 roku; poczóm oddawał się
14 i
"A
, „I , w
4 py
POTY NASI A . je
SZA za 08D Co
© wę: A RAE 9-1
Th ty wy
AE EN Na PO WA
W SALKY
_ JÓZEF BIELIŃSKI. _
w LZRCJĘ A4SA Początki arytmetyki zebrahź » 202... póz filozofii, nauczyciela m ate- AN
0 matyki w szkole województwa Krakowskiego. Kielce, drukarnia Jana NERĄ Wo-
SS dziczki 1822. 8-0 str. 183. :
z a Krytyka tćj pracy zamieszczona jest w ” Daieliika warszawskim '* 1827.
Ji: N. 29, str. 1. Recenzent zarzuca autorowi plagiat. Ma być to bowiem prze- -
R kład z Bózouta zmodyfikowany, bez wzmianki o tćm. śa
)
1X. Kozłowski Alojzy Kalikst.
Arytmetyka rozumowano-przykładowa. Część I, dział 1. Cztery początko-
we działania arytmetyczne. Wilno, nakład i druk Gliicksberga. 1843. 12-0,
VIII, 36. | | | |
X. L'Huilier Szymon. Pochodził z Genewy. Był nauczycielem mate-
matyki i zarazem bibliotekarzem w domu księcia Czartoryskiego G. Z. P.
Ogłosił w Warszawie podręcznik: Arithmctique pour les ćcoles palatinales
w 1478, który w tłómaczeniu ks. Gawrońskiego, stał się książką elementarną a. |
i doczekał się licznych wydań. My uwzględniamy poniżćj wydania litewskie:
1. 4Arytmelyka. Cztery działania z liczbami całemi dla szkół narodo- hę.
wych. Poczajów, 1802. 8-0. Pe
2. Arytmetyka dla szkół narodowych. Wilno, druk Akademii, 1804. 8-0 |
325 nlb. 7.
5. Toż. Nowa edycya. Wilno. Zawadzki, 1810. 8-0 218.
4. Toż. Frzetłumaczona przez ks. Jędrzeja Gawrońskiego z przydat--
kiem nowych miar i wag francuskich. Wilno. Nakład i druk Józefa Zawadzkiego.
1811. 8-0. | ŻĘ
5. Toż, Nowa edycya poprawna i pomnożona przydatkiem wiadomości
o nowych mial a ż "pucaot Za pozwoleniem Zwierzchności edukacyjnej. Wilno. zd
Zawadzki, 1817. 212, 4. "BRE
6 GW RB roku były jeszcze dwa nowe wydania również u Zawadzkiego
po str. 210 i 218. | |
XI. Marquart Józef.
Nauka matematyczna w częściach Arytmetyki i Geometryi dla pożytku
szkolnej młodzi i uczącćj się w szkołach ks. Scholarum Piarum. W Wilnie,
w drukarni JKMci y Rzplitćj XX Schol Piar. 1772. 8-o (Arytmetyka str. 136; geo--
metrya 146) str. 282, tablic IX, ę.
XII. Massalski Edward Tomasz, znany pisarz polski, ogłosił: R a
Tablice porównawcze wszystkich wiadomych monet, wag i miar, wyracho=
wanych na monetyą wagi i miary nowe francuskie, nowe polskie i rossyjskie,
Petersburg. nakład Dajena, druk K. Kraya, 1854. 8-ostr. 124.
Równocześnie ogłosił toż dzieło po rosyjsku. Krytyka znajónie się:
w „Wizerunkach* S. 1. VIII, 126. "TODE
XIII. Naruszewicz Kazimierz. Stryjeczny brat Adama, nauczał ma- vb Ż
tematyki w Akademii jezuickićj. Przy organizacyi Szkoły Głównej, gdy *.
Poczobut mianowany został rektorem, Naruszewicz był przy nim
sekretarzem. Sławną jest jego mowa przy otwarciu Szkoły Głównej, wypo-
dy a ań rej r s a/a
PEWNA LTTE
LT. MP YE "AT
AP + Pa 2. e +: r FR +40 zły > © A Z0+ a
r 2 yt "„ z dY SB Ea Ż - 3” - f > 3 ) Sza.
tet,»
„ z
c Ww
eż swisi Ż; !
. y. cz zb [b kawę zwi
TEMA TYCZNO-FIZYCZNYCH. M5 WIA) -Ą-
wiedziana, a później przy relacyi o tóm otwarciu, razem z mowa Po czob uta RUY
"ogłoszona drukiem. Inną jego. pracę podaję niżćj. Podobna również jego SZOA
_ piór A, zatraciłem. E51 7
Materia tentaminis Ska te WIODRÓMETEE płana. Quod ja odj i
_ siusd . ożełatia | Maśiemai AW wską „Prakękże R.F'N.J. z» "e Tleologiae JRE:
_Dact tore, Matheseos in eadem Universitate professore ordinario. Facta omnibus *Fozija
23 inter ygandi potestate, 4-0 6 K. |
SĘ "XIV. Siruć Bernard, pijar. Znany jest w piśmiennietwie jako autor
Ldsż Kzieł prawnych i histor ycziychć zarówno jako niepospolity tłomacz z języka
f francuskiego i łacińskiego. Należał do zgromadzenia księży pijarów, był
on w Akademii wileńskićj. Pochodził z grodzieńskiego, gdzie się
- urodził w r. 1731, a umarł w Wilnie w r. 1784. Ogłosił:
JĄ "1. drytmetyka prostacka ezyli nowy sposób czynienia rachunków, któr ego
| mieumicjętnych czytać nawet latwo nauczyć można. Jako to: gumienn yob. szyn-
% - karzów, włodarzów, że sobie kretą lub węglem kresując, albo na kiju nożem
|_| karbując porachować co do nich należy będą mogli. Wynaleziona przez.... Scho-
4 laurum piarum matematyka. Za pozwoleniem Zwierzchnośćci, W Wilnie, w dru-
-- karni JKMci y Rzplitćj XX Schol. Piarum 1777. 8-0 str. 31.
2. Nelectae propositiones mathematicae.... Vilnae, 1759. 4-0 K.5
XV. Wichert Franciszek.
| Theses mathematicae ex Arithmetica tam communi quam speciosa, Geo-
. .. metria plana et Goodacsia, sub Auspiciis Ill, ac Ezcell, DD. Georgii Dettloff in
zę Borklow, Rożanka, Tel erespol ete, comitis Fleming, Notarvii Terrestris et Thesau-
_/_ marii supr. MDL. Palat. Brześcjanen. publicae luci exposśtac, atque a M. D....
/_ im aula Almae acad. et Univ. Vilnen. S. J. data omnibus praeter speciatim invl-
zd tatos movendarum quaeslionum facultate ad tuendum susceptac; praeside R. P.
"_. Bened. Dobrewicz S.J. AA, LL. et Phil. Doct. ać in cadem alma Univers. Ma-
_ iheseos Profess. publico. A. D. 1766. Vilnae. 4-0 K. 6.
XVI. Dzieła i rozprawy ogłoszone bezimiennie:
1. Alpha Matheseos, Arithmetica theorica et practica in usum et cap-
tum tyronum Malkeseos Academiae Vilnensis Soc. Jesu recens proposita.
Ab cjusdem Soc. et Univers. in Math. PP. cum permissu superiorum Anno |
Domini Linea quem monstrat, vel cruz, vel juneta columna (obliczając żę
według tych wskazówek podane cyfry, znajdujemy rok wydania 1732).
Vilnae. Typis Acad. Societatis Jesu. 8-0 str. 196.
2. Arytmetyka dziecinna, czyli nauka o rachunkach początkowych.
Wilno b. w. r. 12-0.
5. Arytmetyka krótko zebrana dla wygody uczącćj się młodzi.
Część 1, 2, 3. Połock, drukarnia Akademicka 1816. 8-0 str. 27, 29, 40.
4. Nauka o rachunkach początkowych, która w sobie zawiera nume-
racyą, addykcyą, subtrakcyą, multiplikacyą, dycizyą, frakcyą, regułę trium a
2
6 0.W1
ZE R. => Leg FB
= R TERZ —
i regułę Sobiżat, w Wilnie, w AEdkaraE królewskiej przy " Akade emii ii wił „a ;
skiej 1779, 12-o K. 16. - : WA cf
5. Nauka o ułomkach. Wilno, (791.830) 0, SE»
6. Selectae propositiones matkematicne quas Ill, ać Ezcell. D-no D D
Michaeli Comitt Sapieha supremt Tribunalis MDL. Mareschalco praefech
Punscensi etc, etc. nuncupant pkilosopkiae et Matheseos auditores in Col -
legio Nobtlium Vilnensi Scholarum Piarum it. d. NVilnae. Typis J. K. M.
y Reipubl. $ch. Piar. 1759. 4-0 k. 11. 238
1. Taryfa to jest sposób rachowania, przez który każdy kupujący NE Ę
albo przedając y bardziej snadnie znaleść może wszelkićj rzeczy sumę. Jak
go używać w jorzedmiocie do czytelnika, dostateczną naukę obaczysz. Wy- |
dany do druku w Krakowie iw Gdańsku, a teraz powtórnie przedruko-
wany. W Wilnie, w druk. JKMei Akad. Soc. Jesu, 1763. 12-0 91/, ark.
6. Taryfy rozmaite względem monety tak polskiej i ieiasieiśj, we- |
dług terażniejszćj kurrencyt na sejmie 1717 uchwalonćj, jako też i | pogra. zed
nicznej szląskiej, niemieckićj, pruskićj, ruskiej i dalszćj rzymskiej etc.
hoku 1717 dla prywatnego zażywania z pilnością sporządzono teraz zaś ŻĘ
dla wygody potrzebujących t tego żądających do druku podane. Vilnae. ik k.
Typis Soc. Jesu 1723. 16-0 K. 100. je. 2.
XVII. Krytyka. Polemika. Artykuły treści ogólnćj: WR
1. £zercitationes lilerariae ec historia geographia politica et natu- TY
rałi, algebra, geometria et trigonometria habitae in Collegio Polocensi. Aa :
S.J. 1775. 40 K. 16. 2 męć
2. Maercitationes literariae ea historia, geographia polilica ac da
turali, uigebra, geometria et trigonometria lam theorica, quam practica.
gnomonica, sechionibus conicis, mechanica, statica, kydrostatica, hydrauli- sk ,
ca, urchitectura milikari et civili, astronomia physica, optica, całopirica,
dioptrica, rhetorica, poćst, grammatica e.t.c. Habitae in Collegio Polocensi
Sociefatis Jesu. Anno Reparatae Salutis; (okienko wstawione)... Mense.... dl
die.... b. w m. r. 4-0 22 k. „A
3. Mowa przy otwarciu nowo rozporządzonych od prześw. Komisyi
edukacyjnćj matematycznych nauk, miana w Krakowie d. 9 listopada r, ,
1781 przez JmC Pana Śniadeckiego, matematyki a z ż astronomii pro-
fesora. 8-0 k. 11.
4, Oduchu i pożytkach nauk matematycznych, rozprawa czytana.
na posiedzeniu pubiicznem (es. Uniw. Wil. d. 30 czerwca 1813 ».przez
. p. Zacharjasza Niemczewskiego, prof. mat. wyższćj. Dzien, wil. AA 4
IL. 85. „SR
5. (0 sposobach pożytecznego uczenia się nauk matemat ycznych : e
przez Jacka Krusińskiego Dz. wil. 1806, VII, 44. |
6. Rozbiór krytyczny Arytmet jk napisanej przez Aleksandra Kozi
kowskiego, przez Michała Polińskiego, doktora filozofii. Dz. wileń. 1816, I
84, 168. |
sh W 0 Ory.
WIK da L Na
:y 5 Zaka w 2 ZAS
> żę „h YĆ R: 4, ś SIĘ, „Aż
NO-FIZYCZNYCH. _
. ŻAX 347 w ugi A ZAW mdjeśacjy Ej Fez więgi: Nauka matema- Ę
tyki, tom , pierwszy obejmujący Arytmetykę w Dzienniku wileńskim przez AB
ż 1 . ała Polińskiego RO przez Aleksandra Kosza Dz.
il. 18 316. II 69. j
8. Theses Mathematicae ec dArithmetica, algebra, geónatió Miód
M żę Eo. znów, skikąz he owmograpkia et kor ographia „uas
4, * omnibus Prueler śnoelatiw MEDYEA Pożanlók um vom jacatiatć
_luendas suscepit, Praeside R. P. Thoma Żebrowski S. J. AA. LL. ete. Phi- 4 EŻ%
los. Doct, Matheseos profes. A. D. 1750 mense Julio die 15-ta in Aula KĘ pe s
Academica. Vilnae. Typis SRM. Acad. Soe. Jesu. 4-0 k. 9. WA
27 9. Ueber Newtons, kulers, Kistners und Konsorten Pfuschereien Si NK
| im der Matkematik, v. K.C. Langsdorf. Heidelberg, 1807. 8-0. zraszA
10. Uwagi o języku narodowym w Matematyce przez Jana Śnia- PAZ
- deckiego. Dz. wil. 1815. I 46. „GAWK
W bibliotece publicznćj wileńskićj znajdują się następujące rękopisy A
1. Marquart Józef. Arytmetyka, 1772. 8-o str. 148. (D. XX 7/32). WIZTYCĄ
2. Wyrożębski Piotr. Arytmetyka. 4-0 str. 139 z r. 1797 (5. XX 8/14).
| 8. (Czapulkiewicz Kazimierz. Institutiones elementares matheseos, quas
ad pleniorem usum philosophiae auditorum conscripsit R. P.... ordinis Praedi-
_catorum professor philosophiae ac matheseos Derecżpi ex anno 1810 in binos
© sequentes 4-0 z rysunkami w tekscie, nieliczbow. (b. XX 8/14) ').
SEA
CY
Boz I
zad?
w |
$ 2. ALGEBRA.
ABP Tomaszowski Mikołaj, od r. 1780 zajmował się wykładami, należał
* o. pierwszych, których, Poczobut powołał w czasie przemianowania
| - Akademii jezunickićj, a Komisya edukacyjna wybór ten zatwierdziła. O nim
- pisze kk undziłł 3) w ten sposób: „młody, dowcipny, wymówny, obdarzony
| A bystróm zawilszych nawet rzeczy objęciem, mógłby był korzystnie sposobić
dt
__ młodzież do wyższych w matematyce rachunków, gdyby przejęty ważnością
swego powołania, gorliwićej w przedsięwziętym zawodzie chciał pracować. yz ZA
_ Ale z jednćj strony, uniesiony zbyteczną żartkością temperamentu swojego, :
[a /
Ślef
zy
L
754
.. z drugićj zgorszony FO ówo przykładami starszych kolegów swoich, rzucił ar:
U
i) Znaki w nawiasach są znakami bibliotecznemi.
9). IL. €. 15% +
ARE
ZNA
„>
wa d 2 BAC sA 0%: RP SĄ M "PAAE
pr
_€
7 AA t j m 4;
PRA cą ŻA: R
+"
„* A 0 b
WASZOCYT do
20 NOC Z, JÓZEF BIELIŃSKI. 235 Ry
"A
s
<A (»i tea
z 443 Ś a”
TRE |= a e
s. (e w a ł
En. [tl "u - og" T
ry — ,
w ; ; 1”
się w odmęt niezgodnych ze stanem naukowym zabaw i zatr ndniejć Nie
chcac czytelnika prowadzić na domysły, powiem, że ks Jundziłł dla tego
widział w takim odmęcie ex-jezuitę, że ten ostatni będąc profesorem matema-
tyki, zajmował się równocześnie ekonomicznemi sprawami jenerałowćj Vi Łe AB
tynghofowej. „Na lekcye swe, pisze dalej Jundziłł, zwykle bez na-
leżytego przygotowania przychodził, aitych, w ciągu roku większą część +s28jR
opuścił, tak, iż uczniowie z tych. tygodniami i miesiącami przerywanych lekcyj,
żadnego nie odnosili pożytku i żaden do korzystnego słuchania wyższych ma-
tematyki rachunków, nie mógł być usposobionym. Około roku 1792—1794
opuścił nakoniec dobrowolnie uniwersytet; lecz za hojniejszćm jego w r. 1803.
uposażeniem, dopominał się, jakby o należne sobie dawniejszych zasług wyna-
grodzenie i 300 rs. dożywotnićj pensyi otrzymał.'*
II. Tomasz Życki był drugim profesorem algebry w Szkole Głównej:
na to stanowisko powołanym został i do uniwersytetu w r. 1807. Wówczas
to nakreślił program wykładu, który nieznacznym tylko modyfikacyom ulegał
w późniejszych latach. gdy Życki przeszedł w stan spoczynku. Program
tu był następujący: .. W każdy poniedziałek i czwartek rano od godziny pół do
VIII do EX, a we Wtorek i Piątek od EX do pół do XI wykładać będzie na-
przód w całćj swćj obszerności Algebrę, którćj kurs żeby całkiem był zupełny,
uważać ją będzie podzieloną na początkową, w szkołach wykładającą się, i na
dalsza, to jest wyższą. Pierwszą w osnowie tyłko, dla samego ciągu rzeczy
wyłoży: nad temi się częściami zastanawiając, które się po szkołach nie dają.
a w dalszćj matematyce są nader ważnemi. Wyższą zaś algebrę od prze-- |
mian i kombinacyi rozpoczawszy, przystąpi do wzoru Newtona, dowodzenia
jego i użycia ztąd do wyciągania pierwiastków wszelkich wyższych potęg. NĄ
Miejsce drugie zabierze rozwiązanie zrównań, gdzie skład zrównań, elimina-
cya, pierwiastki równe, wymierne, niewymierne, urojone; rozwiązanie zrównań
majacych dwa lub trzy terminy, pierwiastki funkcyj pomieszanych z niewy-
miernemi, zrównania trzeciego, czwartego stopnia; funkcye symetryczne
i zrównania //czbowemi zwane, artykuł ten ukończą. Trzecie miejsce zajma Ę
ułomki ciągłe: gdzie po zaa wóh ogólnych, wyłożą się oznaczone i nieozna-
czone zrównania stopnia pierwszego. takież stopnia drugiego; przytem
zrównania liczbowe. Ostatecznie w Algebrze miejsce mieć będą wspołczyn-
niki nieoznaczone. Tam po rozkładzie ułomków wymiernych na cząstkowe,
nastąpią szeregi zwrotne, sposób odwrotny szeregów (methodus inversa se-
rierum), toż szeregi wykładnicze i logarytmiczne, nakoniec cyrkularze. Dru-
gim tój lekcyi objektem będzie przystosowanie Algebry do linii, czyli tak zwa-
na przez dzisiejszych matematyków Geometrya analityczna, gdzie po wyłoże-
niu niektórych zadań o linijach, o wykreśleniach geometrycznych i o znakach
w tój mierze podadzą się niektóre zadania o powierzchniach i objętościach
ciał. Wyłożą się potćm rozmaite ogólne wzory linij trygonometrycznych
i tworzenie tablic wszelkich takowych linij. Następnie zastosuje się, wielkie-
g0 teraz w całćj matematyce użycia, Analizys do linii prostćj i do koła i toż
2
r S$ WZ A. | "W
«j =. - 2 Je ZIŁ so
e Loaf dą i Ge z+2
PAy ko: Po Wo 1 zla. j PTE z | ! 6 - =
PSO ug cel ści ea: ac 079 ,aż80 7 4 | | DYWZTE
1 gł) AE AE 4) + te <€ ,
OT RSRZE RE:
- |
_ STAN NAUK MATEMATYCZNO- FIZYCZNYCH. 21 pó CR
_. wyłoży się przemiana współuszykowanych, tudzież współuszykowane polarne.
_ Nastąpią po tem zrównania sekcyj konicznych: rzecz będzie o paraboli, elipsie, |
hiperboli, o stycznych, o środku i o średnicach, o ledwo niestycznych, toż uwa- gą
gi nad linijami krzywemi drugiego porządku; materyą tę zakończą: wykład .
o tworzeniu się linij krzywych, pr oblemata oznaczone, przewyższające stopień
drugi; toż inne linije krzywe, już mechanicznemi, już przestępnemi zwane. Po”
3 śżecie nakoniec, iżby niczego nie brakowało, coby z rachunkiem differency-
"M 1 alnym, integralnym i zmienności zupełny i dokładny kurs czystćj matematyki
ER składało, przedsiębierze jeszeze podać wiadomość o powierzchniach i linijach
; kr zywych mających krzywość podwójną, to jest, systema w spółuszykowanych,
' prineipia ogólne, zrównania- płaszczyzny, cylindra, konusa i t. d. zadania
o płaszczyźnie i linii prostej, PRZE współuszykowanych, toż cokolwiek
4
o płaszczyznach pr zecinających się.* 1
Gdy Życki przeszedł w stań spoczynku, katedrę jego przyjął za-
stępezo Wyrwicz w roku szkolnym z 1816 na 1817, a następnie już to
w charakterze adjnnkta, już wreszcie profesora prowadził wykłady aż do
zamknięcia uniwersytetu, z nieznacznemi, jak zobaczymy przerwami.
III. Wyrwicz Antoni. Urodził się w województwie wileńskićm, w roku
1791. Do nauk przykładał się w słynnćj szkole bazyliańskićj w Borunach,
gdzie późnićj kształcili się Odrowąż-KamińskiiOdyniec. Studya
uniwersyteckie odbywał w Wilnie i tu w r. 1811 stopień doktora filozofii po-
zyskał. Odznaczał się wyższemi zdolnościami i dla tego pozostawiony został
przy uniwersytecie, gdzie zastępczo wykładał różne przedmioty. Po ustapie-
niu Życkiego, jak wspominaliśmy, rozpoczał wykłady a algebr y, według
programu wyżćj podanego, mając za przewodnika dzieło Jana 5niadece-
| kiego. Odr. 1819 wykładał trygonometryą kulistą również podług Śnia-
.. deckiego, z uwzględnieniem dzieł Cagnoliego, Delambreal Nepe-
; ra. W r. 1820 wykładał astronomia, podług dzieł Delambrea i Biota.
(W czasie rektoratu Twadowskiego, który nominalnie nosił tytuł pro-
4 fesora matematyki wyższćj czystej, wykładał algebrę; i na tćm stanowisku
'.__ profesora zwyczajnego matematyki wyższćj czystćj. jako wykładający algebrę
przez cały rektorat Pelikana, to jest do zamknięcia uniwersytetu, pozo-
stawał. Następnie nie zajmujac się dłużej nauczaniem, osiedlił się na wsi,
lecz pod koniec życia powrócił znów do Wilna i tu umarł w r. 1865 na stano-
wisku zarządzającego domami Towarzystwa dobroczynności. Podajemy nie-
które szczegóły życia z czasów jego profesury. według notat, o których powy-
żej wzmiankowaliśmy.
„Na miejscu Twardowskiego, którego kazano wybrać rektorem,
wykładał algebrę w roku 1822/23 Antoni Wyrwicz profesor. Tłomaczył
się dobrze, przedmiot znał dobrze, korzystnie jak dla początkujących, ale
wkrótce potóm opuścił się, filozofował tylko o duchu nauki matematycznej,
nie wykładając wcale, albo bardzo mało, samćj nauki. Emulował
zPolińskim, który mu wiele i sprawiedliwie zarzucał. Profesorowie
"zę IPzę giń MOGE] ZW WY
9 +
ze Sk ye m)
JE: s
a w
wał 1
PBASAC ONY ODZEW TA
WĄ _JÓżEk BIELIŃSKI, et
„ły
|+|
o
k hy o -
z
wileńscy zwyczajnie czekali tylko, ażeby R SRA profesorów żeś
i pensyą 1500 rubli rocznie, pozyskać. Zostawiali wtenczas zupełnie praw
naukę, niedbali i leniwi byli, uczniowie mało korzystać mogli. A SZCZerZ AEWIDĘ
i gorąco brała się do nauki młodzież, i niedostateczność pobudek do ciąg. gć i,
pracy i postępu profesorów czuć się powszechnie dawała. Potrzebowali
i czekali wszyscy jakićjś reformy dla Uniwersytetu. Lekcye Wyrwicz a.
zawsze to napominały. Ogólny pogląd na matematykę, że arytmetyka jest
nauką własności liczb ograniczonych jednostkami; że algebra niższa —wielkości
nieograniczonych jednostkami; algebra wyższa, że śledzi własności funkcyj
rozmaitćj formy; że w rachunkach różniczkowym i całkowym wykładają się
własności wszystkich fnnkcyj, powiększając albo zmniejszając ich zmienne
wielkości; że rachunek waryacyjny rozbiera własności wszystkich w ogóle - !
funkcyj przez zmianę ich formy—aczkolwiek sprawiedliwe, poniekąd lecz da ; 6
dostatecznie pojęte i rozwinione, wzbudzało w nim szczególne zamiłowanie. ah Łydi
Ciągle jedno i to samo tłomaczył.... Rachunek różniczkowy diterencyalnym, "HBE,
całkowy integralnym chciał koniecznie nazywać, sprzęciwiając się Poliń- s z
skiemu. Sam wyraz całka t.j. integrał, mówił publicznie na lekcyi, że jest nie- u) ky
przyzwoity, i ma inne zupełnie znaczenie w języku. Poliński śmiał się
po cichu, nie wchodził w spory niepotrzebne, nauczał i z pożytkiem prawdzi-
wym, po swojemu,—i wszyscy jego nazwania przyjęli. Terminologia trygo- Ń N
nometryczna polska wstawa, dostawa, styczna, sieczna i t. d. jest utworem
Jana Sniadeckiego, obaj profesorowie chcieliby jój co zarzucić, ażeby - di 1
rozejść się i polemizować z sobą, lecz nie mogli, nie mieli bowiem nic do za-
rzucenia *). Wr. 1825 Wyrwicz ożenił się, mieszkał w murach uniwer- "38
sytetu na drugićm piętrze. Zajmował kwaterę po Lelewelu. Został ASS
zwyczajnym czyli ordynarnym profesorem i mnićj jeszcze niż pierwićj praco-
wał nad naukami i w szkole. W widokach Pelikana pisał książki ele- j
mentarne matematyczne i do wykładów w niższych klasach gimnazyów, IĘ
z uszczerbkiem innych nauk i dla odwrócenia młodzieży *od liberalnych myśli
jakoby wprowadził..... nie miał wysokićj reputacyi imienia i szacunku młodzie- |
Ży..... W r. 1832 Wyrwicz otrzymał pensyą emerytalną, przeniósł się do
Radoszkowicz, gdzie w bliskości zaarendował jakiś majątek. W roku 1852 eż
mieszkał już w Wilnie, podobno nie bardzo miał żyć z czego, dla tego musiał” SĄ
uczniów utrzymywać, pracować. * Ogłosił: se AĘ
1. Początki algebry dla szkół gimnazyalnych na klasę pierwszą ulożonę Ak, » 3
przez.... radcę dworu, profesora matematyki w Uniwersytecie wileńskim. Wilno, z AiR
Marcinowski 1826. 8-0 148. SM |
2. Toż. Wydanie drugie, poprawne. Wilno. Marcinowski 1828. PA
1) Na powyższe dowodzenie autora notatek zgodzić się nie można, przed Śniadec-
kim bowiem na lat kilkadziesiąt spotykamy się z powyższą terminologija, nawet w Wilnie.
(P. Autora).
4:y + + 49, i 4 WE 7.
Eo, Z zr TB '
2" s cy e + a 4; f
© a A
dy ki jach ; CA
"2 a
U
- żome PRZEZ Wilno. Marcinowski 1828. 8-0 69.
2%: | Początki algebry dla szkół gimnazyaln, ych ma klasę drugą ułożone
u. Pi adcę dworu, profesora matematyki wyższej w Cesarskim Uniwersytecie
sktm. Wilno. Marcinowski 1827. 8-0 97. |
5 Toż. " Wydanie drugie poprawne, Wilno Marcinowski 1828. 8-0 92.
|.//////6. Przypisy do algebry dla szkoł gimnazyalnych na klassę drugą. Wilno.
- Marcinowski 1828. 8-0 76.
". Kiedy Wyrwicz powołany został do wykładu astronomii teore-
A znój w r. 1819, miejsce jego na katedrze algebry zajął nauczyciel ma-
są ematy ki w gimnazyum wileńskiem:
|... IV. Poliński Michał Pełka. Wykłady miewał według programu wyżej
ZA ; przytoczonego, a prowadził je aż do roku 1822, w którym to czasie mianowa-
R ny został Józef Twardowski profesorem algebry. Poliński po-
4. dobnież jak i jego Bop zednicy, wykładał geometryą analityczną według dzieł
2 tą iota, Mongeai Cauchyego. Jakkolwiek po ustapieniu z katedry
PZA, do wskiego, Polińs ki nie powrócił juź do katedry algebry, —
- geometr yą analityczną jednakże w takim zakresie i podług tychże podręczni-
4 ków wykładał do zamknięcia uniwersytetu.
7 ".. V. Twardowski Józef, doktór filozofii, radca dworu, powołany został
f w r. 1822 na profesora zwyczajnego matematyki wyższćj czystćj i miał wy-
5) - kładać według podanego wyżćj programu kurs algebry, a po jój ukończeniu
e _ geometryą analityczną. Ponieważ równocześnie wybrany został na rektora
Ą Si _ uniwersytetu, przeto przedmioty powyższe rozdzielone zostały między dwóch
4
a ky profesorów: Wyrwicz zaczął wykładać algebrę, Poliński geometrya
"5 analityczną, obadwaj w charakterze zastępców. O życiu Twardowskie-
p
„A
Ai go podane są niektóre wiadomości na czele monografii: Proces ńlaretów
z, st w Wilnie '). Ztamtąd wyjmujemy kilka wyjątków.
,.. Twardowski pochodził z rodziny szlacheckićj, oddawna osiadłej
fi ża w Wielkopolsce i do dziś dnia tam istniejącćj. Ojciec jego Piotr, generał
o ojsk polskich, przybył wraz z dywizyą na Litwę i zatrzymał się w Pińsku.
_ Tu poznał się z panną Felicyanną Ordzianką, poślubił ja, a kupiwszy
B=
LJ
(I
oj _ niedaleko Pińska majętność ziemską Weleśnicę i Chołożyn, zamieszkał na wsi
» 3 gdzie w r. 1801 zakończył życie, pozostawiając dwoje dzieci Józefa i Maryą.
,..... Józef urodził się w Weleśnicy w 1786 roku. Nauki szkolne odbywał
ow Wilnie. W uniwersytecie należał do stowarzyszenia młodzieży istniejące-
_ go pod nazwiskiem: Towarzystwa doskonalącćj się młodzi *), z pomiędzy któ-
rój wyróżniał się jako zdolny a pracowity matematyk. Będąc już magistrem
___ filozofii, ogłosił:
> Archiwum do dziejów oświaty i cywilizacyi w Polsce. Kraków 1889, tom VI
s. i osobna o procesie filaretów odbitka,
y "JĄ 3 Bieliński Józef. Nauki lekarskie na Litwie. Warszawa 1889, na str. 544.
a A oliedky 4 szkół gimnazyalnych na klasę pierwszą ła |
poz ofa TWA O Dy u WYRY
A1€ 7 FF aTd H4- MA Pe MAKIET || e ©;
i= EM - LĄ DA; 4" J204, - 4% „A t
4 „e. 4 . ę Ro 24
aa” GA: M. yi 4 We EH XA
z We PÓry<j Tv; „A Sy t 2 HC! , 4 <
„o p; sł Ra gt » 44 o ę o" l Ją |+07%
4 A! 3, + . i ?
U . U s + - s
NY 2.0.70, ŻJRZĘ p
324 ,, RE Z tę E J jv g”
- JÓZEF BIELIŃSKI. ssh
1. Ogólne uwagi nad porządkiem prawd matematycznych szczególnićj 3
algebry i nad sposobami ich wykładania, Tę pracę ogłosił w r. 1806 w „Ty-- A :
godniku wileńskim* organie Towarzystwa doskonalącćj się młodzi, którego TAE
był sekretarzem. W roku 1807, po obronieniu nieznanćj nam rozprawy, pozy- "M
skał dyplom doktora filozofii i zamieszkał w rodzinnćj wiosce, poświęcając SIĘSIW |
gospodarstwu rolnemu, równocześnie nie zaniedbując ulubionych mu nauk ma= 7. %
tematycznych. | tą,
Z tego cichego zajęcia powołał Twardo wskiego przyjaciel do-
mu, książe kurator Czartoryski, na szerszą widownią służenia sprawie
publicznćj. Będąc młodym człowiekiem, pełnym energii i nauki, zapewne
wdzięcznym był Twardowski za to, i na wezwanie księcia, aby przyjął
obowiązki wizytatora szkół w gubernii mińskićj, stawił się też niezwłocznie.
Wizytatorstwo, przynajmnićj jak w tym wypadku, było rodzajem nowieyatu
w służbie publicznćj dla podkomorzego pińskiego; kurator bowiem chciał prze-_
konać się, czy nie zawiedzie się na T wardowskim, powierzając mu
rektorstwo uniwersytetu. Próba wypadła dodatnio, dla tego kandydatura
na rektora, poprzedzona patentem na profesora publicznego zwyczajnego,
szczęśliwie przeprowadzoną została. Twardowski objał niezwłocznie
katedrę, lecz gdy wybór na rektora pozyskał sankcyą w Petersburgu, wykła-
dów, prócz jednćj tylko lekcyi, nie miał wcale. Jakim był rektorem, szczegó-
łowo zaznaczono w cytowanćj monografii, do nićj więc ciekawych odsyłam;
tu dodam tylko, że już w roku 1824 podał się do dymisyi i zamieszkał w We-
leśnicy, oddając się po dawnemu gospodarstwu rolnemu. Jeszcze przed wi-
zytatorstwem, inianowicie w roku 1817 zwrócił na siebie uwagę powszechną,
ogłaszając w Pamiętniku warszawskim 1817 N. 12 na str. 477:
2. fecenzya Trigonometryt kulistćj Jana Śniadeckiego przez..... |
Była to śmiałość ze strony uczonego zaczepić publicznie taka powagę,
jaką był Śniadecki. Wielu nawet miało mu to za złe, jak utrzymuje B a-
liński *); lecz źle na tćm nie wyszedł, gdyż najwięcćj interesowany w tój
sprawie SŚniadeck i, odpowiedział na tę recenzyą. To dało rozgłos
Twardowskiemu, wielu bowiem dowiedziało się naówczas, że po za
obrębem uniwersytetu znajduje się niepośledni znawca nauk ścisłych i dzielny
krytyk. |
Z tćj epoki mamy do zaznaczenia następujące prace, z których dwie
ostatnie, aczkolwiek nie należą do niniejszego działu, podajemy je na tóćm :
miejscu, gdyż o Twardowskim nie będziemy już mieli możności mówić.
3. Hozbtór rozprawy Fr. Sapalskiego o teoryi Stereotomii przez.... Pamięt.
warszaw. 1819. 450.
4. U teraźniejszym stanie oświecenia pospólstwa, tudzież o szkołaek pa- |
rafialnych i o funduszach na ubogich uczniów w gubernii mińskićj, Wyjątek ą
ri
*.-
i
|
') Baliński. Pamiętniki o Janie Śniadeckim. Tom pierwszy na str. 782.
wę 6 | jsrax : NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. | 25*
z treści. Ś piel wizytatorskiego it, d. czytany przez niego na posiedzeniu Ko-
STA matetu szkolnego w Uniwersytecie śe cam d. 27 grudnia 1819 r. „Dzieje
<Ż dobroczynności krajowej i zagranicznćj.* Wilno, 1820. 4-0 na str. 189. AA
5. Zagajenie posiedzenia publicznego Cesarskiego Uniwersytetu wileń- mę FARA
skiego d. 30 czerwca 1824r. przez.... Wilno, Marcinowski 1824. 8-0 str. 19. |
noś jj _ _ Po zamieszkaniu w wełeśnicy został marszałkiem pińskim i wiele naów-
Ji _.. czas przyczynił się do skierowania współobywateli na pola pracy praktycznej.
„Ę W roku 1839 sparaliżowany, zakończył pełen trosk i zawodów żywot dnia 2
| czerwca 1840 r. Pochowany na cmentarzu w Ochowie.
VI. MHreczyna Grzegórz A. Pochodził z Wołynia. Do nauk mate-
matycznych przykładał się w uniwersytecie wileńskim. W. roku 1817 po-
zyskawszy stopień magistra filozofii, został w Krzemieńcu profesorem geome-
tryi i algebry; po zwinięciu liceum, przeniesiony do Kijowa na katedrę czy-
a,
kę
Ig _'. _stej matematyki. Doktoryzował się w roku 1839, poczem mianowany został
ta profesorem zwyczajnym w Charkowie, gdzie zakończył życie 20 lutego 1840
A roku, przeżywszy 44 lata. Początki Algebry przez.... nauczyciela matematyki
3 w Lyceum wołyńskiem. Krzemieniec, nakład i druk N. Gliicksberga, 1830.8-0 str.
8 342, 1 tabl.
| VII. Lacroix Sylwester Franciszek:
A | 1. Algebra dla szkół narodowych. Wilno, druk XX. Piarów 1804. 8-0 str.
= 588, 8 tablice.
2. Toż. Wydanie drukarni Imperatorskiego Uniwersytetu 1804. 8-0 str.
588, 50 figur.
3. Początki algebry Lacroic S. F., dla użytku w szkole centralnćj pa-
ryzkićj, przełożone na język polski przez X. E. Sieradzkiego z jedenastego wy-
| dania poprawnego w Paryżu. Wilno, w drukarni XX. Pijarów u Aleksandra Żół-
p kowskiego, 1815. 8-0 str. XXVIII. 384, 2 nlb., 1 tabl.
VIII. L'Huilier Szymon:
| 1. 4Algebra dla szkół narodowych. Przekład ks, Gawrońskiego Andrzeja
8 Rawicza. Wydanie trzecie. Wilno 1783. 8-0.
SaLE.2 2. Toż. Wydanie nowe. Wilno, druk akademicki, 1801. 8-0.
3. Toż, Wilno, w drukarni akademickiej 1807. 8-0 588.
IX. Śniadecki Jan:
1. Rachunku algebraicznego teorya przystosowana do linij krzywych
przez... w Szkole Głównćj koronnej matematyki wyższćj i astronomii profe-
sora, tejże szkoły sekretarza. W Krakowie, w drukarni Szkoły Głównćj koronnej,
1783. 4-0 tom I, 3 k. nlb., str. 312 k, nlb. 5; tom II, 1 k., nlb., str. 192, 7 tablie.
Tom pierwszy dzieli się na dwie części. Część I: wykłada się natura
i własności funkcyj oraz zrównań algebraicznych, działania w odmianach
tunkcyj i sposoby w rozwiązywaniu zrównań zachodzące. Część II, tłomaczą-
ca naturę i własności funkcyj przestępnych oraz sposoby onych wykazania.
= | zadań grew”,
[om drugi tłomaczy przez zrównania nie oznaczone własności linij ip 0
„gra )
: e meuróski
wierzchni krzywych. | A
Egzemplarz mój powyższego dzieła, R We z biblioteki Antonie- ji,
go Wyrwicza, jest uzupełniony poczynionemi przez niego uwagami
i notami. A ę
2. Prospekt. dzieła E tytułem: Rachunku EUGAóenego teorya przez
JM Fana Śniadeckiego w Szkole Głównćj krakowskićj matem. wyższćj i astron.
profesora, 8-0 b. w. m. d. k. 6.
5. 0 rozumowaniu rachunkowem. Rzecz czytana na sessyt literackićj
Imperatorskiego wileńskiego Uniwersytetu 15 kwietnia 1818 r. przez... Dzien.
wil. 1818, I 348. | | |
4. Rozbiór krytyczny dzieła Paschalisa Poullin: Teorya przecięć ostro-
kręgowych przez... _ Dz. wil. 1815 I 578.
X. Scherfer Karol S. J. Zectiones elementares Algebrae et Geometriae
CI. Viri R. D. De la Caille Academiae regiac scientiarum parisinac, sueciae
ż £. d. membri ac professoris matheseos in Collegio Mazariniano Parisiis, in la-
tinum traductae a R. P.... Soc. Jesu in Universitate Viennensi Matkeseos pro -
/essore. Vilnae. Typis $. R. M. et Reipl. Acad. Soc. Jesu Anno 1773. 4-0 str.
348, VI tabl. !
XI. Torzewski Józef. Zachmistrz polski, to jest zebranie wszystkich
reguł, arytmetycznych i algebraicznych, Berdyczów 1760 4-0,
XII. Wyrwicz Antoni. Przywiedliśmy na początku tego paragrafu
wszystkie prace algebraiczne Wyrwieza; obecnie podajemy jedyne znane
nam dzieło z dziedziny geometryi analitycznćj z wydanych na Litwie owa
nie i do tego nieoryginalne.
1. Początki geometry analitycznćj do linij krzywych i powierzekni dru-
giego porządku przez J. B. Biot, z piątego wydania na język polski przełożone
przez... w Wilnie, nakładem i drukiem A. Marcinowskiego 1819. 8-o str. 379
tablic VI.
2. Toż. Wydanie drugie. Wilno. Marcinowski 1825. 8-0 str. IX, 426,
K. 2 tabl. VIII. |
Uwaga. Zacharyasz Niemczewski, jak v tóm będzie mowa w na-
stępnym paragrafie, również z piątćj edycyi paryskićj Biota, dokonał
przekładu geometryi analitycznćj, lecz przekład ten zaległ w rękopisie.
XIII. Zellinger Franciszek S. J. Algebra seu Arithmetica literalis con-
serzpłaa R. P... S.J. Act. LL, et Pha, doctore in Caes. Reg. Leop. Univers.
Oenip. matkes. prof. ord. publ, Post editionem Augustanam reimpressa. Polo-
ciae. Typ. Col. Soc. Jesu 1809. 8-0 str. 98.
Ubocznie należy tutaj następująca praca:
XIV. Dowód rocznego postępu w Atgebrze i Fizyce, który przez stwier
dzanie propozycyi dawanych i ułatwianie zadań okazali WWJJPP Józef Plater
wojskowicz inflantski, Stanisław Wolłowicz sta purwiński, Józef Kocielł stt.
4 € M PR RA
4 + « «a z.
ye DAY ** ż ORO WZYEŹ R
ŻL b > cy ZY
ł
Sa
TE: .”
AŻ:
i
5
y dę
oszmiań., A 1 ude: Re, , Aka Śkaste wil. Ignacy Śoneok Szus nurski, uczący
- się fi są 0) 4 | y matem. w Koll, Nobil. Sch. Piar. w Wilnie. Typ. XX. Piarów 1779.
4-0 5a rkuszy. U
"ANS Po. Rękopisy w bibliotece publicznćj wileńskiej. |
—ANBBE: 2 f „e Aa icz 1 AAS, Elementa sys ae ad „Arithmetieam spe-
R i 8-0.
kai lay Kóowade, na tytule napis: A bibliothecae dś Trocensis PP. PEMNCĄ R
aj " Bernadinorum. (5. XV. 1/24). | | ai
dead 2. Dulln Daniel, Matheseos singularis in mixtis hinc inde oper ationi- GRN GORA
_'._ bus algebraicis. 4-0 nlb. s. a. (5. XIV. 3/10). ADA
Ę 3. Dulewicz Władysław. Elementa algebrae, quae Seraphicis auditori- A R
bus P. T.... L. Ph-ae Gnr-lis in Conventu Grodnensi ad S. Crucem inventa ARE
_ordinarius Matheseos professor proponebat anno 1766 mediis Julis. 4-0 nlb. | MA
(5. XIV. 4/20). Mię al:
4. Fritze. Compendiaria matheseos institutio pars prima algebram jo: %
_.... complectens ad usum Fratris Dalmatii Fritze ord. praed. anno 1781 con- PE
'.._ scripta. 8-0 nib. (P. XV. 1/3). "BR
ł 4; 5. Poderuc Feliks. Początki Algebry. 4:0 s. a. nlb. z biblioteki szkoły + SES
drohiczyńskiej. (5. XV. 7/18). wk
6. Śniadecki. Dodatek do karty 25 na początku $ IV Algebry Śnia- 5
deckiego. 4-0 str. 180 s. a. Z biblioteki szkoły drohiczyńskićj. (b, XXL. 10/7). RZ
A
$ 5. RACHUNEK RÓŻNICZKOWY I CAŁKOWY. ż
żć
Jednym z najpracowitszych profesorów i najlepićj przygotowanych do | a
_" wykładów matematyki wyższćj czystćj, w Szkole Głównćj litewskićj, był c, RA
Narwojsz. Programata, układane przez niego corocznie, świadczą wy- Mi.
.._ mownie, żerzeczy traktował seryo; a taki nieprzyjaciel jezuitów jak Jundziłł l
kr S. B. oddaje Narwojszowi sprawiedliwość, że był dobrze przygotowanym ch
__ i sumiennie spełniał obowiązki. Ponieważ Narwojsz od samego początku
4% * istnienia Szkoły Głównój aż do r. 1809 zajmował tęż samę katedrę, a jak wy- RZ s.
Rej 2 | kłady prowadził=przedstawił w programatach, przeto podanie in eatenso Pei.
„Paa programu za którykolwiek rok, będzie pożytecznóm i poznajomi nas z zakre- (8
.g J6. (BOM wiedzy i ówczesną terminologią naukową polska:
Ol _ „Franciszek Milikont Narwojsz s. Theologii Doctor, matematyk
4 _ królewski, jeden z dwunastu towarzyszów cudzoziemskich Towarzystwa wło-
skiego umiejętności, kanonik smoleński, publiczny i zwyczajny czystćj mate-
matyki wyższćj profesor. Czego w przeszłych czternastu leciech uczył, po-
z krótce namienia, aby słuchacze w tym roku przybyli, porozumieć, jakiemi,
4 | procz gorącćj chęci przyłożenia się do umiejętności UREPARY cznych od przy-
r - Jerk ac" =7 UG 0%,
JÓZEF BIELIŃSKI.
rodzenia i poprzedzającego usposobienia się wsparci być mają dary, irazem
za ułożeniem się, stosowny wedle siebie wybór, czegoby się nauczyć snadnićej
Przedtym zaś Newtona jako naj-
pierwszego wodza i tćj umiejętności sprawcę osobniejszego za wzór prawdzi-
przychodziło, łatwićj uczynić mogli.
wy i jedyny podając, wyłożył i wyłuszczył jego dzieła następne:
1. Arytmetykę powszechna lub księgę o składzie i rozwiązaniu arytme-
tycznóm z dodatkiem o zrobieniu porównań w linijach. 2. O względach samo
początkowych i ostatecznych. 3. Rozbiór przez porównania, co do liczby ter-
minów nieskończone. 4. Wybory z listów do szeręgów i płynności przysłu-
chujące. 5. O rozmiarze linij krzywych w kwadrat. .6. Greometrya rozbio-
rową. Dzieło u niego sekretne, pośmiertne o płynnościach. 7: Sposób od-
różnicy czyli międzywkładny. 8. Wyliczenie linij trzeciego porządku. Prócz
tego: 9. Horsleya skrócenia rachunku rządnego szeręgów nieskończonych;
tegoż 10. Greometryę płynności, 11. Maclauryna Algebrę porozumie-
wając się z algebrą P. Clairaut. 12.-Tegoż wiele pism i P. Campbell
o wynalezieniu pierwiastków imaginacyjnych w porównaniu tających się,
o liczbie onych i o różnych stanach porównań, z dzieł Towarzystwa kró-
Jlewskiego w Londynie i P. DAlembert. 13. Maclauryna o własnościach
powszechnych linij geometrycznych z powodu namkniętego teorema od Cotes,
za wielkiego anglików nauczyciela uznanego. 14. William Jones pisma
o obszernym użytku w różnym kałkułów rodzaju logarytmów, prawidłami, na-
kazami i przykładami tylko napełnione, dla przekonania się dowody łacząc
i całą logarytmów dowodną osnową z porównania wykładnego wielce snadną
wywodząc i drogę robienia logarytmów prędką i łacną za przewodnictwem
teoryi Newtona wysokićj, ol Halleya odkrytą wskazując. 15. Księgę
Archimedesa o pomiarze cyrkułu i o różnych względach diametru do pe-
ryferii aż do 140 not, przez zbliżenie się jak najściślejsze do prawdy, dopro-
wadzonych z swemi dowody i drogi, których się pilnowali Archimedes,
Appolonius, Ptolomeusz, Vieta, Hugens, Newton, Leibnitz.
Ludolph 4 Ceulen, Metzius, Machin, Euler, Delagrange, oka-
zał. O Hippokratesa księżycu skwadrowanym i onego, jakim chcąc po-
dziele. O eykloidach, epicyklojdach, wężownicach archimedesowych i różnych
kwadrownicach; aby słuchacze rzecz o skwadrowaniu cyrkułu, dobrze wyro-
zumiawszy, bezpiecznie, za nadarzeniem się szczęśliwćj myśli, postępować,
o błędzie i próżnćj częstokroć dlugoletnićj pracy ostrzedz się i co po onych
jest sile poznać się mogli. 16. Osnową posforzenia (combinationum) i prze-
mian w rachunku arytmetyki politycznej i losów wiele mogącą do wyśledzenia
także różnych wydarzeń, które są najpodobniejsze; o liczbacli też przyjaciel-
skich od Eulera daleko pomkniętych. 17. Gabryela Cramer o rozbiorze
linij krzywych algebraicznych. Dzieło dokładne wedle W. D'Alemberta.
18. Wstęp Eulera do rozbioru linij krzywych i nieskończonych ilości we
dwóch tomach zawarty, bez dodatku dla kończącego się roku, a w następnym
zdatnych uczniów oddalenia się poniewolnego (mowa tu o roku 1794), do któ-
.
a Ma. ii ańddóm
-
4
2
rg
a Z. Mm
> sra. 4=r
az”
e | in m?
K" .
|. PE UE
A. ut)
ń a % w”
> i.
raj =
MP
"8 "m ;
- j
4 207
Are sh
c
AE Ak Kw? gł ż
II dz
| SĘ i ni; ©
2 |< KseKIE A.
R digg ”
w m
+9 7
Pep AB, ae ah STAN NAUK MATEMATYCZNO FIZYCZNYCH. | "29.
=
AŻ: 4
: |
rego przyłączyć P. Olafraut, o podwójnćj krzywości postanowił był.
19. Rozbiór ograniczony, czyli od chęci kalkującego nie zawisły, od Eulera
już bez wzroku dyktowany, dwa razy wyłuszczał aż do czwartego stopnia,
dokładnie co do wyższych, przez zbliżenie się najściślejsze pierwiastki naj-
dując. 20. Rozbiór nieograniczony przez ilości stałe lecz od pewnych oko-
Po ada i chęci zawisły—także Eulera z przypisami p. Delagrange.
21. Cztery razy dawał p. De la Caille sekcye koniczne i gruntowne po-
oai rachunku płynności i całości, do których łączył XX. Leseuri Jac-
quier rachunek całości, dopełniając p. La Caille. 22. Eulera sekcye
koniczne z jedynego tylko porównania wywodząc. 28. Uramera sekcye
koniczne w pomocy mając równoległościan Newtona i trójkąt de Gua.
24. Mayera między wkładne szeręgi i innych autorów od Gaudiusza
zebrane na rzecz zwłaszcza astronomii, przez Newtona i Cotes opu-
szczone nadstarczając. 25. Różne szeręgi i prawdy z czystćj matematyki
nżyczone, od Newtona, Dawida Gregorego, Keilla, DelaCail-
le, Lalanda do astronomii. 26. O zniknieniu niewiadomych ilości w po-
równaniach, zwłaszcza co do liczby mnogich, co do stopnia wysokich. O pra-
widłach i tablicach od p. Cramer na ten koniec porobionych i prawidle p.
Hudde co do pierwiastków równych.*
„I teraźniejszego wprawdzie roku (1797) położy. Naprzód jak czoło
niejako innych i samę zasadę, na którćj cały nauki o płynnośziach wywód po-
lega, traktat Newtona o względach najpierwszych lub ostatecznych nie-
któremi uwagami i wnioskami pomnożony. Powtóre. (reometryą płynności
tak dalece pomkniętą, iżby z samych nienaruszonych geometryi zasad wszystko
się wyjaśniało i okazała się płynność wielkości zmiennćj podniesionćj do
stopnia ułamkowego, przedzielonćj przez inna zmienną z wykładnikiem takoż
ułamkowym. Po trzecie. Rozbiór przez porównania co do liczby terminów
nieskończone, gdzie pierwszą Newtona regułę dowodem geometrycznym
wzmocni i nadto okaże jako rozmiar placu da długość łuku eliptycznego. Po
czwarte. Wybory zlistów Newtona do szeręgów i płynności przysłuchu-
jące, nie mijając głębokich Jakóba Grzegorzewskiego wynalazków
o stycznej i siecznój logarytmicznćj, owszem wywodem geometrycznym one
wyświecając, nad łuku też parabolicznego oszacowaniem tyle się zastanowi, ile
będzie potrzeba do jasnego wywinienia rozumowań geometrycznych Kote-
Zzyusza o nim. Wywiodłszy szeręg o powtórnych sferojdy ucinkach otwo-
rzyście wyłoży problematów konstrukcye geometryczne, które jak najbliżćj do
prawdy z nieskończonych porównań wyprowadzić można; które to wprawdzie
rzeczy same tylko gołe przykłady znajdziemy w listach i t. d.*
I. Narwojsz Milikont Franciszek, pochodził z rodziny szlacheckiej,
osiedlonćj w Wiłkomirskićm. Urodził się d. 15 stycznia 1742 roku, umarł d.
26 czerwca 1819 roku w Wilnie, pochowany na cmentarzu bernardyńskim.
Nauki rozpoczał w szkołach jezuitów, a w roku piętnastym życia przyjęty
został do ich zgromadzenia. Poświęcał się z zamiłowaniem naukom matema-
Z, Pod TY.
4 ;rgą o +
AŻ r
PUĘ2 PARADE
1) 116
Zł 0. „*% Wy
i a PŁ?
4 pa | TĘGI
t ,
J "3
z
tr»
e.” *
-3
4 Bre" >)
U*p 2744
5
-
signolea i Fleury'ego. Właściwa działalność Narwojsza jako
profesora matematyki rozpoczyna się dopiero po upadku jezuitów; przedtóm ró,
bowiem według przyjętego zwyczaju, wykładał w jednćj szkole np. w Grodnie
poetykę, w innym roku wykładał w tak zwanćj infimie abecadło, lub wreszcie
„w akademii jezuickićj prowadził wykłady matematyki wyższój.
W. chwili utworzenia Szkoły Głównej litewskićj, dla uzupełnienia ko-
legium fizycznego, największego kłopotu rektorowi Po c zobutowi przy-
czyniał brak dobrych matematyków. Zrazu więc udał się Poczo-
but do starego swego przyjaciela, astronoma wiedeńskiego Hella z prośbą
4 o wybranie dwóch zdolnych i porządnych nauczycieli matematyki wyższćj,
i czystćj i stosowanćj. Załatwił tę rzecz przez ks. Bohusza, prałata wi-
| leńskiego, jadącego do Włoch i już otrzymał od niego z Wenecyi doniesienie
o możności wynalezienia takich ludzi. Nie popierając dalćj interesu z Hel-
l e m, przedstawił Poczobut douwagi Chreptowicza, czyby mu się
nie udało użyć ks. Narwojsza ex-jezuitę do dawania lekcyj matematyki
wyższej, jako człowieka ochoczego do tćj nauki i nabierajacego odwagi do
pracy... Chreptowicz dosyć obojętnie przyjął tę rekomendacyą '), mi-
mo to w rozkładzie lekcyj na rok 1783/4 spotykamy Narwojsza, wy-
kładającego matematykę wyższą czystą. Jak ją wykładał, podaliśmy pro-
spekt powyżćj. Po przemianowaniu Szkoły Głównej na uniwersytet, Nar-
wojsz w tymże charakterze profesora publicznego zwyczajnego przeszedł
do Uniwersytetu w r. 1803. Wykładał rachunek różniczkowy i całkowy
według Newtona i Lagrange'a, aż do przyjazdu z zagranicy
Niemczewskiego, to jest do września 1809 roku. W tym czasie
wysłużywszy emeryturę, przeszedł w stan spoczynku i jako emeryt
mieszkał w Wilnie. Według relacyi Życkiego 2), miał Narwojsz
wydawać w Wilnie Acta matkematica, tymczasem w papierach z epoki uni-
wersytetu znalazłem wzmiankę, ręką Polińskieg o skreślona, że żadnych
pism Narwojsz nie ogłaszał; —przeto owe Acta należy uważać za zwrot
retoryczny biografa. Również niepewna jest relacya, że zostawił po sobie
kilka kart hydraulicznych, jakoby przechowywanych w uniwersytecie wi-
leńskim.
Wspomnienie o Narwojszu skreślone jest przez Życkieg o po-
bieżnie i zawiera w sobie tylko pierwszy okres życia zasłużonego inżyniera
i matematyka polskiego. O jego życiu i działalności profesorskićj w Szkole.
Głównej a późnićj w Uniwersytecie nie wiemy nic więcćj nad to co sam w cy-
towanych prospektach ogłosił. Między papierami, po Dominiku Chodźce
pozostałemi, znajdujemy następującą wzmiankę: na zapytanie tego ostatniego |
1) Baliński. Dawna Akademia 259.
2) Dziennik wileński. 1820. III. 7.
r
wi
I
=" j
eż
4:1
3
r
|
? nauczyciela w roku 1794 do szkoły grodzieńskiej.
__ nicznego, również w Paryżu.
- waniu różnicowań cząstkowych pierwszego i wyższych porządków.
LAVIE
[ATYCZNO-PIZYCZNYCH. A
„pijak ten pochowany na mogiłach xx. Bernardynów, nie ma żadnego na-
sra u, żył w przyjaźni z Sartorius e m.* G'ego tylko doczekał się znako-
mity, uczony i sumienny przez lat tyle nauczyciel!? Za surowy to sad po-
m łosi oce człowieka, „któr y wiewa. całe etowe matematyków;
f obnfowij słabość, która może A była następstwem pr zymusowój bezczynności.
| Urodził się w r. 1766 na Żmudzi. Po:
_' ukończeniu nauk gimnazyalnych w Krożach, wszedł do seminaryum nauczy-
__ cielskiego przy Szkole Głównej litewskićj w r. 17868, gdzie otrzymał stopień
II. Niemczewski Zacharyasz.
doktora filozofii i nauk wyzwolonych. Niezwłocznie przeznaczony został na
i W trzy lata później t. j.
w r. 1797 przeniesiony do Wilna na wice-profesora matematyki wyższćj sto-
sowanćj. „Jakie przedmioty wykładał na tćm stanowisku nie wiemy, albo-
wiem w prospektach lekeyj żadnej wzmianki o Niemczewskim nie
znajdujemy.
Za rektoratu Strojnowskiego, mianowicie wr. 1802 wyjechał
za granicę dla dalszego kształcenia się w naukach matematycznych. Podczas
pobytu w Paryżu, powołanym został w r. 1803 na członka Towar zystwa aka-
demicznego; a w trzy lata późnićj został członkiem Towarzystwa galwa-
Po powrocie do Wilna, juź po przemianowaniu
Szkoły Głównćj. mianowany %ostał protesorem matematyki wyższćj stosowa -
nćj w r. 1808 nadzwyczajnym, a w r. 1810 zwyczajnym. Wykładał mechanikę
analityczną, lecz głównym jego przedmiotem były: matematyka, rachunek ró-
żniczkowy i całkowy. Wykłady prowadził według dzieła Lacroix, które na-
stępnie przyswoił literaturze ojczystćj. Program jaki sobie zakreślił, a rząd
uniwersytetu zatwierdził, był następujący: „Dawać będzie kurs matematyki
wyższćj, w którym podług dzieła Lacroix wykładać będzie zasady ra-
chunku różniczkowego, tudzież prawidła różnicowania wszelkich funkeyj alge-
braicznych lub przestępnych, o jednój lub o wielu ilościach zmiennych i użycie
; _ tegoż rachunku do wynalezienia największych i naja niejszych wartości
funkcyj o jednój lub o dwu ilościach zmiennych, oraz do wyśledzenia wła-
sności linij krzywych wyższych porządków, okaże.
Po ukończeniu rachunku różnicowego, wykładać będzie ruchunek cadko-
wy czyli imtegralny a mianowicie: 1) o integrowaniu funkcyj z jedną lub
wielu zmiennemi, jakiebykolwiek te funkcye były: wymierne, niewymierne,
ułamkowe, algebraiczne lub przestępne; 2) o integrowaniu zrównań różnico-
wanych wszystkich porządków, a w szczególności o rozłączeniu ilości zmien-
nych, o wynalezieniu mnożnika, za pomocą którego zrównanie różnicowe staje
się sposobnem do integrowania, o solucyach osobliwych i t. d.; 8) o integro-
Nakoniec
wyłoży rachunek zmienności, który najobszerniejszego jest użycia w mechani-
dnione przez zĄ śą ckie g 0 odj misięże Adamowicz adhowiekziać: |
O
+.
LU
is
pow PAANY Z
"W YA
"NOTY
Pd EW WDZY W ORE>
" <A f h "Puą zę. TEN" WE 7
+ ! l. * .
UP |
| "a wa sł r: a z
Pasze”. re SPE mah
ud) ;Fi „Ur Ę o 2.0040 . BY w PZŻ
"TF WIE WDRZŻ: ;
vu | Pę
| b + x 7
k 4 zw =. w „JAZZOWE + * FA
PAD SE I AOATEZE |
s zł . - ż r
=
i
4
WA
|
*;
e
ce niebieskićj i analitycznój, Skończywszy kurs rachunku differencyalnego Ą 4 w
i integralnego, dawać będzie Meckanikę, w którćj prawa równowagi, równo-
ległobok sił, oraz prawa ruchu jednostajnego i zmiennego, za pomoca wyższe-
go rachunku wyłoży.*
3x4 €
-
. ” , s e| „ZE 3,53 R M. » U e m «* = +: 7 Za c . ;
1 JiPd rr Ź IS za 2 17 Ly "AJBA 4 ARE?
- ds m ; ć ZADI. « PE Ru | 3 —Ń, śy <P, " , SA
32 JÓZEF BIELIŃSKI. ; BLOGA
p s Tyw Am
SWEJ,
s >
Prospekt ten przez cały czas profesury Niemczewskiego nie -
ulegał zmianie. W roku 1810 został wizytatorem szkół, a od r. 1813 do 1817
był cenzorem ksiąg. W r. 1817 powołanym „został na dziekana wydziału
matematyczno-fizycznego i na tóm stanowisku pozostawał aż do śmierci,
do dnia 20 grudnia 1820 r. „Nie zostawił Niemczewski dzieł pod swo-
Jóm imieniem drukowanych, pisze Poliński '), chociaż ciągle nad naukami
pracując, cały prawie czas na czytaniu, uczeniu się 1 pisaniu trawił. Obda-
rzony bystrością pojęcia i mocną pamięcią, często w posiedzeniach, z łatwością
opowiadał długie wyjątki z pisarzów klasycznych polskich, łacińskich, fran-
cuskich, włoskich, Rzadko się zdarzają tak szczęśliwi, którym wiele nauk
zgłębić pozwolono, o Niemczewskim powiedzieć można, że mu żadna
zupełnie obcą nie była. Wyciąg z dziennika jego zagranicznój podróży, a 0s0-
bliwie o pobycie w Paryżu, drukowane w tłumaczeniu rosyjskićm w piśmie
peryodycznćm: „„,Periodiczeskoje soczinienie o uśpiechach narodnako proswie-
szczenła* 1804 N. V i część dziennika pozostała w rękopisie, opisująca co-
dzienne jego zatrudnienia, poznawanie się i obcowanie z uczonymi pierwszego
rzędu we Francyi, Szwajcaryi, i Włoszech, korzystanie z ich ku sobie przy-
chylności w ułatwieniu mu wstępu do różnych zakładów i fabryk, ópisy miast,
portów, akademij, uniwersytetów, bibliotek, rękodzielni, machin, wynalazków,
objaśnione rysunkami i t. d. tylko dla własnćj pamięci, w języku francuskim
pisane, są najpiękniejszćm świadectwem, jak usilnie sposobił się na poży-
tecznego dla młodzi krajowćj nauczyciela. Przekładał nie mało traktatów
technologicznych i rękodzielnych, niektóre z nich bezimiennie w pismach pe-
ryodycznych wileńskich umieszczał. Zostawił w rękopisach:
1. Tłumaczenie geometryt analitycznćj Biota wydania piątego, do które-
go tablice rytowane, już od lat kilku miał gotowe.
2. Tłumaczenie mechaniki Francocura, wydania czwartego.
5. Tłumaczenie rachunku różniczkowego i całkowego p. Lacroiz, wyda-
nia drugiego.
4. Kilka rozpraw w materyach matematycznych.
Z, ochotą łączył się do wszystkich pożytecznych krajowi przedsięwzięć:
był członkiem i dyrektorem Towarzystwa typograficznego, utworzonego
w Wilnie dla drukowania i taniego przedawania dzieł pożytecznych; również
był członkiem i dyrektorem oddziału wileńskiego Towarzystwa biblijnego ro-
syjskiego. łagodnego charakteru, przyjemnćj wesołości, mnóstwo obecnych
w pamięci miał anegdot i zdarzeń, osobliwie krajowych, co go pożądanym we
wszystkich zgromadzeniach czyniło; ścisły w obowiązkach, stateczny w przy-
jaźni, trafnie przewidujący, głęboko zastanawiający się i z rzadką jasnością
szykujący swe wyobrażenia. Wylany dla rodzeństwa, pracą własną mu do-
"aś,
+ * jj»
a | oś agdaj +1
Roa)
zę
omagał. dażale za życia, uwiecznił pamięć swej cnoty, zapisując
ź 4 około 5000 rs. na wieczny fundusz na czterech ubogich uczniów przy szkole
| dj krożskićj; sto czerwonych złotych na szpital parafii wojnuckiej i do 700 rs.
| na dom wileński dobroczynności ").*
_ Jednę jeszcze okoliczność z życia Niemczewskiego uważam za
SOW te podnieść. W nekrologu, zaraz po śmierci ogłoszonym bezimiennie 2),
i jduję Z SE kę M al t e Ż run w „owi 9 dzieła:
>
A R żdpraphić ancienne, c est o usodiicih a ces deux savans que dań en reve-
_ nir la gloire.* Okazuje się, że Niemczewski przedstawił nowe mate-
__ ryały do śledzeń o początku słowian i sarmatów, opartych na zabytkach ich
> | Pyra lub litewskiego; a w dziele samóm umieścił obszerny artykuł, dajacy
__ dokładne wyobrażenie o naturze języka litewskiego, przez Niemczew-
skiego opracowany i Malte Brunowi udzielony.
Z liczby prac ogłoszonych drukiem, prócz cytowanćj w $ l-ym znamy
_ jeszcze następującą:
8 5. Wiadomość krytyczna o nowćj edycyt dzieła p. Lacroic: Traftć du
_ calcul dz/ferentiel et du calcul intćgral, Czytana na posiedzeniu akademickićm
R w Wilnie d. 15 października 1826 ». przez.... prof. mat, wyższćj. Dzien. wi-
gie leński. 1819, I. 657.
III. Poliński Michał Pełka. Po śmierci Niemczewskiego objał
w katedrę rachunku różniczkowego, całkowego i mechaniki analitycznej, które
-_ to przedmioty wykładał podług programu Niemczewskie go, podanego
wyżćj, trzymając się dzieła Lacroix, które drukiem ogłosił:
_ Traktat początkowy rachunku różniczkowego i całkowego przez S. F. La-
__ croie, przełożony na język polski z drugiego wydania r. 1806 przez $. p. Zacha-
_ ryasza Niemczewskiego i t. d., a podług trzeciego wydania w r. 1820 powiększo-
' mego przez samego autora poprawiony i wydany przez... i. t. d. Wilno, nakła-
__ dem i drukiem A. Marcinowskiego 1824. 8-0 majoris 4 k. nielb., str. XIII, 3 k., 593
Są str. 4 tablice.
Gdy w roku 1824 Twardowski uzyskawszy uwolnienie, usunął
_ się z uniwersytetu, wówczas katedrę matematyki wyższćj czystćj, przez
_ niego zajmowaną, zajął Wyrwicz, a Poliński, jako profesor matema-
p ś, tyki stosowanćj, wykładał mechanikę analityczną i geometrya analityczną.
__ Życie tego zasłużonego pedagoga i pisarza podamy niżćj, mówiąc o geodezji.
a e”.
u 42717 ,
I AA s,
= Amlg Ty?
aa łowi
+ AA poź "
kb k = z
1) (Do str. 292). Krótka wiadomość o życiu Zacharyasza Niemczewskiego,
umieszczona na czele dzieła Lacroix.
') Dzieje dobroczynności krajowćj i zagranicznćj. 1821 na str. 198. 443.
23) Dziennik wileński. 1821, I. 104.
3
*
£
| p
ią = PER ZW
”
w " g .
roca
Klrzxi aw,
u 2
,
„
>
ad
p >
ją A
ka 10
e. ef 4
<< pt
3 .
k . a"
Z TE a. e A „LS
> « ją - 2:2 rz * — U .-7
ś U >
> |
4 yw mm s
Palę TAL ©
tm> Os
Acz
._
ma
12 *
mę
-
w
=
A,
e)
pa . AZ, Ś z) ,
|
k- +=; ;
47,
KR —<1
+
34 ||| JÓZEF BIELIŃSKI.
IV. Ostatnim profesorem w uniwersytecie rachunku r óżniczkowego |
był Wyrwicz Antoni, który wykłady pr owadził podług programatów . w.
Niemczewskiego iPolińskiego. NARA
S$ 4. GEOMETRYA.
Prospekt geometryi elementarnćj podaliśmy wyżćj. O geometryi ana- | RE
litycznćj mówiliśmy już w poprzednim paragrafie. Pierwszym i zarazem LG
ostatnim profesorem geometryi, wykładanćj w zakresie elementarnym, był: 4
I. Tomasz Życki.—O jego życiu wspominaliśmy; żadnćj pracy z zakre-
su geometryi elementarnćj nie pozostawił. kc
II. CGondrau Jakób. Pochodził z Szwajcaryi, gdzie się urodził w 1779
roku. Przez wiele lat nauczał matematyki i historyi naturalnej, najpierw w Po--
łocku, późnićj we Włoszech, a nakoniec w Tarnopolu, gdzie życia dokonał w r.
1836. Ogłosił: i
1. £Elementa (icometrtae theoreticae et practicae authore.... Polociae. Typ.
Acad. $oe. Jesu 1818. 8-0, 198. VIII tab.
2. Trigonometria plłana et sphaeriea, authore.... Polociae. Typ. Acad.
Soc. Jesu 1819. 8-0 174, 2 tabl.
III. Czech Józef. Życie tego męża, zasłużonego wielce dla nauk ma-
tematyczno-fizycznychi w Polsce, opisał Euzebiusz Słowacki w mowie,
którą wygłosił przy obehodzie uroczystym pogrzebu w gimnazyum wo-
łyńskićm d. 28 kwietnia 1811 r. *). Z tego przemówienia podajemy niektóre
wyjątki i to w streszczeniu.
Józef Czech dyrektor wołyńskiego gimnazyum, OE matematyki
Szkole Głównćj krakowskićj, urodził się w Krakowie w roku 1762, gdzie
i pierwiastkowe odebrał wychowanie i do nauk uniwersyteckich przykładał
się z wielką pilnością. Następnie jako nauczyciel w szkołach płockich czas
jakiś nauczał. Wezwany do odrodzonych przez Kołłataja szkół kra-
kowskich na nauczyciela geometryi, niezwłocznie tam pośpieszył. _Nauczajac
drugich, nie zapominał o swojóm wykształceniu, poznawał i zgłębiał wszystkie
części wyższćj matematyki. To usilne zajmowanie się naukami i znakomity
wykład prędko zwróciły na niego uwagę przełożonych i dla tego juź w roku
1791 powołany został na profesora akademii krakowskićj. Na tóm nowóm
1) Ożyciu i pracach uezonych Józefa Czecha Filoz. Dokt. Dyrekt. Gimn. wołyńsk.
dawnićj profes. Matem. w Akad. krakowskićj. Członka Towarz. warsz. przyj. nauk. Rzecz
czytana przy obchodzie uroczystym pogrzebu w gimnaz. Wołyń, d. 38 kwietnia roku 1811
przez Euzebiusza Słowackiego, nauczyciela wymowy w tómże Smuprace Wilno.
druk Józefa Zawadzkiego, typografa uniwersytetu. 1811, 8-0 str. 38.
Toż. Euzebiusza Słowackiego dzieła. Wilno, Zawadzki 1826. 8-0, 4 tony,
w tomie III na str. 402.
LJ
” 6
Paka
W Pzp)
i ą 17 > NA
o r '€] Ją, A „© a m r; 2 > W: U
AE pó „E PY NA "ERU (Wsz 5 WBA w ( i Pa :
a 2) y. JA SP 4ć «_ = ER: pg zo KE
KI7, W za! Ą BORTĆ © WęcA "ZA YZ Ag 8
"+ 8 0 a RA s_WA. Je, 2 u © 4 y h >
w m A 1 e „br: tak: > 7. pe. 4 i
STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. __
GR tę
LU <<
33 stanowisku pracował ciągle bez wytchnienia. Niezależnie od obowiązków
| nauczycielskich, zajmował się dodatkowo, lecz nie mnićj gorliwie, jako sekre-
|. tarz akademii i pomocnik astronoma obserwatora. (Gdy nadeszła krytyczna
po chwila dla akademii, która wstrząsnęła całą budowa, i wszyscy obawiali się,
z; czy się ostoi ta starożytna instytucya, Czech iwówczas nie zaniedbywał
8 ulubionych sobie nauk, chociaż było wszelkie prawdopodobieństwo, że nie
'.... będzie dla kogo wykładać z katedry.
ta RS Te zasługi naukowe i obywatelskie Czecha miały być w lat kilka
Pa: - sowicie wynagrodzone, gdyż, przy utworzeniu liceum krzemienieckiego, powo-
żre łanym został na dyrektora owego gimnazyum wołyńskiego.
| Jednóm z najważniejszych jego zajęć, które tak wydatne zajmują miejsce
w historyi naszój umysłowości, jest przygotowanie całego szeregu ksiąg ele-
mentarnych z zakresu matematyki. Dotychczasowe podręczniki nie odpowia-
dały ówczesnym wymaganiom; dopiero Czec h dotkliwą lukę z wielka dla
-. [pl
WE 87 ze > :
R siebie sławą, a korzyścią dla uczących się wypełnił. O pracach arytme-
A tycznych wspominaliśmy wyżćj, obecnie podajemy prace geometryczne:
Ź 1. Euklidesa początków jeometryi ciąg cśmtoro, to jest sześć pierwszych
jedynasta i dwunasta z dodanemi przypisami i trygonometryą dla pożytku mło-
dzi akademickiej tłumaczone i wydane przez.... filozof. doktora w Akad. kra-
kowskićj, publicznego przedićm matematyki początkowej profesora, teraz dy-
rektora gimnazyum wołyńskiego, Tow. warsz. Przyjac. nauk członka, z figurami
na miedzi rzniętemi tablic XI/, w Wilnie, w drukarni J ózefa Zawadzkiego 1807.
8-0 str. XXVIII, 608, XII tablic.
2. Toż. Wydanie drugie po śmierci autora z przydaną Trygonomeltryą
Roberta Śimsona, przeiożoną z angielskiego. z figurami na miedzi rzniętemi,
$ tablic 10. Wilno, Zawadzki 1817. 8-0 mjr. XX. 476, X tablic.
W pierwszóm wydaniu ważną jest przedmowa, pióra „Jana Śniadec-
kiego, jak utrzymuje Baliński"). Stanowi ona traktat o sposobie da-
wania nauk matematycznych. Wskazuje on młodzieży, w jaki sposób osiągnąć
EOT
Zw
% główne cele, to jest: ćwiczenie, rozszerzanie i doskonalenie władz umysłowych
|". dla nabycia ścisłości idealnćj, oeometrycznćj. W powyższćm dziele nie po-
2 przestał Czech na prostóm tłomaczeniu Euk lidesa, lecz wzbogaci je
£ własnym traktatem o wymiarze brył, powierzchni i płaszczyzn.
Ważne dla oświaty położył zasługi jako dyrektor gimnazyum; my
jednakże wymieniać bliższych szczegółów nie będziemy, odsyłając ciekawych
do przemówienia Słowackiego. "lam są one jasno wykazane. W Krze-
mieńcu przebył Czech pięć lat zaledwie, gdyż w dniu 24 listopada 1810 r.
zakończył życie.
IV. Karczewski Wincenty ogłosił:
') Pamiętniki o Janie Śniadeckim, jego życiu prywatnóm i publicznóm i dzie-
łach jego, przez Michała Balińskiego. Wilno, Zawadzki, 1865, 8-0 w tomie I na
stronnicy 788.
. Dn , P, 1 ” = s
aa” i5s2k śliwka gó $y:a 1
p 6 Pt WIE 1
; PNY
wą lezy! "ak
A nsarśd SAY
| 244 „
a,
Ka s J i 2 1a) Peg 4 | o
wę; w Ww Pd r J="RPRER Ą
. 45 t o +
zj wio: Ą sk p RZ 7. 8 Ua 0 U - 474
LP y AJ j d 4 +,
4 d 455, WP ja AC 47 £ k Ar,
4 wę 4 14 - w” 77 o
dR/| "Ph Jzę *
j rź .
ę p . p - 3 = 5 p 4 — = = "a = rza =
. 4 MA | 1 o =; ron "wi ;
; ', e ? . 4 - i t o ; V (Gal KŻ
z + p
,; spe. A
«
ć Ri 28 , SE Ę M pg dał 200 [3 POSENÓE 76007100 kę
Początki geometryi w ośmiu księgach na dwie części podzielonych, zebrane zę
a . | . , > a aję-4 M ż ; - p” e ę 5 >” 1 4h
przez.... nauczyciela matematyki w szkole wojewódzkiej województwa krakow-
|
> » WE i NAA
skiego, bylego zastępcę profesora astronomii w Imperat. wileńsk. Uniwersytecie
ż pomocnika w obserwatoryum tegoż Uniwersytetu, Kielce. Wodziczka, 1823, - A
8-0 str. 191. VIII tablic, część 2-ga od 192—335. V tablic. MAPĘŁAREA
i Vv. L'Huilier Szymon. | v* "UPS
ią 1. Geometrya dla szkół narodowych, przekład fs. Gawrońskiego. Wilno,
+ /AŻTRGE druk Imper. Uniw. 1804. 8-0 224, VI tab. | ! re (gg
AB © 2: Toż, Część l. Geometrya płaszczyzn. Część II. Nauka 0 bryłac h. ky g
Bo Wilno, Warszawa. Zawadzki 1810. 8-0 252, 2 tablice. NE.
DZE, 8. Toż. Wilno. Zawadzki 1816. 8-o str. 260, 22 tablice. A
kie: VI. Poczobut Odlanicki Marcin. ł
AGB Początki (ieometryi. Dzieło JMPana Clairaut Akademij królewskich: pa-
„aEA ryskićj, londyńskiej, berlińskiej, pelersburskićj, upsalskicj i bonońskićj towa- Só
- R rzysza, z francuzkiego na polski język przetłumaczone. W Wilnie, w drukarni PP
w JKMei i Rzplitej Akad. Soc. Jesu 1772. 8-0 XIV 119, XXITi XTV tablic. 2 i
O tćm dziele pisze w ten sposób Jan Śniadecki '), że ono ze AO „gl
wszystkich prac pana Olairaut „jest najsłabszóm, chybionćm, w istotnych Rd
tćj nauki zamiarach, ale w owym czasie była to praca dla kraju naszego po- Aż
trzebna, do którój dało Poczobutowi cnotliwy powód następujące, jak Aa
mi powiadał, zdarzenie. August książe Czartoryski wojewoda ru-
ski.... chcąc rozległe swoje włości mieć wymierzone ze sporządzeniem map
dokładnych, zaciągnął na to krajowego komornika (geometrę). Gdy te roboty 4:
były już znacznie posunięte, zaproszony przez książęcia Marcin Poczobut j0h
do ich przejrzenia i osądzenia. Zobaczywszy dzieło grubćj niewiadomości, co R,
do pierwszych nawet jeometryi początków pełne błędów i fałszywych położeń,
a w nićm strwoniony czas i wydatek, nie chciał ta niedołężną pracą ani za-
smucić księcia ani gubić losu komornika, a widzac człowieka z ochotą do
nauki i ze sposobnością, nauczył go przez domowe lekcye Jęeometryi ziemiań-
skićj, wykładając wszystkie faundamenta i sposoby zachodzących w tćj robocie
działań. Do tego jeometrya Clairaut była mu bardzo przydatna, którą
na język polski przełożył i dla swego ucznia i dla zajmujących się po- i:
dobną pracą." | GA
VII. Poliński Michał Pełka ogłosił: AŁAdA
i. Początki trygonometryt płaskićj przez.... fil, dokt. nauczyciela mate- 40. „AB
matyki w gimnazyum wileńsk. Wilno, druk xx. Missyonarzy 1816. 8-0 18, 20.2: WZW
2. Początki trygonometryt płaskiej przez.... fil dokt, zwyczajnego w Ces. Ga
Uniw. wileńsk. matemat. wyższćj profesora, wydanie drugie powiększone tabli-
——--_„,-o
*) Pisma rozmaite Jana Śniadeckie go. Wilno. Zawadzki, cztery tomy, 1818.
8-0 ob. I, 352. ! |
VIII. Śniadecki Jan.
KULE 1. Trygonometrya kulista analitycznie wyłożona do użycia uczących się
*<B w Imperat. wileńsk. Uniw. przez... z jedną tablicą na blasze rzniętą. W Wilnie
_" iw Warszawie, druk Zawadzkiego 1817. 8-0 str. VIII, 60, 1 tabl.
2. Trygonometrya kulista analztycznie wyłożona z przystosowaniem do
zadań astronomicznych przez... wydanie drugie. Wilno i Warszawa. Zawadzki
_1820. 8-o str. XVI. 166, 2 tabl.
Ż 3. Johann v. Sniadecht's i t. d. sphdrische Trigonometrie in analttischer
' _ Darstellung. Aus dem polnischen nach den zweiten stark: vermehrten Or zginal -
Ausgabe tbersetzt von L. Feldt it.d. Leipzig, Schwickert 1828. 8-0 XXIV 14.
6 tab. i 2 tab. fig.
4. O Józefie Ludwiku iaalase. pierwszym geometrze naszego wieku.
Dzien. wil. 1815, II. 479, 641.
5. Uwagi nad recenzyą Trygonomelryt kuligtćj, umieszczoną w Pamiętni-
Ki nu warszawskim na miesiąc grudzień rok 1817 na k. 477. Pamięt. warsz. 1818
7 luty, 166.
APBY )
R
«dh IX. Wyrwicz Antoni ogłosił:
4 y! 1. Początki Geometryt dla szkół powiatowych na klassę pierwszą. Wilno.
_"..._ Marcinowski 1825. 8-0 40.
7, 2. Toż. Podług dzieła p. Legendre przez.... radcę dworu, profesora ma-
ob
. .._ lematykt w Cesarskim Uniwersytecie wileńskim. Wydanie drugie, poprawne
.... z jedną tablicą figur. Wilno, Marcinowski 1828. 8-0 42, 1 tabl.
d di 5. Początki geometryt dla szkół powiatowych na klassę drugą z trzema
s tablicami ftgur. Wilno, Marcinowski 1825. 8-0 102, 3 tab.
"GE 4. Początki geometryi dla szkół powiatowych na klassę trzecią. Wilno,
,..._ Marcinowski 1826. 8-0 str. 130, 3 tabl.
| 5. Początki geometryi dla szkół powiatowych na klassę czwartą, Wilno.
| Marcinowski 1829. 8-0 100, 3 tabl.
6. Początki geometryi analitycznćj na klassę It II. Wilno. Marcinowski
"... 1829—1830. 8-0.
X. Dzieła ogłoszone bezimiennie:
1. (Compendium Geometriae practicae linearis pro classibus inferioribus.
Polociae, typis Colleg. $oe. Jesu 1810. 8-0, str. 25, 1 tabl. figur.
| 2. (Geometria. Polociae, typis Coll. Soc. Jesu, 1805. 4-0 str. 76, 1 tabl.
Z468 cami tajórjiekóc Sw. £ stycznych pierwszy raz w r. 1787 yddnówii W Wilnie
| przy ulicy Śto-Jańskićj 1821. 8-0 str. IV, 106 1 tabl. | |
wd WAG _ Początki trygonometryi płaskiej przez... it. d. Wydanie trzecie po-
| większone wzorami trygonometrycznemi oraz tablicami logarytmów liczb od 1 do
> 10000 ź logarytmów wstaw i stycznych, NW Wilnie w drukarni B. Neumana.
„Z 1828: str. VIII 98, 1 k. str. 60 1 tabl.
38 JÓZEF BIELIŃSKI. | Ro WłżyG
Specyalną katedrę geometryi wykreślnćj utworzono w Wilnie dopierow r. — |
1823. Z początku nie ogłoszono nawet, kto będzie prowadził wykłady, lecz
ograniczono się na komunikacie: „lekcye geometryi wykreślnćj, przez osobę
do tego wyznaczyć się mającą, dawane będą codzień od godziny 2—3 po po-
łudniu.* Dopiero w rozkładzie lekcyj na rok 1824/25 czytamy, że do wykła-
dów powołanym został:
XI. Rumbowicz Hipolit, magister filozofii. Za przewodnika do wykła-
dów wskazano mu Hachettea (Jan Mikołaj Piotr 1769 — 1834).
Traitć de góometrie deseriptive (1822) i Vallie'go. Katedrę tę zajmował aż
do zamknięcia uniwersytetu. Ażeby słuchacze lepićj mogli korzystać z wy-
kładów, przygotował dzieło oryginalne i rozpoczął druk tegoż w czerwcu
1829 r., jak się dowiadujemy z daty cenzury:
Geometrya wykreślna, czykk wykład rzutowych i obrazowych wykresleń
z dodatkiem prawideł oznaczania cieni ź stopniowania światła, tak w rzutach
jako też t w perspektywie, napisana dla użytku uczniów uniwersyteckich przez...
z 36 tablicami wzorów i jedną tablicą figur. Wilno, nakładem autora, drukiem
Zawadzkiego 1829. 4-0 str. 80, tablie VI.
Dzieło to, po wyjściu wstępu i rozdziału pierwszego, przestało wycho-
dzić. Podajemy treść całego dzieła, jak było przygotowane do druku.
Treść dzieła: we wstępie opisane jest znaczenie i przedmiot geometryi
wykreślnćj z wykładem ogólnym sposobów rozwiązywania zadań geome-
trycznych, za pośrednictwem rzutów prostych i właściwych tym rzutom wy-
kreśleń, stosownie do przyjętych powszechnie znaków.
W rozdziale pierwszym podają się sposoby szczególnych wykreśleń,
właściwych punktowi, liniom i płaszczyznom, odniesionym do płaszczyzn
rzutowych, ze stosownemi ćwiczeniami na niektórych bryłach prosto-
kreślnych. Tyle ogłoszono drukiem. W rozdziale drugim miały być objęte
zadania, odnoszące się do powierzchni rozwijalnych i skośnych. Rozdział
trzeci zawiera główniejsze zadania tyczące się wirowych i różnorodnych po-
wierzchni. Rozdział czwarty stanowi przejście od zwyczajnych rzutów
prostych do obrazowych, przez stosowny w nim wykład zasad i sposobów
właściwych wykreśleniom perspektywicznym. Rozdział piąty obejmuje za-
dania, odnoszące się do punktu, linii prostój i płaszczyzny, rozwiązywa-
ne za pomocą rzutów obrazowych. Rozdział szósty mieści w sobie przy-
kłady wykreśleń obrazowych rozwiązujących zadania z powierzchniami
należącemi do czterech wzmiankowanych rodzajów. Dla dopełnienia zaś
nauki dokładnych wykreśleń, w dodatku podają się prawidła wyrażania
rysunkiem cieni i stopniowania światła na powierzchniach, używanych
w rozmaitych robotach przemysłowych: zaczynając naprzód od zwyczaj-
nych rzutów prostych, a potóm przez stosowne sposobów nagięcie prze-
chodząc do obrazowych czyli perspektywy. (Co wszystko dokończy wykład
tak zwanćj perspektywy powietrznćj. /
z
TA c ą 'y,* Fir
a ny. W * m7, 3% 2 „AP ła
| i ) Rf U.
(dw Z, uriatęta X. w R I PGL,
ZW Viy RTRa Da” 4939 0*,) "zd AG! "4% zg) GB "ożyi ASF
WAZY AWENCSSSC AŻ POWY PI IE ŚM,
1 LU 06 f.|- 7 3 wiz M | (Mh M A F yy zy: + 7 77
* Ma ;« 4 "ą — "r" 4% 4 . - 4 s" ;
; ŻE) LB R AJEKO z
UE Zr w ry mV.
NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH.
- 6 y k = Va Ł
t z = p 1 i
4 4 .„ | «jj -
u Ł<lktÓB Rzy "" A
HI A” *_ 1. j**)
£. go MAW
"ZM
4
tere
„ $%
„«
e
K
7 3, 4
4
=
ę 4
p" 1 =%
* N
ar 1
STA
EV: Urodził się Rumbowicz na Litwie w roku 1798. Do nauk mate-
«2 matyczno-fizycznych przykładał się Wilnie, gdzie pozyskał stopień magistra
- filozofii. Następnie przy uniwersytecie pełnił obowiązki zastępcy profesora,
do powołania go na katedrę geometryi wykreślnćj w r. 1823. Był adjunktem
uniwersytetu, po zamknięciu którego, Rumbowicez przeniósł się do
| Białegostoku, gdzie był dozorcą i architektem gmachu, który przerobił dla
|. _ instytutu panien. Tam zakończył życie z suchot płuc w r. 1838.
|. Znajdujemy o nim następujące szczegóły w notatce z owćj epoki: „W ro-
ku 1824 czy 1825 wykładał geometryą wykreślną w uniwersytecie Hipolit
" Rumbowicz. Był to zdatny, uczony i pracowity nasz profesor. Zmał
__ dobrze matematyczne nauki i architekturę. Lekcye jego były bardzo ko-
'._ rzystne i pożyteczne. Zachęcał uczniów do rysunków, malarstwa, któremi
, sam się ciągle zajmował. Był bardzo skromny, rzadko gdzie się z domu wy-
Ć
4
wychylał, jasno i dobrze się tłumaczył. Wydrukował potóm swój kurs geo-
metryi wykreślnćj, ale nie podobał się w areopagu naszym, styl był bardzo
ciężki, niepoprawny, 60 tóm dziwniejsza, gdyż na lekcyach wymowny był
dostatecznie. *
, XII. Rękopisy geometryczne w bibliotece wileńskićj.
a» 1. Elementa Gieometryi Euklidesa. 4-0 s. a. nielb, (DP. XV 1/2).
2. (Geometria practica (Erster Theil); 2) Arithmetica geometricae
(anderer Theil) 4-0 nb. s. a., oprawa w skórę, ryciny w tekscie (P. XXIII 10/6).
3. Ciszkiewicz Michał. Greometrya (po łacinie). Fol. s. a. nlb.skóra. (P.
XV; 2/39).
4. Elementa geometriae planae in quatuor partes divisa in Conventu
Grodnensi Ord. Min. S$. L. F. Regularis observantia anno 1769 privato studio
conscripta. Grodnae, anno 1769. 4-0, cztery rysunki. (Dulewicz Władysław?)
(5. XIV, 4/20).
5. Mritze. Qompendiariae institutionis matheseos pars secunda, com-
plectens geometriam anno 1782 conscripta. 8-0 nlb. (5. XV, 1/3).
6. Bartoszewicz Tomasz Dominik x. Początki jeometryi z notami przez
A. M. Legendre członka instytutu, legii honorowej, towarzystwa kró-
lewskiego londyńskiego i t. d. z dwunastego wydania na język polski przeło-
żone przez... T. IL. bibliotekarza i nauczyciela matematyki w szkole gro-
dzieńskićj zgromadzenia xx. Dominikanów roku 1824. +-0 nlb. (7. XIV, 7/5.)
7. Marquart Józef. Greometrya czyli ziemiomierstwo na trzy części po-
dzielone dla pojęcia łatwiejszego do praktyki przystosowane. 5-0 1772 r. nlb
dziewięć tablie rysunków (5. XX 7/32).
8. (zaplie Karol. Mathematica. Geometria. F-ris Caroli Czaplic Ord.
Praed. 4-0 174 s. a. (P. XV, 4/6).
9. Nauka o jeometryi. 4-0 str. 196 s. a. (P. XIV, 3,49).
10. Rossegnol. Trigonometria a patre Rosseniol Societatis Jesu dicta-
ta Vilnae, 1763. 4-0 str. 202. W końcu rękopisu nota: Finitum anno 1765
mense Junio 28 die in Czarnobylu. (7. XV, 3/20).
d
r
. +
14
8 > 4 4 1
MISA R WZ
Mh
« ; st: +
"2 APR" U M
i 3 0 M ; ką
r P_ o .. « 4: 1
' [ - «
p:
0) JÓZEE BIELIŃSKI.
$5. RACHUNEK PRAWDOPODOBIEŃSTWA.
1% w
| du ra. ZR
_ŚniadeckiJ an świadczy, że rachunek prawdopodobieństwa czylira-
Taj chunek losów mało był w Polsce znany, przed ogłoszeniem przez niego rozprawy sw
| H w r. 1817, w której zawarł właśnie historyą tej umiejętności. Katedra ra-
, chunku prawdopodobieństwa utworzoną została w Wilnie dopiero w r. 1829, «
( a na pierwszego profesora powołanym został detychczasowy zastępca: . ć ky.
RZY l. Rewkowski Zygmunt, magister filozofii. Urodził się w Wilnie w d. ta,
y GB 24 czerwca 1807 r. Do nauk gimnazyalnych i uniwersyteckich przykładał "JĄ
pig się w mieście rodzinnóm. Podczas studyów na wydziale matematyczno-fi- 3
kę 3 zycznym od r. 1822 poczynając, poświęcał się z zamiłowaniem wyższćj mate- q
matyce, co zwróciło uwagę dziekana Polińskie g0 i zapewniło mu
w przyszłości katedrę. W roku 1828 po obronieniu rozprawy: |
1. O początkach ź wzroście rachunków prawdopodobieństw, _ Wilno 1828. Je
Gliicksberg in 4-0, pozyskał stopień magistra filozofii. Następnie przyjmował 3
czynny udział w pomiarach kraju północno zachodniego pod kierunkiem jene-
; rała Tennera i astronoma Str uvego. W r. 1829 objał katedrę dla
. REALITY Ę j ; ŚWÓ „K
niego utworzoną w Wilnie, i na tóm stanowisku pozostawał aż do zamknięcia GR
uniwersytetu. Przechodząc następnie różne koleje w swóm życiu, jako inży- ra
nier najpierw wojskowy, późnićj cywilny, osiedlił się na starość jako emeryt
w Wilnie, gdzie dotąd mieszka. W r. b.( 1889) obchodzone jubileusz jego sześć-
dziesięcioletnićj profesury, a „Kłosy* w M 1243 pomieściły z tćj okazyj
portret i życiorys jubilata. Program, jakiego się trzymał podczas wykła- >
dów Rewkowsk ii był przesłany z rozkazu Nowo silcowa mi-
nistrowi oświaty do zatwierdzenia. Rozpatrywał go sławny geometra
Ostrogradzki z polecenia akademii nauk, a sprawozdanie akademii
nadesłał minister oświaty Karol książe Li w en kuratorowi: kopią sprawoz-
dania mieliśmy w ręku.
Zarzuty Ostrogradzkie g o, który o całym programie pochlebnie
się wyraża, są więcćj formalne, i dla tego według wyrażenia ministra, nie po-
winny wpłynać na wykłady Rewkowskie g 0, jeżeli ten ostatni nie
zgodzi się na projektowane przez Ostrogradzkie go modyfikacye.
Pozostawiono tedy młodemu profesorowi zupełną swobodę w wykładzie. r
W jaki sposób odbywał swe lekcye Rewkowsk i, nie wiemy; nie mieliśmy
bowiem w swóm rozporządzeniu ani rozprawy magistralnćj, o którćj była mo-
Wa Wyżćj, ani też kursu uniwersyteckiego, ułożonego przez Rewkowskie-
20 pod tytułem:
2. Początki rachunku prawdopodobieństw. Ten kurs znajduje się
obecnie w bibliotece publicznćj w Warszawie. To tylko nie ulega wątpli-
wości, że wykładana przez Rewkowskie 90 nauka, w skutek przyczyn :
od profesora niezależnych, przeszła w dziejach oświaty bez głębszego 3
wrażenia.
YE as kaz Zizi
4 ód ,- € 041% z sz
ŁA rę sis + EV: sę j
x 4, dą ?
k MA FRsATYCZNO-PILYCZNYCH.
$ RE ane prace R ew k 0 w S ki iego, jakkolwiek nie są w związku Ż NOŻE 500 ZB 3 |
- patrywanym obecnie. przedmiotem, podajemy dla zaokrąglenia życiorysu wyć PAE
_ szanownego jubilata: £ VE ZA k
Bo 8. 0 średnich czyli przeciętnych Viczbach w ogólności. Kazań 1869(po PSR
Ę Hora | +2" ER
smd 4. Badania analityczne o cenach robót w ogólności. Wilno. Zawadzki, 1882. » i A
|| 5. Z powodu wileńskiego banku ziemskiego, o robotach bankowych w ogól- 4 A i
DR s Wilno. Drukarnia rządu gubernialnego. 1885 (po rosyjsku). PZ kę
|. _/6. Początki ekonomii analitycznej, Wilno. Zawadzki 1887. RACE
||| 7. Teorya analityczna robót w ogólności w najobszerniejszóm znaczeniu. Gr
"__ Petersburg 1888 (po rosyjsku). PA. pó” sb s
Ge Literatura rachunku prawdopodobieństwa wydana na Litwie jest bardzo ; PW 3
ubogą. Znamy jednę tylko pracę: HS 4
<R II. Śniadecki Jan. 0 rachunku losów. Rzecz MR na sessyt łite- SOKÓ.
5 - rackićj uniwersytetu wileńskiego 15 listopada 1817 roku v. Be
id 2" Praca ta pojawiła się w pismach rozmaitych Śnia A eckiego (1818. Ń ry ŁA
A III, 329). Rozpatruje w niej Śniadecki historyczny jćj rozwój. Baj ę
3 III. Sokołowski Antoni. Opisanie historyczne poczatku i wzrostu na- ZrWE
||| uki zwanćj rachunek prawdopodobieństw, oraz jego użycie, _ Rkps in 4-to k. 10. TE MBM
RAS Praca ta napisaną została w r. 1830 dla pozyskania stopnia kandydata 73 k
ad filozofii. Pod względem literackim jest bardzo mierną; pod względem treści e ż
_'. jest tak zawiłą, że chcąc ją zrozumieć, „należy pierwićj odczytać świetnie kę
m napisaną, zacytowaną powyżćj rozprawę Ś niadeckiego. Sokołowski + BJĄ
Ę ; -_ pisząc rozprawę, miał przed sobą najprawdopodobnićj pracę Śniadecki ego, zę Ę
_ __ lecz nieudolnie ja sparafrazował. Ten sam układ, ten sam rozkład okresów; ! Ę 5
A : | chcąc jednakże być oryginalnym, poprzekręcał zdania, zmienił szyk wyrazów. 4
_.._ wyrzucił zbyteczne podług niego myśli i dopiął celu, gdyż rzeczywiście stwo- dE
'_ rzył robotę, zupełnie nie przypominającą pierwotworu. O zastosowaniach. WB
iż 0 których Sniadecki zlekka tylko natrąca, gdyż o nich nie miał zamiaru : A
4 pisać wcale, — Sokołowski, prócz ogólników, nic nie podaje; a przecież W
ję jeżeli nie wykłady Rewkowskiego, szczególnie część druga, która sta- | A
_ nowiła kurs zastosowań; to wcześniejsza praca Kajetana Garbińskie-
| go DY mogłaby była natchnąć młodego autora do czegoś więcćj poczyt- |
_ . niejszego nad nie nie'wyjaśniajace ogólniki. WAZA
| 1) Rys filozoficzny zasad rachunku losów czyli rachunku prawdopodobieństwa, roz-
PD prawa wypracowana i na publicznóm posiedzeniu królewsko-warszawskiego uniwersytetu
_ d. 18 września 1823 r. czytana przez... doktora filozofii i t. d. Warszawa 1823, 4-0 k. 18.
kę hI
a > Be 7 |
s =
-
u w
up <*
Of dA |
II. MECHANIKA I MATEMATYKA STOSOWANA.
$6. MECHANIKA.
Od roku 1780 do 1821 jeden był tylko profesor matematyki wyższej
stosowanćj. Za czasów Szkoły głównćj kurs był dwuletni, program na-
stępujący:
„....'. przełoży zupełną o mechanice naukę, zabierając to wszystko, co-
kolwiek do potrzeb i wygód ludzkich, a szczególnićj do fizyki służącego w tój
matematyki części zamyka się.
Aby zaś wszystko szło wedle należytego porządku i rozkładu, uprze-
dziwszy nauką, jaka na wstępie dawać zwykła o ruchu w powszechności, jego
odmianach i rozmaitych rodzajach, o właściwych mechanikom wyrazach,
o początkowych prawdach, na których mechaniczne dowody zasadzają się,
o wielorakich ciał gatunkach i ogólnych onych własnościach, o siłach nako-
niec i rozmaitym onych mianowaniu, całą mechaniki naukę we czterech
zamknie podziałach. W pierwszym wytłumaczy i gruntownie stwierdzi do-
wodami to wszystko, cokolwiek należy do ruchu prosto ciągłego, jednokształ-
tnie przyśpieszonego i opóźnionego w spadzie wolnym ciał na dół idących
lub w górę rzuconych, albo gdy na płaszczyznach pochylonych ruch swój
mają. A ztego wszystkiego za pomocą rachunku do wielu użytków zdatne,
a w sobie ogólne wyprowadzi formuły.
W drugim podziale umieści naukę o wzajemnóm ciał uderzeniu się tak
prostćm, jako ukośnóm, podając ku temu względem sprężystych i niespręży-
stych ciał,w te same lub przeciwne strony zmierzających, prawidła na pewnych
i niewątpliwych prawdach zagruntowane, a do praktyki w codziennćm ży-
cia obchodzie zastosowane.
W trzecim podziale mając przełożyć naukę o tóćm, co właściwie do sta-
tyki należy, rozbierze i rozróżni rozmaite sił rodzaje; prosto lub ukośnie opo-
rem sobie idących, mnićj lub więcćj z sobą się jednoczących, z wielkićj liczby
w mniejszą, lub w jednę siłę przechodzących i przeciwnie, z jednćój na wiele
podzielonych; jakim sposobem są sobie na pomocy lub zawadzie, jedna kilku
się sprzeciwi, aby równowaga miała swe miejsce. i
Machin równowaga najpożyteczniejszą jest częścią statyki, i za taką od
wszystkich miana: ile bowiem publicznym i prywatnym wygodom i użytkom
służą machiny, każdemu jest wiadomo, w miarę więc użyteczności swćj, rzecz
o machinach przekładana będzie z taką jasnością, jaka potrzebna jest, oraz
dokładnóm i obfitćm całćj teoryi tłumaczeniem. Każda szczególnie machina
pójdzie tu na uwagę: rozmaite drągów rodzaje, krążek, winda, płaszczyzna
pochylona, machiny sznurowe. Toż kin, machiny z kół złożone, szruba pełna,
STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH.
_.. wydrążona i nieskończona. Nakoniec rozmaitego układu polżspasty. I tak 55,
ź wszystkie rozważane bedą, że się okaże każdćj z osobna skład i cały narząd, | Gy:
- zażycie i zastosowanie; z przyłączoną nauką, ile która dokazać może, ku ja- A „i Uż
kićej wygodzie służy, jakie wady ma w sobie i jaką właściwie korzyść ń wś
w oszczędzeniu sił lub czasu przynosi. Tu tćż należy nauka o środku ciężko-
ści, o sposobie wynalezienia tego środka, o jego własnościach, oraz które ciała
- w swćm położeniu bezpieczne są od upadku lub niebezpieczne. Aby statyki
- traktat zupełnie był dokonany, potrzeba do teoryi równowagi w machinach
| matematycznćj, dodać fizyczną. Machiny, gdy są w tym stanie, że się ru-
| szać poczynają, okazują niejakiś opór. Tarcie części, z których składa się
Ą machina, oraz powrozów tęgość, dla której nie łatwo schylać się dają, czy-
__ nią w ruchu zawadę. Daleka jest od tego doskonałości stopnia fizyczna ma-
chin teorya, aby z dokładnością geometryczną naznaczyć mogła, ile z tych
przyczyn jest przeszkody w ruchu. Wszakże jak daleko w tćj rzeczy i ra-
- chunek i doświadczenie już zaszły, okazać to nanczyciel bierze za powinność.
„i Czwarty zaś i ostatni podział zabierze dynamika, gdzie opuściwszy
głębsze szperania o ruchu w liniach krzywych, do których sama najwyższa
___ geometrya i analizys doprowadzić tylko mogą, samą tylko początkową naukę
"otym ruchu przełoży. A naprzód mówić będzie o początku, własnościach
i powszechnych regułach ruchu w liniach krzywych; powtóre o ruchu z siły
pierwotnie wyrażonćj i z działania ciężkości pochodzącym; po trzecie o ruchu |
kołotocznym i kołysnym. Na ostatek o pendulach składanych i o ruchu | Ę
w cyklojdzie penduli a nieskładanćj; gdzie o pierwotnym cyklojdy składzie
i własnościach wiele uwag poda i sposób zastosowania w potrzebie okaże.*
Na tóm kończyły się wykłady w pierwszym roku. W drugim—wykła-
dał hydrostatykę i hydraulikę według następującego programu:
„Od traktatu hydrostatyki, który poprzedniczćm jest źródłem i zasada
drugiego, bieg nauk swoich rozpocznie i tak go ułoży, że to wszystko, co do nie-
go należy we trzech osobnych podziałach zamknie. W pierwszym podziale rzecz
będzie o gatunkowćj ciężkości i lekkości ciał zsiadłych i płynnych, gdzie sto-
sunki mass, ciężkości i objętości rozważone, do rachunku ścisłego pociągnio-
ne i okazaniem najoczywistszóm stwierdzone zostają. Skąd wnioski stoso-
wne do nauk fizycznych i do codziennego użycia, lub sam nauczyciel wypro-
wadzi, lub do ich wyszukania uczniom wskaże drogę. W drugim podziale
postąpi do równowagi i naciskania rościeków. Tu właśnie o tubach z sobą
komunikujących tćjże samćj lub różnćj średnicy i wysokości, o rościekach je-
dnego i różnego gatunku, wedle jakiego prawa do równowagi układają się i to,
co najwięcćj do używania służyć może, i na czćm teorya machin hydraulicz-
nych gruntuje się, dokładnie przełoży, łącząc razem naciskania rościeków siłę
'. 1 prawa wynikające stąd pożytki i szkody; a oraz zastanawiając się nad tóćm
"__ 1 do prawideł ogólnych równowagi doprowadzając, co wielu mimo znajomych
'._ praw natury ukośnie iść zda się. Ciążenie ciał gatunkowie cięższych, w ro-
> ściekach lżejszych i tych, które gatunkowie lżejsze są, w rościekach cięższych:
i
A
-_
4.
ud
.
„KŁ
p
- AOR 00:
W ZE m EJ
= o 5 ca 74 I , i (PF. 1 7 ET 2 hę i
|. JÓZEF BIELIŃSKI. HK EBD
, ' uke Zat że:
w trzecim podziale zamykając z dowodów matematycznych i eksperymentów cy
fizycznych okaże, jaką część ciało cięższe w rościeku lżejszym ciężaru swego j* 8
utraca, i że to różna być powinna wedle różności ciężkości gatunkowej ro-- k28
ścieków, w których się toż samo ciało zanurza; jako tóż, że różne ciała w tym 2
samym rościeku zanurzone, różne części;swej ciężkości utracać mają, dowie- |
dzie, i w jakim stosunku iść to powinno, ustanowi. Potym o wynalezieniu
ciężaru rościeków, do ciężkości gatunkowćj ciał zsiadłych między soba, o wy-
znaczeniu ciężaru jednój i drugićj masy, z których ciało jakie składa się. Toż Z
o sposobie rozeznania mas czystych od zmieszanych prawidła pewne na zasa-
dach z matematyki wziętych przywiedzie. Nakoniec o wyważaniu rościeków wa.
cięższych w rościekach lżejszych, o sile, która tak ciała zsiadłe, jako tćż ro- 14
ścieki do poruszenia się w rościekach lżejszych przymusza i jaka potrzebna
być może do ich stamtąd podniesienia, poda naukę. Do czego przyda jaka
siłą ciała z tćjże od poruszenia się w rościekach cięższych utrzymują, w takiej
;
|=
a
części tylko nurzają się, jaki stosunek zachodzi ciężkosci między ciałem zsia- *
dłem w części tylko ponurzonóm, a równym w mierze z tą częścią rościekiem.
Te i tym podobne rzeczy, które tu właśnie należą, a użycie swe albo w fizyce, - >
albo w obejściu się codziennóćm znajduje, będą przekładane, tłumaczone i dowo- 5),
dzone. Po traktacie hydrostatyki, nastąpi traktat hydrauliki, w którym nie
tylko mechanizm, do podnoszenia wód służących i źródeł czyli fontan wytry-
skujących, konstrukcya nauczana będzie; ale tóż wytłumaczone zostaną prawa.
wedle których ruch ciał płynnych dzieje się. Jako zaś pierwsza część tćj
nauki osobliwszą pilnościa już oddawna jest wydoskonalona, co same księgi LĄ
Herona jaśnie okazują, tak w wydoskonaleniu drugićj chociaż najsławniejsi
mężowie: Torricel, Borellus, Mariote, Cast-l, Varignon, Bellidor iinni, ma- ze
Jacy najznakomitsze w hydraulice zasługi, z niezrównaną pracowitością cho-
dzili; jednakże wiele nastęj:*:om swym do ułatwienia zostawili; owszem sama
machin hydraulicznych konstrukcya matematyki wyższćj używa jeszcze po-
mocy. Obie zaś części warte są wydoskonalenia coraz większego. Bo czy to
na machiny hydrauliczne i skład fontan obrócim oko, te nie tylko w wystawio-
nych rozkosznych widowiskach dziwnie nas kontentują, ale tóż niezrównane E
pożytki w życiu ludzkićm przynoszą. Czy prawa ruchu rościeków, bieg rzek, „f
siły uderzenia wód rozważać chcemy, jak wiele to wszystko służy i do natu- e
ralnych wiadomości pomnożenia i do wydoskonalenia machin wodnych, nikt się |
i
nie znajduje w tłumie fizyków taki. któryby tego nie znał. I jeśli kiedy tych
rzeczy doskonała będzie znajomość, tedy ruch płynów w ciele zwierzęcóm da zł
się jaśnićj poznać, skąd nie małe na rodzaj ludzki zleją się pożytki. Traktat
ten hydrauliki tak się podzieli, że cały w siedmiu rozdziałach zamknięty
zostanie. |
W pierwszym mówić się będzie o ruchu rościeków, od siły ciężkości po-
chodzącym. W drugim—o udziale ruchu w rościekach, przez moc powietrza
ościennego. W. trzecim—o machinach służących do podniesienia wody.
W czwartym—o fontanach. W piątym—o różnych narzędziach i kunsztach
z” rg
CHOI © y ZA
p (4d eta L+
NSZ e € 4:7 e cz*4
„3 :
: 2, z”
AT
fa aulicznych. da ci wę rzek. W siódmym—nakoniec rozdziale,
* ADA „psią nauka 0 uderzeniu A Cefk8 Niech zaś nikt dlo hy-
kug zwyczajnego profesora matematyki wyższćj stosowanej, który żę zez Po-
| czob uta powołany wr. 1780, zajmował katedrę przez cały czas istnienia
| Po głównej aż dc jćj przemianowania na uniwersytet w r. 1803.
w Jeżeli wierzyć x. J undziłłowi » to powyższy program ani w czę-
lada, był przytóm "Rin i zaniedbujacym swoje ObowiAZki Mi-
mo chęci, został emerytem, i jako taki zszedł z tego świata dnia 15
_ stycznia 1829 roku. w Wilnie. Był on ostatnim z jezuitów w gronie
"_ profesorów uniwersytetu wileńskiego, — współtowarzysze bowiem poprze-
_ dnio już zmarli. Jako kanonik wileński, sufragan trocki, kawaler or-
_. deru św. Anny I-ćj klasy, rządził czas jakiś i dyecezyą wileńską, z ra-
mienia Siestrzencewicza, którego względy umiał pozyskać, głównie
z powodu ody do metropolity przez siebie napisanćj, a pełnćj pochlebstwa.
_ Ta ostatnia podobno zjednała Kundziczowi wysoki order, jakiego ża-
den z nauczających w uniwersytecie nie miał. Mimo to, Kundzicz do
nauk matematyczno-fizycznych szczerze był przywiązany, przytóćm i rymotwór-
__ stwu oddawał się, jeżeli nie z powodzeniem, to przynajmnićj z zapałem, jak
niegdyś Poczobut. W starych papierach z epoki uniwersytetu znalazłem
_ dowody, że w kwestyach naukowych nawet pićniędzy nie żałował, a skapy
HU _ był niepomiernie. Wyznaczył bowiem zadanie do nagrody: Dlaczego naukż
A fiz tzyczne wyżćj postąpiły, jak moralne? i sumę odpowiednią pieniędzy za dobre
9 rozwiązanie powyższego, złożył w oddziale moralnym.
M, II. Langsdorf Karol Christian. W uniwersytecie wileńskim pierwszym
był profesorem mechaniki i technologii. Urodził się w r. 1757 w Nauheim,
zę SZĄ
Sz
ż _ pierwotnie był urzędnikiem warzelni soli, potóm profesorem konstrukcyi ma-
_._ szyn w Erlangen, zkąd w r. 1804 DÓWOJANYKI został do Wilna.
ga Wykłady z dziedziny hydrostatyki hydraulicznćj i mechaniki, zarówno
_ jak i technologią, prowadził po łacinie, według własnych podręczników, które
następnie drukiem ogłosił, a o których poniżój wspomnimy słów kilka. Bardzo
Świetnie zainaugurowane wykłady, z wielką dla słuchaczów korzyścią, trwały
bardzo nie długo; z przyczyn waśni domowych, że się tak wyrażę, opuścił
_ Wilno w r. 1806, powrócił do Niemiec i osiadł w Heidelbergu, gdzie z czasem
| „został rektorem uniwersytetu, Umarł tamże w r. 1834.
”
]
ZPK Pf *e - v ź
. - = Sal 4 * ou |
_ "1 % ką e p” a . ę,
Ich
A,
k b JÓZEK BIETINSEKŚ 000 40006
Józef Frank w swoich pamiętnikach *) wspomina, że Lan zs dor izać A
szczycąc się sławą i wziętością w Niemczech, spodziewał się podobnegoż © ć
i w Litwie przyjęcia, co go atoli nie spotkało. Pochlebne obchodzenie się
z Frankami do reszty go miało rozjątrzyć: „Nielubiąc ani kraju, pisze
Frank, ani mieszkańców, wkrótce pożegnał Wilno i przeniósł się do uni-
: > . e - Ś A EG
wersytetu w Heidelbergu; odjazd ten wielką i rzeczywistą sprawił stratę nie
niu 28 czerwca 1806 roku, pożegnał Langsdorf rzewną mową uniwersy-
tet, od rektora był również w imieniu całego grona z szacunkiem, wdzięczno-
ścią i uwielbieniem należnóm pracom jego pożegnany ?). Że Langsdorf
nie był źle usposobionym dla kraju, jak utrzymuje Frank, wnoszę z tego,
że w dziele swóm: R
1. Neure Erweiterungen der mechanischen Wissenschaften besonders zur Ę
Vervollkommnung der Maschinenlekre etc. von K. 0. Langsdorf, Dr der Philo-
sophie etc. zu Mannheim und Heidelberg, 1816, wspomina z wielką rzewnością
o Wilnie, a porównywając uczącą się młodzież w trzech uniwersytetach,
w których nauczał, najwięcćj pochwał udziela młodzieży wileńskiej. |
Langsdorf jest autorem bardzo pożytecznych podręczników z dzie-
dziny mechaniki, które uniwersytet wileński własnym nakładem ogłosił: |
>. Principia stłaticae et mechanicae corporum solidorum et fluidorum.
Auctore Carolo Langsdorf Consil. Aul. Cacs. Phil. D, Mathes, et Technol. Prof.
Publ. Ord. Caes. Univ, Viln. nec. non ejus sodali academic. Pars prior et
posterior. Vilnae sumlibus acad. imper. Vilnensis. Erlangen. Typis K. L.
Kustmannianis. 1806. 8-0, 120--151, XIII tabl.
Współcześni w ten sposób wyrażali się o powyższćm dziele 3):
„Autor w pisaniu tego Compendium nauki mechanicznej, przeznaczonego
za wzór dwuletniego kursu w uniwersytecie wileńskim, wziął za fundament
dzieło swoje, przed wielą laty w języku niemieckim w Erlangen u Palma
drukiem ogłoszone pod tytułem: p
8. (Grundlekre der mechanischen Wissenschaften. (Początki mechani-
ki). Dzieło niemieckie zawiera 752 stronic i cale w krótkości jest ułożone:
nie mógł zatćm autor inaczćj niniejszego pisma w szczuplejszych zawrzeć
obrębach, jak tylko wszystkie dowodzenia, z odwołaniem się do miejsc odpo-
wiednich w dziele niemieckićm, całkowicie wyrzucając i ustnemu je nauczyciela
wykładowi zostawujac. Część pierwsza obejmuje statykę, mechanikę właści-
wą i hydrostatykę. Wstrzymujemy się od wszelkich uwag, gdzie z tytułów
samych domyśleć się można, co się pod nićmi zawiera; a na co tylko obrócim
21
że,
|
tylko dla Wilna, lecz dla Litwy... W powyższćm jest przeistoczenie faktu,
albowiem z jednćj strony zarząd uniwersytetu niczego nie szczędził, aby * |
Langsdorfa zatrzymać, a gdy to się nie udało, na publicznóm posiedze- SĘ
+
i) Mómoires biographiques. Rkps. 4-0 w tomie II na str. 420.
?) Gazeta literacka wileńska 1806. II. 133.
3) Gazeta literacka wileńska. 1806. I. 331.
260 r.
żę 140 ź
- p
+
| 4
ź
s
o L-z7 pa
E NIE FŁOĄDZ 7 PE
. " JP puj a id ń cie" ' s, sę
mewa SJ ZAWO SLC e 00
zh ś AŻ Wa | "w s | - by 4
, 4 Id dh T ć WR K_=4
4 ( =, . k = 1<
r
+: * z3) 7
a) U
(| STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. | 47
baczność, W czóm autor, podług naszego uważenia, istotnie od innych się
7 różni.
JĘs Cap. I. Notiones dynamicae generales. Cap. II. Disquisitio generalis i in
potentiam motricem in conflictu corporum solidorum. Autor w tćm miejscn
kładzie także powszechne formuły na wypadek uderzenia w danym stopniu
0 rości które się różnią od podanych w Compendium niemieckióćm. Cap.
| I. Aequilibrium virium secundum directionis in eodem plano sumtas agen-
,.__ tium. Cap. IV. Aequilibrium virium, quae in directionibus non in eodem
ka; | plano sumtis agunt. Cap. V. Aequilibrium systematis punctorum gravitate
- affectorum et centrum gravitatis. Cap. VI. Vectis mathematicus. Cap. VII.
p Leges liberi descensus corporis sola gravitate affecti. Cap. VIII. Con-
> ditiones, quibus vis acceleratrix oravitatis nostrae mutatur; im specie motus
2 in plano inclinato et pendulum simplex. Cap. IX. Momentni inertiae note
4 in specie pendulum compositum. Cap. X. Vis centrifuga. Cap. XI. Corpo-
—_ rum terrestrium gravitas pro loco ubi reperiuntur, variabilis. Cap. XII. Mo-
_.__ tus corporum in directione quadam projectorum, quae simul a puncto quodam
"extra illorum directionem posito attrahuntur. Dwa ostatnie rozdziały (X1
| i XIT)nie znajdują się w niemieckiem compendium; autor włożył je tu dla waż-
i ności. Cap. XIII. Theoria machinarum generalis, Autor dla historyi mecha-
niki przytacza tu uwagę; że on teoryą machin, które średnie trzymają miejsce
między równo i nierówno działającemi, najpierwszy wynalazł i do mechaniki
wprowadził. Dotakowych-że wzbogaceń, jakie jemu mechanika winna, policza
on położoną tu teoryą koła szalonego (Schwungrad) i nadaremnie od Kastne-
ra przedsiębraną teoryą korby (Krumzapfen), którćj tak często w machinach
zażywać przychodzi. W samóm nawet niniejszóm dziele do teoryi korby na-
leżące formuły niedokładnie są ułożone; sprostował je autor na końcu dzieła
w dołączonych poprawkach, podług rozprawy swojćj niedawno w tćj materyi
do akademii petersburskićj przesłanćj 1). W osobliwćj nocie powstaje prze-
4 ciwko bezskromuości, z jaką tak wielu (prawie wszyscy) fraucuzkich uczo-
| nych o swoich tylko własnych zasługach w umiejętnościach rozprawiają, nie
wiedząc czego dokazali pisarze innych narodów. Autor w drugićj nocie mógł-
by jeszcze powstać i przeciwko przywłaszczeniu tych, którzy bez żadnych lite-
rackich wiadomości i bez pomiernego nawet obeznania się z aktualnym sta-
nem nauk u rozmaitych narodów, dosyć mają śmiałości, naczytawszy się lada-
jako samych jedynie autorów francuskich, sąd swój 0 wartości w naukach
różnych narodów na ich powadze opierać. "Traktat hydrostatyki zawiera się
w trzech rozdziałach. Tu znajduje się nowe zadanie, którego rozwiązanie po-
dług dołączonćj erraty powinno być poprawione. Wykład aerometryi zabiera
sześć rozdziałów. Przyjąwszy autor cieplik za materyą powietrznokształtną,
3. 1) Zapewne sprawozdawca ma na myśli następującą rozprawę: .,K. Ch. Langsdorf.
'.. Ueber Newtons, Eulers, Kaestners und Konsorten Pfuschereien in der Mathematik.
Heidelberg. 1807.
ań cz NE BA |
JÓZEF BIELIŃSKI. sal
ztego powodu w ostatnim rozdziale daje teorya pieców. Dalej nastę:
Hydraulica siye mechanica fluidorum. Cap. I. Aquae effluxus per orificia ex |
vase ad determinatam altitudinem constanter impleto. Cap. II. Ars libelandi. s%
Cap. III. Aquae motus in canalibus supra apertis. Okazuje się w tóm miej- -
seu dowód, że francuskim nawet pisarzom nie uwłacza sprawiedliwości: omnes,
powiada ($ 18) in hac re superavit Du Buat, non modo i t.d. Sławnego Pr 0=47
ny najnowsze do tego ściągające się badania, pisząc to dzieło, znał antor je- Ę,
dynie z publicznego doniesienia: Gazette nationałe nr. 77, 1804 r. W przysto-
sowania odstępuje od Du Buata. Znajduje się tóż wytknięty błąd, który
Du Buat w swoich badaniach popełnił. Tu jest okazano jak poprawa tego
błędu prowadzi do zrównania na zakrzywioną powierzchnią wody w regular-
nym kanale. Cap. IV. Aquae motus per tubos aquam ex cisterna ad eandem
altitudinem constanter impleta recipientibus (powinno być recipientes). Wiele
pomyłek tego rozdziału poprawionych jest w dołączonćj erracie. Cap. V. Fon-
tes salientes. Cap. VI. Percussio fluidorum. Tu następuje doctrina machi-
narum specialis. Teorya kół wodnych zamyka całe dzieło. Pod każdym roz-
działem znajduje sią krótki, lecz dostateczny rejestr autorów w tym przed-
miocie traktujących*.
Po wyjeździe Langsdorf a z Wilna katedrę mechaniki objął:
III. Niemczewski Zacharyasz. Wykłady swoje prowadził podług pro-
gramu, któryśmy podali mówiąc o rachunku różniczkowym i całkowym. Wy-
kładał mianowicie: prawa równowagi, równoległobok sił, oraz prawa ruchu
jednostajnego i zmiennego, za pomocą wyższego rachunku. Również powyżćj
mówiliśmy, że mechanikę Francoeura przełożył, lecz przekład zaległ
w rękopisie. Inne zaś prace, które według Polińskiego miał bezimiennie
ogłosić w czasopismach wileńskich, nie są nam znane,chociaż ogłaszając przed
kilku laty „Bibliografią czasopisów wileńskich* poznajomiliśmy się dokładnie
ze wszystkiemi artykułami w tychże czasopismach ogłoszonemi.
IV. Następca Niemczewskiego był Michał Pełka Poliński. Do
roku 1822 wykładał według programu poprzednika; lecz gdy w tym czasie
zwrócono baczniejszą uwagę na tak ważny przedmiot, podzielono wykłady
mechaniki między dwóch profesorów: Meckanikę analityczną powierzono
Polińskiemu, który trzymając się dzieł Poissona, Pronyego i La-
grangea wykładał ją aż do zamknięcia uniwersytetu; — i mechanikę prak-
życzną, którą powierzono:
V. Waleryanowi Górskiemu. Był to jeden z pożytecznych ludzi na
świecie, który obowiązki swoje względem społeczeństwa spełniał gorliwie,
chlubnie i zasłużył na pamięć życzliwą, — jak się wyraża bezimienny biograf
= +
« SRG
, «aka M
Górskiego *). Urodzony w roku 1790 w okolicach Grodna, kształcił się
w szkole wydziałowćj, potem powiatowćj w Nowogródku, wreszcie na wy-
1) Kalendarz Ungra. 1876. 31.
dziale matematyczno-fizycznym w uniwersytecie wileńskim, gdzie w r. 1816
pozyskał stopień doktora filozofii. Dla dalszych studyów wysłany został
kosztem uniwersytetu za granicę, gdzie miał przeważnie przykładać się do
mechaniki. W ciągu czteroletnićj podróży Górski zwiedził Niemcy, Hol-
landyą i Anglia; lecz najdłużćj został we Francyi, gdzie w Paryżu słuchał
kursów w szkole politechnicznój i innych zakładach specyalnych. Powróciw-
szy do kraju, powołany został do wykładu w uniwersytecie wileńskim mecha-
niki praktycznćj oraz nauki o budowie dróg, mostów i kanałów, a przytóm
ką. oddano mu pracownią przy gabinecie mechanicznym, którą kierował aż do
__ zamknięcia uniwersytetu.
'. _ Pierwiastkowo wykładał naukę machin z dzieł Hachettea i Bor-
guis'a, a późnićj według kursu przez siebie ułożonego. Ułożył również kom-
___ pendyum do nauki o kanałach, śluzach i nawigacyi wewnętrznej.
Kilka szczegółów z życia Górskiego z czasów jego profesury podaję
według notat, o których wyżej mówiłem.
„Brat pani Polińskićj, Waleryan Górski, był profesorem mechaniki
praktycznćj. Miał on dosyć nauki, ale wykładał ją bez talentu tłumaczenia
się. pewnego systematu, dorywczo; — nie wiele mogli korzystać uczniowie.
Miał pod swoim zarządem gabinet maszyn i modelów, dobrze uposażony; byli
przy nim etatowi majstrowie rzemieślnicy...Pomocnikiem Górskie 20 był Ber-
nard Giedymin, mój kolega i wielki przyjaciel w uniwersytecie, który dziś
(1864) mieszka w Petersburgu, rangę ma generalską, służy przy ministerstwie
majątków skarbowych..... Kiedyś, mieszkałem z Górskim obok w jednym
domu, na Zamkowćj ulicy, przeciw kościoła św. Jana. To nas bardzo zbliżyło
i on, chociaż starszy daleko, w przyjaźni poufałćj był ze mną. Gdy rozmawiał
i dowodził cokolwiek w mieszkaniu, nie można było pojać, dla czego on tak
nędznie tłumaczył się na lekcyi. Uczciwym i dobrym był zawsze człowiekiem.
Utrzymywał się na miejscu za Pelikana dla tego tylko, że był krewnym Po-
lińskiego i także jak on ostrożnym był zawsze. Młodzież na niego nie
zważała*.
Po zamknięciu uniwersytetu, Górski w r. 1832 przybył do Warszawy
i otrzymał posadę w wydziale technicznym komisyi rządowój spraw wewnętrz-
nych i duchownych. Niedługo potćm mianowany został członkiem rady bu-
downiczćj, następnie członkiem komitetu do budowy szpitala św. Łazarza przy
ulicy Książęcój, oraz w roku 1841 referentem do czynności statystycznych.
Każdy z tych obowiązków sprawował ze wzorową gorliwością i znajomością
rzeczy. Nakoniec, po wysłużeniu emerytury w roku 1850, opuścił służbę i po-
wrócił do Wilna, a tam wśród zajęć umysłowych w gronie kilku współtowa-
rzyszy uniwersyteckich żyjąc, zgasł w r. 1874. Czynny żywot Górskiego
najprzód jako profesora, następnie jako urzędnika, nie wiele pozostawiał mu
___ cZasu na prace pisarskie. Umieszczał jednak bezimiennie artykuły w „Dzie-
je Jach dobroczynności i „Dzienniku wileńskim*, zwłaszcza zaś w tym ostatnim,
w dziale „Nauki stosowane*. Znane są jego następujące prace:
m" „p
11M
Ę*
H>
Pk NSINIEICW Ra |.
z « "a .
„E p- n AG '
50 -" JÓZEF BIELIŃSKI.
1. Famiętnik o s'le ludzkićj czyli wypadki z wielu doświadczeń wykona-
nych w celu oznaczenia ilości działania, jakićj ludzie mogą dostarczyć w czasie
dziennej pracy używając rozmaitym sposobem sił swoich, przekład rozprawy ż,
Karola Augusta Coulomba. Dzien. wil. 1824. II. 65. 206. 342.; III. 211. © 7 M"
2. Toż. Wilno. Marcinowski, 1825. 8-o. E > żel
Gdy w r. 1842 rozpoczynano budowę kolei żelaznćj war szawsko-wiedeń-- ń,
skićj,a żadnego podręcznika dla pracujących w języku polskim nie "EA
Górski przełożył i ogłosił: są
3. Pismo podręczne dla budującego drogi żelazne, albo wykład zasa:
ogólnych sztuki budowania drogi żelaznćj, przez Edwarda Konstantego Biot,
Jednego z członków zarządzających wykonaniem robót drogi żelaznej od St.
Etienne do Lyonu, przełożone przez R. K..... (z tablica). Warszawa. 1842. 12-0.
267. XII. nlb. 8. tabl. 1. 3
Pierwsza ta w języku polskim książka w powyższym przedmiocie zaleca -
się sumiennćm i pięknćm tłómaczeniem; nadto przydany jest do nićj słowni-
czek wyrazów technicznych polskich, z których jedne już weszły w użycie,
inne zasługują na wprowadzenie.
Ostatnią drukowaną pracą Górskiego były wydane w roku 1849
przez komisyą rządową:
VA
4. Tablice zamiany miar i wag rossyjskich na polskie i nawzajem, w ko-
mitecie miar i wag ułożone, a z mocy artykułu T postanowienia Rady admini-
stracyjnćj Królestwa, z dnia 2/14 marca 1848 roku przez Komissyą spraw we-
wnętrznych i duchownych, dla powszechnego użytku wydane. Warszawa, druk
J, Tomaszewskiego. 1849. 8-o str. 25. *
Z, prac bezimiennie ogłoszonych w „„Dzien. wileńskim*', poniższa jest nie-
wątpliwie pióra Górskiego:
5. Rachunek stosunkowy prędkości ruchu w prostym kierunku po deodie
bitćj, wodnćj i żelaznćj. 1826. NS. II. 345,
Następujący autorowie wzbegacili ten oddział umiejętności swemi
pracami:
VI. Czacki Tadeusz jako założyciel szkoły mechaniki praktycznćj przy
gimnazyum wołyńskićm w Krzemieńcu i autor planu tójże szkoły, słusznie
w tóm miejscu powinien być wspomniany. Plan szkoły wydrukowała żm
eztenso „Gazeta literacka wileńska* z dnia 6 i 13 października 1806 r. Składa
się on z czterech paragrafów. $1. o warunkach przyjęcia uczniów do tćj
szkoły. $ 2. o naukach jakie brać będą uczniowie, jak dłago i jak za zdat-
nych uznanymi zostaną. $ 3. 0 dozorze uczniów i ich opatrzeniu; i wreszcie
$ 4. niektóre szczególne urządzenia. Szkoła ta odpowiadała dzisiejszym szko-
łom technicznym średnim.
VII. Drzewiński Franciszek ogłosił:
Opisanie machiny parowej nowo wynalezionćj przez P. Perkins, Dzien. wil.
1823. HI. 4658.
4 2, Lao
"
*
BY; ź
szą R
.* Łó > AT y= j
sw
j " "y | 2. ca
p +. SĘ "<$+31 . ky 4%
* O Ka. m 34 Pe" , 47 -
7% t.je ,
4,4
MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH.
"e u: 4; Fa. ” 4
= , ya WY: 1 ł
kałegc
. 4: .
7
«=
*
Mi
4
0
Pa
VHL. Kumelski Norbert Alfons ogłosił w „Dzien. wileńskim*:
1. Pompy pożarne mechanika Ulrycha Schenk młodszego z Bernu. 1826.
NS. II. 235.
2. Udoskonalenie machin parowych przez Large. 1826. NS. IL. 240.
8. Wózek mechaniczny p. Barret. 1826. NS. II. 239.
IX. Ławicki Michał ogłosił w ,„„Dzien. wileńskim*':
EST. Opisanie machiny pneumatycznej wynalezionćj przez Samuela Browna,
”
/ .. mazwanćj machiną czczości, z rysunkami. 1825. NS. I. 28.
5 2. Machina do nabijania materyj jedwabnych i bawełnianych. 1826. NS,
IL 250. |
3. Piły angielskie. 1826. NS. II. 348.
44 X. Miechowicz Franciszek. Urodził się na Wołyniu 1783 r. Do nauk
4 przykładał się w Krzemieńcu, a późnićj jako geometra pracował prywatnie.
__ dopóki Czacki nie otworzył liceum krzemienieckiego. Miechowicz
|. wezwany na pomocnika dyrektora szkoły mechaników teoretyczno-praktycz-
nycl., którym był naówczas Franciszek Zaliwski, zaczął się równocześnie
poświęcać studyom naukowym w liceum. U Zaliwskiego zaś studyo-
wał mechanikę praktyczną. W szkole mechaników wykładał arytmetykę,
geometryą, początki fizyki, chemią i rysunki.
Dyrektor gimnazyum Czech poruczył mu robienie obserwacyj meteo-
rologicznych. W r. 1816 objął M. zastępczo katedrę fizyki, gdy Jan Ł uczyń-
ski wyjechał do Warszawy. Od r. 1816—1821 bawił za granicą. W Paryżu
uczęszczał do szkoły politechnicznćj przez dwa lata, przykładając się szczegól-
nićj do architektury, geometryi wykreślnćj, fizyki i mechaniki. Oprócz tego
brał lekcye rysunku w paryskićm konserwatoryum szkół i rzemiosł. Zwiedził
całą Francyą i Anglią. Powróciwszy do Krzemieńca z kilku tysiącami wyko-
nanych przez siebie rysunków machin, które ofiarował liceum, mianowany
został profesorem mechaniki i architektury. Oprócz tego wykładał geometryą
wykreślną. Gorliwym jego staraniom winien kraj znaczną ilość dobrze uspo-
sobionych mechaników i architektów. Po przeniesieniu liceum wołyńskiego
do Kijowa, Miechowicz mianowany został profesorem zwyczajnym
w uniwersytecie św. Włodzimierza, na katedrze geometryi wykreślnej i archi-
tektury, a późnićj i mechaniki. W r. 1838 był dziekanem fakultetu, w r.
zaś 1839 pozyskał emeryturę. Wsławił się jako znakomity budowniczy wielu
kościołów, cerkwi i pałaców, na Wołyniu i Ukrainie. Przy schyłku życia za-
mieszkał w Żytomierzu, gdzie w dniu 25 lutego 1852 roku życie zakończył.
Wiele rozpraw i dzieł napisał. Niektóre ogłosił drukiem, inne pozostały
w rękopisie. Spis tych ostatnich podajemy według relacyi Adama Sło wi-
kowskiego, biografa Miechowicza 1). Ogłosił:
4
ry.
sy
1
ł
*
. ki
Rz .
+!
+
A | l) Biblioteka warszawska. 1853 IV. 571.
52 JÓZEF BIELIŃSKI.
1. Teorya machin do łatwego ich wyrachowania zastosowana, dla użytku
gospodarzy, mechaników praktycznych i konstruktorów machin, napisana przez...
nauczyciela mechaniki, architektury i rządcę Instytutu mechaników w Liceum
wołyńskiem, KoaaesE druk N. Gliicksberga. 1827. 8% str. 109. 2 tablice.
2. Teorya machin podająca łatwe ich wyrachowanie, dla gospodarzy, me-
chaników praktycznych i konstruktorów machin, Warszawa, druk Banku Polskie-
go. 1828. 89 II. str. 99,
Zaległy w rękopisie:
5. Realny kurs praktycznej mechaniki z figurami. 1838 in 4 jeden tom.
Rkps.
4. Geometryja wykreślna z figurami. Trzy tomy in 4%. Rkps.
5. Architektura cywilna z rysunkami, Dwa tomy in 40, Rkps.
Trzy powyższe prace rękopiśmienne, przygotował Miechowicz
w Krzemieńcu, do wykładu tych umiejętności słuchaczom najpierw w liceum,
późnićj w uniwersytecie kijowskim.
6. Kurs konstrukcyj dróg bitych (chaussćs) dla uczniów Liceum wołyń-
skiego. Rkps. 49 28 arkuszy.
(. Lekcye meteorologii, 27 arkuszy in 49 Rkps.
6. MHozmaitości technologiczne. 25 arkuszy in 40 Rkps.
9. Megestratura ekonomiczna, 12 arkuszy in 4” Rkps.
10. Kosmogr afta z rysunkami. 10 arkuszy in 49 Rkps.
11. Dziewięć wielkich tek in 49, a jedna in folio, zawierają mapy, rysunki
budowli i machin,
XI. Wyrwicz Antoni ogłosił w „Dzienniku wileńskim*:
1. O dzwonie nurkowym. 1822. I. 91.
2. 0 nowym kondensatorze galwaniczno-magnetycznym. 1822, I. 259.
XII. Artykuły bezimienne w „Dzienniku wileńskim*:
1. Machina postrzegalna excentryczna z rysunkiem. 1825. I. 87.
2. Opisanie dwóch pras ręcznych używanych w Stanach Zjednoczonych
Ameryki. 1830. NS. XII. 197.
5. Taran hydrauliczny Mongolfiera i prasa hkydrualiczna. 1821. IL. 168.
XIH. W bibliotece wileńskićj znajduje się rękopis.
W 40 o biegu ciał i spoczynku do mechaniki przystosowane, S. a.
nlb. (5. XX. 15):
$ 7. TECHNOLOGIA. GÓRNICTWO. HUTNICTWO.
W ostatnich latach istnienia uniwersytetu, już za rektoratu Pelikana,
/ ,
noszono się z projektami utworzenia, jeżeli nie instytutu technologicznego, na
STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. 53
wzór istniejących już: weterynaryjnego 1 agronomicznego, to przynajmniej
utworzenia nowćj katedry, poświęconćj li tylko technologii. Wybrano nawet
na przyszłego profesora podbibliotekarza uniwersytetu, N. A. Kumelskie-
go. Zaopatrzywszy go w odpowiednią instrukcyą, wysłano za granicę dla
dopełnienia studyów. Lecz wszystkie te usiłowania nie wydały pożąda-
nego skutku, albowiem pierwćj „nim Kumelski z naukowćj podróży
powrócił, —uniwersytet został zamknięty.
Pierwszym krzewicielem, że się tak wyrażę, tćj nauki na Litwie, był
_ bezwątpienią x. Józef Mickiewicz; lecz pierwszym profesorem w PA
który naukowo ten przedmiot wykładał, był:
I. Langsdorf Karol Christian. Jakkolwiek krótko przebywał w Wil-
nie, jednakże zdążył kurs swćj nauki wydrukować w streszczeniu i ten kurs
był bezwatpienia głównym przewodnikiem dla następców Langsdorfa. Szcze-
gółowego programu technologii za czasów uniwersytetu nie znamy, nie spotka-
liśmy się z nim dotąd, dla tego przypuszczam, że podanie dokładne opisu dzieła
Langsdorfa, zastąpi w części brak tego programu.
Institutiones technologicae. Auctore.... Consil. dul. Cacs, Phil. D. Matkes,
et Techn. Publ. ord. Caes. Univ. Vilnen. it. d.cum XVNI tabl. in. aes. incisis.
Vilnae, sumtibus Acad. Imper. Vilnens. 1806. 8-a XX. 621. XVIII tablie.
„Autor obszernie wytłumaczył się w przedmowie, pisze ówczesny recen-
zent *), względem planu, jaki w wypracowaniu tego dzieła miał przed
oczyma. (C'ompendia technologiczne, za wzór lekcyj po uniwersytetach słu-
żące, rozszerzają się, zdaniem jego, nad zbyt wielką mnogością cale różnych
. przedmiotów. Najprzód nie można po nauczycielu akademickim spodziewać się,
ażeby w ogromućj liczbie cale odmiennych rzemiosł, we wszystkićm, co ich
właściwie wnętrzną doskonałość stanowi, miernie przynajmnićj mógł być
oświeconym; powtóre sam czas nawet na takowe technologiczne kursa w nie-
mieckich uniwersytetach przeznaczony, ledwo 100 zupełnych godzin wyno-
szący, nadto jest krótki, ażeby akademickiemu nauczycielowi (chociażby on
w rzeczy samćj potrzebne do tego wiadomości posiadał), był wystarczającym
do zapuszczenia się w szczegóły, zwłaszcza gdy przy wszystkich takowych
kompendyach, nie znajdują się sztychowane tablice, do którychby w tekście
lub w samćj lekcyi odwołać się było można. To właśnie dało pochop przeni-
kliwym praktykom do sądzenia, jakoby nauka technologii właściwym katedr
publicznych przedmiotem nie była. Niezgadza się autor z takowóm mniema-
niem i owszem przeciwnie rozumie, że Jekcye technologiczne bardzo wielkie po-
żytki przynieść moga, byleby stosownego w tćj mierze trzymano się planu. Do
nauczyciela akademickiego takowe tylko rzemiosła należą, które tak ścisłym
z umiejętnościami powiązane sa węzłem, iż bez nich należyte i doskonałe
wykonanie tamtych sprawione być nie może i w czóm wspólnego połączenia
1) Gazeta literacka, 1806. I. 323.
54 JÓZEF BIELIŃSKI.
usiłowań artysty i uczonego potrzeba. Do tego rzędu autor te mianowicie
liczy rzemiosła, które znajomości chemii i mechaniki wymagaja. Uczniowie >
nie powinni być powierzchownie informowani, lecz mają mićć wyłożone sobie
od nauczyciela wszystkie szczegóły, a uczącemu się nie należy wymagać,
ażeby w jednćm półroczu szkolnćm, czyli za sto godzin lekcyjnych, został
technologiem. Oprócz tego nauczyciel w ciągu nawet dłuższego kursu, (któ -
rego czas na lekcye technologiczne w uniwersytecie wileńskim zamierzony, do
300 spełna godzin wynosi), winien naprzód na tych rzemiosłach przestawać,
które bliższy mają związek z najważniejszemi codziennemi potrzebami i sto-
sownie do powyższego twierdzenia, bez wsparcia od umiejętności zasiągnięte-
g0 w urządzeniu wewnętrznem, wielkiego stopnia doskonałości otrzymać nie
są sposobne. Sztychowane tablice do objaśnienia rozmaitych narzędzi, apa-
ratów i machin, zdaniem autora, w każdem technologicznćm kompendium są
nieodbicie potrzebne. Taki plan ułożył sobie autor w pisaniu tego dzieła.
Stosownie do niego musiał ograniczyć się nie wielu przedmiotami technologi-
cznćj nauki, którą w dziesięciu rozdziałach wykłada. Caput primum de molis
/rumeniariis, Wszystkie sztuki do budowy kół i wewnętrznego składu zbo-
żowego młyna należące, opisane są dokładnie i każda część na dołączonej ta-
blicy w rysunku objaśniona. Podług różnćj wysokości spadu, podane znaj-
dują się rozmaitego gatunku koła, które największy zaręczają pożytek. Ozna-
czenia ilości wody, do sprawienia żądanego skutku we młynie na jedną se-
kundę potrzebnćj, oraz ilości zboża, jaką za pośrednictwem danego przybytu
wody w godzinie zmlćć można, do najprostszych wyrazów sa sprowadzone.
Dołączone figury nie są rysowane podług jakiejkolwiek skali; lecz natomiast
wymiary każdej części podane, znajdują się w dziele. Cap. secundum De serra-
trinis. "Tartaki iść mogą za pośrednictwem różnych gatunków wyżćj opisa--
nych kół wodnych, skrzydeł wiatrakowych lub koni. Cap. tertium. De tra-
petis. Dla otrzymania, częścią do rzemiosł i rękodzieł; częścia do opału i lamp,
częścią na pokarm zgodnych olejów, —służą, według podania autora: olea eu-
ropea, fagus silvatica, juglans regia, corylus avellana, tilia europea, cornus
sanguinea, brassica napus, brassicca campestris, linum usitatissimum, cannabis
sativa, papaver somniferum, helianthus annuus, lactuca sativa, cucurbita pepo,
Vua, cyperus eseculentus. Wszystkie te drzewa i krzewy, których ziarna czyli
nasiona wydają olej, dokładnie są opisane i rozmaite własności wyrobionych
z nich olejów wyłożone. Część mechaniczna zawiera dokładny opis narzę-
dzi i machin do tego potrzebnych. Cap. quartum. De molendinis fullonar.is.
Tu znajduje się sposób obchodzenia się z suknami podług ich rozmaitćj do-
broci w myciu i waleniu z wykładem całćj budowy i rozporządzenia walu-
szów. (o do reszty rozdziałów przestaniemy na pomieszczeniu samych ich
tytułów. (Cap. quintum de pulveris pyrii officinis, Autor w tćm miejscu trak-
tuje o saletralniach, o przygotowaniu siarki, o paleniu węgli, o robieniu sa-
mego prochu, tudzież o przyzwoitćm urządzeniu do tego młynów prochowych.
Caput sextum—o papierniach. Rozdział VII o studniach (de diversis puteo-
<S MIR r". rysD
d y
, Y Ligj| + ora + s ra = „d cą - M
WERDEN TU ELO SEK ZK Ą 02
POWO : de, 147%27 e Pat"
a Fyk OR
oe ER 9:1 a
FOR
SN
z.
3): + zę | AR
% ay k w ) " c p -h
3
ł
pzy
4
- AZ kt 44 ę i
W Aó
6 j
sę
STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. 55
rum consEEREEGA modis, w szczególności 1) de puteis catenatis; 2) de pu-
teis per vectem; 3) de puteis antlandis; 4) de puteis aquis salientibus). Roz-
dział o piecach wapiennych; rozdział LX, o paleniu gipsu;—wreszcie
rozdział X poświęcony jest cegielniom. Autor o największą we wszystkićm
starał s się jasność; wszędy usiłował działanie praktyczne, oraz urządzenie ma-
chin i warsztatów z gruntownych wyprowadzać początków, co mu bardzo
często podało okoliczność powstać przeciwko pomyłkom, jakie empirycy po-
= pełniają; niektóre aparata w takim sposobie wystawił, w jakim znalazł, iż naj-
w lepiej odpowiadają swemu celowi. chociaż tak nigdzie jeszcze wprowadzonemi
nie są. Wykład szczegółów całego dzieła, przy wielkićj liczbie rysunków,
_ tak odpowiada zamiarowi autora, że pismo to tym nawet użyteczne być może,
którzy ustnych jego tłumaczeń słuchać nie mogli.*
Literatura tego przedmiotu. biorąc rzeczy stosunkowo, jest bardzo bo-
gatą. Liczne artykuły, samodzielnie opracowane, lub przyswojone z najzna-
komitszych dzieł ówczesnych, spotykamy w czasopisach wileńskich. Tak np.
„Dziennik wileński* stworzył nawet specyalny oddział dla technologii, pod
tytułem „Nauki stesowane* (skracamy je niżćj przez NS.) i od 1825—1880 r.
wydał jedenaście grebszych tomów. Znane nam prace podzieliliśmy na dwie
części, artykuły imienne i bezimienne. I jedne i drugie podajemy w porządku
alfabetycznym.
"
,
LI
NU we WZW ZIE:
ZZ NZ NOCZĄ
-_' < g
„M m
u." wa” ur Mmd 2.
M
HE
—.
II. Aiekin Artur. Sposób ochraniania narzędzi żelaznych i stalowych od
rdzy, Dz. wil. 1825 NS. I, 101. H)
ILI. Bartoszewicz Józef. Szkoła wyrobu domowego cukru z buraków ;
ar PRZEŁ... obywatela powiatu dubieńskiego. Wilno, drukiem Józefa Zawadzkie |
i go. 1841. 8-0 3k. str. XXVI. 302.2 tabl. j
IV. Bertoldier. Nowy młyn. Dz.-wil. 1825. Ns. I 372.
V. Berzelius prof. Mobienie lakieru kopalowego za pomocą amoniaku.
Dz. wileń. 1829. NS. IX. 428.
VI. Bojanus Ludwik, znakomity profesor uniwersytetu wileńskiego.
wykładał weterynaryą i anatomią porównawczą. Sławne jest jego dzieło
0 Żółwiu, które napisał w Wilnie. Z działu technologii ogłosił: Wy-
kład sztuki litograficznćj, rzecz czytana na sesyi Liierackićj uniwersytetu
wileńskiego d. 15 września 1817 r. Dzien. wileń. 1819. II. 29.
VII. Boutron Charlende. Sposób robienia farby żółtej kolońskićj, ża-
stępującćj chromian ołowiu. Dz. wileń. 1829. NS. IX 427.
VIE. Buri. Farbowanie przędzy lnianćj i bawełnianej kolorem cieli-
słym. Dz. wileń. 1827. NS. IV. 113.
4 IX. Chodkiewicz Aleksander hrabia. Nauka robienia piwa przez .....
* it. d. Warszawa, druk xx. Pijarów, 1811. 4-0 100. k. 4,t. XII.
r. X. (Christian. Nauka dla gospodarzy o sposobie wyrabiania lnu i kono-
M pt bez moczenia. Dz. wil. 1820. I. 464.
Ka, XI. Coalport. Nowa polewa na porcelanę. Dz. wil. 1825. NS. 1. 100.
YA
R
Y.
Ay
l»
U
Śr,
u zzĄ
EEG.
c rawa, * -
a te pa. o NRM
Pik, PEŁ
7
4*3
ue *1 H MKYx
r AL poka > |
. , i "" A 7
|” ' Ł Pa. = h. > a
. - ' J 3 pda = w, m"
. Puk) « PR | 9 ALE
j Wia?i Fx ć.
o g har = - „
56 JÓZEF BIELIŃSKI.
PO A ŻA | 2 CR ORZDOWNAP) | > "UOPUENOMO
XII. Dalton. Jak poznawać dobroć żndygo. Dz. wil. 1827. NS. IV. 16.
XNIII. Davy Edmond. Sposób odejmowania mące smaku i zapachu
stęchliny. Dz. wil. 1825. NS. 1. 368.
XIV. Dłuski Michał x. 0 nowym sposobie prania za pomocą waporów,
Dz. wil. 1806. V. 49.
XV. Drzewiński Franciszek. Opisanie nowej machiny parowej Per-
kinsa. Dz.wil. 1823. LIL. 463.
XVI. Dubrunfaut August Piotr. Szłuka robienia cukru z buraków,
w dwoch częściach zawierających instrukcyą, jak cukier z nich wyrabiać, napi-
sana po francusku przez ..... a podług zastosowania do naszego kraju, w tłuma-
czeniu rossyjskićm prof. Szczegłowa, na język polski przełożona przez N. A. .
Kumelskiego, z trzema fablicami fegur. Wilno. A. Marcinowski 1829. 8-0 166
III. tabl.
XVII. .Dudin Antoni ogłosił w „Dzienniku wileńskim*.
1. Bronzowanie miedzi, 1823. III 463. |
+. Fabryka kwas:: siarczanego czyli kuperwasowego. 1823. L. 344.
XVIII. Engelman Grzegorz, urzędnik departamentu gospodarstwa pań-
stwa i budowli publicznych:
1. Opisanie korzystnego sposobu pędzenia wódki za pomocą ognia i pary
wodncj z XNI tablicami planów, przecięć i wystaw. Dzieło...... przez Ministe-
ryum spraw wewnętrznych za pożyteczne uznane i drukiem w Języku rossyj-
skim ogłoszone, a z polecenia JW. Horna, gubernatora cywilnego wileńskiego,
w języku polskim wydane. Przekład Norberta Alfonsa Kumelskiego, czynnego
członka cesarskiego towarzystwa moskiewskiego badaczów natury. Wilno, sta-
raniem, nakładem i drukiem A. Marcinowskiego, 1828. 4-0. 102. nlb. 10.
2. Sposob pożytecznego palenia węgli z pni sosnowych i powału, pędzenia
dziegciu i olejku sosenkowego oraz warzenia smały twardćj, z pięcią tablicami
rysunków napisany przez... it. d., z rossyjskiego na polski język przełożył
Ignacy Niewiarowicz. Wilno, druk Marcinowskiego, 1824. 8-0 str. 24.
3. 0 stawianiu zbożowego spichrza, w którym się ziarno przez kilka lat
zachowuje od zepsucia lepićj, niżeli w znajomych dotąd magazynach przez....
i t. d., przekładał na polskie J. G. Styczyński z trzema rycinami. Wilno. Mar-
cinowski 1826. 8-0, 15.
XIX, Fleuret. Łałwy sposób robienia kamienia sztucznego twardszego
nań krzemień, a zdatnego na zajazdy przed domami, posadzki, stopnie na wscho-
dach, rynsztoki, rury do prowadzenia wody ż t. d. Dzien. wil. 1830. Ns. XL. 132.
AX. Fonberg Ignacy. 0 farbowaniu materyj wełnianych. Dz. wileń.
1521, ITI, 81; 1822 I, 514; II, 115; III, 218.
XXI. Fouceau. Nowy sposób dobywania drzewnego węgla przez dy-
słylacyą. Dz. wil. 1825. NS.I, 376.
XXII. Frieck 1. Aliaż podobny do srebra. Dz. wil. 1827. NS. V. 388.
2. 0 sposobie dawaniu werniksu na mosiądzu. Dzien.
wileń. 1822, II, 260. |
—
STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. 57
XKYIII. Gordon Dawid. 0 przenośnych lampach gazowych. Dzien. wil.
1827. NS. V, 301.
XXIV. Grening. 0 użyciu w czasie destylacyi termometru, zamiast al-
koholometru. Dz. wil. 1827. NS. IV, 56.
XXV. Hartig. 0 własności drzew rozmaitych zachowywania się dłu-
żćj lub krócćj od gnicia i o sposobach ochraniania ich od zgnilizny. Dz. wil.
1830. NS. XI, 180.
XXVI. Herbmstadt 1. 0 sziuce robienia szkła. Dz. wil. 1821, I, 821.
9. Sposób robienia szkła mnićj kruchem. Dzien. wileń. 1821. I, 471.
XXVII. Horodecki Ignacy, prof. mineralogii w uniwersytecie wi-
leńskim: |
Objaśnienie sposobu odkrytego przez p. Bralle 2 Amiens wymoczenia ko-
nopi we dwóch godzinach i w każdćj porze roku bez zepsucia włókna, na roz-
kaz ministra interesów wewnętrznych ogłoszone. Dz. wil. 1805, I, 15.
XXVIII. Jurgiewicz Norbert. Ogłosił w „Dzienniku wileńskim:'
1. Budowy niepalne w Anglii. 18890. NS. X, 60.
2. Indygo i cukier w Indyach wschodnich. 1880. NS. X, 872.
3. Kit do chemicznych aparatów. 1830, NS. X, 3278.
4. Nowe udoskonalenie w Sztuce robienia cukru z buraków. 1880.
NS. X. 880.
5. Nowy sposób robienia kryształu białego podobnego do porcelany.
1830. NS. X, 580.
6. Nowy stosunek do robienia prochu, który się za uderzeniem zapala.
1830. NS. X, 879.
7 0 jedwabiu uprawianym i rozmotywanym w zakładzie p. kebrowa.
1830. NS. X, 856.
8. O ciągnieniu drutu żelaznego na struny do znstrumentów muzycznych
w Indyach, 1880. NS. X, 62.
9. 0 fabrykach żelaza we Francyi. 1880. NS. X, 61.
10. 0 robieniu cementów do robienia ierrasów it podłóg przez p. Puy-
marin. 1830. NS. X, 104.
11. Polewa metaliczna na fajansie angielskim. 1880. NS. X, 58.
12. Proporcye do robienia kolorowego prochu strzeleckiego. 18680.
NS. X, 127.
138. Smarowidło dla zmniejszenia tarcia w machinach. 1830. NS. XI, 78.
14. Sposób robienia suchego atramentu. 1830. NS. XI, 80.
15. Zachowywanie skór. 1880. NS. XI, 76.
XXIX. Iwieki Ludwik. Kilka słów o potrzebie zaprowadzenia w Li-
twie wyrobu cukru z buraków, oraz o większych nierównie korzyściach z zakła-
dania fabryk cukrowych na małą skalę. „Wizerunki i roztrząsania naukowe.
Ser. 3-a, tom XILI, 158.
XXX. Kastner. O tor/ie i węglu torfowym. Dzien. wil. 1820. II, 302.
XXXI. Kreczman Dr. Piece nówo urządzone. Dz. wil. 1825. NS.I, 370.
58 JÓZEF BIELIŃSKI. M W vi
WZA OWNERS GERE POCERE (OTWIERA JON 5 000 - 02 O=4NENMÓWAÓORIGM |. | 02 p, A
XXXII. Królikowski P. 1. Sposob przygotowania oleju do lakieru,
Dz. wil. 1820. II, 84. baj
2. Sposób robienia mory na blasze angielskiej, Dzien. wil. 1820. II, 81. z
3. Sposób rozpuszczenia gumy kopalu i robienia z nićj lakieru. Dz.wi.
1620. II, 82. -
v XXXIII. Kumelski Norbert Alfons. Należy do bardzo zasłużonych |
popularyzatorów nauk przyrodniczych i technicznych na Litwie. Urodzony
d. 6 czerwca 1802 r., umarł d. 9 sierpnia 1858 r., pochowany na Powązkach
w Warszawie *). Po ukończeniu w r. 1819 nauk w gimnazyum międzyrzec-
kićm, pełnił tamże obowiązki nauczyciela języka niemieckiego, następnie
studyował nauki matematyczno-fizyczne w uniwersytecie wileńskim. Po ukoń-
czeniu nauk ze stopniem magistra, pozostał przy uniwersytecie w charakte-
rze podbibliotekarza. W r. 1826 powołany przez radę uniwersytetu wileń-
skiego do zajęcia w nim katedry technologii powszechnćj. Celem udosko-
nalenia się, wyjechał za granicę na trzy lata; po powrocie nie znalazłszy uni-
wersytetu, wszedł do służby w Królestwie polskićm i osiedlił się w Warszawie.
W odrodzonym po r. 1825 „Dzienniku wileńskim* redagował dział nauk przy-
rodniczych i stosowanych, zasilając go mnóstwem artykułów naukowych. Po-
niżćj wyszczególnimy te prace, które się odnosza do rozpatrywanćj obecnie
umiejętności, a które w „Dzienniku wileńskim* ogłosił i swćm nazwiskiem
podpisał. Między bezimiennemi, wiele jest artykułów Kumelskiego, jak o tóm
ze sposobu pisania jemu właściwego przekonać się można:
1. Opisanie machiny do międlenia p. Laforest z uwagą nad uprawą lnu
konopii, mających się wyrabiać za pomocą tćj machiny. 1827. NS. IV, 105.
2. Toż. Obbitka, Wilno. Marcinowski. 1827. 8-0, 24. I tabl.
5. 0 sposobach zagranicznych bielenia rozmaitych małteryt. 1825. NS.
II, 137, 193, 265,
4. MRozmaity skład zaprawy nie przepuszczającej wilgoci i trwałego
cynku. 1826. NS.II, 161.
5. Sposób rysowania na Jedwabnym aksamicie, podobnie jak na bawełnia-
nym. 1826. NS. II, 356. !
6. Sposób zatrzymania chłodu w pojazdach podczas lata, a zimą ciepła.
1626. NS. II, 186.
1. Szłuka robienia cukru z buraków (wyjęta z dzieła Dubrunfunt)
1629. NS. VIII, 169, 233, 297.
8. Tkaniny, papier ż t. d. wodą ani powielrzem nieprzenikliwe przez
K, Mackinioska 1826. NS. I[, 370.
XXRXIV. Lambert. Papier do pisania ze słomy. Dzien. wil. 1827. NS.
IV, 174,
XXXV. Legnee. Robienie szkła z siarczanu sody i soli kuchennćj,
Dz. wil. 1827. NS. IV, 174.
A Ry
') Cmentarz Powązkowski Wójciekiego II. 34,
zab av ve
rt
ai aż ŚW) WE ats.
4 dą
£
59. ,
sj XXXVI. _Legro d'Anisi. Naczynia gliniane pozłacane. Dz. wil. 1825. | "ag
WZNS.I, SE | | : Jeea
aj XXV. Ławicki Michał. Ogłosił w „Dzienniku wileńskim*'. * DM
p Aparat zabezpieczający robotników igły toczących od wciągania do „POM
siebie pyłu metalicznego przez dbrahama. 1825. NS. I, 857.
4 "2. Garbowanie skór za pomocą ciężaru czyli przez ugniatanie. 1826.
B NS. III, 120. A
| - eh "8. Historyczne i praktyczne uwagi nad robieniem mydła w Marsylii i o so- o NE
dzie sztueznćj. 1826. NS. II, 97. |
vu 4. Lakier na obrazy malowane farbami olejnemi. 1826. NS. III, 189. dę:
re 5. Machina do nadawania kutneru 1826. NS. III, 126. LJERÓM
8 6. Machina do prania bielizny. 1826. NS. III, 378. | w i
A 7. Mastyks do sklejania porcelany. 1826. NS. III, 64. + ;
8. Nowa farba błękitna przez Ormsteda. 1826. NS. II, 371. gc;
: 9. Nowa machina do mieszenia ciasta. 1826. NS. III, 64. e) Ą
10. Nowy sposób oczyszezania oleju z nasion wytlaczanego. 18626. NS iż i
+
-
11, 351.
4 11. Nowy sposób posrebrzania różnych rzeczy. 1826. NS. LI, 260.
46 12. Nowy sposób zachowania istot zwierzęcych. 1826. NS. II, 192.
18. O bieleniu wełny. 1825. NS. I. 838.
14. 0 handlu korą dębową do garbowaniu skór. 1826. NS. II, 864.
15. Opisanie fabryki porcelany w Wiedniu. 1825. NS. I. 49, 180, 249.
16. Opisanie młynu wodnego bez grobli i spustów przez Pouguet we
Francyi. 1825. NS. I, 39.
z 17. 0 poprawie węgierskiego szafranu albo krokosu (flores Carthami prey-
siana) £ o jego użyciu do farbowania materyi bawełnianych, jedwabnych i weł-
nianych, 1826. NS. II, 224.
18. O przędzeniu wełny. 1826. NS. II, 321.
3 19. O robieniu lakierów. 1826. NS. II, 73, 162.
20. O robieniu szkła w niektórych fabrykach rossyjskich. 1826. NS.
SLE 251, 332.
| 21. O szkle(z Chemical Essays by Parkes) z notami „Dziennika ręko-
dzieł i handlu*. 1826. NS. II, 3, 65.
22. 0 udoskonaleniu fabryk płóciennych w Rossyt. Wyjątek z pamiętnika
p. Degurowa. 1825. NS. I, 330.
238. Papier do oczyszczenia rdzy z metałów. 1826. NS. ILI, 301.
24. Prosta machina do czyszczenia wody. 1826. NS. ILI, 125.
25. ady do udoskonalenia sposobów wyrabiania pieńki ilmu, podane |
przez doktora Hamela z dołączeniem rysunków. 1826. NS. II, 241.
2a KAESEGK= WEG mala ianaja ką PERS)
ę. 26. Sposób pewny farbowania drzewa nakształt machoniu. 1826.
NS. III, 62. |
A, 21. Sposób poznawania prawdziwej dobroci siarki, pl zcznaczonćj do Tro-
- bienia kwasu siarczanego 1826. NS. II, 358.
60 JÓZEF BIELIŃSKI.
EE WREN R 07 iodedwaw=-->+--115 U URoiaR SORAGay
28. Sposób przygotowywania skóry na buty i trzewiki, aby walgoć nie
przesiąkała. 1826. NS. II. 375.
29. Sposób robienia papieru safiJanowego w różnych kolorach z glansem.
1526. NS. II. 89. |
30. Swżece łojowe z powłoką woskową. 1826. NS. IL. 371.
81. Użycie machiny pneumatyczaćj w różnych fabrykach. 1826. NS.
II. 358.
XXXVIII. Massalski Edward Tomasz, znany pisarz polski. ogłosił
w „Dzien. wileńskim*:
1. 0 nowćm wyrabianiu uliramaryny przez Hume. 1830. NS. XI.
207.
2. O urządzeniu pieców. 1830. X1. 356.
38. 0 wypalaniu węgla z torfu. 1830. NS. XL. 360.
4. Sposób żeby kominy nie dymiły. 1830. NS. XL 61.
XXXIX. Micheaux. Machina do wyciągania drutu żelaznego, służą-
cego do robienia grępli. Dzien. wil. 1826. NS. II. 61.
XL. Mostowski Józef, urodzony na Litwie 1763 r. zmarły we Lwowie
1517 r. ogłosił:
Początek i wzrost niektórych wynalazków ż odkryć, mianowicie tych, z któ-
rych przystosowania i użycia ważniejsze nastąpiły między ludźmi odmiany.
Dzien. wil. 1806. V. 149.
XLI. Narbutt Teodor, znany historyk Litwy, w młodości poświęcał
się z zamiłowaniem technologii i gospodarstwa domowemu. W r. 1826 utwo-
rzył się komitet z polecenia Nowosilcowa, złożony z profesorów: W olf-
ganga, Podczaszyńkiego, Rustema, Oczapowskiego, Drzewiń-
skiego i Wal. Górskiego, w celu ułożenia zadań do nagrody
za pracę z dziedziny gospodarstwa. Komitet zaprojektował dwa zadania:
1) o środkach przeprowadzenia gospodarstwa do stanu kwitnącego z nagrodą
rs. 300; 2) o uprawie lnu z nagroda rs. 200. Drugie zadanie o uprawie lnu
rozwiązał Teodor Narbutt, złożył próby lnu wyrobionego podług spo-
sobu przez się podanego i otrzymał wyznaczoną nagrodę.
W „Dzienniku wileńskim* ogłosił:
1. Lampy bezknotowe, z dzieła p. Blackadder. 1830. NS. X1. 90.
2. Sposób strychowania cegły za pomocą walca, ulepszony. 1829. NS.
VIII. 137.
5. Uwagi i rozbiór krytyczny machiny do międlenia konopi i lnu przez
Laforesta. 1828. NS. VI. 41.
XLII. Le Normand: Sposób odlewania albo wyciskania drzewa w formy
rozmaite do ozdobienia meblów. Dzien. wil. 1827. NS. V. 218.
vXLIII. Nowicki Napoleon: O domowćm wyrabianiu i rafinowuniu cukru
z buraków, oraz 0 uprawie buraków na Litwie. Wilno. Zawadzki. 1837. 8-0
str. 60.
cz dw 0. wkm REL ED
E 57 | "STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. | 61
ye Recenzya powyższej pracy znajduje się w „„Wizerunkach*. Ser. 2 tom
EP. =HL 140528
) XLIV. Oczapowski Antoni wykładał w uniwersytecie wileńskim che-
mią technologiczną. Ogłosił:
1. Drożdże sztuczne, z Hermbstddłta. Dz. wil. 1820. I. 349.
2. Sposób oznaczania największego stosunku alkokolu, jaki można otrzy-
mać 2 pewnćj danćj wagi zboża, przez Korte prof. instyt. Mógelin. Dz. wil. 1827.
NS. IV. 209.
XLV. Paszkiewicz Franciszek ogłosił w „Dzien. wil.'*':
"Ii 1. Nowy sposób wyrabiania lnu i konopi bez kłuddenia go do moczuły.
sB "1816. M. 172.
te 2. Nowy wynalazek zabezpieczenia domów drewnianych od pożaru i ro-
bienia dachów niepalnych, przez Zigra. 1828. II. 86.
ię 3. Sposób odkrycia kolorów obcych w winie czerwonćm. 1820. H. 79.
LU 4. Sposób pędzenia wódki z ziemniaków, używany nad Benem. 1820.
4
AL 72.
| ". XLVI. Pelouze: Sposób przygotowania pruskićj sinki czyli farby ber-
dlańskiej. Dz. wil. 1827, NS. V. 276.
4 XLVH. Perdonet August: O /abrykach topienia rudy żelaznój i wyra-
biania żelaza w różnych krajach Europy. Dz. wil. 1830. NS. XI, 324.
XLVHI. Poliński Michał Pełka, ogłosił w „Dzien. wileńskim'':
Marmur sztuczny zwany marmorillo. 1820. I. 78.
Mora metaliczna. 1820. L. 72.
Mlekomierz. 1820. I. 69,
Sposób farbowania kolorem żółtym i szarym za pomocą kartofli.
1820. I. 252.
5. Sposób pędzenia wódkt z kartofli. 1820. I. 219.
XLIX. Radecki J. Teorya kitów i cementów przez Wika. Dz. wil. 1830.
NS. XI. 288.
L. Skrodzki Jerzy Karol ogłosił:
1. 0 machinie do wyrywania z ziemi i dźzwigania wielkich kamieni. (Pa-
miętn. Umiejęt. Sztuk i Nauk, 1824).
2. 0 odlewach drewnianych. (Pam. Um. Sztuk i Nauk, 1624).
LI. Reuter: Opisanie nowego i taniego sposobu pędzenia wódki. Dzien,
wil. 1819, II. 418.
LH. Stępiński Marcin: Sposób zabezpieczenia od ognia drzewa do bu-
dowy przez Peu. Dz. wil. 1827. NS. V. 94.
v LILI. Śniadecki Jędrzej ogłosił w „Dzien. wil.*:
1. Doświadczenia t postrzeżenia o bieleniu płócien i innych materyj lnia-
nych, czytane na posiedzeniu akademii berlińskićj przez Hermbstddta, 1805.
III. 338. .
© 2. 0 wyrabianiu wódki z z kartofli. 1806. IV. 164.
= wie m
ZOT, WMSY GO (0 ła |
— SEZUT; )
"6. Jóę” | e?
8)
62 | |. JÓZEF RIELIŃSKI.
spain E LR MYWO TY OPEE RENIA
LIV. Soczyński Karol Dr. Zak tani, artykuł z pism doktora... Dz. wil,
1816. II. 384. |
LV. Stanhop ord: Nowy sposób palenia wapna. Dzien. wil. 1827.
NS. IV. 175.
LVI. Tebluczyński A. ksiądz bazylian. Fopiół jedyny i najpewniejszy
środek przeciw grzybom porastającym na ścianach budynków. Dzien. wil. 1826.
NBA, 33 |
YLVIL. Torzewski Józef: Rozmowa o sztukach robienia szkła, pa'enia
Jowych i ich dobrego zarządzenia, nowo wydana przez... Imci Pana... Część I.
w Berdyczewie w Fortecy M. M. P. Za przywilejem JK. Mci. Roku 1/85. 8-9 k. 5.
str. 326.
LVIH. Vólker prof. O uprawie i uprawianiu urzetu (Zsatis tinctoria)
w Turyngii, Dz. wil. 1827. NS. 1V. 65,
LIX. Waten. Nauka tcoryczno-praktyczna sztuki malarza, pozłacarza
ż lakiernika, Dzieło użyteczne artystom i amatorom i t. d. ułożone przez JP...
malarza, pozłacarza i lakiernika w Paryżu, przetłumaczył z czwartego wydania
francuskiego Wiktor Siekierzyński, kandydat akademii sztuk pięknych b. uniwer -
sytetu wileńskiego. Wilno. Nakład Siekierzyńskiego w drukarni Antoniego Mar-
cinowskiego. 1854. 8-0 1 k. str. IV. 2 k. str. 247.
LX. Wolfgang Jan Fryderyk: Nowo wynaleziony sposób nadania nad-
zwyczajnej trwałości żaglom, linom okrętowym, powrozom, sieciom rybackim
ż tym podobnym narzędziom przez ich ugarbowanie. Dz. wil. 1817. I. 102.
LXT. Wyrwicz Antoni ogłosił w „Dzien. wil.'':
1. Nowe doświadczenia rac. 1822. I. 101.
mf
.
2. 0 najlepszym gatunku stali na żgły magnesowe i najlepszćj ich formie.
1622. I. 389.
LXT. Wyżycki Gerald Józef, znakomity agronom polski, zamieszkały
w Inflantach, ogłosił:
Zielnik ekonomiczno-techniczny, czyli opisanie drzew, krzewów i roslin
dziko rosnących w kraju, jako też przyswojonych z pokazaniem użytku ich w eko-
nomice, rękodziełach, fabrykach i medycynie domowćj, z wyszczególnieniem ja-
dowitych i szkodliwych, oraz mogących służyć ku ozdobie ogrodów i mieszkań
wiejskich. Ułożony dla gospodarzy i gospodyń. Wilno, nakład autora, druk Za-
wadzkiego. 1845. 8-0 tom 1, str. TX. 409; tom 2. 1 k. str. 555.
LXIII. Artykuły bezimiennie ogłoszone w „Dzien. wileńskim*:
1. Aparat Galla do opalania przędzy lnianćj, bawełnianćj i wełnianej.
1827. NS. IV. 309.
2. Czyszczenie łoju na świece. 1820. 1Il. 458.
3. Dachy słomiane trwałe i niełatwo zapalające się. 1825. NS. 1. 103.
4. Farba błękitna z kwiatu krwawnikowego. 1829. NS. VIIL. 228.
'. połaszów i topienia żelaza, stosująca się do materyałów, rud i zwyczajów kra--
4 5. Farbowanie Mizia ż Adler ateabnicnyóh prześlicznym kolorem
| różowym. 1829. NS. VIII. 134.
6. Garbowanie skór za pomocą kory modrzewiowćj. 1825. NS. I. 827.
£ UW - M Jak poznawać czystość ultramaryny i rozmaite w farbie tćj przy-
mieszki. 1828. NS. VII. 121.
„ę 8. Jak się dochodzi próby srebra nakłańdanego. 1829. NS. VI. 295.
„ył 9. Jak zdejmować z miedzi powłokę srebrną. 1829. NS. VIII. 294.
10. Kulka uwag nad opisaniem sposobu wyrabiania kwasu siarczanego.
| a IL. 220.
11. Kompania górnicza. 1829. NS. IX. 96.
7 8 12. Kompozycya do robienia kryształu bez użycia sadzy i połażu. 1828.
A VII. 280.
| 18. Krótkie opisanie pozłacania bronzu ti miedzt (z rysunkiem). 1828.
"NS. VII, 3827.
„mó 14. Lakier bczkolorowy do powlekania rysunków, ziół suszonych i kwia-
_". fów. 1822. III. 462.
|. zepsutego. 1822. I. 160.
j 47 16. Machiny do tkania t postrzygania sukna. 1820. I. 165.
j | 17. Massa zabezpieczająca drewniane mieszkanie od pożaru wynaleziona
przez Puymorin. 1825. NS. I. 358.
18. Mieszanina płynna od którćj wełniane, lniane i bawełniane materye
nie przemakają. 1820. II. 461.
19. Nowy aparat do gotowania płynów za pomocą pary. 1825. NS. 1. 828.
20. Nowy aparat do zachowania piwa i innych łatwo kwasniejących na-
pojów od zepsucia. 1825. NS. I. 325.
21. Nowy sposób odmiękczania stali twardej. 1822. III. 460.
22. Nowy sposób robienia lanćj stali. 1820. III. 97.
23. Nowy sposób robienia świec. 1820. III. 459.
s, 24. 0 bieleniu. 1828. NS. VI. 88. 245.
kę 25. Oczyszczanie oleju sposobem p. Dubrunfaut. 1829. NS. 1X. 421.
4 26. 0 fabryce szałów pani Elisjejowćj, obywatelki, gub. woroneżskiej.
_ 1828. NS. VI. 133.
27. O czyszczeniu i topieniu saletry. 1820. III. 456.
28. 0 fałszowaniu przędzy farbowanćj kolorem czerwono-tureckim. 1880.
NS. XI. 283.
29. O garbowaniu skór za pomocą wytłoczyn winogronowych. 1830. NS.
XI. 207.
30. 0 górnictwie u starożytnych Rzymian. 1828. Umiej. i szt. III. 317.334.
31. 0 kominach. 1828. NS. VI. 277.
b. 32. O oleju zbożowym jako przyczynie nieprzyjemnego smaku w wódce
_ _ żytniej. 1820. III. 204.
15. Łatwy sposób osuszania pokojów z wilgoci i oczyszczania z powietrza
64 | JÓZEF BIELIŃSKI.
33. Opisanie aparatu Pepisa do przecedzenia wody lub innego płynu
w niewielkiej wości. 1827. NS. IV. 343. |
34. Opisanie doświadczeń w paleniu węgli z większą korzyścią, aniżeli ę
sposobem dawniejszym. 1820. 1. 219. A.
35. Opisanie krupierni wynalezionćj przez Lescour we Francyt. 1826.
NS. IL. 36. |
56. Opisanie machiny do perlenia zboża wynalazku p. Sendner. 1880.
NS. XI. 204.
37. Opisanie machiny do tarcia i czesania lnu £ konopi wynalazku p. Lo-
rillard mechanika francuzkiego. 1830. NS. XL. 268.
88. Opisanie nowego wózka do podejmowania i układania jednych nad
drugiemi beczek i innych wielkich ciężarów przez Wright. 1680. NŚ. XI. 205. *
39. Opisanie nowćj machiny do bielenia i prania płótna, bielizny, ba-
wełny, szmatów na papier it. d. (z ryciną), 1822. I. 105.
40. Opisanie pieca do dawania pozłoty, wynalazku p. dArcet, 1828.
NS. VI. 339. «
41. Opisauie prasy parowćj Romershausena. 1828. 1. 215.
42. Opisanie sposobu robienia kawy z cykoryt. 1827. NS. V. 215.:
45. 0 poprawie masy używanej do polewy naczyń glinianych. 1820,
III. 94.
44. O postępach obrabiania platyny. Um. i szt. TV. 149.
40. 0 pozłacaniu bronzu i miedzi. 1828. NS. VI. 321.
46. O przepędzaniu olejku terpentynowego. 1826. NS. 378. |
47. O robieniu dobrych atramentów według przepisów Reyda. 1830.
NS. XI. 297.
48. O robieniu papieru ze słomy, siana, ostu, drzewa, kory drzewnćj
t paździerzu lnianego lub konopnego. 1818. IL. 573.
49. O robieniu tuszu malarskiego. 1826. NS. IL. 134.
50. O skutkach teraźniejszego dobywania kopalni amerykańskiej. 1825
IL. 286.
51. O sposobie murowania domów wiejskich wynalezionym przez gener.
Gerarda. 1828. NS. VIL. 353.
52. 0 użyciu popiołu roślinnego. 1825. NS. L. 174.
53. 0 wełnie używanćj w rękodzielnictwie francuzkićm. 1828. NS.
VIL. 345.
54. 0 węglu drzewnym t robieniu octu drzewnego. 1825. NS. I, 113.
50. O zamienieniu drzewa, płótna, papieru it.d. w gumę i cukier.
1820. I. 352.
56. Podlewa do zwierciadeł. 1827. NS. TV. 68.
57. Powłoka na drewniane dachy chroniąca od ognaa. 1829. NS. VII. 274.
50. Skład i opisanie erionometru wynalezionego przez Michała Skiadana
(z rysunkami) 1828. NS. VII. 38.
59. Skład mocnćj zaprawy (ciment). 1825. NS. I. 361.
EZ M
ss "H ZM R Sż: x REZ A 7 43 ka ię | Ę w Wj gar 4 mA M KRA y - : jE; > k ? M 1% fe
e > 3 da Z +8 pe 4 WZ Rt PERON
R, "STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. >< SARE żĆ: „EŃ
* (3 "8 EW 3 POZ E i
| 60. Spos sób czyszczenia szkła pr zyciemnionego na oknach. 1820. TIL. 96. 3 m8
> 61. Sposób dawania powłoki srebrnej na miedzi (appliquć). 1829. NS. akg zt,
VIII. 298. pły
| | 62. Sposób nadawania bronzowi i miedzi koloru antyków czyli bronzu TR |
stalowego. 1828. NS. VI. 281. SAY
| 68. Sposób ochronienia żelaza i stali od rdzy. 1628. I. 105. a
|. 64. Sposób ochronienia skór od przemakania wodą. 1820. III. 89. w kcal
ż' 65. Sposób oczyszczenia cukru i syropu za pomocą czystćj glinki. 1825. RDERGŁ:
"NS. L. 329.
66. Sposób przekonania się czy płótno nie było wapnem bielone. 1825.
NS. I. 43.
3 67. Sposób przerabiania chmielu na włókno. 1820. II. 200.
- 68. Sposób przygotowania płynu sodowego bez krystalizowania sody, ku
użyciu w farbierstwie, wynalazek chemika Kamerona. 1829. NS, IX. 425.
69. Sposób robienia mydła z wosku do rozmaitego użycia. 1820. IL. 101.
70. Sposób robienia nicprzemakających materyj wełnianych, bawełnia-
nych, papieru it. d. 1820. LI. 462.
11. Sposob szukania miejsca na kopanie studni przydatnego i dodatek.
1520. II. 558. 496. |
12. Sposób zabezpieczenia dachów od ognia i wilgoct. 1625. NS. I. 46.
18. Sposób zdejmowania poloru z figur alabastrowych i gipsowych,
a przelo nadawania im matu dla uczynienia ich wypukłości wyraźniejszemi,
wynalazku p. Moera. 1829 NS. IX. 422.
14. Sposoby ochraniające od zapalania się drzewa, płdtna, papieru ż t. d,
1820. III. 835. |
15. Sposoby odbierania węgliku stali £ przeistoczenia jej w żelazo, oraz "JE
nawzajem łączenia żelaza z węglikiem i zamienienia go w stal. 1829. NS.
VHI. 227.
16. Sposoby robienia różnego piwa do użycia domow:ego, oraz op'sanie
_'. aparatu przenośnego p. Needmana i jego towarzyszów. 1826. NS. It. 26.
i 11. Sposoby udoskonalające wyrobienie dachówki. 1820. LI 344,
i 18. Szkło płynne. 1828. NS. VL. 155.
19. Tanie i trwałe bielidło do murów. 1828. NS. VI. 276.
80. Torf sztuczny. 1606. V. 100.
81. Tynk trwały do budowl:, 1829. NS. VII 369.
82. Udoskonalony sposob robienia krochmalu. 1825. NS. 1. 41.
63. Ulepszony sposób topienia łojów dla robienia wybornych świec łojo-
wych wynalazku J, P. Lefebure. 18380. NS. 1X. 318.
64. Uwiadomienie Van der Melena o wynalezion ych przez niego wojło-,
kach służących do obtjania części okrętu znajdujących się w wodzie. 1830...
"_ NS. XI. 354. |
85. Tata z pakuły czyli klaków, podobna do bawełnianćj. 1826 NS.1V. 17 9
LXII. Xylografia, drzeworycie. Athaeneum. 1841. IV, 154.
|
> .
A
F
4
FARA
ua zwi > ke)
PZ a Ło
> Yk
4 13
Aa
> s!
> ,
U
A"
R W LES Iz OSP ay EE O
P> AE OWA PE
66 |meq JÓZEF BIELIŃSKI.
-
$ 8 GEODEZYJA. RYSUNEK TOPOGRAFICZNY. MIERNICTWO.
Nauki te wykładał za czasów Szkoły głównój profesor matema-.
tyki elementarnćj, a późnićj tak nazwany „drugi profesor architektu--
ry*; tym ostatnim był:
1. Kado Michał, syn urzędnika magistratu warszawskiego. Urodził się
w 1765 roku w Warszawie, gdzie do nauk u jezuitów najpierw, a później
w korpusie kadetów przykładał się. Jako odznaczający się, mianowany został
podoficerem inżynierów litewskich w r. 1786 i w tymże roku nobilitowany.
Od r. 1792 czynny przyjmował udział w ówczesnych kampaniach. Ranny pod
Porzeczem. Za waleczność został w r. 1794 kapitanem. Po zwinięciu wojska
polskiego, zamieszkał u Sapiehy w charakterze budowniczego, a w r. 1799
pozyskał w Szkole głównej droga konkursu katedrę: „drugiego profesora ar-
chitektury cywilnej*. Oprócz tego wykładał rysunki topograficzne, rysowa :
nie planów i map, fortyfikacyj, według programu przez siebie nakreślonego.
W tymże charakterze przeszedł do uniwersytetu wileńskiego, gdzie w r. 1809
pozyskał stopień doktora filozofii. W tym czasie drukiem ogłosił niektóre
rozprawy z dziedziny technologii i budownictwa:
1. 0 kamieniach wapiennych z opisaniem konstrukcyi pieca do doskona-
łego ich wypałunid na wapno, z francuzkiego. Wilno, druk akademii. 1800. 8-0
43. 1 ryc.
| 2. 0 vgniach ochotnych czyli nauka robienia fajerwerków, zebrane z róż- ł
- nych autorów szczególmiej z dzieła p. Frezier. Przekład z francuskiego z figu- |.
rami osiem tabl'e zawierającemi. Wilno, druk uniwersytetu. 1803. 8-0 str. 812.
nielb 3.
Stanowisko w uniwersytecie wileńskim porzucił w roku 1809,
a w kwietniu 1810 zaciągnął się do korpusu inżynierów Księstwa war-
szawskiego w stopniu kapitana. Na tóim stanowisku z polecenia ks. Józefa
Poniatowskiego zajmował się rozgraniczeniem departamentu krakowskiego,
a następnie podziałem tegoż departamentu na powiaty; w roku zaś 1811
budowaniem murów fortecznych w Modlinie. W r. 1812 odbył kampanią
i między innemi zajmował się w Rohaczewie. (obecnie w gubernii Mohilew-
skićj) sypaniem szańców. ' W czasie odwrotu wojsk stracił wszystko, pieszo
przybył do Wilna, skąd udał się do Warszawy. Po niedługim tam pobycie
z polecenia władzy wojskowćj wyjechał do Krakowa, gdzie zajął stanowisko
inżyniera placu. W r. 1818 pod Dreznem zajęty był urządzeniem fortyfikacyj
pierwszej linii obrony. W końcu tegoż roku powrócił do Krakowa. W r. 1816
przeznaczony został do obowiązków szefa wydziału artyleryi i inżynieryi przy
komisyi rządowćj wojskowćj, .a w r. 1817 pozyskał uwolnienie w stopniu ma-
jora. Wr. 1821 powołany został na nauczającego w uniwersytecie warszaw-
skim, najpierw w charakterze zastępcy profesora, a późnićj, w tymże roku
profesora zwyczajnego budownictwa cywilnego w wydziale sztuk pięknych.
= RIŁA
4 o i” mi -
e» 9 : > 2
A TE 4, ołetyca zB?
wy > Z WIA WR AŻĆ t.
PB. N41%-% 4 SPADAJ,
AU az 4%):
SA?
A ABU żcy8 zę |
STAN N NAUK MATEMATY UZNO- "FIZYCZNYCH.
Ą H Wr. 1823 zakończył życie na stanowisku profesora radnego. Był człon-
- kiem wielu. towarzystw naukowych. Kajetan Garbiński 1) i Wo jcieki że,
- opisywali jego życie.
Następujące jego prace, jakkolwiek nie należą wprost do rozpatry-
_ wanego działu umiejętności, wyliczamy na tóm miejscu, gdyż nie będziemy już
miał sposobności mówienia o pierwszym w Wilnie profesorze topografii.
|. 8. Architektura hydrauliczna. Rękopis.
koje "4. Opisanie fabryki papierni, Dziennik wileński, 1817. II. 429.
poż. || _5. O początku pomników architektoniczni ych przez... (... Posiedzenie publi-
"_ czne królewsko-warszawskiego Uniwersytetu w dniu 18 września 1823 r.).
8 6. Toż, w oddzielnćj odbitce, Warszawa, N. Gliicksberg, 1823. 4- -0, str. 9.
1. Pyrotechnika wojskowa, nauka inżyniera dróg, mostów i nawigacyi,
z tablicami. Rękopis.
a: 8. Recenzya dzieła X. Seb. Sierakowskiego, p.t.: Architektura, Folio,
_ 2tomy. Pamiętnik warszawski. 1815. III. 364. 510.
9. Sposób dawania pobiały (bodigeon.). Pamięt. warsz.1822
Po wyjeździe Kado z Wilna, przez wiele lat wykładali r. różni zastępcy
_ profesora Fysunki topograficzne oraz sposoby rysowania położeń i robienia
SW dla celów cywilnych, ekonomicznych i wojennych po sześć godzin ty-
% godniowo; że zaś w programie nauk nie oznaczono kto mianowicie wykłady
_ prowadził, przeto nic nadto więcćj powiedzieć nie umiemy.
Po ogłoszeniu przez Polińskiego wr.1816drukiem pierwszćj pracy
o geodezyi zaczynają się prawidłowićj wykłady tych umiejętności, o których
na czele niniejszego paragrafu wspomnieliśmy. Po roku 1820 wyznaczeni zo-
stali profesorowie specyalni. "Takim dla geodezyi był:
x II. Michał Pełka Poliński. Pochodził z rodziny szlacheckićj wielko-
polskićj, osiedlonćj następnie w województwie nowogrodzkićm, gdzie się M i-
chał urodził dnia 6 maja 1784 roku. Początkowe nauki pobierał w Żyro-
_ wicach u XX. Bazylianów, a następnie do nank matematyczno-fizycznych
_ przykładał się w Wilnie. Zanim się zdecydował wstąpić do uniwersytetu,
' zajmował się guwernerką i myślał o wojskowości 3), dopiero X. Bohusz za-
__ chęcił go do wyższych studyów. Przybył do Wilna 1804 r. zdał egzamin na
kandydata stanu nauczycielskiego i uczył się przez cztery lata. Pozy-
skawszy następnie stopień doktora filozofii, był nauczycielem gimnazyalnym
w Wilnie. Na tóm stanowisku nie długo pozostawał; wyższemi zdolnościami
prędko zwrócił na siebie uwagę zwierzchności uniwersyteckiej i dla tego po-
wołanym został do wykładów matematyki wyższćj, czystćj. Dla uzupełnienia
wykształcenia wysłany został za granicę. W latach 1817—1819 podróżował
_po Niemczech, Szwajcaryi, Włoszech i Francyi. Owcześni uczeni, oceniając
1) Roczniki Towarz. Przyj. Nauk. 1825. 8-0 tom. XVIII.
») Cmentarz powązkowski. I. 208.
3) Dominika Chodźki Teka. Rękopis.
Na Get
4
68 | JÓZEF BIELIŃSKI.
zdolmości i naukę młodego profesora, powoływali go na członka towarzystw
naukowych jak np.: Akademia florencka, Towarzystwo rolniczo-ekonomiczne,
Akademia nauk i sztukw Padwie, Akademija w Luce, Akademia paryska filo-
matyczna i wreszcie Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Warszawie. Po po-
wrocie z podróży, zajął katedrę matematyki wyższćj stosowanćj, wakującą po
śmierci Niemczewskiego i na tćm stanowisku pozostawał aż do zamknięcia
uniwersytetu. Przez lat dwanaście był prefektem seminaryum nauczyciel-
skiego, sposobiącego na nauczycieli do gimnazyów i szkół powiatowych pod
zarządem uniwersytetu znajdujących się, przez ostatnie zaś lat dziewięć
istnienia uniwersytetu dziekanem oddziału fizyczno-matematycznego.
Niezależnie od powyższych obowiązków był niejednokrotnie członkiem ko-
misyj utworzonych do składania i roztrzasania projektów rozmaitych urzą-
dzeń. Niejednokrotnie wizytował szkoły i inne zakłady naukowe tak w Wil-
nie jak i w innych guberniach. Po zamknięciu uniwersytetu mianowany
został prezydującym w komitecie tymczasowym szkolnym, do wykonania prze-
pisanych różnych rozporządzeń, tyczących się tego wszystkiego, co było pod
władzą uniwersytetu; obowiązek ten pełnił aż do ukończenia czynności i do
zamknięcia komitetu w r. 1686. Za gorliwość i dokładność w wykonaniu po-
wierzonych sobie obowiązków, był dekorowany i wreszcie otrzymał dożywo-
tnią pensyą emerytalną zwyczajnego profesora uniwersytetu.
Mieszkając ciągle w Wilnie i naukowemi pracami zajmując się bez
przerwy, posiadał znakomita biblijotekę przeważnie dzieł polskich, zbiór ry-
cin, medali i monet różnych krajów.
Z dzieł, któremi Poliński przysłużył się piśmiennictwu polskiemu
i nauce, wiele ogłaszał bezimiennie w pismach peryodycznych wychodzących
w Wilnie, już też wydawał oddzielnie, a niektóre zaległy w rękopisie. Nie-
które z tych prac cytowaliśmy powyżćj. Obecnie podajemy spis innych jego
prac szczególniej rękopisów.
i 1. 0 Goodezyt. Wilno, druk Zawadzkiego. 1816. 4-0 58. 1 tabl.
W „Dzienniku wileńskim ogłosi:
2. Wyjątki z raportów z podróży 9 zakładach naukowych w Niemczech,
Francyt i Szwajcaryt. 1819. I. 109. 231. 500. 668; 1820. II. 410: III. 411.
3. 0 Anabaptystach wc Francyt mieszkających. W „Dziejach Dobro-
czynności krajowćj i zagranicznćj*. 1828. II. 411,
4. Wiadomość o znajdujących się w okręgu uniwersytetu wileńskiego fun-
duszach czyli konwiktach na utrzymanie i edukacyą ubogićj młodzieży służą -
cych. „Dzieje dobroczynności*. 1820. 609; 1821. 439. 2099.
5, Dodatek bibliograficzny do dzieła: „Zbiór wiadomości do kistoryt
sztuki Ikotskdi w Polsce od czasów najdawniejszych aż do najnowszych przez
Ludwika Gąsiorowskiego, tom I w Poznaniu. 1839 in 8-0. „Wizerunki*. Poczet
nowy drugi. XII. 128; XIIL. 142.
6 O najpierwszćj w polskim języku drukowanćj książce. bid. XV. 129.
|
maj A : EE £
23 SZ
1= 24% %4 :4% PELE PER PALE Z
<—*
> s PAN NA £ MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH.
p iske inn
ją . 5 p. r |
p. (£ Uzupełnienie dó zrijtdu o dyalogach wyprawianych po szkołach, ibid. że ż, 45.
Bo XIX. -94; i,
P. 9. Niektóre dodatki do dzieła Kraszewskiego p. t. Wiłno od początku jego 8
do r. 1750. 4 tomy. ibid, XXIV. 177.
"W rękopisie, według relacji Sobiesdżzeriskikgo 1), zaległy: |
9. O pożytku z nauk matematycznych. sy”
10. 0 hydraulice. |
"1. 0 przecięciach ostrokręgowych.
12. 0 dziełach matematycznych. |
13. Dodatki do dzieła p. t, Historya literatury polskiej przez Feliza Bent- i
= kowskiego, a szczególnićj do rozdziałów IV. V z VI części trzeciej. AR
GR 14. Spis książck od wprowadzenia druku aż do naszych czasów, wyszłj yc e o» |
A , drukarni, które istniały lub istnieją w okręgu naukowym białor Maki:
„Tę ostatnią obszerną pracę, którą sędziwy starzec z zapałem młodzień-
sea CZej gorliwości zajmował się, miałem sposobność, pisze Sobieszczański,
___ zbliska oglądać; była ona już w r. zeszłym (1847) znacznie ku końcowi dopro- a
wadzoną. Wiele tam dzieł było bibliograficznie opisanych, o których nikt dotąd
nie wiedział, wiele sprostowanych; nadzwyczajna liczba broszur starannie spi-
| sana, w ruskićóm narzeczu starannie spisane książki pilnie zebrane, i mnóstwo
innych szczegółów, które czyniły to dzieło, choćby nieukończone, nawet teraz
nader szacownym materyałem, a z którego spodziewać się należy, iż przywią-
zana i światła rodzina nieboszczyka, stosowny uczyni z nićj użytek*.
Te nawoływania nie odniosły skutku, gdyż żadna z cytowanych prac za-
ległych w rękopisie nie ukazała się w druku. Pozostała po nim cenna biblijo-
teka, znajduje się i dzisiaj w Wilnie, niedostępna dla nikogo, a należy do
sukcesorów Waleryana Górskiego.
Poliński umarł w Wilnie na cholerę Aita 31 sierpnia 1548 r.
Dla uzupełnienia obrazu podajemy kilka szczegółów z opowiadań uczo-
nego autora notat, z których tyle już razy w niniejszćj pracy korzystaliśmy.
Maluja one wybornie życie domowe człowieka, wielee dla oświaty zasłu-
żonego.
„Od Tomasza Życkiego w r. 1828, przyjał dziekanią wydziału Michał
Pełka Poliński. Wykładał on wyższą matematykę, geometryą anali-
tyczną, mechanikę racyonalną, trochę i pokrótce geodezyą i inne przedmioty.
Miał w swoim czasie wielką reputacyą. jako dobry matematyk, pracował na-
wet wiele, —lecz za mojćj już bytności, mało się trudnił tą nauką, i z tego tylko
co już umiał a umiał dobrze, korzystał; więcćj się trudnił zbieraniem starych
ksiażek, numizmatów, historycznych pamiątek. Pisał biblijografią polską,
którą chciał kiedyś drukiem ogłosić. a bogatą jnź miał własną bibliotekę; całe
muzeum rzadkości miał w domu... Był to wysoki, chudy, długićj twarzy, już
s
gn"
a.
1) Biblioteka warszawska 1848 1V. 170.
x * ie
7
s” '.
4
9
r A 1
p
ą” -
4
A r
o
nie młody, a często chorujący człowiek; miał surowe oblicze, które nadzwy- |
czaj miłym uśmiechem umiał osłodzić; wielkiego przytóćm rozumu i taktu w po- Ko
stępowaniu. Prawy, nieugięty, sprawiedliwy zawsze i wyrozumiały, przy-
wiązany do kraju, poświęcony dla młodzieży. Szanowany był od wszystkich,
uczniowie lękali się go jak ojca srogiego i jak takiego kochali,
Gdy 1 stycznia 1832 r., przestano nam wydawać pensya, a bieda była
w domu rodziców, potrzebowałem koniecznie pieniędzy; —pożyczył mi Poliń-
ski około 30 rubli. W marcu tegoż roku dostałem miejsce guwernera w bo-
gatym domu; dano mi zadatku 20 dukatów złotem, wszystkie przyniosłem na-
tychmiast Polińskiem u, ażeby z nich wziął należność swoją. Wziął zatóm.
szalki i ważył dukaty, najcięższe zatrzymał, najlżejsze mnie pozostawił.
W czasie tego patrzałem mu w oczy—nie wstydził się. Uwierzyłem naówczas
co ludzie zawsze mówili, że lichwa się bawił i fundusz zrobił ogromny... Umarł
na cholerę. Po śmierci cały fundusz jego dwakroć stotysięcy wynoszący, ma-
Jątek ziemski, kamienica w Wilnie na Trockićj ulicy, biblioteka ze wszyst-
kiemi zbiorami przeszły w ręce prof. emeryta Waleryana Górskiego, rodzone-
go brata żony Polińskiego.. Poliński był zawsze głównym moim protekto-
rem..... przykro mi było wspomnićć o jego słabościach charakteru, ale prawdę
rzetelną zeznałem. Najdoskonalsi ludzie mają swoje uchybienia; zawsze są
oni zbiorem rozlicznych przeciwieństw i anomalij, — poznawszy ich bliżćj do-
strzeżesz.. Wykłady Polińskie $ 0, miino suchego matematycznego wą-
tku, były zajmujące Jasnością swoją, logiką, która znamionowała dobre na
lekcye przygotowanie i zdolności wrodzone. Więcćj interesujące przedmioty
innych profesorów z mniejszą uwagą, ciekawością a tóm samóm i pożytkiem
uczniów były słuchane. Poliński nigdy nie miał potrzeby w czasie lekcyj
prosić o uciszenie się słuchaczów swoich; i nie samóm tylko surowóm obliczem
imponował im. On był godnym i zacnym. prawdziwy miał talent i rozum wszech-
stronnie ukształcony; każde słowo, giest, spojrzenie nawet dowodziło, że zaw-
sze i wszędzie jest on konsekwentny, na wszystko przygotowany. Młodzież
na każdym kroku widziała Jego wyższość umysłowa. Więcćj treściwego i po-
żytecznego profesora matematycznych przedmiotów nie mieliśmy..... U sa-
mego Pelikana i Nowosileowa jako człowiek rozumny, wpływowy miał wiel-
kie zachowanie. Odjać od niego tę suchość serca, trwożliwość i chwiejność
w kwestyach politycznych, jak o tóćm wspominaliśmy, tę chęć zgromadzania
pieniędzy i lichwę, która niewątpliwie się zajmował, zostałby w Polińskim
ideał doskonałego człowieka, który pomimo zaniedbanćj i niepostępowćj nauki,
mógł być zawsze i wszędzie bardzo pożytecznym i dobrym profesorem*.
III. Szahin Antoni. Gdy po roku 1820 rozpoczęto wymiary Rossyi,
a praca ta przez długi przeciąg czasu miała się przeciągnąć i wymagała wielu
pracowników odpowiednio przygotowanych, uniwersytet przyjął tę okolicz-
ność pod uwagę i utworzył oddzielną katedrę geodezyi, którą dotychczas, jak
powyżćj zaznaczyliśmy, wykładano jako kurs dodatkowy. Pierwszym profe-
sorem na tćj katedrze i zarazem ostatnim był Szahin Antoni. Urodził się
yt z
g
5
4
+
8
1
d
R
"=
>=
A o”
Pa c .
RZY, 4 wj WA
o waróo Al:
P< v* 4
AT Adas
na Litwie Ww Bac 17 198. Do nauk uśionótieśno lzywzącchi kila się GRĘ iR,
| R w uniwersytecie wileńskim, gdzie w r. 1816 stopień magistra filozofii pozy- ex żę :
|. skał. w roku następnym mianowany został pomocnikiem przy obserwatoryum = ZARME
p astronomicznóm, Przez dwa lata mianowicie 1821/2 i 1822/83 wykładał astro- AO SYRIĘ
____ nomią teoretyczną, podług dzieł Śniadeckiego, Biota i Delambrea, | pb KH
a gdy przeznaczony na tę katedrę Sławiński powrócił z zagranicy, Szahin EE
- wrócił do pierwiastkowego zajęcia, jako pomocnik astronoma-obserwatora. Po AR, Ka 1
La - zreformowaniu uniwersytetu za rektoratu Pelikana i w skutek powodów ORC.
kę Óh - powyżćj przywiedzionych, Szahin obiął w r. 1826 katedrę geodezyi i na KR
' __ tóm stanowisku pozostał aż do zamknięcia uniwersytetu. EEN
e '.. Wyjechał następnie do Witebska, gdyż w Wilnie nie miał co robić, SO
"iw tamecznćnt gimnazyum matematyki nauczał. W r. 1834 powołany został TAB
__ do Charkowa na katedrę astronomii. Na tćm stanowisku zakończył życie KSG
e zw r. 1845 5). ! ję,
| „Po roku 1825 wykładał geodezyą w uniwersytecie Szahin Antoni, A
młody jeszcze, prawie kolega nasz, ale bardzo ukształcony i przychylny; znał e
dobrze swój przedmiot: astronomią teoretyczną i praktyczną; zachęcał, abyś- LĄ
my postąpili do inżynierów, do głównego sztabu, gdzie całe życie awansować o
można, kiedy profesorstwo, o czóm marzyliśmy, ma zawód bardzo ograni-
czony. Nie miał Szahin wielkich zdolności matematycznych, ale pracował
ciągle i wiele. Wydrukował swoją Geodezyą, która także jak Greometrya
wykreślna Rumbowicza nie podobała się dla tychże samych powodów. 63
W r. 1832 przeniesiony do Charkowa na profesora, tam uchyliwszy jakimś O
zobowiązaniom względem jednego w kraju naszym obywatela, zdaje się |
Skirmunta, który miał fabrykę sukna, z rozpaczy zarznął się. Był on
dla mnie zawsze bardzo przychylny i jak równego sobie traktował. Szkoda sy
tego człowieka!* Szahin ogłosił: NoE
1. Krótki rys ważniejszych rozmiarów jeodetycznych, odbywanych na ż*
ziemi, z dołączeniem uwag o jćj figurze. Dzien. wil. 1826, Um. i Szt. I. 41. 88.
2. Jeodezya wyższa przez... magistra filozofii, dającego jeodezyą wyższą,
topografią i równoważenie w cesarskim uniwersytecie wileńskim ze czterema ta-
blucami na miedzi rzniętemi. Wilno. Nakład i druk Gliicksberga. 1829, 4-0. XXVI.
232. 4 tabl.
| 8. Miernictwo i równoważenie, ułożone przez... z sześcią tablicami na
miedzi rzniętemi, Wilno. Nakład i druk Gliicksberga. 1829. 4-0. XVL 156, tabl. 6.
TV. Bystrzycki Marcin, jezuita, profesor prawa kanonicznego w aka-
demii wileńskićj, oraz podkanclerzy tćjże akademii napisał:
ieometrya gospodarska dla mierników, obejmująca krótkie zebranie wszy-
stkich sposcbów rozmierzania pól, wysokość rysowania map. Warszawa, 1761.
fol. od str. 226--246, (Dołączona do Ekonomii gospodarskićj Haura).
" "a 4.97
„ SH
s
U | $=
z da
U 4
U u. %%—
| LH m4
i -
zi R
"r p. >
=P
_
4:
m
') "Teka Dominika Chodźki. Rękopis.
V. Szemega Jędrzej. Przebieg życia zamieszczał na karcie tytułowej KE.
prac ogłoszonych drukiem, ztamtąd przepisujemy go: był porucznikiem w świ-
cie Jego Cesarskićj Mości, po części kwatermistrzowskićj, następnie spełniał
obowiązki urzędowego jeometry w gubernii wileńskićj, gdzie dosłużył się -
rangi asesora kolegialnego, nakoniec powołanym został do Krzemieńca, na
nauczyciela rysunków topograficznych w gimnazyum wołyńskićm. Na tóm
ostatnićm stanowisku będąc ogłosił:
1. O sposobie uczenia rysunków topograficznych. Rozprawa na posiedze--
niu publicznem gimnazyum wołyńskiego dnia 12 grudnia 1813 roku w łacińskim
Języku czytana i dla pożytku uczących się na Jezyk polski przełożona przez.....
it. d. it. d. Nakładem autora z przyłączeniem tablicy początkowych wzorów 52,
w Krzemieńcu 1814 r. 8-0 str. 28, z tablicą wzorów rytą w Poczajowie.
2. liysunki topograficzne przez... it. d. Poczajów, druk XX. Bazylianów.
1818. 8-0 86, tablic 3.
VI. W.S$S. O złym sposobie rysowania planów od mierników, tudzież
zapytanie względem rysowania gór przez... Tygodnik wil. 1817. III. 282,
XVII. W bibliotece wileńskićj znajduje się rękopis.
Rysunki topograficzne s. a. 8-0 nlb. (5. XXI. 7 /24).
III. ARCHITEKTURA.
$ 9. BUDOWNICTWO WIEJSKIE. INŻYNIERYA:
Pierwszym profesorem architektury cywilnej i wojskowćj w Wilnie był
Warzyniec Gucewicz. Kurs nauki był trzyletni, program następujący:
„Profesor wyłoży początki budowania wszelkiego gatunku podług po-
trzeb mieszkańców tak prywatnych jako i publicznych, ku wspólnćj wygodzie
i obronie, stosując się do najpierwszych budownictwa prawideł, aby każda bu-
dowa była wygodna, mocna i piękna. Okaże się piękność, ozdoba i wspania-
łość budowy, nie na wymyślnych ozdobach i upiększeniach, lecz na stosunku
częśći między sobą i całością z potrzeby i mocy wynikłych zależy. Na ten
koniee ułoży porządek używany w architekturze z ciągłćj progressyi harmo-
nicznej, z którego przez stosunek geometryczny, okazać miary innych po-
rządków częściom odpowiadające: podług prawideł dawnym grekom znajo-
mych. Nauczy rozmiar zamiast rachunku oznaczać cyrklem w stosunkn geo-
metrycznym linijów całości z linijami część całość składającemi. Ażeby tóż
i płaszczyzny w stosunku były; szezególnićj w architekturze militarnćj z śred-.
nic i promieni wielokątów wyprowadzi przez stosunek geometryczny inne
linije fortyfikacyi dla ustalenia pewnego sposobu wzmocnienia twierdzy. Po-
dobnym sposobem zastosuje miejsce do budowy, lub budowę do miejsca. Moc
budowy, ponieważ zawisła od równoważności części składających i dobroci
DZIE m IE
him
Ę 4
_STAN NAUK MATEMATTCZNO FIZYCZNYCH.
materyałów zażytych do jój wystawienia; przeto najpierwćj na prawidłach
mechaniki okaże, jakie w któróm miejscu dawać fundamenta dla utrzymania
wyrachowanćj równoznaczności masy w proporcyą wielkości dzieła. Poda
sposoby wynajdywania środka ciążenia brył różnych, nauczy rachować równo-
ważność sił działających z odpornemi różnych rzeczy do składu budowy wszel-
kiego gatunku wchodzących, jako tćż odpór twierdzy przeciwko działom.
Okaże równoważność w machinach pierwszćj potrzeby, przyprowadzając one
do najprościejszego składu, a największego działania w ruchu. Pokaże potóm
| zażycie różnych materyałów wchodzić mogących wskład budowy, onych do-
broć i wady opisze. Sposoby tychże robienia, jakie już są znajome, poda; oraz
nieomieszka udoskonalić one za pomocą doświadczeń fizycznych, z oszczędno-
ścią stosowną do miejsca. Nakoniec przełoży naukę o wygodnym rozkładzie
budowy stosownie do potrzeby i żądania. Wprawiać będzie uczniów do ukła-
dania budowli rozmaitych, tak prywatnych jak i publicznych, z zachowaniem
proporcyi i ugruntowaniem trwałości *.
I. Gucewicz Wawrzyniec. Urodził się d. 5 sierpnia 1753 r. w Migań-
cach w powiecie Wiłkomirskim. Był synem Szymona włościanina. Gdy pod-
rósł i był już dwa lata na usługach przy kościele w Poławeniu, nabrał ochoty
do nauki i wysłany został do Poniewieża, do ówczesnćj szkoły XX. Pijarów.
Tam przebywszy lat pięć, miał już zostać pijarem. gdy ojciec straciwszy
wszystko w pożarze, wezwał go do siebie ku pomocy w gospodarce; lecz wkrót-
ce wybłagał sobie pozwolenie udania się do Wilna na dalsze nauki do Szko-
ły głównej litewskićj. Nie mając żyć z czego, został misyonarzem. Protego-
wany przez biskupa Massalskiego, wówczas prezesa komisyi edukacyjnćj, prze-
szedł za jego wpływem do seminaryum dyecezyalnego, gdzie już wykładał ma-
tematykę. Nauczycielami jego u XX. Missyonarzy byl Hussarzewski
iKaliński, w Szkole głównej Narwojsz, Kundziczit.d. Mate-
matyki stosowanćj i architektury uczył go Knafus, jedyny owych czasów
architekt w Wilnie, który pałac w Werkach budować zaczął i kilka celniej-
szych domów wystawił w Wilnie. Coraz więcćj przez Massalskiego lubiony,
Gucewicez wyznał mu otwarcie, że niechce być księdzem, a radby zostać
architektem. Zgodził się na to biskup, do swego dworu go przyjał, a zamierzając
przebudować katedrę wileńską, wziął go z sobą w 1778 r. za granicę, by się
różnym gmachom przypatrzył. Nie wiadomo dla czego pozostał w Hamburgu
z Hornowskim, dworzaninem biskupa, i z bardzo małym zasiłkiem pieniężnym.
Tu poznał się z żydem kabalistą i gnślarzem. Wprowadzony tajemnie do jego
pracowni, gdzie kilku rabinów sędziwych wertowało księgi, zawarł związek
ze zwolennikami nauki kabalistycznćj, dozwoliwszy upuścić krwi własnej
i zmieszać ją z upuszczoną krwią mistrza, a choć późnićj przekonał się o szal-
bierstwie, skłonność swą jednak do tajemnic i mistycyzmu przez całe już za-
chował życie '). Kilka miesięcy zabawiwszy w Hamburgu, bez grosza prawie
') Wiadomość o życia Wawrzyńca Gucewicza, prof. architektury eywilnój i mili-
tarnój w uniwersytecie wileńskim. Dzien. wił. 1816. II. 274.
„ż
e - - , p ? *T 20) va r Izy " , r 44 + , E g = A zę = I i" 4 - o w aV.! 4
o A , . 2 Pi» *- h s A p.
74 |. JÓZEF BIELIŃSKI. ź BW "cy Fa R l. h 22000)
udał się do Kopenhagi i Sztokholmu. Trafem na tymże co on okręcie płynał
wracający z Warszawy poseł duński; zdarzyło się, że Gucewicz poprawił s3
pomyłkę znaczną kapitana okrętu w obserwacyach astronomicznych, o czóm
gdy się wieść po pokładzie rozbiegła, zapoznał się z nim poseł, bardzo upodo-
bał i na nauczyciela do syna swego powołał. Gdy już był Gucewicz
w Kopenhadze, przypomniał go sobie Massalski i przez Hornowskiego do Pa--
ryża sprowadził. Tam polecony najsłynniejszym architektom, uczył się u La-
patta, Ledoux, Soufflekai Rondelleta; słuchał publicznych
prelekcyj w królewskićj akademii sztuk i w szkołe J. F. Blondella.
Z Paryża udał się do Rzymu i po czteroletnim za granicą pobycie wrócił do
ej Litwy, gdzie ukończył pałac w Werkach i przebudowywał katedrę wi-
[Aj leńską, za którćj plan dostał medal od Stanisława Augusta. W 1785 r. z po-
i lecenia podkanclerzego Joachima Chreptowicza, przebudował ratusz w Wil-
nie, którego jednak nie ukończył. Obecnie (1889) jest projekt wzniesienia we-
dług tego planu brakującćj wieży i osadzenia na nićj zegara, który się dostał
miastu po b. obserwatoryum astronomicznóm. W r. 1789 na sejmie otrzymał
szlachectwo; Massalski zaś wyrobił dla niego z dóbr stołowych biskupich
w dożywocie część ziemi w starostwie szeszolskićm, folwarku Bernatek (którą
on Laurą nazwał) w powiecie wileńskim położoną, i kamienice w Wilnie na
lat 50, przy ulicy Sto-J ańskićj, na rogu zaułku Żydowskiego. Wraz z zało-
żeniem szkoły inżynierów korpusu litewskiego w Wilnie, był tamże prof. ar-
chitektury, topografii i kart topograficznych; przy końcu zaś 1793 r. został
profesorem architektury cywilnćj w Szkole głównej litewskićj; a r. 1794 za-
ciągnął się do pospolitego ruszenia i wtedy to zrobiono portret jego w mun-
durze wojskowym. Raniony przy Woronowie wrócił do Wilna, gdzie go
wkrótce wieść o śmierci biskupa Massalskiego doszła. Po przyłączeniu Litwy
do Rossyi i nowćj organizacyi Szkoły głównej, robił Repnin trudności G uc e-
wiczowi w przyjęciu na profesora, lecz gdy te szczęśliwie usunięte zosta-
ły, prowadził przerwane wykłady. Od katastrofy z Massalskim był ciągle
chory i w roku 1798 zakończył życie. Pochowany na Rossie. Biograf jego
Podczaszyński powiada ') że Gucewicz zamiast na Rossie powinien mieć
wzniesiony pomnik w katedrze z napisem: Sż monumentum queris circumspice.
Wszystkie prace Gucewicza zaginęły, pozostała tylko jedna w rę-
kopisie:
Traktat o rozmaitych piecach rzemieślniczych.
1I. Szulc Michał był następcą Gucewicza, w podobnym zakresie,
Jak poprzednik, kurs swój wykładał, lecz w ciągu dwóch lat go kończył.
Szule pochodził z Prus. Urodził się w województwie malborskićm,
w powiecie szumskim. Pierwotne nauki pobierał w gimnazyum mitawskióm
l) Żywot Wawrzyńca Gucewicza architekta i prof. architektury w szkole głównej
litewskićj czytany na posiedzeniu publicznóm cesarskiego uniwersytetu wileńskiego, dnia
15 września 1823 r. Dzien. wil. 1823. III. 14.
a"
M: „.
K + | A: >. " ,
- © s fy gi
z A
=_"g
4 w Kirtęadjii następnie w seminaryum SyBnczyski cić: Ww v Wilnie, wi wreszcie
Porw Szkole głównej, litewskićj gdzie stopień doktora filozofii pozyskał, a po-
4 rzuciwszy. stan duchowny, zajmował się nauczycielstwem w Kretyndze, później
p w Wilnie. 'W r. 1794 wstąpił do wojska polskiego, jako poracznik artyleryi
> litewskiej; po skończeniu kampanii, powrócił do zajęć pierwotnych i jako nau-
| :zyciel szkoły w Nowogródku zamieszkał. Gdy w r. 1797 ogłoszony był
ko: kurs na wiceprofesora architektury, Szulc utrzymał się i zajmował się
RA odtąd przy Gucewiczu. Po śmierci tego ostatniego, zajął Szule jego
katedrę i i prowadził dalćj porozpoczynane roboty. Widzieliśmy powyżćj, że
i zz) wa ucewicz nie zdążył dokończyć kościoła katedralnego, Szulcowi
'._ przypadło dokończenie. Chór w tym kościele na płaskićm śmiałej budowli
— sklepieniu i na dwunastu kolumnach oparty należy do najcelniejszych robót
Szulcaw Wilnie. Przerobienie spaskićj cerkwi na teatr anatomiczny i bi-
_ _ blioteki uniwersytetu ze staroświeckićj auli, wymownie świadczą. że Szule
"miał wielkie zdolności, a w pomysłach swoich stawał na bardzo wysokim
_._. stopniu. Lecz równocześnie nie był szczęśliwym w wykonywaniu swoich
_.._ projektów. Gdy kilka z prowadzonych przez niego robót zawaliło się, —miał
_ _ sobie wzbroniona praktykę budowniczą w r. 1609. Zakaz ten cofnięto w roku
"1812 i dozwolono mu w Zakrecie pod Wilnem stawiać budowlę drewniana dla
__ wydania w nićj balu na przyjęcie cesarza Aleksandra przeznaczoną. Na sa-
mem ukończeniu i ta budowa runęła, a Szulc ze zmartwienia rzucił się do
Wilii i utonął.
Obszerna i uczona jego:
Mowa o architekturze jest drukowana przy prospekcie nauk z r. 1802/3.
Imnych wiele prac literackich zaległo w rękopisie.
Po śmierci Szulca katedra architektury przez kilka lat wakowała.
_._ W r. 1819 powołanym został:
IH. Podczaszyński Karol, magister filozofii, który rozpoczął wykłady
architektury ogólnćj podług profesora Duranda. Program ułożył nastę-
___ pujący:
kn 1) Zastanowi uwagę nad istotą nauki; 2) rozważy pod różnemi wzglę-
dami pierwiastki, wchodzące do składu każdćj budowy; 3) wyliczy i opisze
rozmaite związki pierwiastków, stanowiące niejako członki i część budowy:
4) dla zaprawienia uczących się do składania w ogólną całość znajomych już
sobie części, rozbierać będzie, w duchu prawideł na wstępie założonych, wielka
liczbę gotowych różnego przeznaczenia budowli; która część nauki krytyką
architektoniczną nazwać się może. Po każdym wykładzie ustnym następować
będą ćwiczenia graficzne, których przedmiotem będzie; 1) oddanie w rzutach
-__ postaci i względnego położenia rozmaitych pierwiastków budowy: 2) kopio-
wanie, sposobem skróconym, jak największój liczby związków i części bu-
dowy; 5) składanie projektów na budowy rozmaitego przeznaczenia wedle żą-
_ dań podobnych. W r. 1828 został Podczaszyński profesorem zwy-
a” ZEJNYM, dzięki tćj okoliczności, że książe kurator Czartoryski, chcąc po-
ez:
z +
nę
c
76 JÓZEF BIELIŃSKI w
większyć liczbę kresek przychylnych Twardowskiemu, przy wyborze tego |
ostatniego na rektora, potrzebował koniecznie dwóch głosów, dla tego i Pod-
czaszyńskiego i Wolfsanga podniósł do stopnia profesora zwyczaj-
nego '). Od roku 1825 aż do zamknięcia uniwersytetu, wykładał sześć razy
tygodniowo w kursie głównym architekturę cywilną, najpierw według prof.
Duranda, a późnićj według własnego kursu; a w dodztkowym naukę o dro-
gach i mostach podług dzieł Sganzinai Gauthey'a
Urodził się Podczaszyński wr. 1790 w Żyrumnach, był synem Ja-
na budowniczego u Radziwiłłów. Do nauk przykładał się w Krzemieńcu
i w Wilnie; w roku 1814, wysłany został do Petersburga celem wyłacznego
kształcenia się w budownictwie, a następnie za granicą czas jakiś przebywał.
Po powrocie w r. 1819 objął, jak zaznaczyliśmy, katedrę architektury i dozór
nad budowlami całego okręgu wileńskiego. W r. 1825—1826 był wizytatorem
szkół tegoż okręgu. Kiedy uniwersytet został zamknięty, zajmował się w dal-
szym ciągu prywatnemi robotami budowniczemi i gospodarstwem wiejskićm.
Z robót jego w Wilnie, szezególnićj odznaczających się, zasługują na wspo-
mnienie: wschody kręte w gabinecie mineralogicznym, sufit drewniany w tym-
że gabinecie, kościół ewangielicko-reformowany. Przerabiał także kościół
Śto-Jański za czasów gospodarstwa Pelikana: przeróbka ta wywołała ostrą
krytykę, albowiem według zdania tej ostatnićj *), przerobienie i dodatki sa
odmiennego stylu. Imny krytyk zarzuca Podczaszyńskiemu, że zrobił
przysionek boczny (od ulicy Sto-J ańskićj) o czterech słupach korynckich, nie
przypadających do gotyckićj architektury całego gmachu %). Bronił się Pod-
czaszyński, że z pierwiastkowćj architektury gotyckiej Śto-J ańskiego ko-
Ścioła pozostały dziś ślady tylko w ogólnym rozkładzie, w sklepieniach obu-
dwu naw bocznych i po nad wielkim ołtarzem — całe zaś czoło i tylny szczyt
świątyni, a nawet główna nawa są widocznie późniejsze, gdyż należą do ro-
dzaju tak zwanej jezuickićj architektury z XVII wieku. Co zaś do nowego
portyku, to aczkolwiek jest on wprawdzie we włoskim stylu korynckim, lecz
dla tego architekt go wybrał, że najwięcćj się zbliża do typów przyozdobienia
zewnętrznego w reszcie budowli znajdujacych się, gdzie szczególnićj przeważa
koryntyk *). Umarł Podczaszyński w Wilnie, dnia 7 kwietnia 1860 r.,
dożywszy późnego wieku %). Zanim wyszczególnię znane mi prace Podcza-
szyńskiego, pozwalam sobie przytoczyć mały wyjątek odnoszący się do
niego z notat z epoki jego profesury:
„Pięknie, korzystnie i jak na owe czasy dostatecznie wykładał w uni-
wersytecie architekturę cywilną prof. Karol. Podczaszyński. Podróżo-
jj Teka D. Chodźki. Rękopis.
*) Tygodnik petersburski. 1838 62—63.
3) Kurjer wileński. 1860 nr. 14.
4) Na Dziś..TI. 32.
5) Kurjer wileński. 1860 nr. 32.
LJ
nr...
>
[| A O, - „zły "=" A
+, FE Ti SE
i! Vefi - U re
4%, | s . «
— s Uk
ść
m (ZXE
wę:
"zh oagA) = 4 z na
_STAN NAUK KRZEDRZOCA ASKA | - ye AŻICH
wał kosztem rządu razem z innymi za granicę. Projekta i myśli miewał wy-
borne, umiał tóż je płynnie i wymownie zalecić. Jako dobry architekt miał
w kraju wielką reputacyą i praktykę. Trzymał się zasady, że gdzie jest jaki-
kolwiek, choćby najwięcćj i najdalćej wyszukany pożytek, tam i piękność ar-
chitektoniczna się znajdzie. Naukę samą do ścisłych, a nie do sztuk pięk-
nych zaliczał. Matematykę znał słabo i to przeszkadzało mu w należytym
wykładzie nauki. Miał wielką wprawę do rysunków i uczniów do tego za-
_ chęcał. Wielu dobrych architektów wyszło ze szkoły. Najznakomitszym był
mój kolega Fulgenty Rymgajło, który późnićj we Francyi mieszkał i tam
ctrzymywał nagrody za swe projekta, a w r. 1856 wrócił do kraju. Pamiętam
jeszcze Gregotowicza, Tyszeckiego i Juliana Grossa, który po
roku 1831 mieszkał we Francyi, dwaj pierwsi zaś mieszkali w Wilnie... Miał
Podczaszyński trochę zarozumiałości, mówił o wszystkićm i pięknie i mile;
każdy oddawał mu sprawiedliwość, ale serc nie jednał prostotą.. Za czasów
Pelikana wr.1830/1 więcćj dobrze niż źle o nim mówiono. Żonaty był z Pal-
czewską, córką metra muzyki w Wilnie; młodszą jćj siostrę Gregotowi cz
pojał za żonę i był architektem gubernialnym. Był Podczaszyński małego
wzrostu, krępy, dość otyły, trochę ospowaty, łysy, z rozumną twarzą i trochę
- ironicznóm a zarozumiałóm wejrzeniem. Na starość a być bardzo wyro-
zumiałym i w towarzystwie człowiekiem przyjemnym.....
Najznakomitszóm jego dziełem są:
1. Początki architektury dla użytku młodzi akademickićj napisane
przez K. Podczaszyńskiego prof. architektury w cesarskim uniwersytecie wileń-
skim. Qzęść 1-a z sześcią tablicami figur i wzorów. W Wilnie w drukarni A. Marci-
nowskiego. 1828. 4-0 188, VI. tablic.
Część druga. Wilno. Mareinowski. 1829 4-0 215, XVII. tablic.
Część trzecia. Skladnia budowli ogólna z 11 taolic wzorów i 30 drzewo-
rylkami w tekscie. Wilno. Drukiem Józefa Zawadzkiego. 1856/7. 4-0 235. XI tabl.
Dodatek str. 8.
Zapowiedzianćj na początku części czwartćj i ostatnićj drukiem nie-
ogłosił.
2. Uwagi nad trybem właściwym wykładania architektury w szkole
głównej litewskićj. Dzien. wil. 1822. I. 114.
3. Rozprawa o p'ękności w robotach przemysłu. Dz. wil. 1821. II. 1.
4. O cemencie rzymskim, czytane na posiedzeniu literackićm uniweT-
- sytetu wileńskiego d. 15 września 1825 r.
5. Nomenklatura architektoniczna czyli słownik powodowany cieśliczych
wyrazów przez... Warszawa, druk Banku polskiego. 1842. 8-0. 145. XVII.
6. Nomenklatura architektoniczna czyli słownik cieśliczych polskich
wyrazów. Wydanie powtórne przez... Warszawa, druk Jaworskiego. 1854.
8-0. 154.
4
8
_ JÓZEF BIELIŃSKI.
W „Encyklopedyi powszechnćj* Gliicksberga, wydawanćj w Wilnie. 1838
—1839, w tomie drugim pomieścił: 4drchitekt, Architektura, Architektura wiej-
-
r
ska i t. p. artykuły. Z:
-_T. Dzieje budownictwa, Pod tym tytułem zaczął wydawać w r. 1856, — $
jak zapewnia Estrejcher (VH, 34) kurs litografowany. Egzemplarz, znajdu-
jący się u mnie, jest wydany in 4-0 bez wyrażonego roku i miejsca litografii
bez karty tytułowój, i nazwiska autora. Składa się on ze Wstępu (str. 1—18) p”
i Rozdziału 1-0, który zawiera: pomieszkania i budowle ludów pierwotnych Ż
e
czyli dzikich, mianowicie zaś łowieckich a koczujących (21—55); rycin w tek-
ście 14. Na ostatnićj stronicy (55) u dołu jest tytuł rozdziału drugiego. We-
dług zapewnienia Estrejchera, więcćj nie wyszło.
A3 8. Zastosowanie ogólnych zasad doskonałości w tworach przemysłu do
z obrazów i posągów, tudzież do urządzenia ogrodów rozkosznych czyli ogrojceów.
„, Wizerunki*, Ser. 2 tom. XXII. 5. |
W zakresie budownictwa mamy prace następujących autorów:
IV. Aigner Piotr. Sławny budowniczy polski, członek Towarzystwa
przyj. nauk w Warszawie. Jest autorem wielu dzieł, lecz nas ze względu na
miejsce wydania interesuje tylko następujące:
Noua cegielnia wynalazku Imci pana Atgnera architekta warszawskiego
cum permissu censurae Vilneusis przedrukowano. W Połocku. 1791. 8-0. 16,
1 tabl. Dodatek o sposobie robienia paraboli i elipseos. K. 3. 1 tabl.
V. Balczewski Gabryel, kaznodzieja przy kościele ewangielicko-refor-
mowanym w Szwabiszkach, w pow. upickim, ogłosił:
1. Budowle i piece gospodarskie wiejskie nowego układu przez X...
Dzien. wil. 1817. IL. 164. 1 tabl.
2. O osieciach murowanych nowego układu chat rolniczych, przez...
Dzien. wil. 1819.
VI. Bohusz Franciszek Ksawery Michał. Słynny prałat wileński, po-
przednio jezuita, pochodził z powiatu wiłkomirskiego, gdzie się urodził
w 1746 r. Po wstąpieniu do zakonu jezuitów, był jakiś czas nauczycielem
ęzyka francuskiego w kolegium grodzieńskićm, a po skasowaniu zakonu, długi
czas podróżował za granicą. Jako znakomity uczony. powołanym był przez
Towarzystwo przyj. nauk na członka, w rocznikach którego wiele prac po-
mieszczał pierwszorzędnćj wartości. Umarł w r. 1820. Zapisał cały majątek
dla ubogich '). Z licznych jego prac wyszczególnimy poniżćj te tylko, które
się tyczą budownictwa: !
1. 0 budowli włościańskiej trwałej, cieplćj, tannćj, od ognia bez cznej
ż do kraju naszego przystosowanej. Dziełko z umieszczeniem w nićm rozbioru
rozpraw odpowiednich w tymże przedmiocie przesłanych król, warsz. towarz.
') „Dzieje Dobroczynności". 1820. 452. Rys prywatnego i publicznego życia Fran.
Xaw. Bohusza przez Józefa Kossakowskiego. Rocznik towarz. przyj. nauk. 1824. 136.
© 5d
+7 KŁ
, | SPPZE PR SE
4.3 . K ry W» DR aj
Jayl eR7 PORRZ= c 1 tę
, p 4 PP 422 gi” PTE ; 'g-
Pę a Ta A3 K*> 2 ej a dt eż AE
|.4 ZI z zł
N=YPOR AAC
; 4 u | . Ra 7 R, ŻE 9 or iz » SE ja $ f
zę
$ BF NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH.
przyj. nauk przez. „ ete. napisana i z woli tegoż towarzystwa do druku podana. > „dp
"W Warszawie, w drukarni sukcesorek Zawadzkich. 1811, fol. 63. W AYPRÓ
"235 "0 budowie włościańskiej do kraju naszego przystosowanej przez... Ro- <asREĄ
czniki Tow. przyj. nauk. 1816. IX. 59. | SER
8. Toż. Pamiętnik lwowski. 1816. N. V, str. 308. „GRAN
RU! 4. Zdanie sprawy przez... o próbie co do nowego sposobu kaha wh:
ocznik, Tow. przyj. nauk. 1816. IX. 258. p:
VII. Cointeraux Franciszek: | ży
TB 1. Szkoła budowli wiejskićj czyli sposób jak stawić mocne i trwałe od
| wielu piątr, domy z ubitćj szczególnićj ziemi, lub innych pospolitych i tunnych
| materyałów, wynaleziony od JP... skrócony dokładnie i wiernie. W Połocku,
_ w uprzywilejowanćj od Jego Imperatorskićj Mości drukarni Coll. Soc. J. Bokn
Pańskiego. 1800. 8-0. 59. VIII tabl. 8
2. Toż, wydanie z roku 1808. (Aa
A. VIH. Hreczyna Grzegórz: Wyk/ad geometryi rysunkowej dla użycia 4
uczniów dróg komunikacyjnych przez M. Pottier ucznia szkoły połitechnicznćj WAS
| w korpusie dróg komunik. Przelłómaczył... Wilno. Zawadzki. 1817. 8-0. 5, 90. ka w
" IM. Jelski Kazimierz. Znakomity rzeźbiarz wileński, uczeń Lebruna. A A
Był profesorem rzeźby w uniwersytecie wileńskim od r. 1815—1825. Pro- Ev"
wadził wykłady w charakterze adjunkta. Po uwolnieniu się z uniwersytetu e.
__ mieszkał w Wilnie, gdzie się oddawał rzeźbiarstwu z wielkićm powodze- wol
- niem, Biusty wielu znakomitych ludzi z pierwszćj połowy bieżącego wieku
jego dłuta i modelowania, świadczą o wysokićm poczuciu ariystycznóm J e|-
skiego. Niektóre biusty w odlewach gipsowych są rozpowszechnione po.
w Wilnie. Zakończył życie w r. 1867 :). Ogłosił: 20 $>
O związku architektury, skulptury ti malarstwa przez... magistra artium -
_ pełniącego obowiązki prof. skulptury w uniwersytecie wileńskim. Wilno. Marci- VR eż
__ nowski. 1822, 8-0. str. 14. PB
AJ X. Kado Michał z dziedziny budownictwa ogłosił i pozostawił w rę- |
kopisie: 4
1. Kecenzya dzieła X. Sebastyana Sierakowskiego pod tytułem: Archi- żę
tektura. Fol. 2 tomy. Pamiętnik warsz. 1815. III. 364. 510.
| '2. 0 początku pomników architektonicznych, Warszawa, Gliicksberg. 1823 |
4-0 str. 9, (jestto odbitka z Posiedzenia publicznego królewsko-warszawskiego uni- Ń
wersytetu d. 18 września 1823). |
"Wilno, druk akademii. 1800. 8-0. 45. tabl.
4. Architektura hydrauliczna, rękopis. +
XI. Krassowski Kajetan prof. agronomii, ogłosił:
: 1. Sposob stawiania budowli z wrzosu i gliny opisany przez... Wilno, na-
K kład i druk A, Marcinowskiego. 1834. 8-o 16. 1 rycina,
1) Gazeta warszawska. 1867 nr 130.
80 |. - JÓZEF BIELIŃSKI.
2. Toż — pokrycie onych dachem niepalnym, opisany przez... Wilno.
R. Dajen. 1839. 12-0. A
XH. Krassowski Apolinary, syn Kajetana profesora. wychowaniec
uniwersytetu wileńskiego, inżynier wojskowy, profesor architektury cywil-
nćj w instytucie korpusu inżynierów komunikacyi lądowych, członek pe-
tersburskićj akademii sztuk pięknych. Z licznych dzieł, AT ch przeważ-
nie po rosyjsku, do najznakomitszych należy:
Architektura cywilna z atlasem na 102 arkuszach. WSERĘ 1851.
XIII. Ławicki Michał:
1. Odkrycie zaprawy rzymskićj w Rossyi i Francyt i niektóre uwagi ty-
czące się wypalania i gaszenia wapna przez... Dzien. wil. 1824. IH. 86.
2. Mozbiór rozmaitych kamieni wapiennych i $ledzenie moct yz jaką dzia-
dnją części ją składające w zaprawach wapiennych (cimet) wrzez p. Berthier in-
żyntera szkoły górniczej francuskiej przez... Dzien. wil. 1824. IL. 451.
3. Nystema urządzania i poprawiania dh óg przez p. Mac. Adam. Dzien.
wil. 1825. IL. 478.
XIV. Miechowicz Franciszek, o którym w poprzednich paragrafach
mówiliśmy, pozostawił w rękopisie:
Architektura cywilna z rysunkami, 2 tomy in 4-0,
XV. Mickiewicz Józef. O p'ecach połeliptycznćj figury. Wilno. 1801. 8-0.
XVI. Mikulski Florentyn ogłosił: O architekturze egipcyan. 0 mate-
ryach przez nich do budowy używanych. Dzien. wil. 1839. Hist. i liter. X. 134.
XVII. Narbutt Teodor: Osżeć ulepszona. Dzien. wil. 1829. NS. VIIL 118
XVHI. Qczapowski Antoni: O piecach pokojowych, oszczędzających zna-
„cznie opał, z dodaniem sposobów robienia lakierów i pokostów do powlekania po-
wierzchni tychże pieców. Dzien. wil. 1820. I. 336.
RIX. Podczaszyński Bolesław syn Karola ogłosił:
Mosty rurowe do kolei żelaznej w Anglii i nad rzeką Convay i pod cieśniną
Menac (Chester- Holykead- Rai! -road) przez... Athaeneum. 1851. V.84.
XX. Rumbowicz Hipolit ogłosił:
1. 0 porządkach architektonicznych. Dz. wil. 1822. IL. 98.
2. Sposob budowania z ubitćj ziemi przez H. R. Dz. wil. 1821. EL. 1 tabl.
Pośrednio tu należy następująca praca:
3. Początki linearnego rysunku, ułożone dla szkół parafialnych przez...
uniwersytetu adjunkta. Wilno, nakładem i drukiem N. Gliicksberga. 1827. 80 138.
Część pierwsza, z IX tablicami wzorów i dodatek zawierający zadania służące wzo-
rom lincarnego rysunku, str. XXIL i 2 tabl. litogr.
XXI. Śniadecki Jan: Architektura Sebastyana hr. Sierakowskiego. Roz-
bior krytyczny przez... Dzien. wil. 1815. I. 90. 182.
XXII. Sobolewski Jan: O piękności w budowlach. Dz. wl. 1823. I. 472.
XXIH. Styczyński Jan Gwalbert, znany bibliograf polski, nauczyciel
literatury polskićj w Winnicy:
+
JK MA ar EMATY( CZN 0--F męce
A £
=Xb AA WE
RE SE PSD
Tłumaczone z nie-
X IT. Żugarzewski Stanisław. Prawidła do zakładania i Rada
ia | : tr rad; ych drog i gościńców przez T. F. Kriiger, inspektora dóbr skarbo-
wych, przełożone z niemieckiego przez .... kamadydóta cesarskiego wileńskiego
J2- 02
XXIII. Artykuły ogłoszone bezimiennie:
1. Budowanie wiejskie z gliny surowej z wrzosem. Dziennik wileń-
ski 1821. II, 465,
2. Drogi żelazne i działa parowe. Dzien. wil. 1825. II, 202.
3. Kanał St. Maur, Dzien. wil. 1820. I. 176.
| 4. Karcty parowe i drogi spiżowe w Anglii, Dzien. wileński, 1830.
KŻ NS. XI, 372.
ay" 5, kompanie dróg spiżowych we Francy. Dzien. wileński. 1830.
A NS. XI, 373.
ż 6. Łatwy sposób kopania studni artezyjskich, Dzien. wileński, 1830.
; NS. XT. 372.
A 1. 0 drogach żelaznych i sposobach ich budowania, Dzien. wiłeński,
1826. NS. III, 151; 1827. NS. IV, 33.
68. O studniach artezyjskich (Massalski E. T. ?). Dzien. wileński,
-1880. NS. X, 241, 347.
9. 0 wodociągu Kopernika we Parde dr, Dzien. wileński. 1826.
NS. II, 366. |
'..' XXIV. W Bibliotece wileńskićj znajduje się rękopis: |
ky Głowicki Ludwik. Zbiór różnych rozpraw: I. Architectonica civilis.
R. q1. Krótka wiadomość o kompasach. III. Krótka wiadomość o cyrklu
h _ proporcyonalnym. IV. Dissertatio de calculo chronologieco. V. Miary ge0-
metryczne w Polszcze y W. X. Litewskiem. VI. O walorze pieniędzy w ró-
żnych państwach. VII. Tabula sinuum horariorum pro horalogiis horizonta-
libus et verticalibus ad 29 elevationes. VIII. Tabula sinuum semihoris in
horologiis horizontalibus et verticalibus ad 29 elevationes poli. Poniżćj napis:
„Hic liber conseriptus est per Fr. Ludovicum Głowicki, Ord. praed. m. p. 8-0.
(5 XX. 10/11)".
s + „ a.
? w "są CH
PA IE * , ret NSZ OCH LE „ję
Uk jA żę
s 5H Pd.
- uniwersytetu, _ Wilno, nakładem i drukiem A. Mareinowskiego. 1829. 8-0 XV, 116.
Mecz i
4. wd $06
. „| | , | > 7 yw Pp A p 'z> .
JÓZEF BIELIŃSKI. Ad;
82
IV. ASTRONOMIA.
4
$ 10. ASTRONOMIA TEORETYCZNA I PRAKTYCZNA.
Pierwszym profesorem astronomii w Wilnie był Strzecki Andrzćj,.
jezuita. Nazwaliśmy go pierwszym dla tego, że o jego poprzednikach prawie
nie nie wiemy. Oswald Krygier, Żebrowski, Nakcyanowicz
i t. d., są to luźne nazwiska, które doszły nas z epoki akademii jezuickićj. Do-
pićro od r. 1780 poczynając, mamy w swćm rozporządzeniu materyały, przy-
najmnićj o tyle rozjaśniające kwestya, że możemy zdać sprawę, kto wykładał,
kto po kim nastąpił, i komu swego miejsca ustąpił.
I. Strzecki Andrzćj, doktór Św. teologii. prezydent Collegii physici
(za czasów polskich), astronom Jego Królewskićj Mości, profesor publiczny
zwyczajny, urodził się na Litwie w r. 1735. W r.1753 wstąpił do zgroma-
dzenia jezuitów w Wilnie, a będąc biegłym w matematyce, przydany był P o-
czobutowi za pomocnika.
Według rozkładu lekcyi z r. 1781 wykładał dwa razy na tydzień po go-
dzinie astronomia teoretyczną 1 praktyczną według następujacego programu:
„po historycznóm opisaniu dawnej astronomii, jej wzroście i udoskonaleniu
u różnych narodów, mówił o pożytkach tćj nauki, wypływających na potrzeby
życia ludzkiego, oraz o rozmaitćj pomocy, którą ze znajomości biegów ciał
niebieskich religia, policya, literatura, nawigacya, handel, geografia i rolnic-
two zawsze odbierały i dotąd odbierają. Wyliczał następnie i objaśniał 0so-
bliwsze dawnych wynalazki, oraz jakiemi stopniami rozum ludzki przyszedł
do wytworzenia nauki teoretycznćj astronomii. Oświeciwszy uczniów wiado-
mością o początkach sfery i jej użycia, takąż dokładną nauką o trygonometryi
sferycznćj, przystępował do wyłożenia systematu Świata, w sposób najprzy-
stępniejszy, starając się zawsze, żeby tak biegów niebieskich natura, jako też
z nich wynikających fenomenów przyczyny, te zwłaszcza, które bez zawiłej
geometryi mogą być zrozumiane, najdokładnićj tłumaczone i najjasnićj de-
monstrowane były. Skoro zaś uczniów swoich dosyć zdolnych postrzeże,
postąpi do nauki o czasie, czyli o kalendarzu, gdzie też przyłaczy gno-
monikę, w niewielkim obrębie jćj naukę zamykając. Potóćm znowu przedsie-
weźmie rzecz o biegu planetów większych czyli pryncypalnych koło słońca
i mniejszych koło większych, o rozmaitości fenomenów niebieskich, wedle tego,
jak one albo z centru biegów, albo z różnych w systemacie słonecznym miejsc
lub ziemi punktów widzićć się daja; o kometach i o ich orbitach czy drogach,
o gwiazdach nazwanych /żzae, o optycznym i rzeczywistym onych obrocie,
oraz o wielu innych do astronomii ściągających się materyach, w ciągu lekcyi
swoich traktować będzie, w czóm sobie zakłada regułę, iż w teraźniejszym
roku ze wszystkich materyj celniejsze wybierając, samą szczególnie początko-
U
*,
% -
.
w
4
ń
$
i
re
i A waz i [o BY. m
reT = .
R „2 KÓŻIY 4 > i . z ” Ti+P + a H 14%
w « Nią” Y ax. pa ; = a "»"» . hi Aże!| EZ 3 >, * „Prosia*
SPR - h b 44 24 , l SA | 47 5 — - = L 4 "E, ec „Ja* e "a
jv a a 3%” 34 SH ge TS 2 RAA ] FR. pia m, z + "TI Poź „JKS1
1 6,7 yw ywiąke ONE a m z ARETY - | : z lęc W Ri 7
h - . 3 1$- czę 583 824 7%. i = ee ;
” i» i 47
„R EYE a CZŁ ) | ę z osi, aęk s
v żę STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. —
wą teoryą tłumaczyć będzie, obszerniejszy zaś onćj wykład rachunki i prak-
tykę astronomiczną dalszemu zostawuje czasowi.* W drugim roku „wykładać
będzie systema świata we wszystkich jego częściach, w których się
szczególnićj planet i komet systema zamykają, ukazując źródła, z których się
czerpać ma tłumaczenia fenomenów od obrotu ciał niebieskich pochodzace.
Nauczy potem sposobów solucyi problematów astronomicznych przez samo
używanie globów i trygonometryi sferycznćj, toż pójdzie do owćj astronomii
części, która pierwsze niejako zakłada elementa, nauczając, jak się determi-
nować wielkość i położenie orbit ziemskićj i planetarnych, oraz peryodyczne-
mi onych czasami, jako też i gwiazd pozycye i wiele innych rzeczy, które na-
_ przód uczącym się astronomii w oczy wpadają i od astronomicznych obserwa-
cyj jedynie zależą; w teoryi planetów i kometów nauczy przez kalkulacyą
znachodzić ich miejsce i elewacyą czasu równie, jak i sposobu determinacyi,
kiedy planety są w stacyi, kiedy w konjunkcyi i t. d., kiedy przez płaszczyznę
słońca przechodzą, wiele mają masy i w jakićj gęstości, jaką mają figurę, jak
wielkie diametry ich globów, jak są dalekie od słońca, jaka z ich wspólnej
między sobą grawitacyi wynika akcya. Nakoniec po teoryi księżyca i Sato-
lesiae ukaże sztukę układu i używania tablic w exercytacyach do znalezienia
miejsc słońca i księżyca i planetów obojćj rangi, także do zaćmienia słońca
i księżyca i okultacyi gwiazd stosowanych. I to jest co na lat dwie, za mate-
ryą lekcyj publicznych obrał.*
Jak się z tego programu wywiązał Strzecki? Oprócz obserwacyj
astronomicznych, które wydrukował Ks. Hell p. t.: observationes astronomicae
anni 1773 factąe in Observatorio regio Vilnae in Lithuania a viris Cel. RRDD
Poczobuł et ejus socio Strzecki, w wydawanych przez siebie „Ephemerides
astronomicae* 1776 r.,nic więcćj drukiem nie ogłosił; trudnoby przeto było okre-
Ślić jego działalność naukową, gdyby ks. Stanisław J und ziłł, jako współ-
czesny, a nawet uczeń Strzeckiego, a zatćm kompetentny i naoczny
świadek, nie pozostawił we wspomnieniach swych wzmianke o wykładach
Strzeckiego. Zastrzedz jednakże należy, że Jundziłł był
otwartym przeciwnikiem jezuitów i jako taki. bardzo często jest uspo-
sobiony względem nich żółciowo. Nie pomija bowiem najmniejszój na-
wet wady członków zgromadzenia Jezusowego, jeżeli ta może zdy--
skredytować przeciwnika. Broń to nieszlachetna, lecz polemizować w tym
względzie z Jundziłłem, od pół wieku spoczywajacym w grobie, nie
można; mimo to uważaliśmy za stosowne zaakcentować ten stosunek pijara
Jundziłła względem jezuitów, ażeby łatwićj było wyrobić sobie samo-
dzielny pogląd na pracownika z tak odległćj epoki.
Według tedy relacyi Jundziłła !), Strzecki przeszedł swych
kolegów próżnowaniem i zupełnóm obowiązków swych zaniedbywaniem. Nie
brakło mu ani dowcipu, ani należytego w nauce usposobienia. Będąc ulubień-
5) 1. c. 138.
zę
p. | -seafR
R"
. |FRE "
+ KS v_s
msij c PIJĄ
e —
rk R) EŃ. -
BIELIŃSKI.
Na : Jeż. i. W | : , BODZ. WA
cem Poczo buta był z jednćj strony pomocnikiem jego w obserwatoryum,
z drugićj najpoufalszym doradcą i nieodstępnym towarzyszem w zajęciach re- ie
„gdy zajmujac katedrę astronomii przez lat siedmnaście, żadnego razu do szkoły
nie poszedł (!), żadnego roku lekcyj swych nawet nie rozpoczął. * Doprawdy >
wierzyć się nie chce, aby te słowa nie były przesadne, aby cytowany program
lekcyj spełniony został tylko na papierze. Przesada tu widoczna, bo jakkol-
wiek Poczobut mógł ulubieńca swego zawsze zasłaniać, ilekroć razy wy-
magała tego potrzeba, nie mógłby wszakże przyjąć na siebie niegodnój w tym
wypadku roli, zwłaszcza, że sam był wzorem wielkićj gorliwości o dobro
powierzonego sobie zakładu. Prócz tego, nalóży zwrócić uwagę na te
okoliczność że kanclerzem Szkoły głównćj był biskup Massalski,
wrogo usposobiony względem Poczobuta; najniezawodnićj dał by mu
to poczuć, gdyby wykłady astronomii ograniczały się tylko na pisaniu
i corocznóm w prospektach szkoły ogłaszaniu programatów. Pomijając dalszą
relacya Jundziłła o Strzeckim, dodam, że Baliński '), któ-
rego o faworyzowanie jezuitow bynajmnićj posądzać nie można, wyraża się
o Strzeckim, jako o znakomitym matematyku i użytecznym pomocniku
Poczobuta: „jakkolwiek nie napisał żadnego dzieła, ale był to człowiek
bardzo zdolny i dowcipny, a w matematyce, astronomii i fizyce nader biegły*.
Ksiądz Golański, podobnież jak i Jundziłł, pijar, w przemówieniu
swojóćm ?) zaznacza, że Strzecki, mając umysł bystry i obejmujacy,
wiele rozważał, wiele zwłaszcza w fizyce, mechanice i botanice dostrzegał,
„nie mogę tego nie spomnićć, mówi Golański na str. 59; że on obeznaw-
szy się w Londynie z Franklina teoryą, pierwszy ją w Paryżu w gronie
tamtejszćj dawnego składu akademii umiejętności, publicznie doświadczeniem
swojem potwierdzał.* Strzecki zakończył życie w Wilnie dnia 5 lu-
tego 1797 roku.
II. Reszka Ignacy, nauk wyzwolonych i filozofii doktór, publiczny
astronomii profesor, był następcą Strzeckiego. Wykłady prowadził
podług programu wyżćj podanego, albowiem w prospekcie nauk na rok
1797/98 czytamy: „„po wytłumaczeniu uczniom przedmiotu tćj nauki, jej wzro-
stu i użyteczności przystąpi do traktowania lekcyi astronomicznych podług
ułożonego porządku swego poprzednika i nauczyciela.* Reszka był kre-
wnym Poczobuta. Uczył się w korpusie kadetów w Grodnie, potóm był —.
porucznikiem w tak zwanym batalionie horodnickim; gdy batalion ten, po upad-
ku Antoniego Tyzenhauza, nadwornego podskarbiego litewskiego, był
ktorskich. Otóż to temi ostatniemi zajęciami podobno się zawsze zasłaniał, A
ź
4
K
'1) Dawna Akademia na str. 357.
2) Mowa Filipa Ńeryusza Golańskiego S. P. profesora literatury, o zakładzie
idalszym zroście akademii wileńskićj na publicznćj sesyi Imperatorskiego uniwersytetu
wileńskiego po przeczytaniu aktu potwierdzenia dnia 17 czerwca 1803 roku. W drukarni
Imperatorskiego uniwersytetu w Wilnie, 1803. 8-0 74.
>+ - , ;
h £ zę"
Mz + 4, 7, a
4 | A 8 + k
| Ę u R sA 2 MAPEK zdał
mA, a Pat . yta b= tar ; w A z pó: ck > Róć
7 eM oz ć | ;uzó z s "> >.
SA9 (1 A ci! | nas L 5 50 4 - +.) at A
p " Pow » "w; 4 ; s h i £ , aj
RS” Przede "H ER) 03 F Pe
p.
E K05 RE | NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. A PAŻC 85 kt | > Paź
: rozwiązanym, SĘ. e sz ŻE a wezwany przez Poczobuta do Wilna, Pó (e * róg] r
+28 Sprawa trudne obowiązki pomocnika przy obserwatoryum. Jundziłł : O PIOREAJ
4 powiada. z; że Reszka był niezmiernie mało obeznany z naukami, RE kę z
o wyższćj zaś matematyce nie miał najmniejszego wyobrażenia. Nikttedy A RZ;
7 6 oSRE przypuszczał, nie wyłączając nawet Poczobuta, aby Reszka mógł IS z BJ.
"e - wyżój sięgnąć nad pierwiastkowe swoje zajęcie, jako pomocnik obser- ż „CE 4
s watora, będąc podobno zdątnym do niektórych mechanicznych czynno- RECE
8 — ści. "Tymczasem gdy cesarz Paweł zwiedzał obserwatorynm, Reszka dze 1 SG)
2 zaś pokazywał monarsze różne doświadczenia, Poczobut zapytamy
_ przez cesarza, ile ma osób do astronomii należących, odpowiedział, że tyl- REA
| ko jednę, gdyż profesor astronomii umarł, a o następcę zmarłego jest nie- s Ye e”
zmiernie trudno, cesarz rozkazał, aby Reszka był następca Strzec- EE” POG 42ÓA
_.. kiego 3). W obec tego, trudno zrozumićć, dla czego Jundziłł pisze, enęty żę
| że publiczność dowiedziawszy się o nominacyi i o szczegółach jój towarzy- Ryż M
szących, a było to w r. 1797, zgorszyła się nią. Że profesorem był nie tęgim, BE sĄ
a wykłady swe niedołężnie, empirycznie prowadził, nie uciekając się do twier- > Rodi
Ę: dzeń teoretycznych i rachunku, na to zgoda; bo rzeczywiście, za przybyciem ŻY.
.. Jana Sniadeckiego do Wilna, dobrowolnie, pod pretekstem choroby ZYAYEDA
_ __ usunął się od obowiazków profesorskich. Jundziłł wspomina 3), że sam (RAR 4
3 Sniadecki skłonił Reszk ę do podania prośby o uwolnienie, co nastą- "ad
| piło w r. 1808. Zostawszy emerytem, był późnićj cenzorem ksiąg i umarł R
w Wilnie 4 maja 1830 roku. Powszechnie znaby czterowiersz z Szopki wi- PĘRAŃ
leńskićj: „Oto pan Reszka—co na dole mieszka; co patrzy na gwiazdy, anie >
widzi co każdy, —odnosi się profesora wileńskiego *). Z powyższego widzi- A
my, że wykłady astronomii w uniwersytecie odbywały się według programu, k_
zatwierdzonego jeszcze w Szkole głównćj; zmiana nastąpiła tylko Go do li- OLAIĄ
czby godzin. Gdy bowiem za czasów Strzeckiego,i to w pierwszych | ;
_ _ latach, przeznaczono na wykłady astronomii tylko b dodaję na tydzień 64
a później trzy,—w uniwersytecie spotykamy już 6 i pół godzin tygodniowo. i M
_ Gdy poprzednio za przewodnika przy wykładach używano Cl. De la Cail-
le'a, od r. 1807 prowadzono je podług dzieła Schuberta.
_IL[ Kamiński Cezary, bazylianin, od 1797 adjunkt astronomii, miano-
wany przez komisyą edukacyjną litewska, niekiedy zwaną komisyą Repnina:
był równocześnie i pomocnikiem astrońoma-obserwatora. Prowadził wykłady
w r. 1809 zastępczo, aż do wyzdrowienia „R eszki, jak opićwa prospekt lek-
cyj; lecz gdy Reszka usunął się stanowczo, Kamiński ułożył inny
program wykładów astronomii, który zyskał zpróbató. a za przewodnika wziął |
sobie Jana Sniadeckiego. Kurs był roczny, program następujący: +
s
'B 1) 1. e. 142.
+y8 2) Baliński 1. e. 362.
M : 3) 1. c. 143.
R *) Hipolit Klimaszewski ze wspomnień J. I. Kruszewskieso. Przegląd
| Gi literacki „Krajn*. II, N. 14.
86 | JÓZEF BIELIŃSKI.
'„Po wyłożeniu trygonometryi kulistój początków i wyprowadzenia stąd
zrównań, do których odnoszone być powinny rachunki trójkątów kulistych tak
prostokątnych, jako i ukośnokątnych; przystąpi do rozwiązania wszystkich
przypadków, jakie w trójkątach wydarzyć się mogą,—do czego przyda inne
zrównanie trygonometryczne wygodniejsze. To dopełniwszy zacznie kurs
astronomii, w którym 1) wiadomość i użycie kół sfery niebieskićj, porzadkiem
książki Jana Śniadeckiego, ze skutków biegu dziennego i rocznego ziemi
wyciągnione, wykładać się będa: po wyliczeniu złudzeń optycznych z obrotu
dziennego ziemi około osi swojćj i rocznego około słońca wypadających, tłu”
maczyć będzie bieg pozorny słońca z wyjaśnieniem powszechnćj tych fenome-
nów przyczyny i wszystko to, co od wyżćj wspomnianych fenomenów zależy;
jako to dni i nocy, różna ich trwałość, odmiana pór roku, punkta przesilenia
i porównania dnia z nvcą; potóm o wymiarze czasu, podziale czasu i zegarach
mówić będzie. 2) Użycie trygonometryi kulistćj w rachowaniu położeń ciał
niebieskich z przystosowaniem różnych przykładów z postrzeżeń astronomi-
cznych wyjętych; sztukę obserwowania skład i użycie narzędzi astronomi-
cznych pokaże. 3) Będą roztrząsane fenomena łamania się światła, parallaxy,
aberracyi, nutacyi czyli kołysania się osi ziemskićj i cofanie się punktów ró-
wnonocnych, ich przyczyny i rachunek na oznaczenie prawdziwych położeń
ciał niebieskich. 4) Przystąpi do układu świata słonecznego i tego szyk wyło-
żywszy,teoryą planet i ich księżyców oraz komet wykładać będzie: to jest biegi
ich tak pozorne, jako i prawdziwe, prawa ciężkości, podług których się odby-
wają, nierówności ze wzajemnych ich na siebie działań czyli przeszkód pocho-
dzące wytłómaczy. Zadania różne do wynalezienia miejsc planet ziemi i słońca
widzianych przebieży, użycie tablie astronomicznych i ich porównanie z ob-
serwacyami wskaże i przykładami objaśni. 5) W tłómaczeniu teoryi biegów księ-
życa, rozbierać będzie jego odmiany światła i przedniejsze elementa z po-
strzeżeń astronomicznych wyciągnione; przyczyny fizyczne, które różne nie-
równości w biegu księżyca działają i fenomena w biegu ziemi od siły księżyca
zależące. Nakoniec naukę zaćmień słonecznych i księżycowych oraz zasło-
nień gwiazd przez księżyc ziemski i sposób ich rachowania przebieży.*
Kamiński, jak zaznaczyliśmy, był księdzem, w 16 roku życia przyjął
profesyą w klasztorze berezweckim w r. 1781. Został wyświęcony na ka-
płana 1790 r. Do nauk przykładał się w Rzymie. Dwa razy wybierany był
przez kapitułę zakonną na prowincyała. W czasie tego urzędowania został
opatem klasztoru leszczyńskiego, w tymże klasztorze umarł, podług Ho mo-
lickiego 1) wr. 1827, a ksiądz Jundziłł *) dowodzi, że umarł w Leszczu
w powiecie pińskim 20 marca 1817 3).
1) Teka autografów. Korespondencya Homoliekiego. Rkps. 7) le. 143.
3) Bardzo ciekawe szczegóły do życiorysu €. Kamińskiego z okresu pouniwersy-
teckiego, acz bardzo stronnie przedstawione, podaje P. Bobrowski w następujących
monografiach: 1) „Protiwodiejstwie bazilianskaho ordiena stremleniu oiełaho duchowienstwa
i
: 17 KA
a sdL aoi
- = RO UEBD
*
-
> | r—
J | Só
Ą .
4 s
g
« I
> B
. a'SZ
A ra RADA
Baz Fu zi pły 1Y
Powzcał
+ =
| STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. ŚW 87
1
„Kapłan Eo ktadiy, skr omny, w nauce swój ken pilny, o postęp
słuchaczów i sławę uniwersytetu gorliwy, opuszczając służbę dla słabości zdro-
wia, zasmucjł uczniów i przyjaciół swoich.*
IV. Karczewski Wincenty zajał miejsce po Kamińskim. Pocho-
dził z grodzieńskiego, gdzie się urodził w r. 1789. Od r. 1808 przyjęty był
do seminaryum nauczycielskiego. W r. 1811 pozyskał stopień magistra
filozofii. poczóm został studentem przy obserwatoryum astronomicznóm.
W r. 1814-ym gdy Kamiński opuścił uniwersytet, poruczone Kar-
| czewskiemu dawanie kursu astronomi; w pierwszym roku ograniczył wy-
_ kłady na podaniu tylko wstępu do astronomiii. Od r. 1815, poczynając wykła-
NAE:
dał całkowity kurs, według programu wyżćj przywiedzionego.
Na tóm stanowisku pozostawał do roku 1618. W tym czasie ogłosił:
1. O plamach na słońcu. Dziennik wileński. 1815. II, 187.
2. 0 gwiazdach konstrlacyach ti o sposobie ich poznaw ania. Dz. wil.
1816. III, 204.
3. O pożytkach wynikających dla społeczności ludzkiej z nauki astrono-
mii, z krótką rozprawą o źródle czyli początku fałszywej nauki astrologii.
Wyjątek z dzieła: Histotre de Vastronomie ancienne par Badlly przez ..... magi-
stra filozofii. W Wilnie, druk xx. Pijarów. 1816. 8-ostr. 36.
4. Gnomonika rysunkowa czuli sposob łatwy i prosty rysowania kompa-
sów na różnych płaszczyznach, _ Wilno u xx. Misyonarzy. 1818. 8-0 56, I tablica.
Otrzymawszy w r. 1818 uwolnienie od dotychczasowych obowiązków,
wyjechał do Francyi na koszt swego brata Józefa. Poświęcał się studyom
naukowym przeważnie w Paryżu. Wszedł w stosunki z najznakomitszymi
uczonymi owój epoki. Te stosunki zawdzięczał rozprawie Śniadeckiego
o Koperniku. Przekonawszy się, iż żaden z uczonych paryskich nie wie-
rzy, aby Kopernik był polakiem, rzeczoną rozprawę o Koperni-
ku znalazłsay w Paryżu, przedrukował ją i rozpowszechnił nie tylko we
Francyi, ale i po innych krajach. Ta okoliczność zwróciła na niego powsze-
chną uwagę *). Druga zaś okoliczność, jakoby on wpłynał na Duranda
wydawcę medali, poświęconych pamięci sławnych ludzi, że medal Koper-
nika przerobił, ponieważ pierwotny napis mianował go prusakiem, silnie za-
kwestyonowaną została. Adryan Krzyżanowski, rzeczywisty sprawca
owój zmiany medalu, w liście do Sniadeckiego ?) nazywa oszustwem ze
strony Karczewskiego przyznawanie sobie autorstwa rzeczonćj zmiany.
k reformam russkoj greko-uniatskoj cerkwi*. Wilno. 1889, 8-o str. 88. 2) „„Podgotowka re-
form w russkoj greko-uniatskoj cerkwi (1803—1827). (Uhristianskoje cztenje 1839 N. 5. 6)-
3) Michaił Kiryłłowicz Bobrowski (1785—1848) uczonyj slawist-orjentalist. Petersburg,
1889, 4-0 str. 105 i IX tablic.
1) Baliński Pamiętniki o Janie Śniadeckim II. 445.
2) Baliński 1 e. 444; porównaj także Adryan Krzyżanowski ..Dawna
Polska** i Dzieła Kopernika, wydanie B aranowskiego, w odnośnych miej-
_scach.
« Pod .
RENTY. .
JÓZEF BIELIŃSKI. Kcz
Powróciwszy z zagranicy, osiadł w Kielcach, gdzie został nauczycielem
matematyki w miejscowóm gimnazyum Lecz na tóćm stanowisku długo nie
przebywał, przy protekcyi bowiem biskupa Woronicza pozyskał posadę.
adjunkta przy obserwatoryum astronomicznem w Krakowie, gdzie przebywał j
do roku 1828. W tym przeciągu czasu ogłosił:
5. Nauka o niebie czyli wiadomość fenomenów astronomicznych, zebrana
do pawszechnego użytku; dzieło elementarne, z ktorego wszystkie dowodzenia
matematyczne są usunięte. Podług układu J. Mollet w akademii lyońskićj prof.
fizyki i matematyki. Z dodatkiem o s 'posobie poznawania gwiazd i konstelacyj
przez..., adjunkta obserwatoryum astronomicznego przy uniwersytecie Jagieloń-
skam. W Krakowie, w drukarni Macieja Dziedzieckiego. 1824. 8-0. XXXII,
346 I tabl. + 58. I tabl.
6. Gnomonika rysunkowa czyli łatwy i prosty sposób rysowania kompa--
sów bez żadnego rachunku, używająć ( ylko cerklu i linii z dwiema tablicami na
miedzi rytemi. Wydanie drugie. W Krakowie u Stanisława Gieszkowskiego 1825.
8-0 34. tablic VI i figur 2 tablice.
1. Historka astronomii krótko zebrana przez markiza de Lapłace, prze-
tłumaczona na język polski przez ..... Wilno, w drukarni Marcinowskiego, 1825.
8-0, 139.
0. dstronomia zawarta w dwudziestu sześciu lekci yach, w.których wszyst-
kie fenomena niebieskie bez pomocy matematyki są w yłożone, z 18 edycyt an-
gielskićj a 2 fr aneuskiej / przez... Wilno, Marcinowski. 1826. 8-o. I 196. k. 10
tabl. 3; II. 186. k. 5, tabl. I.
9. 0 kożelach. przez .... Wilno, Marcinowski, 1826, 8-0 107.
Gdy zawakowała katedra astronomii w Krakowie, ubiegał o się nią z Weis-
sem Karczewski drogą konkursu; gdy Weiss utrzymał się, Kar-
czewski uwolnił się od dotychczasowych obowiązków, opuścił Kraków
i przybył do Wilna. Znalazł protekcya do Nowosilcowa i z jego zalecenia
wszedł do składu uniwersytetu wileńskiego na pomocnika astronoma-obserwa-
tora. Tak utrzymuje Poliński '). Tenże mówi dalćj, że Karczewski
na tćm stanowisku przebył do końca 1831 roku, a utracił je z rozkazu tegoż
Nowosilcowa. Tymczasem przebywający obecnie w Wilnie prof. Zygmunt
Riewkowski, dobrze pamiętający ówczesne czasy, zapewniał mnie, że
o Karczewskim w Wilnie nic nie słyszano w epoce, o którć ćj właśnie pi-
szę. Karczewski usunięty z uniwersytetu, zamieszkał i nadal w Wilnie
i tu w r. 1822 zakończył życie.
Po wyjeździe Karczewskiego w r. 1818 do Paryża, zajmował cza-
sowo katedrę astronomii poźniejszy astronom wileński, Sławiński. O nim
poniżćj kilka słów powiemy. Po Sławińskim, również w charakterze za-
') Teka autografów. Noty Polińskiego. Rkps.
57 : : Gw: R -Ą
2 fe z< BOŻA SĄ ZAK, i
UA m pa ze 7 ls
Et) . "4 2, RY)
; U ), ist "w . , a a: M!
TORL r se wi
| = 4, w | mis i NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH.
PETYWĆ
w
4d
gr. słanózi Ayia Antoni Wyrwicz, z, a dopiero od r. 1821 prowadził wy- WEW
| kłady systematycznie: REDA
V. Szahin Antoni. O jego życiu wspominaliśmy poprzednio. Był on "REWEGI
A od roku 1817 pomocnikiem astronoma-obserwatora; gdy zaś został powo- pko >
- lany na katedrę astronomii teoretycznćj i praktycznój, wskazano mu za pod- "SZM
9 ręcz liki dzieła Sniadeckiego, Biota i Delambre'a. W tym czasie NE
_ ogłosił: | | WEB
9.1. 0 czasiech ż zegarach przez ..... Dzien. wileń. 1822. III, 325. AOSC0 =.
a 2. Sposob dochodzenia figury ziemi za pomocą okkultacyi gwiazd stałych, (IN
| p podany przez Cagnolt' ego, Dz. wil. 1822. IL. 420. k, va
3. Wiadomość o zaćmieniach w r. 1624 przez.... Dz. wileń. 1825. III. 457. "54
4. Domysły o zamieszkaniu ksigżyca. Dz. wileń. 1825. I, 465. RWIE.
5. Nowy kometa. 1627. NS. II, 48. Dz. wil. Ayr wi i
|| 6. 0 miestkalności słońca, Dz. wil. 1829. Um. sztuki. IV. 105. BR,
SCE Na stanowisku profesora astronomii przebył do powrotu Sławińskie-
_. go z zagranicy. RA 5
283 VI. Sławiński Piotr. Był pierwszym profesorem astronomii teorety- MOWOWE
_._ cznćj i praktycznej w Wilnie, w całóm znaczeniu tego słowa i zarazem osta- BZ.
tnim. Urodził sie dnia 29 czerwca 1795 r. W r. 1605 zaczął się przykładać do :
nank w gimnazyjum wileńskićm, a od r. 1811 studyował nauki matematyczno- AR
fizyczne w uniwersytecie. Pozyskawszy w r. 1815 stopień magistra, został „AB
mianowany niezwłocznie studentem przy obserwatoryum astronomicznćm. Po
_ dwóch latach studyów specyalnych, doktoryzował się w r. 1817. Rozprawy do- isa.
ktorskićj nie udało się nam odszukać; bardzo być może, że nie była dru- 4
kowaną.
Wezwany w następnym roku do publicznego wykładu astronomii w cha- A
rakterze zastępcy, spełnił ten obowiązek należycie, bo całkowity kurs wyło- „Ad
żył. Następnie wyjechał w podróż naukową za granicę w końcu sierpnia a
1819r. Najpierw udał się do Anglii, tam bowiem miał dokonać zakupu nie- ż
zbędnych narzędzi dla obserwatoryum wileńskiego. Dzięki polecającemu |
listowi Jana Sniadeckiego, Sławiński miał otwarte wejście do Joy AIR
najznakomitszych przedstawicieli astronomii w Anglii, że wspomnę tylko Wł.
Herschela. Wówczas nabył dla obserwatoryum wileńskiego zegar me- p
chanika Hardyego z kompensacya z rtęci; był to najlepszy zegar | a
w Wilnie. W rok późnićj, mianowicie w sierpniu 1820 r., Sławiński WyJEŻ
przybył do Paryża i tu w ciągu dwóch lat słuchał Biota. Szczególnićj „ZS WA
poświęcał się mechanice niebieskićj. W końcu 1822 wzbogacony obszerną
wiedzą i zawiązawszy stosunki z wielu znakomitymi uczonymi owego Gzaśsu, |
__ powrócił do Wilna, do dawnych obowiązków. W końcu roku 1828 mianowany Rz ad
|. __ został adjunktem na katedrze astronomii teoretycznój i praktycznćj. W tym )
czasie ogłosił: ;
dE 1. Kaport Piotra Sławińskiego, dający sprawę z ważniejszych odkryć
|. Brewstera, podanych w jego dziele pod tytułem: „4 trealise on new philosophi- wd
s
, 3
;
agp AP
1.
R
ł
;
i
90 JÓZEF BIELIŃSKI.
cał Instruments, czytany na posiedzeniu literackićm cesarskiego uniwersytetu
wileńskiego d. 15 stycznia 1824 r. Dz. wileń. 1825. I, 337.
Wykłady pierwiastkowo prowadził podług dzieł Śniadecki ego,
Biotą i Delambre'a; późnićj według własnych notat, które systematycznie
ułożywszy, drukiem ogłosił:
2. Początki astronomii teoretycznćj przez ..... doktora filozofii, profesora
nadzwyczajnego astronomii w cesarskim uniwersytecie wileńskim i t. d. Wilno,
Marcinowski. 1826, 8-0 XIV, 426, 5 tabl. Dzieło to było pierwszóm z wyda-
nych w języku polskim, gdyż zawiera w sobie całokształt nauki w zakresie
wykładów uniwersyteckich. Główną pobudką, skłaniającą autora do ogłosze-
nia tćj pracy, była chęć ułatwienia młodzieży nabycie wiedzy bez uciekania
się do przepisywania notatek robionych w czasie lekcyj; przepisywanie to,
Jak wszyscy o tćm wiemy, pochłania wiele czasu, utrudza zatóm a czasem
i zniechęca na samym wstępie przyszłych astronomów. Przy układzie wziął S0-
bie autor za prawidło, jak sam pisze: „iżby uczeń żadnego przypuszczenia,
żadnćj prawdy za pewną przyjąć nie był obowiazany, dopókąd jćój sam przez
wlasne obserwacye i rachunek dowieść nie jest zdolny." Prócz tego, inny
jeszcze powód podaje autor: „w kraju tak obszernym, którego rozpoczęte nie-
dawno dokładne wymiary nie prędko ukończone zostaną i przez czas długi
usposobionych w astronomii ludzi potrzebować będa; w kraju potężnym, o0to-
czonym wielu morzami, w którym mądry rząd pielęgnuje wszystkich nank ga-
łęzie, nie szczędzi kosztów na odległe morskie podróże, szerzenie i doskonale-
nie nauki starożytnój i prawdziwie chluba rozumu ludzkiego będącćj, nie może
być rzeczą obojętna. W. wydaniu tego dzieła zamiarem moim było ułatwić,
a przez to zachęcić młodzież naszą do tćj nauki.''
Układ tego podręcznika jest następujacy. Dzieło składa sięz 20 roz-
działów. Rozdział pierwszy zaznajamia czytelnika z pierwszemi obserwa-
cyami nieba. Traktuje przedmiot nauki, objaśnia co jest poziom, poziomołuk,
południk; obszerność wschodnia i zachodnia; wschód i zachód gwiazd, ich
przejście przez południk, wysokość gwiazdy i t. d. Dowody okrągłości: ziemi.
Oznaczenie położenia gwiazdy względem poziomu i t. d. Rozdział drugi zaj-
muje się opisaniem ważniejszych narzędzi astronomicznych, wskazuje sposoby
oce..ienia i poprawienia ich błędów, oraz ich użycie do robienia obserwacyj.
Zadaniem rozdziału trzeciego jest wskazanie sposobów, jak oznaczać rozmaite
punkty na powierzchni ziemi. Łamanie się promieni światła w atmosferze
czyli retrakcya, jest przedmiotem rozdzialu czwartego. Rozdział piaty za-
wiera katalog gwiazd; paralaksę ciał niebieskich objaśnia rozdział szósty.
Rozdział siódmy zajmuje się biegiem rocznym słońca; poprzedzanie punktów
równonocnych i kołysanie się osi ziemskićj jest przedmiotem rozdziału ósme-
go. Bieg słońca eliptyczny opisany jest w rozdziale dziewiatym; rozmaite
sposoby uważania czasu, oraz zrównania, dające związek między czasami ro-
żnego rodzaju, podane są w rozdziale dziesiątym. Rozdział jedenasty zajmuje
się teoryą biegów księżyca; rozdział dwunasty traktuje o planetach, a trzy-
aę Só PL;
Np Ca ża £- , ży SJ
yo" zd gh 4% A "oł; 3 jar Bi m 4ś cz j "m | : 45) d Dzó
R $> MSOINA STY 29 SW 0 ;
STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. "9
nasty opisuje bieg wirowy słońca, księżyca iplanet. O księżycach czyli pla-
netach drugiego rzędu, o atmosferze planet, o aberracyi światła i paralaksie
rocznćj gwiazd stałych, zarówno o kometach, zaćmieniach słońca i księżyca
o zakryciu gwiazd przez księżyc, o przejściu planet niższych przed tarczą
słońca, —znajdujemy dokładne objaśnienie w następnych rozdziałach. Różne
sposoby oznaczenia szerokości geograficznćj miejsca i kąta, jaki czyni połu-
dnik miejsca z danem kołem wierzchołkowem, stanowią przedmiot rozdziału
dziewiętnastego; ostatni rozdział dwudziesty opisuje sextans zwierciadłowy
(sextant de rćflexion). Z powyższego krótkiego przedstawienia treści, wi-
dzimy, że astronomia wyłoźoną została w całym zakresie i z wielką dokładno-
ścia, jak zapewniają kompetentni, chociaż autor skromnie swe dzieło nazwał
początkami. Przeglądając dzieło powyższe łatwo wywnioskować, że Piotr
Sławiński nie tylko pod względem wykształcenia astronomicznego, był
ulubionym uczniem Śniadeckiego, ale i pod względem języka polskiego,
w jakim to dzieło napisanćm zostało. Astronomia Sławińskiego
w szeregu podobnych dzieł z wydanych na Litwie, zajmuje miejsce bardzo
wydatne.
W r. 1825 na miejsce ustępującego Jana Sniadeckieg o, mianowa-
ny został astronomem-obserwatorem, a w rok późnićj po wydrukowaniu astro-
nomii został profesorem publicznym zwyczajnym. Niezależnie od trudnych
obowiązków profesora i równocześnie dyrektora obserwatoryum, Sławiń-
ski bardzo czynny brał udział w pracach geodezyjnych i astronomicznych,
przedsięwziętych dla wymiaru południka w Kurlandyi, na Litwie i Żmudzi.
Latem więc 1824 r. dokonał 2000 obserwacyj gwiazd i słońca w sygnale Ej-
tyntajcach na Źmudzi, dla oznaczenia szerokości geograficznćj tego punktu
za pomocą koła powtarzającego Reichenbacha, sprowadzonego w tymże
roku z Monachium do Wilna. W lipcu zaś 1826 r., na prośbę generała Ten-
nera i rektora Pelikana udał się Sławiński na północ Kurlandyi, do
sygnału Brystyńskiego dla robienia tam obserwacyj. Stosował najprzód
przy obrachowaniu szerokości geograficznćj tego sygnału metodę astronoma
Bessela i następnie wykonał 2400 obserwacyj 60 gwiazd; w tym czasie
kiedy Tenner podobne obserwacye czynił w sygnale Niemieżu pod Wilnem.
W tym ostatnim punkcie w roku następnym, Sławiński również brał
udział w obserwacyach dla powtórnego obrachowania szerokości geograficznćj
Niemieża zapomocą tejże metody i najdoskonalszych narzędzi; aw r. 1832
sam jeden kierował tamże obserwacyami w celu obrachowania poziomołuku li-
nii Niemież.—Mieszkańcy !). Z tćj epoki jest następująca praca Sław1ń-
skiego:
3. Slavinsky, Summary of the obsercations maile for the determination
of the latilude of the observatory of Wilna, 1826.
1) „Kłosy* 1881, II. N. 854. str. 294.
ri ,
"|
Fu
4 Jag - i=4 - sc >4.
MT:
z4 PRE)
AŻ
wykładać. Wszyscy się bardzo pilnie uczyli i z wielka korzyścią. Do
92 | JÓZEF BIELIŃSKI Pa ŻĘ. SW
R 2 uldedi m. UateWT OM, O ła. LEI kona g
Charakterystykę Sławińskiego w epoce jego profesury znajduje-
my w cytowanych notatkach. Oto kilka z nićj wyjątków: RL)
„W r. 1822 i 1823/4, z kilkunastu kolegami słuchaliśmy lekcyi profeso-
ra, niedawno z zagranicy przybyłego Piotra Sła wińskiego: był on mło- e
dy, przystojny, prawdziwy dżentelmen. ZY:
Tłumaczył się jasno, pięknie z wielkićm przygotowaniem i nauką. Przy- k
jemnie było i pożytecznie słuchać jego lekcyj. Elegancya jakaś w wykła-
dzie, bez najmniejszego żenowania się i chęci imponowania uczniom: zdawało
się, że my sami dochodzimy z nim nowych prawd, 0 których pierwćj, cho-- B
ciaż to dziwne, nie wiedzieliśmy, nie domyślaliśmy się nawet. ż
Nauka była wyższa, potrzebowała dobrego zastanowienia się, uwagi 2
i znajomości matematyki. Wszystko to przychodzilo nam z łatwością, przy- yy
stępnie i z przyjemnością. Nie można było lepićj astronomii teoretycznój
obserwatoryum o południu i wieczorami chodzili niektórzy dla praktyki
w obserwacyach, gdzie wiele i korzyści i przyjemności czekało nas zawsze.*
„po roku 1825, Sławiński otrzymał stopień zwyczajnego profesora, opu-
ścił się, zleniwiał; na wykład jego lekcyj skarżyli się uczniowie. Podczas
obserwacyj w Kurlandyi zachorował na zapalenie mózgu, ledwo g0 odrato-
wali. Wyzdrowiał nakoniec, ucieszyli się wszyscy, ale pamięć, jakoby zu-
pełnie utracił i jako profesor uczony mnićj jeszcze mógł być użytecznym...*
Po zamknięciu uniwersytetu, Sławiński zaprzestał wykładać, lecz
pozostał na stanowisku dyrektora obserw. astronom., które przeszło pod za-
rząd Akademii nauk w Petersburgu. Działalność jego, jako dyrektora, będzie
uwzględnioną w następnym paragrafie; tu zaś dodamy, że Sławiński po-
wołanym był przez uniwersytet charkowski na członka honorowego, a przez
Akademią nauk petersburską na członka związkowego. Po wysłużeniu 25-u
lat na stanowisku astronoma pozyskał uwolnienie od służby i emeryture w r.
1543 i zamieszkał w dziedzicznćej wiosce Kiena niedaleko Wilna położo-
nćj, gdzie oddawał się gospodarstwu rolnemu. Był żonaty z córka prof. Ka-
jetana Krassowskiego. Pokilkoletnićj chorobie majac 86, lat zakończył
sędziwy żywot dnia 30 czerwca 1881 roku w Kienie. Pochowany na cmenta-
rzu w Wilnie.
Prace z dziedziny astronomii ogłosiły na Litwie następujące osoby:
VII. Condrau Jakób. Oyłoszenie rzadkiego kompasu ZWANCZÓ TUYTA=
Ostxdoę przcz ..... z. J, €. Połock, 1818. Miesięcznik połocki, ob. 1818, III, 214.
VIII. Dudin Antoni. 0 wpływie księżyca na odmiany dzienne ina
zdrowie ludzi przez Olbersa astronoma w Bremie, przekład... _ Dzien. wileński
1625, II. 451.
IX. Kumelski N. A. ogłosił w „Dzienniku wileńskim:
1. 0 pierwszych obserwacyach robionych w Dorpackićm obserwatoryum
za pomocą wielkiego teleskopu przez Frauenhoffera. 1826. Um. i szt. I. 147.
2. (0 komecie mającej się ukazać w roku 1832. 1828. Um i szt. LIT. 216.
L) :
PP w
AZER 44 Gi "ST N NAUK MAT eMA TYCZNO-FIZYCZNYCH. | c
||| X. Poczobut Odlanicki Marcin S. J., astronom króla Stanisława Au- " <Od ZEE
j gusta, filozofii i teologii doktór, wysłużony wileńskiego uniwersytetu profe- | A 7 4
_ sori rektor, członek wielu towarzystw naukowych, kawaler orderów pol- r 2228
ś _ skich, urodził się w dziedzicznćj wsi Słomiance, w grodzieńskićm w 1728 ro- W p
| ku. Początkowe nauki pobierał u jezuitów i następnie mimo opozycyi ojca ADO
-_ wstąpił do ich zgromadzenia. W r. 1754 wysłany został do Pragi dla wy- 28
-_ kształcenia się w greczyznie i łacinie, skąd powrócił do Wilna w 1756. Na- ka KE:
__ stępnie kosztem ks. Michała Czartoryskiego, kanclerza litewskiego, | zat Ś
a: podróżował kilka lat zagranicą, studyując wyższe nauki w Niemczech, Wło- p PAŃ
4 szech i Francji. Pod kierunkiem sławnego astronoma jezuity Pezenasa, s” SA
p dokonywał obserwacyj w Marsylii, późnićj w Avignonie. W r. 1764 musiał u H ji
h, opuścić Francyą i udał się do Włoch, gdzie w Neapolu obserwował zaćmie- z
__ nie słońca. Za powrotem do kraju przez cztery lata prowadził w akademii p.
4 wileńskićj wykłady matematyki wyższćj i astronomii. Otrzymawszy tytuł ret ę
__ astronoma królewskiego i pewną sumę pieniędzy od księżny Puzyniny, wy- Ta
"jechał do Anglii dla zakupienia narzędzi astronomicznych. Wyjazd przy- Ss
padł na rok 1768. Zwiedził Danią, Holandya, Anglią i wreszcie Paryż. W tem 24 KA
ostatnióm miejscu pobytu zawiązał stosunki przyjaznez Lalan dem Ę:
iDe la Lacailem. Wróciwszy do Wilna, gdy wszelkie fundusze okazały , zę"
się jeszcze niedostatecznemi na urządzenie obserwatoryum, a od komisyi edu- *
kacyjnćj otrzymał tylko 20000 złp. wraz z zastrzeżeniem, że nie powinien :
spodziewać się więcćój, z własnćj kieszeni dał 30000 złp. na dokończenie, "A
i dzięki temu, mógł od r. 1773 czynić postrzeżenia bez przerwy. W r. 1775 A
król Stanisław August uczcił go medalem na pamiątkę jego wybitym '). "23
Gdy po upadku jezuitów, akademia wileńska, przemianowaną została na kę 5
Szkołę główną litewską, Poczobut mianowany został jćj rektorem wr. 3
1780. Poczobut oprócz prac astronomicznych, przez które szeroko zasłynął 8
- w Europie, stał się niemnićj głośnym, jako obywatel kraju. Podczas sejmu +5
m grodzieńskiego w r. 1/93 wspólnie z Janem Śniadeckim uratował fun- A
"_ dusze edukacyjne na rozszarpanie przeznaczone ?). Po przyłączeniu Litwy A
4
do Rossyi, pozyskał u Repnina zapewnienie nietykalności funduszu eduka-
cyjnego. W r. 1796 witał w murach Szkoły głównćj cesarza Pawła. Na
stanowisku rektora przebył do roku 1799. Po zdaniu czynności rektora %
Strojnowskiemu, poświęcał się mimo podeszłego wieku, obserwacyom 8
"
ij) Medal ten opisany jest w dziele Gołębiowskiego: Gabinet medalów pol- VSZĄ
skich. Wrocław, 1843 4-0 pod nr-em 568. W wykładzie podał Gołębiowski bardzo
staranną biografią Poczobuta, osnutą na źródłach rękopiśmiennych znaj dujących się
w bibliotece Czackiego. Korespondencya Poczobuta z królem jest uwzględ-
__ nioną należycie. .
nA. 2) Listy Jana Śniadeckie go w sprawach publicznych od roku 1788 do 1830 pisa-
Al” ne, z autografów. Poznań, Żupański 1878. 8-oi Balińskiego „„Pamiętniki o Ja-
_ mie Śniadeckim. Wilno, 1865. |
4. _ 7
U a s
r „jz%
4
n
ECH SE
R (p
w Ja a
tuż PŁOT. , «sa <dE 4 aiz" A |
7 7 = ręń. ; ł U a
7 4-6 ; my - dry GŁ, 3 * r. m «sf +p o" hs ” ą J
dm A w * na. Ń . = = z 3 3 p -— , « - a p = E „s 4 Fz> 2 7 -
p Z 1 k u” 4 > . eż: "Ka | 27m + 1 r. 4, ń du '
) - $ - i <Ri E*P>y -P ” "=. A j
s " A4 2 > « > PP JK
+ s - gą” % Ą - |-©
o + s s 3 - J 4 a £ P2<| s
w . w = - 6 * ż + Pazó
w : ; „<= 3 « 1
94 JÓZEF BIELIŃSKI. ż ję t.
kz h a - l. f
WEP PIE PON NIEOOWEPNKTENZIEDEGEO GRON W ZOZ PORCJI RM R A
astronomicznym aż do objęcia tego stanowiska przez Jana Śniadecki e-
g 0. Przekonawszy się, że ukochane jego dziecię—obserwatoryum znajduje
się już pod opieką Sniadeckiego, czego od dawna pragnął, usunął się
z Wilna zupełnie, wyjechał do Dynaburga, u 00. jezuitów zamieszkał. Tam
powtórzywszy śluby zakonne, jako jezuita, zakończył życie dnia 20 lutego
1810 roku '). Ogłosił drukiem:
1. Observations commencćes 4 Marseille et continućs a Avignon. (Traitć
des prix entre Descartes 6 Newton par Aimć Henri Paulian. Avignon. 1/3).
2. Calculus eclipseos lunaris quae accidet die 24 februarii 1766 pro ob-
servatorio academic vilnensis societatis Jesu institutus. 4-0. k. 6.
1 = Nh.
4 4-1] rk, SES
3. Cahiers des observations astronomiques faites a Fobservatoire royal
de Kilna en 1773 presentć au Koy par Vabbć Poczobut. Wilna, 1777 folio.
4. Observationes ad determinandam positionem 16 stellarum e quibus
constellatio Viteli Poniatoviani formatur. Ephemerid, Berolin, 1785.
5. kssai sur Vepoque de Vantiquitć du Zodiaque de Denderah (Trnthyris).
Far Labbe Poczobut astronome-observateur d ( Universitć Imperiale de Vilna.
4-0 s.a. (1803). k. 8 IT, tabl.
6. 0 dawności Zodyaku kgiptskiego w Denderach (Tintyris) przez z.
Marcina Poczobuta, astronoma-obserwatora w imperatorskim wileńskim uniwer-
sytecie, kawalera orderów polskich, w Wilnie w drukarni Imperat. wilens, uniwer.
roku 1508. 4-0 k. 8 z rycina.
1. Mecherches sur Vantiquitć du Zodiaque i t. d. Jest to wydanie z r. 1805
wydane w Wiedniu, edycya powtórzona z r. 1803.
XI. Schwester J. ]. Ułamki hermografńiczne, prowadzące do głębszej
znajomości planety Merkuryusza z dodatkiem obserwacyi nad planetą Westą
przez d-ra... tłumaczył z francuskiego. W. B. K. F. Tygodnik wiłeński.
1817. IV. 334. 345.
XII. Śniadecki Jan. Urodził się w województwie gnieźnieńskićm
w 1756 roku. Po ukończeniu nauk w Poznaniu w r. 1772 przybył do aka-
demii krakowskićj, w którćj otrzymawszy godność mistrza, rozpoczął zawód
naukowy od wykładu algebry w tejże świątyni nauk. Przy końcu roku 1778,
') Oprócz artykułów w Encyklopedyach, poświęconych Poczobutowi. są jeszcze
następujące biografie:
a). Wiadomość o życiu x. Marcina Odlanickiego Poczobut a, ezerpane z ręko-
pisów x. J. Albertrandego. Pamiętnik warszawski. 1810
b). Żywot uczony i publiczny... przez Jana Śniadeckie go 1810. Wilno. Za-
wadzki 8-o str. 42. Kilka razy różnemi czasy przedrukowany.
c). Życie literackie x. Marcina Odlaniekiego Poczobuta przez x. Michała Xa-
weria Bohusza. Roczniki tow. warsz. p. N. 1816.
* dy Baliński w dziele swćm: Dawna akademia, głównie Żywot Poczobu-
t a miał na celu, dla tego część druga dzieła, jest jemu wyłącznie poświęcona. Przedtem
ogłosił życiorys Poczobuta w „Tece wileńskićj'* N.5, będący niejako streszczeniem
wzmiankowanćj drugićj części dawnćj akademii.
"E
=
zma, L -
4 1 3 dsk | z i 'ę| .
2 . rm LG 3 1427, 2 : s. a,
, 1 74 b "=, Fa». ) < =
4 3
+ : |
s. i b g—- - 7 -
"MA r = « — R - a
Js od O "A WENA
j NF. ż, ; +40 « RE ł
WOREK: PORADE
w . +
"STAN NAUK MATEMAT
z uj J ,
r
. : i
ga 1 że
YCZNO-FIZYCZ
pa
-
"; z
mzedsięwaa podróż naukową do Niemiec, Holandyi i Francyi. W Paryżu
w 1780 miał sobie ofiarowaną przez hrabiego Arandę, posła hiszpańskie-
g0, posadę astronoma W Madrycie z pensyą roczną 1000 dukatów, lecz nie
przyjął jej i wrócił do kraju, wezwanym będąc na katedrę wyższćj matema-
tyki i astronomii w akademii krakowskićj. Cały rok 1787 spędził w An-
glii, zwiedzając zakłady astronomiczne. W r. 1801 został wezwanym na
członka zawiązanego Towarzystwa przyjaciół nauk w Warszawie. W r. 1806
po odbyciu dwuletnićj podróży w Niemczech, Holandyi, Francyi i Włoszech,
| _ ebjął obowiązki astronoma-obserwatora w Wilnie, a następnie tamże rektora
- uniwersytetu. Na stanowisku rektora przebył do roku 1815, na sta-
| nowisku astronoma do 1825. Był członkiem wielu towarzystw naukowych.
- Uczony ten mąż zakończył życie w Jaszunach pod Wilnem, majętności Mi-
a -
W
". chała Balińskiego dnia 21 listopada 1830 w 74 roku życia i tamże po-
chowany ”).
Jako astronom mało pisał, znaczenie jego jako astronoma polega na o0b-
serwacyach, któremi zjednał sobie sławę w Europie. Tu należące, nieliczne
prace, są następujące:
h,
Obserwacye astronomiczne robione w Krakowie przez Jana Sniadeckie-
go w akademii krakowskicj matematyki wyższćj i astronomii wysłużonego pro-
fesora. Rocznik towarz. P. N. I. 462.
2.
O obserwacyach astronomicznych przez Jana Sniadecktiego, dysertacya
czytana na posiedzeniu pubhcznem Towarzystwa przyjaciół nauk dnia 15 maja
1802 r. Tamże na str. 452.
3.
4.
Toż w „Pamiętniku lwowskim". 1816. N 9.
0 nowym planecie Cererze położonym między Marsem i Jowiszem.
Nowy Pamiętnik warszawski. 1802. Maj 191.
5.
0 nowym planecie położonym między Marsem i Jowiszem, postrzeżo-
nym nasamprzód w Sycylii roku 1801 dnia 1 stycznia, przez Jana Śniadeckiego
w Krakowie zaś 28 lutego 1802. Rocznik T. P. N. 1. 506.
1) O Janie Śniadeckim pisali:
a)
b)
c)
d)
e)
t)
h 9)
Nekrologi: Tygodnik Petersburski. 1830, I. 47.
Czasopismo Zakładu Ossolińskich. 1831. 140.
Mowa w czasie żałobnego nabożeństwa przez X. Stachowskiego. Kraków. 1832.
8-0 16.
Baliński Michał: 1) Żywot uczony... Warszawa. Gliieksberg, 1839. 12-0 212. 2)
Jan Śniadecki i Tadeusz Czacki. (Studya historyczne. Wilno. Zawadzki. 1856). 3)
Pamiętniki o Janie Śniadeckim. Wilno. Zawadzki. 1865. 2 tomy.
Grochowski Wojciech, Jan Śniadecki. Tygodnik illustrowany. 1861. TV. 1. 26.
Jan Śniadecki w latach 1778—1781. Autobiografia. „„Wizerunki i roztrząsania
naukowe. Ser. 1. XI. 60.
Straszewski Maurycy. Jan Śniadecki. Jego stanowisko w dziejach oświaty i fi-
lozofii w Polsce. Kraków. 1758. 8-0. 323.
p 44
17 4
ł
p
oraz SÓW ASA AŻ m0 PZLA X |
4 7 kę 4% 4% a : lm - 4% m „śl ra ra „Ra l. ym) | rk oz. eq 5 3 , !
. 96 - : 4 FĄ 4-82 eg: . " : LIŃSKI. ve; b 8 4, + > [az z
Ł Ks 5 > L ea + JOZEF BIEL i a + Girl, „sd + s< . a. POZ i
wd "Z" .
R"
LJ
3 SF*RE
Łak 6. 0 nowej ruchomćj gwiaździe na niebie odkrytćj w końru marca Hobie. |
WHS bieżącego (1802) i nazwanćj Pallas przez swego wynalazcę. Rocznik T. POND
BO 1. 520. | | 2 Ai
Należą tu, także monografia o Koperniku i o Poczobuc bez 3
"BSE 1. 0 Koperniku, rozwiązanie zadania które Towarzystwo warszawskie
z. przyjaciół nauk do odpowiedzi ogłoszło i t. d, przez... z grona tegoż towarzystwa
i | Warszawa, druk Piarów. 1802. 8-0 k. 56. Pr.
REC". 8. Toż. Rocznik T. P. N. IL. 83. :
F5-- J. Toż po francusku. Warszawa, Zawadzka. 1803. 8 o 78 -- 46. Ją
p - 10. Toż, Paryż. 1820. — Vigor Renandiere, 8-0 str. 103 (wydanie Karczew-
| GA skiego), | | M
428 11. Toż po włosku. —Tłómaczenie Bernarda Zaydler. 1830. 8-0 92. z
= 12. Toż po angielsku. —Tłómaczenie Justyna Brenan. Dublin. 1823. A
Żę XIII. Wyrwicz Antoni: %
R> | 1. O różnych obserwałoryach astronomicznych w Europie. Tygodnik wil. i
ką 1816. I. 334. i
2. 0 wymierzaniu wielkości ziemi i oznaczeniu jój figury przez Nicollet
> Dz. wil. 1822. I. 210. |
| 3. O kometach. Dz. wl. 1822. I. 79.
4. 0 wulkanie na księżycu. Dz. wil. 1821. I. 81; 1826 um. i szt. I 216.
oz 9. (zy słońce może być zamieszkane przez istoty żyjące? przez Jędrzeja
Deblue synowca sławnego fizyka, Dz. vil. 1820. HI. 327. =
""
A
| XIV. W Bibliotece wileńskićj znajdują się rękopisy.
a l. Gnomonica dla ustawicznćj praktyki po polsku w Konwencie gro-
i dzieńskim Z. O. S. Franciszka Regulor. Observ. w r. 1760 opisana (Włady=
sława Dulewicza?) 4-0 nlb. (5. XIV. 4/20).
2. Tractatus de horologiis eonstruendis seu de scioterica. 4-0 160.
(Z. XXIII 3/4).
$ 11. OBSERWATORYUM ASTRONOMICZNE.
Ku Chcąc samodzielnie opracować paragraf poświęcony obserwatoryum |
| | astronomicznemu w Wilnie, należałoby mieć przedewszystkićm: dzien-
8. niki obserwacyj tak starannie prowadzone przez Poczobut A, Śnia-
| deckiego i Sławińskiego; inwentarz ruchomości i wreszcie
księgę pamiątkową, w którćj zapisywano chronologicznie ważniejsze wy-
darzenia. Że wszystko to było w Wilnie nawet do niedawna, o tćm do-
kładnie wiemy; wiemy również io tóm, że w obecnćj chwili ani śladu nie
pozostało w Wilnie z powyższych materyałów. Ponieważ 0 samodzielności
w wypracowaniu artykułu nie mogło być mowy, przeto zebraliśmy wszystkie
4 muze) A 4 A AGPICCYT |. s
Nę2* iey;-l i
k_4
ETEYEY REJENT,
2
+4
z
5
| w
w
"W
.
<<" 4%
FW LH
< | '4 4 13
5 ZY u "NT
/ ,-
PR) I "ky | sę. NOCE KA yk ; ay ZA i R p i śwzę
„s Tez „pla ah 3 OJ pakł ME 2 : m: ZYBTYZ macb Ż. z sA 4 sń4
|... STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. NACE
M. JM | » ZW posz BLO, Sep "+ NF" IT z * DJA ag LE KB |
i ę Luś
4%
L
.
r
A
k: 4 A opisy poświęcone obserwatoryum a ogłoszone drukiem. Przekonaliśmy się,
| | że najlepszym jest Gusiewa *). Z tćj monografii podajemy w streszczeniu
W najważniejsze szczegóły. |
ż. Gusiew osnuł swoją pracę na dokumentach następujących:
4 1. Imwentarz czyli Rejestr instrumentów i meblów w obserwatoryum
mperatorskiego wileńskiego uniwersytetu — ułożony przez Poczobuta.
|. 2. Żywot uczony i publiczny Marcina Odlanickiego Poczobuta
Ę przez Jana Śniadeckiego. |
|. /_8._ Gabinet medalów polskich przez Gołębiowskiego, ogólnego zbio-
ru tom czwarty. |
> 4. Wiadomość historyczna o wileńskićm obserwatoryum przez Marcina
Żylińskiego, rękopis znajdujący się do niedawna w bibliotece obser-
watoryum.
* s 5. Lustracye kolegium jezuiekiego Św. Jana po dniu 12 listopada 1773
,. zaczęte, w roku zaś 1774 listopada 15 dnia ukończone,
ś 6. Protokóły z sesyj i postanowień byłćj komisyi edukacyjnej.
* 7. Hiistorya Szkół Łukaszewicza i wreszcie
| 8, Dziennik obserwacyj astronomicznych, Kronika zakladu i Księga
pamiątkowa.
h Powstanie obserwatoryum astronomicznego w Wiinie, zawdzięczamy
staraniom jezuity księdza "Tomasza Żebrowskiego?) i szczodrobli-
wości księżnej Puzyniny, która hojną ofiarą pieniężną najwięcćj się przy-
czyniła do założenia obserwatoryum, uwieczniając swe imię przez fun-
"dacya instytucyi, jakiej na Litwie nie było. Działo się to w roku
1755. Ks. Żebrowski, otrzymawszy od kasztelanowćj mścisławskiej
pewną sumę, zbudował w tymże roku odpowiednie obserwatoryum,
według planów, jakie sam najprawdopodobnićj nakreślił. Budowa sta-
nęła na tóćm miejscu, gdzie i dziś istnieje. Jaką była suma pierwotna na
zbudowanie obserwatoryum nie wiadomo; nie wiadomo również, czy była ona
1) Gusiew. Stoletnije suszczestwowanije wilenskoj astronomiczeskoj obserwatorji
1758—1853. (Pamiatnaja kniżka wilenskoj gubernii na 1858 god, od str. 68—105 in 8-0).
3) Żebrowski urodził się na Litwie. Po ukończeniu szkół jezuickich w Wilnie,
wstąpił w 1732 r. do zgromadzenia. Pozyskawszy stopień doktora nauk wyzwolonych i
filozofii, został profesorem najpierw humaniorów, późnićj filozofii. Dla wydoskonalenia się
w naukach wyjechał za granicę. Był jakiś czas w Pradze, gdzie naówczas słynął jako
matematyk Józef Ste mp ling, jezuita. Pod kierunkiem tego uczonego, napisał Ż e-
browski dwie prace: i
1. „Epistola ad Magistrum in qua quae a P. Martino Bystrzycki proposita olim
methodo nova resolvitur et una observationes thermoscopiae mituntur ac baroscopicae
promituntur* i Kęt
2. „Epistola data Vilnae 30 Sept. 1756 de vera elevatione poli urbis Vilnae*, —
które ogłoszone zostały w dziele Stemplinga: „Litterarum Commercium*. Powróciwszy
__ do Wilna z narzędziami z Anglii sprowadzonemi dla obserwatoryum astronomicznego, —
ię nauczał matematyki aż do Śmierci, to jest do roku 1758.
"r" ł ś
""ARAC, 1
, pah
R 4
p
_
|oĘ t
- JL"
y
wu"
s
"ZE
=
uę
TM
i
s
- _
Fc.
494,
R 4
ak
OE
ż tg ) 4
- 4 ud
z w
ye * y* 4
.
237
4
dk
A
MIS Jas
( a 20
.* , 4
LE aa R w >
mo Mażyd
RŁa
p
„A w
k 24
Bd JTĄ
i „Ady. z uk % ay
ś a e, Ph A
zę ". ?/74 JAWIE
> -=— sj
""Py_
14
___ JÓZEF BIELIŃSK. . RADZA
> "WYST ANIARERZO T 77 TĄTIMEW 4
daną bezpośrednio Żebrowskiem u, czy'tćż akademii. Poczobnut
wprawdzie wspomina, że Żebrowski, otrzymawszy od księżnój Puzyniny
fundusz na wyprowadzenie ścian przyszłego obserwatoryum, rozpoczął budowę
w r. 1753; w tymże roku była ona w części gotową, pokryta blachą, lecz dla bra-
ku środków nie została wykończona i w takim stanie przetrwała aż do r. 1767.
Mimo to, ks. Żebrowski pilnie się starał o nabycie narzędzi astrono-
i micznych. „Na prośbę jego niektórzy miłośnicy nauk ofiarowali kilka telesko-
b 3 pów, które stały się fundamentem nowo powstającego gabinetu astronomicz-
| nego i przez długi czas stanowiły jedyne bogactwo tego gabinetu.
O tych ofiarach należy wspomnieć na tóm miejscu: książe Michał Radzi-
wiłł, wojewoda wileński, pierwszy ofiarował teleskop około 4 stóp długości,
robiony'w Niemczech. Był on oprawiony w safian a na boku był napis wy-
ciśnięty złotemi literami: „Dono Celsissimi Principis Michaelis Radziwil. Pa-
latini Vilnensis Supremi Ducis Exercitium M. D. Lith...* Biskup Józef Sa-
pieha referendarz ofiarował podobny teleskop długości półtorćj stopy, również
w Niemczech zbudowany i z podobnym napisem: „Dono Illustrissimi Comitis
Josephi Sapieha Episc. Dioec. Coadjut. Episc. Vilnensis Referend. M. D. Lit.
ad usus astronomicus*. . Biskup wileński Massalski podarował teleskop dwie
stopy długi, robiony w Paryżu. Ten teleskop wyprosił dla obserwatoryum
Poczobut, albowiem sam o tóm pisze w inwentarzu, w oddziale noszącym
tytuł: „Instrumenta dawniejsze, jeśli nie do użycia, przynajmniej. dla pamiątki
tych, których są darami, lub: które były używane w niedostatku lepszych*.
O tym teleskopie, jak zapewnia P o c zo bu t, wspomina Lalande w swojej
„Astronomii*. Gdy: Poczobut powrócił z podróży zagranicznćj, gabinet
astronomiczny znacznie wzbogacony został wielu rzeczami ważnemi, które
przywiózł z sobą; lecz skutkiem późniejszej zawieruchy, niektóre tylko bliż-
szych nas czasów przechowały się w Wilnie. Gusiew'w przypiskach do swćj
monografii podaje niektóre szczegóły z autografów Poczobuta o 'daw-
nych narzędziach w obserwatoryum (1. c. 74); my ich nie przytaczamy,
lecz ciekawych bliższych szczegółów odsyłamy wprost do cytowanćj roz-
prawy.
Obserwatoryum wileńskie całe swoje znaczenie, jakie miało w Europie,
zawdzięcza Poczobutowi; obserwacye wileńskie stały na równi z naj-
znakomitszemi. « Kiedy w r. 1770. przywieziono z Anglii nowo nabyte narzę-
dzia, okazała się konieczność przerobienia: obserwatoryum; niektóre bowiem
z nich wymagały mocnych fundamentów, a budowa ks. Żebrowskiego do
tego się nie nadawała. Poczobut prawie od-fuńndamentów przerobił obser-
watoryum, a budowa ta stoi do.dziś dnia w takim prawie stanie, jakza Poczo0-
buta, tylko inne ma obecnie przeznaczenie. . W r. 1772 zbudował Poczo-
b ut nowe obserwatoryum. Oto jego opis według Gusie wa: „Sześć kwadra-
towych filarów podtrzymujących sklepienie i służących za oparcie środkowym
arkadom i ścianom górnćj budowy, postawione wzdłuż sali we dwa rzędy,
dzielą ją na trzy prawie równe części, stanowia zarazem główną jćj ozdobę.
a*€z
4. 4,
a yk >
»
JĄ (- - gć'.3 j
AW WALI Ń A sf i : - : =
szJł PR 2). Rut 4.7, Psę -€ pó
Fm MADEŻZE S_T ' Ge UZ
w pa z, |pr=_ 5 3, 3 4 y
"A get
zc STAN NAUK RAT ECZNO- FIZYCZNYCH.
__ Cała posadzka wyłożona ksadałowóni taflami ze szwedzkiego kamienia bar-
_ dzo trwałego i kształtnie ociosanego. Szerokie okilku podziałach wschody, koń- Ró
| czące się w pośrodku wschodnićj ściany sali, a otoczone tutaj drewnianą ba- |
lustradą, wprowadzają do środka przestrzeni między kolumnami, skąd otwiera
się dla wchodzącego widok na przeciwległy portyk, ozdobiony dwiema gipso-
-wemi figurami mitologicznych protektorek astronomii: Dyany i Uranii. Pierw-_-
" sza z nich trzyma tarczę z popiersiem Puzyniny, wychodzącem do połowy + SOJA
_ mwieńca laurowego; druga wspierając się lewą ręką na gwiaździstóm półkolu Ę
_ trzyma w prawćj wieniec z cyfrą E. P. O. (Elżbieta Puzyna Ogińska). Pod
ME portykiem w środku widać w profilu popiersie Stanisława Augusta, a na
__ gzemsie wieńczącym pilastry por ządku doryckiego wyrobione są z gipsu także
__ €ztery znaki zodyaku: Baran, Rak, Waga i Koziorożec, oznaczające poczatek
czterech pór roku. Z obu stron podecj. prowadzących do zachodnićj wieży
obserwatoryam, w tćjże ścianie znajdują się cztery framugi. W północnej
ipołudniowćj ścianach sali, oświeconej z każdćj strony siedmiu oknami,
„w przedziałach między niemi, znajduje się we framugach 12 szaf z zegarami
1 książkami. W jednóm z okien na południowćj stronie, na kamiennój podsta-
wie umieszczona luneta południowa, długa na cztery stopy, zrobiona w Paryżu
przez Cannivetta. W tej sali oprócz różnych narzędzi astronomicznych.
było około 50 portretów olejnych rozmaitych osób uczonych i znakomitych.
— Z portretów zasługiwały na uwagę: 1. 2. dwa portrety Elżbiety Puzyniny, je-
den w młodszym wieku, drugi w bardzo podeszłym; 3. 4. dwa portrety, Wale-
ryana Protaszewicza, biskupa wileńskiego; 5. Stanisława Warszewickiego,
pierwszego rektora kollegium jezuickiego; 6. Piotra Skargi, pierwszego re-
ktora. akademii wileńskićj: 7. Andrzeja Krygiera prof. koll. jezuickiego; .8.
Tomasza Żebrowskiego profesora, który był pierwszym wykonawcą woli
' księżnćj Puzyninćj w założeniu obserwatoryum; 9. Marcina Odlanickiego Po-
czobuta, rektora-astronoma; 10. Prymasa Poniatowskiego; 11. księcia kura-
tora Czartoryskiego; 12. senatora Strojnowskiego; 13 rektora biskupa Stroj-
„mowskiego; 14. Piotra Franka; 15. Zacharyasza Niemczewskiego; 16. Ste-
fana Batorego; 17. Zygmunta Augusta; 18. Stanisława Augusta; 19. hrabiego
„ministra Zawadowskiego; 20. Cesarza Aleksandra i t. d.
Zewnątrz nad siedmiu oknami wielkićj sali z północnćj strony wymalo-
wane są znaki sześciu większych planet: Merkurego, Wenery, Ziemi, Marsa,
Jowisza i Saturna. Po rogach budowy obserwatoryum wzniesione dwie okra-
„głe wieże w kształcie dużych. kolumn doryckiego porządku, pod gzemsami
których i na przestrzeni środkowćj ściany umieszczone dwanaście znaków z0-
dyaku: zaczynając od Wagi do Panny, a u dołu pośród ściany pod Ciołkiem
. Poniatowskich wielkiemi złotemi literami napisany wiersz z Wirgiliusza:
„Addidit antiquo virtus. nova lumina coelo*.
Pod oknami trzeciego piętra, wstawiona przez całą szer okość ściany
- między wieżami czarna marmurowa tablica, na którćj znajduje się napis takie-
_ miż literami: i
"
„Haec domus Uraniae est! Curae procul sĆ SK SE 31.
Temnitur Hic humilis tellus. Hinc Itur ad Astra; pod tćm na tej REN
tablicy inny napis: Prima manus operi admota est mensae Augustae 1782,
Ultima imposita mensae Octobris 1788 a. M. P. Rect. acad. Equ. S. Stan. I.
Na ścianie lewći obok obserwatoryum cztery tabliczki kaflowe do ściany
wmurowane składają pogoń litewską. Ę
Taki był stan i owćj sali i całego gmachu do roku 1868. W tym czasie
jak opowiada p. Dobrjańskij 2) utworzona była komisya z osób szczerze odd; 1
nych ruskićj sprawie i znanych w nauce, którćj polecone było usunąć z Wilna j
to wszystko, co nie miało charakteru ściśle historycznego, dowodzącego, że
Litwa to kraj od wiek wieków rossyjski. Jednym z rezultatów działalności *
tój komisyi było usunięcie z obserwatoryum przywiedzionych wyżej portretów
i w znacznej części i biblioteki. Według zapewnienia Gusiewa $%) jeszcze:
w r. 1843 wysłano do Pulkowa 410 dzieł, po większćj części dawnych w 500
tomach. %
Gdy w r. 1876 dnia 20 grudnia podpalono obserwatoryum, a pożar zna-
czne szkody podobno wyrządził — dni obserwatoryum zostały policzone. cy
W parę lat późnićj, co ocalało, wywieziono do Pulkowa: sławną salę Poczo- e
buta zamieniono na skład dubletów biblioteki publicznej; jedne tylko napisy
na zewnątrz gmachu umieszczone i znaki zodyaku świadczą, że to było miej-
sce, gdzie przez półtora prawie wieku oddawano się cichćj, mozolnej lecz
ważnćj pracy obserwacyjnej. i
Jeszcze przed śmiercią Poczobuta, który pozostawił po sobie wymowną
pamiątkę, mianowicie 34 księgi postrzeżeń astr onomicznych, — objął pod swe
zawiadywanie obserwatoryum Jan Śniadecki. Było to w r. 1807. We-
dług sporządzonych naówczas inwentarzy przez samego Poczobuta, było
w obserwatoryum 49 rozmaitych narzędzi astronomicznych, 7 portretów
i 262 dzieła w 466 tomach. Z nich jako znakomite jeszcze w 1853 r. wylicza
Gusiew następujące: dwa teleskopy Dollonda jednakowćj wielkości po 10
stóp angielskich długości z achromatycznemi objektywami, dwa i pół cala ma-
jacemi; trzy kwadranse, mające w promieniu półtorćj stopy roboty. Ramsdena.
oktant konstrukcyi tegoż mechanika; stopa paryska roboty Cannivetta,
jedna z pierwszych kopij, jakie w liczbie 80 były przez niego przygoto-
wane i t. d.
Podczas zarządu Śniadeckiego niektóre narzędzia astronomiczne
wzbogaciły gabinet, między innemi teodolid małych rozmiarów Ramsdena ro-
3, 4.Tn 4 |,
o Ę «
jj Wieża wraz z napisami, a i cały gmach w którym mieściło „się obserwatoryum, ©
na zewnątrz nie uległy zmianie i po dziś dzień istnieją.
2) Katałog predmjetow Muzeja drewnośti. Wtoroje izdanije. Wilno. 1885, na str.
VII wstępu, gdzie wyjaśniono zarazem, że wszystkie przedmioty wywiezione z Wilna,
pomieszczone zostały w Muzeum Rumiancowa w Moskwin. )
3) Ł ce. 99.
4%, o y z = kad z
da | OIOM 0 LACAO
) qt473 w.
A . 4 da
SEE ca sa CA e. > SŁUŃ d]
2. | STA ASS: K MATI ATYCZNO-FIZYCZNYCH.
zmazę — 4 hok]
= " z Ę ę e *|
Boty; dwa wiełkie głobusy Bodego taki i niebieski; sekstans PAliójw: dzie-
_ sięciocalowy: i jnne. W roku 1820 Sławiński AUE: zegar astronomiczny
_ Hardy ego i a, pa”
LĄ | Obserwacje : astronomiczne publikował Śniadec ki i w foto wdieb
- berlińskich i iw Pamiętnikach Akademii nauk w Petersburgu od r. 1806—1824.
Ę. Ostatnim nabytkiem za czasów Śniadeckiego było koło powtarzające
h - Reichenbacha z Monachium, mające 18 cali w średnicy. Następcą Sniade-
2 kiego był Piotr Sławiński, który był zarazem i ostatnim dyrekto-
"r em obserwatorynm, za czasów wszechnicy wileńskićj. Pierwszą czynnością
- nowego dyrektora było dokładne określenie szerokości geograficznćj Wil-
ne „Zza pomocą owego koła powtarzającego. Szerokość ta wynosi 54? 41'0”,
4 a zatóćm od AMY ch wyliczeń Poczobuta różni się o2”'). O tym
rezultacie podał Sławiński dokładny referat w ,.Astronomische Nach-
- richten M 96* i oprócz tego ogłosił w tym 3 wańkcie: specyalną pracę:
1. Remarques sur les observations faites a U Observatoire de Vilna au
| cerele repćtilteur de Reichenbach par Mr-le professeur Słavinski, lues a la sćance
| Mutdraire de Vuniversitć imperiale de Vilna le 15 novembre 1829. Wilno. Zawa-
_ dzki. 1885. 8-0 18.
"gd Co się tyczy długości geograficznćj, to ta według najdokładniejszych
— wyliczeń Ottona Struvego w 1851 r. za pomocą sposobu chronometrycznego
J wynosi 4295932” od Ferro. Po zamknięciu uniwersytetu, obserwatoryum
przeszło pod zarząd Akademii nauk. Sławiński pozostał na poprzednićm
stanowisku dyrektora i łącznie ze swym pomocnikiem Michałem Hłusznie-
wiczem, prowadził bez przerwy obserwacye, których rezultaty ogłaszał
u Zawadzkiego w Wilnie, kosztem obserwatoryum.
2. Fatrań des obsertations faites a Vobservatoire de Vacademie imper.
des sciences 4 Vilna pendant les annćes 1834 et 1835 par... direcieur de Dobser -
_ watożreet M. Hlouschnewicz atde du directeur de Dobservatotre. Wilno. Zawadzki.
_" 1888. VIII. 36.
m 3. Eztrańt i t. d. pendant Vanneć., 1836. 1839. 4-0 k. 24.
ZĘ 4. Toż za rok 1837 do 1838, wydano w Wilnie w 184] r. i za 1839 — 1840,
__ wydano również u Zawadzkiego w r. 1848.
W r. 1834 przedstawił Sławiński Akademii nauk projekt urządze-
nia nowego obserwatoryum poza miastem, według najnowszych wymagań
nauki. Akademia plan zatwierdziła, lecz cały szereg niezależnych od zarządu
obserwatoryum przeszkód, nie pozwolił na wypełnienie powyższego planu.
W zamian Sławiński pilnie się krzątał koło wzbogacenia gabinetu nowemi
"2 |) Pveczobnt w r.1766 za pomocą sześciostopowego sekstansa Cannivettć'a ozna-
czył szerokość i długość geograficzną Wilna: pierwsza wynosiła 540 41” 42”. Była to pierwsza
'_ praca Poczobuta io nićj donosi królowi pod datą 28 lipca 1766. (Gołębiowski
_—Medale: Correspondence Polonaise de Stanislas Auguste litt. A. ad P. Bibliot. Porycka)..
ZF RZ DP ORB : BE <:
JÓZEF BIELIŃSKI. AŻ
nawźóńżiadih Nagłówniejszym nabytkiem był tleskoś: Śynikówy z Mdiadfińiy |
„dla pomieszczenia którego przebudowano zachodnią wieże i przerobiono j ja na żę
ruchomą. Wzbogaciła się również i biblioteka i gabinet, wskutek testamentu ye
Jana Śniadeckie go. Dzieła bowiem z jego biblioteki treści matematy- 5
czno-fizyczńćj i narzędzia astronomiczne złożone zostały przez J ędrzeja Śnia-
deckiego. Nabytek był ważny, dzieł było 312 w 482 tomach i 10 portretów.
w. p
Kiedy w r.1848 Sławiński opuścił obserwatoryum, wy służywszy z»:
emeryturę, miejsce jego zajął czasowo niezmiernie zasłużony i pracowity ME
Śiry chał Hłuszniewicz. Ostatnią czynnością jego było ogłoszenie: l
(2 Łztrait des observalions faites 4 Vobservatoire de U Acad, imp. des sciences
;E | a Vilna za rok 1843, a ogłosił je u Zawadzkiego w r. 1846. *
; W kwietniu 1843 r. na miejscu Hłuszniewicza *) przybył astro- +
nom Fuss; a w ostatnich latach był Smysłow; za jego czasów obserwa=
toryum zamknięto; narzędzia, bibliotekę i inne rzeczy, które nie były spa-
lone lub wywiezione do Moskwy — wzbogaciły obserwatoryum astronomiczne
w Pulkowie.
$ 12. GEOGRAFIA FIZYCZNA I POLITYCZNA.
Podajemy poniżćj spis bibliograficzny dzieł wydanych w Wilnie, tak
z dziedziny geografii fizycznćj jak i politycznćj. Podobnież jak i w poprzed-
nich paragrafach, spis ten podajemy w porządku alfabetycznym autorów:
1. Czacki Tadeusz: Hzecz o dziełach elementarnych a szczególnićj
o dziele Jana Śniadeckiego pod tytułem: Jeografia matematyczna, Dzien. wil.
1805. IŁ. 1.
II. Drzewiński Feliks: Jcografia fizyczna z dzieła astronoma obserwa-
tora w Imper. wil. uniw, Jana Śniadeckiego, oraz gnomonika z drugicgo wyda--
nia dzieła J. Mollet prof. fizyki w Lyonie, wyjęta dla gimnazyów na klasę pieTr-
wszą £ dla szkół powiatowych na klasę czwartą przez... prof. fizyki w Cesar.
uniw. wil, z fig. na 3 tablicach, Wilno. Marcinowski. 1825. 8-0 152.
III. Hołowka Kazimierz Alojzy S. J.: Compendium goographiae in
tersiculus dispositac, e priscis: novisque seriptoribus depromptum, usui juven=
1) Urodził się Hłuszniewiez w 1797 r. w Mińsku, gdzie ukończył gimna-
zyum. Do nauk matematycznych przykładał się w uniwersytecie wileńskim. Po uzyska-
niu stopnia magistra filozofii, mianowany został w r. 1819 pomocnikiem astronoma obser-
watora. Po zamknięciu uniwersytetu jako pomoenik dyrektora obserwatoryum astrono-
mieznego przebył lat 28, to jest do roku 1848. Mimo wielkich zasług, jakie dla nauki po-
łoóżył —gdyż spostrzeżenia w tym długim okresie czasu robione, przez niego były wyłącz-
nie dokonane;—musiał drugiemu ustąpić miejsca. * sam zamieszkał prywatnie w Wilnie
gdzie w niedostatku umarł w r. 1862.
m RZY
7! Tę
| r |
Z
> TY = Ez Z,
ĘĘJĄ dia t żj e:
| 3 utis in Alma acadzet univ. Tiln. Soc. Jesu dedicatum a... A. 1742. Vilnae Typ.
- Acad, 8-0, 108.
Iv. Kamiński Antoni Odrowąż: Jeografia zam "aw wstępie wiado=
mości o ziemi z jej różnemi podziałami, z opisaniem globu ziemskiego, map i na
nich wszystkich kół, z wyszczególnieniem wyrazów geograficznych, wszystkich
kierunków pasm gór rozrzuconych po ziemi i wszystkich rzek większych wpada-
jących do morza, nadto podział każdej części ziemi, z jej drobmiejszemi podzia-
łami w tablicach wyrażony przez. . kand. filoz. ces. wił, uniw. Wilno. Zawadzki,
1826. 8-o str. X. 158. 2 tabl.
2. Nauka o globie ziemskim, poprzedzona krotkim wstępem kosmogra-
_ficznym z objasnieniem wszystkich lintij, kreslonych na globach zwyczajnych
1869. 4-0 39. Rkps.
3. (Geografia obejmująca zarysy 2 kosmogonii, astrognoz ył 4 £. d. 4-0. 189
8 tabl. Rkps.
V. Karpiński Hilaryon: Zecykon geograficzny dla gruntownego pojęcia
gazet i historyt z różnych aulorów zebrany, przetłómaczony i napisany przez...
Z. S. Bazylego w prowincyi litewskićj, kapłana i teologa; po śmierci jego z przy-
datkiem odmian, ktore zaszły a wykladem na początku terminów geograficznych
t słownikiem nazwisk łacińskich na końcu położonym do druku podanym.
W Wilnie, w drukarni Jkmci u XX. Bazylianów. Roku 1766. 4-0. 12 k. nlb. 684.
VI. Lelewel Joachim. Wieloma węzłami połaczony był z wszechnioą
wileńską. Jako uczeń (od 1804—1807) celował między młodzieżą i dla tego
powołanym został do grona Towarzystwa doskonalącćj się młodzi "); jako za-
stępca profesora na katedrze historyi (1815—1818) napisał wiele dzieł w Wil-
nie; z niektórych poniżćj zdamy sprawę; i wreszcie, jako profesor publiczny
zwyczajny (1821—1824) popchnął całą wiedzę historyczną na nowe, nieznane
na Litwie tory. Z dzieł tu odnoszących się są następujące:
1. Początki geografii starożytnćj. Warszawa, 1815, 89 55, maja być pió-
ra Lelewela, chociaż pod wielu względami wyróżniają się od współczes-
nych prac jego:
2. Badania starożytności we względzie jeografii, Część naukowa z 2 ta-
blicami przytćm atlas do badań starożytności z 19 kart złożony. Wilno, nakład
i druk J. Zawadzkiego. 1818. 8-0 str. 591. nlb. 20, map 50 na 19 tablicach.
3. Excamen gdograpkique des voyageś'de Beniamin de Tudele 1160—1173
Lettres, adressćes a M-r Carmoly par... s. l. a. (Bruxelles) 8-0 41, 1 mapa.
4. (Geografia. Opisanie krajów polskich udzielone 1829 do atlasu panny
Reginy Korzeniowskićj. Poznań. Żupański. 1858. 8-o. 84. 1 mapa. Toż wydanie
drugie z r. 1859.
————--_„,.
|) Bieliński Le. 544.
_STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. ĘŻ 103.
LE | st : „| RET, APR s b |
104 (JÓZEF BIELIŃSKI. RAR R: X ATW
5. Geograpkie du moyen age. accompagnóe datlas composć de 59 planokós
gravćes par lauteur it. d. Bruxelles. 1852.—57. 8-0 I. 16 CXXXVI. 185. 6 map.
U. 243. 1 mapa IM i IV. 220-112. 3 mapy. V (Epilogue) VIII. 308. 8 map; atlas. ©
XVH. 16. 30. 50 tablic. Powyższego atlasu było kilka wydań.
6. Historya geografii todkryć. Opis Skytyt przez Herodota. Warszawa.
1814. 8-0 58--8--5. 1 mapa.
1. Kopernika, tudzież i mnych astronomów polskich w geografii zasługa.
Poznań. Merzbach. 1862. 8-0. 23.
8. Odkrycia Karthagów i Greków na oceanie atlantyckim. Warszawa,
w drukarni XX. Piarów. 1821. 8-0. 177. k. 2.
VIL Mikucki Antoni S. P. ogłosił w dwóch wydaniach:
Krótkie zebranie geografii naturalnćj, politycznej i historycznej, Wilno,
druk XX. Piarów. 1772 i 1776. 8-0 k. 7 str. 301.
VIII. Opisanie położenia geograficznego i temperatury miasta Wilna.
Dz. wil. 1815. L. 6.
IX. QOstrowski Piotr, profesor języka rosyjskiego i literatury w uni-
wersytecie wileńskim, ogłosił:
Krótka jeografia Cesarstwa rosyjskiego, Królestwa polskiego i wielkiego
księstwa finlandzkiego, w teraźniejszym ich stanie przez P. 0, Wilno, Zawadzki.
1824. 8-0. 126.
X. Paszkiewicz Franciszek: Fozprawa o granicy wiecznych śniegów na
północy, czytana w pierwszej klasie instytutu w Paryżu, w miesiącu marcu 1808
przez p. Leopolda de Buch członka akademii berlińskiej, tłómaczona z franc.
przez... Dz. wil. 1820. HL. 306.
XI. Plater Ludwik urodził się w r. 1775. Mianowany w r. 1805 wizy-
tatorem uniwersytetu wileńskiego, wielkie położył zasługi. Następnie, jako
inspektor lasów rządowych w Królestwie i pomocnik Lubeckiego, przy-
służył się nie mało, wprowadzając w życie wiele projektów administracyjnych.
Po roku 1831 zamieszkał w Poznańskićm, gdzie umarł w r. 1846. Z prac tu
odnoszących się, ogłosił:
1. Opisanie jeograficzno-historyczno-statystyczne województwa poznań-
skiego przez L. P- Paryż. 1841. 8-0 str. XXIV. 221. 12.
2. Opisanie historyczno-statystyczne W. X. Poznańskiego. Wydanie J. N,
Bobrowicza. Lipsk. 1846. 8-0, str. XXIV. 594.
XII. Plater Stanisław, brat poprzedniego urodził się w Dowgieliszkach
na Litwie 1784. Służył wojskowo. Po opuszczeniu służby wyjechał za gra-
nicę, zamieszkał w Poznańskićm, gdzie życie zakończył w r. 1851. Ogłosił:
Jeografia wschodnićj części Europy czyli opis krajów przez wielorakie na-
rody słowiańskie zamieszkanych, obejmujący Prusy, Księstwo poznańskie, Szląsk
pruski, Galicyą, Rzeczpospolitą krakowską, Królestwo polskie i Litwę, przez
S. H. P. Wrocław. 1825. 8-0, str. 800. 2.
4 *
. *-
a. - =
=
a 2P
v | | = „o REMNBRE
<< XIII. " Początki geografii aron podług ostatnich traktatów po- | j4 R sa eż
- koju; wydane w jezykach francuskim i polskim z kartami geograficznemi, Du- Sak *
-_ bno. Berdyczów, Kijów. 1804. 8-0. 5 0A3
XIV. Początki jeografii, Wilno. Żółkowski, drukarnia XX. Piarów. 1816. SE:
geo (autorem najprawdopodobnićj jest Lelewel). |
| - XV. Radziwiłł Dominik Bernard, urodzony w r. 1757, zmarły w 1789. BONE"
p staroście rzeczycki, porucznik regimentu buławy W.W. X. Lit., będąc jeszcze Bać.
2 wychowańcem w Colegium Nobilium pijarów wileńskich, ODRA wierszem oe 3
o ftialiito i przypisał ją Jaśnie Oświeconemu Xiążęciu Imci Albrych- l. SAB
towi Radziwiłłowi sądowemu powiatu rzeczyckiego staroście, świętego Hu- oh AA
- berta kawalerowi, ojcu dobrodziejowi, na dowód synowskich obowiązków pu- | |
zk blicznym experymentem okazana zabawa w powinszowaniu imienia festynu "SLE sc
kę patrona S. złożona miesiąca kwietnia 24 dnia w roku 1766. Do powyższego u, Ah
piarzy dodali objaśnienia, które uczyniły z igraszki młodzieńczćj porządny PÓRÓTA
__ podręcznik geograficzny. Ogłosił: JA
Geografia polskim wierszem ku łatwemu spamiętaniu zebrana a ku poli- ou”
tycznćj wiadomości J. 0. J. W. W. lek Mew Panów Kawalerów Collegii Nobilium Oc
|. szkół pobożnych wileńskich notami objaśniona Roku Pańskiego 1766. W Wilnie, $Ź ad
_ . w drukarni JK. Mci i Rzeczypospolitey u XX. Śch. Piar, 4-0, 4 k. nlb. str. 88 Usg
_ 1 do tego:
Przydatek z epoch historyt tak świętey jako polityczney ku wygodzie Collegit AB)
Nobilium wileńskiego Scholarum Piarum Roku Pańskiego 1766. W. Wilnie, ce
w drukarni JK, Mei u XX. Sch. Piar. 4-0. 1 k. nlb. od str. 3—28. a3
XVI. Selwan Roch: Jeografia matematyczna dla pożytku uczącej s'ę
młodzieży w języku polskim ułożona przez ciędza... prof. filozofii i matematyki, 3 ł
. świętćj teologii doktora, zgromadzenia «z. Dominikanów. Wydanie pierwszej AA
Wilno, druk Zymela Nochimowicza przy ulicy Zamkowćj N. 185. 1825. 8-0. 66. U
nlb. 6. 1 ryc. AT
XVII. Śniadecki Jan: Se,
k 1. 0 mappie krajowćj. Rękopis złożony komisyi skarbowój w 1790 r. AE
" Śniadecki, porozumiawszy się z Czackim, miał zamiar sporządzić kartę "1008
geograficzną k aju podług zasad trygonometrycznych. Otóż projekt ten pod |
powyższym tytułem powstał z wzajemnój narady z Czackim, lecz ówczesne
położenie kraju stanęło na przeszkodzie i mapy tćj nie zaczęto nawet. Jedy-
ną pamiątką szlachetnych usiłowań jest ów projekt, który rozpowszechnił
w druku Rastawiecki').
2. Jeografta czyli opisanie matematyczne i fizyczne ziemt przez... . dzieło
Towarzystwu warszawskiemu przyjaciół nauk oddane a z woli tegoż Towarzy-
stwa drukiem ogłoszone, W Warszawie, druk xx. Piarów. 1804, 8-0 k. 12. Stron
479. 5 tablice.
m.
af
W:
£07
ah " 9) Rastawiecki. Mappografia dawnćj Polski. Warszawa, Orgelbrand. 1846, na
sę stronicy 69. Śniadecki Jan. Dzieła, wydanie Balińskiego w Warszawie. I. 189-
106 i JÓZEF BIELIŃSKI.
M Piwa
Powyższe dzieło było pierwszóm w literaturze polskićj. Ocenił je € z a- mi3
cki”), oceniali i drudzy, lecz najmnićj podobało się ono autorowi. Z przy-
czyny bowiem niedozoru drukarni wiele się błędów wkradło. Skutkiem tego,
decki wydanie drugie i ogłosił:
8. Jeografia czyli opisanie matematyczne i fizyczne ziemi przez... po-
włórnie na jaw wydane, z przydaną tablicą wyrażającą położenie geograficzne
znakomitszych miejsc na ziemi, W Wilnie, nakład i druk Zawadzkiego, 1809. 8-0.
4/4 k, 7, str. 17. tabl. 5. |
4. Toż.— Wydanie trzecie na nowo od autora przejrzane i znacznie po-
większone. Wilno. Zawadzki. 1818. 8-0. XIX, k. 7, str. 451. 18, tabl. 5.
Sława autora rozszerzyła się na zewnatrz przez przyswojenie tego dzieła
literaturze rosyjskićj. Wyrażano podziw wielki, jak w „Pamiętnikach*
o Śniadeckim wspomina Baliński, w Petersburgu, gdy się dowie-
dziano, że dzieło tak znakomicie opracowane, oddawna drukiem ogłoszono
w Wilnie. Śniadecki najwyżej stawiał ze swych prac geografią fizyczną.
Był nawet czas, że na seryo myślał o nowóm jćj wydaniu, powiększonćm.
XVIII. Suchodolski Julian, nauczał geografii w gimnazyum wileńskićm,
ogłosił:
1. Opisanie Oceanki podług p. Malte Brun przez.... Wilno, druk xx. Ba-
zylianów. 1822. 8-0 216.
2. Krótki zbiór: jeografii politycznćj. Część 1. Wilno, druk xx. Misyo-
narzy. 1822. 8-0. 92.
XIX. Szaefaier (Schacfaier) Walenty:
1. Jeografia elementarna podług ostatnich odkryciów i ostatnich trakta-
łów. Wilno, xx. Sch. P. 1805.
2. Toż. Zawadzki. 1806.
8. Jeografia początkowa, dla pożytku uczącćj się młodzi, podług ostat-
nich traktatów ułożona i powiększona. Wilno. Zawadzki. 1811. 8-o 62.
4. Wydanie drugie, tamże. 1811. 8-0. 79.
5. _ Wydanie trzecie, znacznie przerobione i poprawione. Wilno. Zawadzki.
1517. 8-0. 89.
6. Toż wydanie w Krakowie, druk akademii. 1818. 8-o. 94. 3 k.
1. Wydanie czwarte, Wilno. Zawadzki. 1818. 8-0. 90 nib. 6.
8. Wydanie w Krzemieńcu. Gliicksberg. 1819. 8-0.
9. Nowa jeografia powszechna zawierająca opisanie polityczne pięciu
części świata podług ostatnich traktatów i odmian, ułożona z dodatkiem regestru
alfabetycznego imion własnych państw, krajowi miast przez... Wilno, Zawadzki.
1824. 8-o XVI. 818.
1) Dziennik wileński 1805 II. 1.
h
gą
a może być, że i wskutek znacznego zapotrzebowania, przygotował Śnia-
| sg FD" W
7 iać <ęów e
, . 4 * : 507" "ZĘ > e + 2. "pet A! 2.
ie m rasy * + E
je ch
je ty _BTAN NAUK MATEALATYCZNO FIZYCZNYCH.
4 10. Geografia krótko zebrana, żodłdś: ostatnich tr aktatów ułożona, na e"
Eo nowo przejrzana t 0p1 'awtona przez.... Wilno, Zawadzki. 1825. 8-0. 96. 1 nlb. c
Następne wydania tój pracy są z lat 1825, str. 90; 1827, 1828, 1832 po ESEE
str. 90 in 8-0. Wydania in 12-0 są z lat 1845 i 1849 po str. 150. KGEC.
ja Uldyński Józef urodził się w Kiejdanach 1792 r., od roku 1810 SA
kształcił się w uniwer sytecie wileńskim, w roku 1814 mianowany profesorem BEA, Ą
__ w Winnicy, a w r. 1818 przeniesiony do Krzemieńca na profesora historyi. ŚR GAMA
K - Umarł w r. 1868 na Wołyniu. Ogłosił: z RY
ROWE 2 Geografia starożylna stosowana do dzisiejszćj z krótką wiadomością 3 8 2)
Be 0 chronologii, podług przedniejszych w tym względzie wzorów dla poż ytku uczą- SR
p. ećj się młodzi językiem polskim ogłoszona. Krzemieniec. 1819. 8-o. 98. 467. 89, | ęs
Md XXI. Wyrwicz Karol, znany historyk i geograf, z licznych edycyj te- 278
' go pracowitego autora, jedna tylko należy do naszego sprawozdania, gdyż 7
było ogłoszona w Wilnie: co Be
lieogr afia czasów teraźniejszych, albo opisanie naturalne i polityczne Kro- | KĘ
lestw, państw, stanów wszelakich, ich rządu, praw, rzemiosł, handlu, przemy- | ZĘ
słu, przymiotów, obyczajów i t. d. * pożytkowi narodowćj młodzieży przez ©... a.
S.J. rektora koll. Nobil, war szawskiegoa wydana, a teraz na nowo przedruko- 4 b
wana, W Wilnie, w drukarni JKM. przy Akademii. 1794. 8-o. 609. 3)
XXI. Zawadzki Józef, zalożyciel w Wilnie drukarni i księgarni, ogłosił. >
1. Jeografia powszechna, zawierająca krótkie opisanie stanu politycznego 4
czterech części świala z ostatniemi zmianami aż do traktatu wiedeń skiego za- h
wartego na dniu 14 października 1609. Wilno, nakład i druk Zawadzkiego.
1810. 8-0. 832.
2. Toż, wydanie nowe. 1812. 8-0. V. II. 396. XVIII, i
XAXJII. Ziabłowskij E. Goografia państwa ros; yjskiego w teraźniejszym R
Jego stanie przez... or ofosora cctraordynaryjnego w instytucie pedagogicznym |
w Petersburgu i t. d. z rosyjskiego tłómaczona. Wilno. Zawadzki. 1810. z.
8-0. 246. 4. 23
Uwaga. Liczne rozprawy geograficzne podane w czasopisach wileń--
skich, z uwzględnieniem tylko etnologii i etnografii, a pominię= O.
ciem geografii fizycznóm, w niniejszóm sprawozdaniu nie zostały 8
uwzględnione.
XXIV. Rękopisy w Bibliotece wileńskićj:
1. Jeografia matematyczna, s. 1. s. a. 4-0 nlb. (5. XIV. 7 /4).
2. Jeografia czyli opisanie matematyczne i fizyczne ziemi, in folio nlb.
s. a. (b. XV. 2/28). A 2%
i, 3. (osmographiae practicae tractatus compendiosus anno 1784. Dom- |
browica. W końcu rękopisu dodano: Przydatek do jeografii o Cesarstwie. 4-0
__ nlb. (5. XIV. 1/49).
i,
ę
2 ż j ś
3 h. _ | ki w CZE z
n 3 m” : ta > >> - ; 5 VU3 3 z” Is
M 108 - | JÓZEF BIEERSRKIA, Re, PA ZG,
* 2 : ) : | 7%
£ 2 404-474
IS ; pa + | PT, z.
"PEAGR | nik SASEA
"79 13. K aLENWDARZK AJ wy
Obok ogólnych korzyści, jakie astronomia przynosi dla oświaty i nauk 3
JR
tak fizycznych jak i geograficznych, praktyczne jej pożytki odnoszą się głó- a 4
28 wnie do żeglugi i do podziału czasu. Ponieważ byliśmy rolnikami a nie ma- E
rż: rynarzami, przeto ta część astronomii, która zajmuje się rozmiarami czasu, „A
» > „podziałem klimatu i t. p., najwięcćj się wykształciła. Naturalna bardzo była ża
"oh chęć przewidywania każdćj zmiany atmosferycznćj, a nawet społecznój ipo-
"SĄ litycznćj,—dla tego też prognostyk astrologiczny i meteorologiczny przez
długie czasy był główną. składową częścią kalendarzy *). Według świa-
e. dectwa Jana Śniadeckiego, w dawnym składzie akademii jagieloń- 8
= skićj był zwyczaj, że profesor astronomii obowiązany był obliczać i w rę-
R: kopisie przedstawiać senatowi akademickiemu w końcu każdego roku efeme-
rydy, to jest biegi i położenia słońca, księżyca i planet, na każdy dzień roku r.
z przyłączeniem praktyki astronomicznej, t, j. przepowiedni odmian po-
wietrza. Były to więc kalendarze. W późniejszych czasach obowiązany
był każdy z profesorów algebry dwa kalendarze ułożyć ?). Czy ten zwyczaj
był przyjęty w akademii jezuickiej w Wilnie, nie wiemy; pierwsze wiadomo-
ści, jakie mamy o kalendarzach, wydawanych na Litwie, odnoszą się do osta-
tnich lat epoki jezuickićj. Znawca owćj epoki Michał Baliński podaje 3),
że w Wilnie jezuici wydawali kalendarze polityczne, a najstarszy był z roku
1731. Należy przypuszczać, że kalendarze, będące w takićj cenie, musiały
daleko wcześnićj powstać w Wilnie, aniżeli powyżćj przytoczona data wska-
zuje, lecz nas nie doszły. Zmane podajemy niżćj. Nowa era dla kalendarzy
datuje się od r. 1780, t.j. od przemianowania akademii jezuickićj na szkołę
główną. Za czasów bowiem tćj ostatnićj szkoły, pod redakcyą Poczobu-
ta, wychodziły corocznie kalendarze polityczne, które oprócz zwykłego
Calendarium, wiele zawierają wiadomości historycznych i naukowych, —
przedstawiających i dla dzisiejszego czytelnika interes niezwykły. Mie-
liśmy kilkanaście takich kalendarzy w ręku. Za czasów uniwer-
sytetu wileńskiego powstało kilka gatunków kalendarzy, już to pod prote-
ktoratem uniwersytetu, już to przez zakony albo osoby prywatne, wydawa-
nych. Jakkolwiek niektóre kalendarze odbijano po 40 000 egzemplarzy, jak
np. berdyczowski, jednakże nie wystarczały onna potrzeby ogółu, i dla tego
kalendarze krakowskie w powszechnóm były użyciu. Dziś daleko łatwićj
spotkać się na Litwie z kalendarzem krakowskim z przeszłego wieku, lub
4 | 1) Józefa Ungra. Kalendarz warszawski popularno-naukowy na rok ZWYŚRAJNY:
Ę 18238 na str. 10.
2) Baliński. Patetiki o Janie Śniadeckim, tom 1 na str. 11.
3) Baliński. Dawna akademia. 236.
-
Na” e. 25lf rodem.
s uk: 0 „a
re VA RA 5
1h
mal” 14 2) "SKRA y '
, A O wę wę, v ” wą .ł e z wy,
BOSS © ly
uż yy" atrsają 2) " RADA
A1 © MATEMATYCZNO- FIZYCZNYCH.
EZ pierwszej ćwierci bieżącego, aniżeli z kalendarzami kilóńsktGkE Kilkadzie-
ZR siąt kalendarzy wileńskich różnych wydawców mamy w swych zbiorach,
| i sprawozdanie bibliograficzne o nich podajemy niżćj. Dla łatwiejszego
dh KA ugrupowania podzieliliśmy kalendarze na: 1-o wydawane do roku 1800; 2-0
3 RE. pod protektoratem uniwersytetu; 8-0 pijarskie, 4-0 berdyczowskie
i 5-0 różnych osób; dział każdy układamy chr odołóbicznie.
jc |. Kalendarze do roku 1800.
4 |. /1. Kalendarz stary, w którym jawny i oczywisty błąd okazuje się: około
| WC święcenia Paschy, przez Kassyana Sakowicza, mnicha augustyańskiego. Wilno,
śą 1640. 4-0. (Kraszewski, Wilno, IV).
h 2. Kalendarz polski przez Kassyana Sakowicza Wydanie drugie. 1646.
4-0. (tenże)
3. Klucz prognostykarski, to jest rzetelne objaśnienie słów i przezwisk
niewyrozumiałych, których Ormiński, Kochański t inni astrologowie w kalenda-
rzach i prognostykach swoich używają. Nakładem Jana Antoniego Durayskiego
krakowskiego bibliopega, przedrukowany w Wilnie, w drukarni WO. Franciszkanów
+ roku 1708. k. 25.
Ka. 4. Kalendarz benedyktyński na każdy dzień calego roku, życiem Świętych
2 Pańskich, zakonu św. Benedykta zapisany przez Karola Andrzejowskiego 0ene-
dyktyna lublińskiego, spowiednika panien tegoż zakonu przy kosciele św. Kata-
rzyny w Wilnie. Wilno, druk xx. Piarów. 1768. folio 2 tomy (tenże).
| Tenże, kosztem Jerzego Krakiewicza bibliopegi, przedrukowany w Wil-
nie u XX. Bazylianów. 1722. 4-0 k. 18.
Tenże przedrukowany w Supraślu, w drukarni WO. Bodka ke: 1740.
4-0 k. 36 i roku 1768.
| 5. Poszakowski Jan '). Kałendarz polityczny na rok pański 1727, przy-
| byszowy, po przestępnym pierwszy, zawierający w sobie rewolucye roczne i lu-
nacye, zaćmienia słońca t księżyca, conciiia powszechne, heresic, zakony, seriem
ś królów polskich, dzień narodzenia panów i tmne rzeczy ciekawe do politycznych
,... fqozmów służące, zebrane przez J, P. S.J. theologa w Wilnie, w drukarni aka-
|... demichiej Societatis Jesu. 16-0.
2) 6. Tenże kalendarz wyszedł na rok 1736, lecz już z PPODRCE Po sza-
kowskiego. 1788. 12-o k. 62.
Kalendarze Poszakowskiego w takićj redakcyi wychodziły do
roku 1740 włącznie.
7. Kalendarz jezuicki większy na rok przestępny MDCCAL, zawierający
w sobie: 1) na każdy dzień miesiąca osoby Societatis Jesu; 2) kalaloć prowincyj
ż kolegiów S. J. zebrany z aprobowanych autorów przez a. Jana Poszakowskiego
S. J. rektora Colegii Nesciciensis. Vilnae, Typis S. R. Maj. Acad, S. J. 4-0 k. 184.
| RZEZ W.
FK 3 ) ) |
JĄ :) Pochodził z Litwy, w akademii jezuickićj wileńskićj wykładał teologią dogma-
tyczną i historyą kościelną, wnarł w Nieświeżu w r. 1755.
.f
z
PJ
a sA
JÓZEF BIELIŃSKI .
8. Kałendarz mniejszy jezuicki prowincyż litewskiej rok pański 1740.
przez Jana Poszakowskiego S. J. rektora Coll, Neswisiensis, w Wilnie, w drukarni
Societatis Jesu. 12-0 ark. 91/,.
9. Kalendarz świetnych dam na rok pański 1 741, zawierający w sobie
krom rewolucyt słońca i księżyca dzień zejścia z tego świata zacnych i znacz-
nych urodzeniem, świętobliwością i cudami dam przez X. Jana Poszakowskiego
S.J. w Wilnie, w drukarni akademickićj 8. J. 1741. 12-o k. 80.
10. Kalendarz rzymski historyczny na rok pański 1742, przybyszowy po
przestępnym, który zawierający okrom rewolucyj rocznych planet historyą
o kalendarzu rzymskim i o początkach monarchicj rzymskićj, dla poloru pamięci
szlachetnej młodzi polskićj i litewskićj na świat wydany przez c, Jana Posza-
kowskiego Societatis Jesu rektora Coll. Nesviciensis, w Warszawie, w drukarni
JkMci Coll. Soc. Jesu. 12-0, 13 arkuszy.
11. Kalendarz rolniczy gospodarski przez c. Bradlei napisany, przez a.
Grzegorza Kniaziewicza, matematyka jw. biskupa wileńskiego, na polski język
przełożony. Wilno, 1770. 4-0 k. 223,
12. „Kalendarz wileński polityczny na rok.... i t. d. (wydawany aż do roku
1774) przez Franciszka Paprockiego prokuratora prowincyt litewskićj Soc. Jesu ").
W drukarni akademickićj.
13. Kalendarz polski i ruski na rok pański 1777 przez M. Jana Chrzci-
ciela Władysława Śniadeckiego w przesławnej akademii krakowskićj nauk wy-
zwolonych i filozofii doktora, matematyki profesora ź t. d. w Krakowie, w drukarni
akademickićj kolegium wielkiego. 4-0 k. 10.
Takiż na rok 1778,
Wiemy, że Śniadecki za rękopis powyższych kalendarzy dostał 40
dukatów. Wywołały te kalendarze straszną burzę w całćj prawie akademii
* krakowskićj, albowiem zamiast bałamutnych wniosków z aspektów opraco-
wanych naukowo, czyli zamiast prognostyków astrologicznych, zmuszony
"©oś podobnego w końcu kalendarza umieścić, podał Śniadecki zamiast pro-
gnostyka domysł astrologiczny. Lecz domysł ów nie pojawił się w druku.
Profesorowiez Niegowieckim, znanym wydawcą kalendarza, zapro-
testowali przeciwko innowacyom młodego filozofa, i odwieczny prognostyk
zajął dotychczasowe miejsce.
14. Kalendarz, w którym święta polskie y ruskie na rok pański 177 p
„w Wilnie, w drukarni JkMci xx. Bazylianów. 8-0.
15. Kalendarz wileński polityczny na rok 1778, który zamyka w sobie
"nader ciekawą i potrzebną wiadomość o starostwach, królewszczyznach litew=
skich emfiteutyeznie czpektatywą, dożywociem, summownie i dziedzicznie
1) Urodził się w 1723 r. na Białćj Rusi. Do jezuitów wstapił w r. 1740. Po zniesie-
niu zakonu sekularyzował się, był dziekanem katedry inflanekićj, kanonikiem łowickim.
Umarł w r. 1790.
p: PER eż SRA AN KĘ 57 Ą a. 1 = k- 4 4) y, s te |
HY DĘ rę: N SA MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. cys8E ty
—
dą
H
R - .
mj + ==
ZY
przez seym roku sód ZMI6 udysponowanych, z przyłączeniem specyfikacyi
starostw, i króltewszczyzn litewskich z podwójną kwartą, jaka podług konsty-
'_ tucyż 1775 do skarbu rzeczypospolitćj importować się powinna,
Jest to kalendarz wydawany przez Poczobuta corocznie od 1774
__ do końca XVIII wieku. Kalendarzyki te są bardzo ważne, jak otćm na
__ wstępie zaznaczyliśmy; albowiem jezuici, a jak w tym wypadku Poczobut,
oprócz zwykłćj politycznej treści, umieszczali to chronologia królów polskich,
to wyciągi z ustaw sejmowych. Prócz tego podawał Poczobut astrono-
miczne rozprawy, oswajając czytelników dokładnie z umiejętnościami, w po-
__ pularnćj formie podawanemi.
i W pierwszym kalendarzu pod redakcyą Po czo buta, wydanym na rok
_ 1774, znajduje się rozprawa na końcu: „Dyssertacya historyko-krytyczna na-
płsana po niemiecku przez p. Schloezer historyi profesora w Petersburgu,
w którćj dowodzi, że Lech ani przed rokiem 550, ani po nim, ani żadne-
go innego czasu w Polsce nie powstał i że cała o nim bajku około czterna-
stego urosła wieku”.
16. Kalendarz gospodarski na rok pański... przez Tomasza, Dubitkow-
„skiego, z zależylłą pilnością ułożony, w Grodnie za pozwoleniem cenzury wileńskićj.
W typografii JkMci prześwietnój komisyi edukacyjnćj. 4-0 kart od 7—10.
Szereg. kalendarzy Dubitkowskiego ciągnął się od roku 1778
„(podług.naszych zbiorów) do roku 1807. Drukowany był w Grodnie do 1800,
_ aod'1801 do 1807 w Wilnie, w drukarni uniwersyteckiej.
k Il. Kalendarze wydawane. pod protektoratem uniwersytetu.
4
j Kalendarze poniżćj wyszczególnione nazwaliśmy uniwersyteckiemi dla
tego, że między notatkami z epoki uniwersytetu znaleźliśmy objaśnienie,
jaki był. stosunek uniwersytetu do protegowanych: przez niego kalendarzy:
„W r. 1824 uniwersytet, zawarł z Zymelem Nochimowiczem kontrakt na
- drukowanie 4alendarza gospodarskiego i kalendarzyka: politycznego pod wa-
R runkami: 1. Oddaje się drukowanie na własny koszt jego na lat 10.0d stycznia
1825. 2. Zymel ma płacić co rok po rubli 300. 3. O materyały do druku sam
starać się powinien i każdego roku przedstawić rządowi uniwersytetu do
, przejrzenia. 4. Kalendarz gospodarski. ma być najmnićj od 5 arkuszy i i nie
- powinien zamykać przepowiedni pogody* 7).
1. Kalendarzyki polityczne. Od r. 1805 do 1821 wydawał Józef Za-
„wadzki jako uprzywilejowany drukarz: uniwersytetu pod różnemi tytułami: na
rok 1805 i.1806 pod tytułem: „Kalendarzyk polityczny na rok....«w Wilnie,
-w drukarni imperatorskiego uniwersytetu. 'Na.rok 1807 i 1808 p. t. „Adreso -
"wy: kalendarzyk ma rok.... ośmiu gubernij, wydział imperatorskiego wileń-
skiego uniwersytetu składających. 1 drugi tytuł: „Kalendarzyk adresowy dla
poj ') Teka Autografów. Korespondencya Polińskiego. Rkps.
« w”
r mł | 7141
A>) ję "Y ZM: :
; I "A
i»
SĘ
+ iv A 4*
wydziału uniwersytetu wileńskiego na dk w Wilnie, wakdademi i dit cien m cz
Józefa Zawadzkiego, tegoż uniwersytetu typografa. Od r. 1609 do 1821 p. ta. dj
„„Kalendarzyk polityczny na rok... dla wydziału uniwersytetu śmperatorskiego |
BS. wileńskiego, w Wilnie, nakładem i drukiem Józefa Zawadzkiego. Nb.
>> rok 1818 wyszedł w drukarni Bazylianów. Od r. 1822—1824 wychodził podda f
moi tymże tytułem, nakładem Moritza w drukarni przy ulicy Sto-J ańskiej pod :
| i "psa | No 451. „295
r AĄ Od r. 1825 do zamknięcia uniwersytetu wychodził nakładem i drukiem ś
Zymela Nochimowicza na ulicy Zamkowćj pod M 185. -
Komplet tych kalendarzyków stanowi rzadkość bibliograficzną. Są one
bardzo ważne i ztego względu, że podawały dokładna wiadomość o stanie
szkół i spis nauczycieli SREB od uniwersytetu. 4:
i 2. Kalendarz gospodarski wileński. Wychodził od 1800 do 1864 roku
GA włącznie z drukarni Manesa Zymela i Romma, z nieznacznemi zmianami
j w tytule. ;
a)—Od r. 1800—1811 i od 1529—1864 p.t.: „Kałendarz gospodarski
litewski od 10 kart nlb. do 9'/ arkuszy. 4-0. sh R
b)—Od r. 1512—1828 i od 1841—1864 p.t.: „Kalendarz gospodarski -
AE litewski. 4-0 od 4'/,—5'/, arkuszy.
ć Równocześnie, nakładem tćjże firmy wychodził i drugi kalendarz od r.
18950—1864 p. t.: „Kalendarz gospodarski. Iw jednymiw drugim kalen-
darzu dodano od r. 1840 drugi tytuł po rosyjsku Mjesiacesłow. Nie podajemy ©
szczegółowo ilości kart każdego rocznika, gdyż powyższe kalendarze nie na-
leżą do rzadkości i wychodziły w jednćj i tćj samćj prawie objętości.
Ill. Kalendarze pijarskie Żółkowskiego.
Od roku 1815 poczynając aż do końca 1880 roku wydawał Aleksander
Żółkowski w drukarni XX. Piarów wileńskich kalendarz p. t.: „Kałen-
darz gospodarski litewski z różnemi pożytecznemi wiadomościami. in 4-0. od
4 do 51, arkuszy.
IV. Kalendarze berdyczowskie.
Wychodziły bez przerwy w uprzywilejowanćj drukarni 00. Karmelitów
bosych w Berdyczowie od początku XVIII wieku aż do zwinięcia drukarni
przez rząd w końcu 1844 roku. Od tego czasu wychodził wprawdzie kalen--
darz corocznie, lecz co raz to w innóćj drukarni. I tak na rok 1846, 1856 do
1859, 1863 i 1864 wyszedł w drukarni uniwersyteckićj Józefa Zawadzkiego
w Kijowie. Za rok 1847—1855 w Żytomierzu, w drukarni rządu gubernial-
Ę nego. Za lata 1860—1862 w Żytomierzu w drukarni Chrząszcza i Kwiat--
F. kowskiego. Kalendarz wychodził pod cenzurą wileńską. Gdy kalendarzyki
A polityczne uniwersyteckie przestały wychodzić, — berdyczowski poczynając
e od r. 1827 zaczął podawać listę urzędników w szkołach powiatowych w gu-
bernii wołyńskićj i podawał ją aż do roku 1840 włącznie; dla tego kalen- >
p.
d
707)
BE
NE.
4 6 | bed k
% al F "zj
4 r" EK =. Ń hy PFA „ biz” A. 1 A > i
k PER Ł Łow ) KR x” u 2 + w DZK3 4 Pa, 1 R
Wiz DA, ED GA r AMC PJ 4 09, - W ureRo RU A A) ale TWE WE ATOE 9.7
ZĘ 1 z" i w *. J ?e3 ta p 1 | adw a WzŻ, NE GE ht "a A ) £ M. >. 0% "śłyż
POCZ A (|... STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. TAS0Ł
zj do „ » s w. RZS 0. DR = woj CH s; ” = RC A KŁ ź m 2-71
? — NF a o >>> L LL _ -
TAJ p i J s - o a 8 o
Ń Xlarze te są bardzo ważne dla piszącego o szkołach tćj prowineyi w tój epoce.
- Na rok 1839 podał także listę i innych urzędników gubernii wołyńskićj, lecz
A»
r-
= 45, YT "s <Z ka ć
*
ta innowacya nie znalazła zapewne uznania, albowiem nie powtórzyła się juź
w roku następnym.
Kalendarz berdyczowski zmieniał tytuły, najpowszechniejszym był na-
stępujący: TZAQ |
Kalendarz gospodarski, na rok pański... ułożony według starego stylu
i t. d. i drugi tytuł: Mieszacosłow na lieto od rożdżesiwa Christa... i t. d. 4-0 od
31/, do 5 arkuszy.
V. Kalendarze różnych wydawców.
| 1. Kalendarzyk polityczny, chronologiczny i historyczny, Wilno, nakład
Jana Ludwika Kocha. 16-o. Ten kalendarz wychodził bez przerwy od 1800
_ do 1815 roku.
2. Kalendarz nowy damski na rok 1 80 7, zawierający rozmaite poezye,
| powieści, anegdoty it, d. Wilno, in 16-0.
3. Kalendarz kieszonkowy dla dam i kawalerów na rok... z zagadka-
_ ma, szaradami i anegdotkami. Wilno, in 32-o. Znane są kalendarze na rok
_" 1812 i 1614.
V. NAUKI FIZYCZNE.
$ 14. FIZYKA J).
Między papierami z epoki Szkoły głównej litewskićj, jakie mamy pod
ręką, są oryginalne raporta X. Józefa Mickiewicza do „prześwietnćj
komisyi edukacyjnćj*, o sposobie wykładu fizyki. Podana w nich i liczba
słuchaczy. Nie będzie podług nas zbytecznóm podanie żn eztenso jedne-
go z takich raportów; posłuży to bowiem zarazem do wyjaśnienia, w ja-
kim zakresie wykładaną była fizyka w Wilnie za czasów Szkoły głównej.
„X. Józef Miekiewicz, nauk wyzwolonych i filozofii doktor, fizyki
experymentalnćj 3) profesor, w przeciągu tego roku (1785) w każdy wtorek,
') Niniejszy paragraf o fizyce, jak również i artykuł o chemii — wzięte zostały
z mćj książki: „Stan nauk lekarskich za czasów akademii medyko-chirurgicznej wileńskiej; przez
_ dodanie nowego materyału bibliograficznego, paragrafy te są obeenie znacznie powiększone.
2) „W pierwiastkowym składzie akademii wprowadzoną była fizyka, a pierwszym
jćj profesorem r.1780 był X. Józef Mickiewicz ex-jezuita. Słaby ten profesor, z ra-
chunkiem geometrycznym, tą główną fizyki zasadą, zupełnie nieobeznany, na samym wstę-
pie, unikając wszelkich ściślejszych rachunków, oddał się całkowicie empirycznym czyli
zmysłowym doświadczeniom i fizykę swą ezperymentalną nazwał*. (X. Jundziłł. Pismo
zbiorowe wileńskie. 1859. 143).
J ÓZEF BIELIŃSKI.
czwartek i sobotę z rana przez półtory godziny lekcye dając, (p -zekładał i ex-
perymentami dowodził własności powietrza naprzód deflosistów anego, poka-
zując jego dzielność w utrzymywaniu zdr owia, W natężeniu mocy ognia do.
owego stopnia, który najtwardsze metale prędzćj i dzielnićj topi niż za po-
mocą jakichkolwiek dotąd znajomych pieców chymicznych i metalurgicznych,
tudzież podając sposoby poznawania wielości tego powietrza znajdującego się
na atmosferze i oddzielanie onego od powietrza szkodliwego na tćjże atmosfe-
rze z nim pomieszanego; potćm dalćj postępując dowodził w tymże samym
1% tacie o powietrzu elementarnóim we wszystkich swoich gatunkach, nastąpił
th traktat o dźwięku uważanym już w ciele onego sprawującym, już w powietrzu
onego rozpostrzeniającym, już naostatek w achu onego czującćm, gdzie także
podawane były różne sposoby praktyczne, powiększania, donaszania, łamania
i odbijania dźwięku, dla posługi tych, którzy dla znacznćj odleełości, albo
upośledzenia jakiego od natury słyszeć go nie mogą. Po nim wykładał całą
meteorologią, czyli traktat o wiatrach, o waporach, o prawdziwej przyczynie
sprawującćj ewaporacyą przez obserwacye i doświadczenia własne docie-
czonćj. O wilgoci i sposobach poznawania jój obfitości będącćj na atmosferze,
za pomocą hygrometrów tak od JP. Saussure, jako tćż i od siebie wyna-
lezionych. tudzież o pożytkach wilgoci w poprawianiu powietrza szkodliw ego
na atmosferze niżnćj znajdującego się i o szkodach, które ona z innych miar,
zwłaszcza znaczniejsza i dłużćj trwająca, w ciele ludzkićm i w innych wielką
a/finitatem z wodą mających sprawić może. O mgle, obłokach, rosie, deszczu,
Śniegu, gradzie i innych meteorach wodnistych, gdzie pokazane były sposoby
dociekania: jak wielka kwota wody w przeciągu całego roku spada z atmosfe-
ry na ziemię.” Do meteorów ognistych przystępując, przełożył krótko własno-
ści materyi elektrycznćj i one doświadczeniami utwierdziwszy, tegoroczne
lekcye na tem zakończył. Examinów miesięcznych z uczniami swoimi
w przytomności prezesa Collegii physici i niektórych profesorów, cztery w tym
roku odprawił; publicznego zaś popisu z celującymi: uczniami zamierzonego,
dobywająca się przy końcu roku krew z piersi profesorowi nie pozwoliła.
Uczniów w tym roku statecznie chodzących miał 146, to jest kandydatów 12,
kadetów 8, franciszkanów 2, dominikanów 3, karmelitów 8, pijarów 1, bazy-
lianów 28, na funduszu królewskimi edukujących się 6, akademików 78, suma
uczniów 146. Z których pilnością i postępkiem innych są celujący:
Kandydaci Bazylianie
Simon Malewski Bonawentura Jaworski X. Cezary Kamiński
Michał Zehak Maciej Wąsowicz X. Józefat Połoniewicz
Tomasz Życki Andrzej Wąsowicz -_ X. Bazyli Połoński
Jacek Rosiński Michał Wiński X. Bazyli Kamiński
sposobie własności powietrza kwaśnego i alkalicznego, Po zakończonym trak--
- R
* m
pĄ .
. y *
'7.
2. ki |s, ( „Y p
.
4 zs ;
_STAN NAUK MATEMATYĆZNO-FIZYCZNYCH. 115
Dominikanie | Akademicy Kadeci
X. Faustyn Ciecierski Teodozy Otroszkiewicz Faustyn Kamiński
hg Dominik Piotrowski Michał Dzierżyński
Franciszkanie Tomasz Malewicz - Bartłomiej Sadłucki
Maciej Wojtkiewicz Antoni Tomaszewski
X. Marcel Dmochowski _ Józef Lonchamps
X. Stefan Łapicki Macićj Żalgiewicz
| Jan Czenpiński _ Antoni łŁawrynowicz
Onufry Orłowski
Andrzej Matusewicz
a funduszu królewskim
Uwaga. W raporcie z roku 1786 donosi, że wykładał o ogniu i optyce
i magnetyzmie, a uczniów miał 91. „Rzemieślnikom zaś w dni
święte i niedzielne, wykładał początki arytmetyki, geometryi i me-
chaniki, stosując się do ich kunsztu, ochoty i potrzeby.
I. Mickiewicz Józef. Urodził się w r. 1/44 w powiecie grodzieńskim,
w ówczesnóm województwie trockićm. Pierwotne nauki pobierał w Grodnie,
następnie wstąpił do zakonu jezuitów i tam przechodząc różne stopnie, prze-
znaczony został do wykładów astronomii w akademii wileńskićj; że zaś ta ka-
tedra dostała się Strzeckiemu, przeto Mickiewicz zaczął wykła-
dać fizykę i w tym charakterze przeszedł do Szkoły głównćj litewskiej. Słu-
szna nazywać go ojcem fizyki na Litwie, bo jakkolwiek ważnych dzieł w tym
przedmiocie nie pisał, a to co ogłosił, najczęścićj bezimiennie, niczćm nadzwy-
czajnćm nie odznaczało się, lecz położył wielkie zasługi przez praktyczne za-
stosowanie wiadomości z fizyki do rzemiosł i przemysłu. Za jego wpływem
rozpowszechniła się po kraju technologia. Maszyny fizyczne wyrabiano
w Wilnie pod jego osobistym kierunkiem, a ponieważ ówczesne fundusze
szkoły były bardzo ograniczone, przeto z własnćj szkatuły opłacał rzemieśl-
ników i sprowadzał nieodzowne materyały. Biblioteka jego była na usługi
uczących się. Jako administrator wszechnicy, po ustąpieniu Strojnow-
skiego, wykazał energią i dużo dobrćj woli. Był przez wiele lat dzie-
kanem oddziału nauk fizyczno-matematycznych. Zakończył życie dnia 5
lipca 1817 r. Był stryjem Adama, który przez pierwsze lata pobytu w uni-
wersytecie znajdował się pod bezpośrednim wpływem księdza dziekana 1).
Zmamy jedną tylko pracę Mickiewicza:
Uwagi o meteorologii i o sposobie robienia obserwacyj meteorologicznych.
Wilno. 1818. 8-0.
1, Głos profesora Golańskiego na posiedzeniu publicznóm uniwersytetu im-
peratorskiego wileńskiego dnia 15 września 1817 roku ku pamiątee zeszłego profesora,
X. Józefa Miekiewicza. Dzien. wil. 1817. II. 409.
116
II. Stubielewicz Stefan. Wychowaniec Szkoły głównćj litewskiej.
Przykładał się szczególnićj do nauk przyrodniczych. Od r. 17 97 był wicepro-
fesorem fizyki, którą to katedrę droga konkursu otrzymał. Dla udoskonalenia
się w naukach wyjechał za granicę i tam pod kierunkiem najznakomit-
szych ówczesnych profesorów ćwiczył się w fizyce i technologii. W czasie
jego podróży nastąpiła przemiana Szkoły głównćj na uniwersytet. Jedną
z pierwszych potrzeb okazał się gabinet fizyczny. Rząd uniwersytetu wyzna-
czoną kwotę wysłał do Paryża bawiącemu tam Stubielewi czowi, pod
którego kierunkiem robiono narzędzia dla uniwersytetu, stanowiące znako-
mity dobytek dla dotychczasowego ubożuchnego gabinetu, o którym będzie
mowa w następnym paragrafie. Po powrocie do kraju rozpoczął S$ tu-
bielewicz świetne swe wykłady, przyswajając młodzieży najnowsze
postrzeżenia naukowe. Fizykę wykładał w całym zakresie podług włas-
nych notat. Program, jaki, naówczas ułożył, przez cały czas istnienia uni-
wersytetu nie ulegał zmianom w głównej swój osnowie, dla tego podajemy go
in ectenSo:
» --W poniedziałki, środy, czwartki i soboty od godziny 9-ćj do pół do
11-tćj z rana dawać będzie kurs fizyki, gdzie na wstępie wskazawszy
ogólny przedmiot tćj nauki o przyrodzeniu ciał, zacznie ją od ich własności
najogólniejszych i wnet przystąpi do wykładu ogólnych początków statyki. Tu
więc 1. wyłożywszy to wszystko, co ta część nauki o ciałach, jako o istotach
bezwładnych, poruszalnych i ciężkich, podaje nam w szczegółach, pójdzie po-
tem do szałyki rozcieków, gdzie już tóż same prawa równowagi i ruchu uważać
będzie z nowych względów, ile na ciałach który sam odmienny sposób bytu
i skupienia w ich masie odmienia prawo udzielania się i rozchodzenia w nich
ruchu. 2: W dalszym postępie kursu, siła atrakcyi cząsteczkowej czyli powi-
nowactwa i siła ezpansyjna cieplika do wykładu fenomenów istotnie i ledwie
nie wszędzie należeć muszą: z tego względu o sile rzeczonćj atrakcyi poda się
uczniom rzecz wyłożona w krótkości, a potćm nastąpi obszerniejsza nauka
o ciepliku. 3. Mówić się będzie o powietrzu io gazach w ogólności, gdzie na-
przód po wyłożeniu tego, co należy do ogólnych praw statyki płynów: tego ro-
dzaju, powie się o nich dalej we względzie pyrometrycznym, to jest we wzglę-
dzie praw rozszerzania się ich przez ciepło. Wreszcie rozdział o głosie
zakończy w tóm miejscu nauką o powietrzu, 4. Woda uważana w stanie
lodu, cieczy t pary zajmie potóm uwagę uczniów, a przytćm da się tóż uwa-
ga i na inne ciecze uważane podobnież ze względu do cieplika. Tu piękne
i ważne postrzeżenia Blagdena, Deluka i Daltona znajdą swe
miejsce, zwłaszcza gdy się będzie mówić o cieczach w stanie pary trwają-
cych. Dalćj już wzgląd hygrometryczny to jest powinowactwa tćj cieczy
do innych ciał a szczególnićj do powietrza, służy drugi oddział nauki o wo-
dzie. Hygrometrya więc, teorya parowania wody i jój wpływ na stan ma-
nometryczny powietrza, gdy się z nim łączy, będą tu wyłożone dokładniej,
aby odtąd dalćj postąpić do meteorologii wodnćj, o którćj na tćm miejscu
pat";
y.
Ę.
;
* ,
4 411
ę.,.
W SPOCZYWA A,
1 i r b M " j TZW 4 . ef j t *7a mk | p. - 1
RDZ s l *cYy mie: u ME Ad Tyt =
w. du r A 4 u. hd H! . Ko ile. 4 4 4 sk je + = 4 >. «=.* E 4 i z «w tę Ha 1.4
s» diz Łoóce FIS - b. 44 *PYJŁ WB DZT" ce 3 > „Aer . sa ŚĆ au
1 i - 7 ga”1914 p > h 4 ać ;
a . BI 148 p ? SĘ =
o . . .
> «
4 4 7
| W y Ak = c
o
A |. STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. 117
poda się traktat osobny. 3. O elektryczności i magnctyzmie będzie rzecz wy-
łożona w hypotezie Kulomba (1813) może mniej prostćj, niż jest druga Fran-
klina, jednakże dokładniejszćj, i tćm bardziej skłaniającój za sobą, że dwa
tak od siebie skąd inąd różne fenomena elektryczności i magnetyzmu, godzi
niejako i wystawuje ńam pod jednakową prawie postacią. 6. Traktat o swietle
we czterech częściach wyłożony zakończy kurs całćj nauki'.
-"_ Stubielewicz, niezależnie od cytowanego przez nas kursu, pisał
monografie z przedmiotów fizycznych. Za życia nie prawie nie drukował. Nie-
"które, starannie przez autora przepisane, prace po jego śmierci ogłosili przy-
jaciele. Zakończył życie dnia 17 kwietnia 1814, mając lat 55.
"1. Zbiór krótki początków fizyki przez... profesora it. d. z programatu
dla szkoły politechnicznej paryskićj przez Stefana Barruella ecaminaiora ucz-
niów tejże szkoły, a po zgonie ś. p. profesora wydany. Wilno. Żółkowski. 1816.
_8-0, str, 292.
2. Wpływ elektryczności na ekonomią zwierzęcą czyli teoryczny wykład
doświadczeń i postrzeżeń wyciągniętych z rozmaitych sposobów elektryzowania
Jestestw żyjących w lekarskim względzie. Wyjątek z rękopisu 8. p. Stefana Stu-
bielewicza prof. fizyki, przejrzany i wydany przez A. E. Sieradzkiego S. P.
z portretem autora i dwiema tablicami rycin. Wilno. Żółkowski. 1819. 6-0. 148.
W powyższóm dziełku znajduje się dokładna historya ówczesnćj elektro-
terapii. Praca ta ze względu na nowość nauki i brak podręcznika o elektry-
czności, — gdyż od roku 1786, w którym ks. J undziłł ogłosił dzieło
Beccaria w przekładzie, nic w tym zakresie nie było drukowanćm po pol-
sku—zainteresowała ogół i cały nakład prędko się rozszedł.
Z rękopisów, pp Stubielewiczu pozostałych, wylicza jego bio-
graf ') następujące:
3. a) Traktat o ciałach w powszechności. O ciałach zsiadłych w ogol-
ności, a w szczególności o prawach ruchu i równowagi.
b) Hydrostatyka, albo nauka o prawach parcia i równowagi roście-
ków w ogólności. |
c) Hydraulika obszernie wyłożona.
d) Mechanika czyli statyka i dynamika ciał zsiadłych.
e) Meteorologia.
f) Nauka o świetle czyli optyka, katopiryka i dyopiryka.
g) Nauka o ciepliku, oraz o cieple zwierzęcćóm, o oddychaniu i we-
getacyt.
h) Nauka o magnetyzmie i porównanie siły magnetycznćej z siłą
elektryczną.
1) O życiu i pismach Stefana Stubielewicza, profesora w uniwersytecie impe-
ratorskim wileńskim, członka kilku towarzystw uczonych, przez Jakóba Szymkiewicza
doktora medycyny. Dzien. wil. 1815. II. 54.
JAY,
FEU SA
<=
« IĘŻN
$. 4
YE
P
- 4 A
R RS | Oo
M 'e „AR v.
a -
ą . i
Git
« > k jk = +:
AW TAE 5. rak o
ać
p 2 sh
CH
je
JÓZEF BIELIŃSKI.
i) Traktat o elektryczności i magnetyzmie,
k) Barometryja p. De Luc, tłómaczona z francuskiego.
l) Fizyka p. Haiiy, z drugiej edycyt tlómaczona z francuskiego.
III. Krassowski Kajetan był następcą Stubielewicza na ka-
tedrze fizyki; nie ogłosił podręcznika, chociaż go układał na lekcye. Trzymał
się programu swego poprzednika, a za podręczną książkę wział dzieło Fische-
ra E. G., które Sieradzki przyswoił literaturze ojczystćj. Ponieważ po
kilku latach nauczania (1514—1819), opuścił tę katedrę, a zaczął wykładać
agronomią, przeto znaczenie jego w historyi fizyki na Litwie jest prawie
żadne.
IY. Drzewiński Feliks, p Krassowskim objąwszy katedrę fizyki
w r. 1819, pozostał na tóćm stanowisku aż do zamknięcia uniwersytetu. Na-
stępnie wykładał w akademii medyczno-chirurgicznój, a pozyskawszy emery-
turę, równocześnie z zamknięciem akademii, przeniósł się do Moskwy i tam
umarł.
Wykłady prowadził podług programu Stubielewicza. Kurs nauki
ułożył i następnie ogłosił go drukiem: |
1. Kurs roczny fizyki czperymentalnej w cesarskim uniwersytecie wileń-
skim przez... czwarty raz publicznie wykładany, z figurami w VII tablicach. Wil-
no. Marcinowski. 1823. 8-0. 500, VI.
Za czasów rektora Pelikana,—gdy dotychczasowe podręczniki szkol-
ne uznane zostały w ogólności za szkodliwe, — wielu profesorom polecono na-
pisać nowe. Między innemi Drzewiński przygotował seryą podręczni-
ków dla szkół gimnazyalnych z zakresu fizyki:
2. Fizyka dla szkół powiatowych ułożona przez... prof. fizyki w tmpera-
torskim uniwersytecie wileńskim. Wilno. Marcinowski, 1825. 8-0. 155, 8. 1 tabl.
Fizyka ta przez długie lata była jedynóćm dziełem podręcznóm na pen-
syach prywatnych i szkołach publicznych na Litwie.
3. Fizyka dla gimnazyów na klasę drugą, wyjęła z dzieła Feliksa Drze-
wińskiego prof. fizyki w imper. wil, uniw, Wilno. Marcinowski. 1825. 8-0. 309.
6. VI tabl.
4. Fizyka dła gimnazyów na klasę trzecią tt. d. Wilno. Marcinowski.
1825, 8-0. 229. 5. tabl. II.
5. Afmosferologia. Dzieło, napisane w języku łacińskim przez D r z e-
wińskiego, ogłoszone zostało w języku rosyjskim, w przekładzie Pr a-
wickiego w Charkowie w r. 1838.
W „Dzienniku wileńskim* ogłosił:
6. 0 kamieniach metcorycznych i przyczynach mogących je tworzyć
przez... Rozprawa czytana na posiedzeniu publicznem w ces, uniw. wil. dnia 15
wrzesnia 1825r. 1825. III. 47. |
Jakkolwiek autor w ciekawćj tój kwestyi nie wychodzi z granic hypo-
tezy, w każdym razie rozprawa ta zasługuje na szczególną uwagę, ze względu
na ówczesny język naukowy.
___ robił dystrakcyą, śmieszył, nudził i dokuczał zarazem swojemi lekcyami. Nie
; p — h
APE „USS -
” A "8 zam > RZ:
le p 1a || ="
< SB; zż: I M aż | 5
o „ 5 7
«,j ||" «a 7 4 „<
e; Ń sk, B;> =
— EP" - zn”
ET : z.
+”
o * ? M w LJ yu»
1 |Pz ta + " p W z ©
4 2 r 2 6 ł, si p » . ę
Ry RPP RE BCADE 105]
się <w św 3 ta” ew Ma" hpa |E a =
gc” € 4 1; y= =- 174 3 » += . 4 reż
4: w 4= "p" „AA w" p
|, STAN NAUK
€
A ) „> i4
17 . „AW 7 44 +P NPAWTWY, > Ldet -
ś > 4mi+ Ja , „a y :%
+. 4 „e „K =
= "I 1
1
WCS RAZ
_
3 d.11(42 fenomenach elektro-magnetycznych. 1822. II. 288.
14 8. 0 polaryzacy światłu. 1822. II. 86. 251. | ka
Przed objęciem katedry fizyki, wykładał Drzewiński lat kilka mi ZE
-- neralogią, i kurs swój, nie pozbawiony wartości, ogłosił drukiem. STR
Na zakończenie, podajemy kilka ustępów z notat uniwersyteckich, poświę- LOARA
_. conych Drzewińskiemu: „Niegdyś profesor. fizyki był Kajetan Kras-
_._ sowsSki, ojciec autora dzieła o zrchitekturze i generała inżynierów dróg "PTR
_i mostów w Moskwie. Wykład jego był, jak powiadali, bardzo nieudomy
- i niedostateczny. Niedostatkiem ciemna światło nazywał i na obrót.... W r.
1822/28 był już profesorem fizyki Drzewiński, który razem z Waleryanem
' Górskim wrócił z zagranicy. Nie miał on żadnego talentu do wykładania
publicznego. Bardzo mało znał matematykę, mylił się, jąkał, ktoś mu zawsze
FI „aś *
yt-==
>=
ra ry. -
pojmuję, dla czego nie wybrali kogoś zdolniejszego dla tak ważnego przed-
miotu. Doświadczenia fizyczne robił bardzo niezręcznie, zawsze z wielkiemi
przygotowaniami. Pędzał swojego laboranta Ławickiego, to drzwi
zamknąć, to otworzyć, to jedno przynieść, to drugie odnieść, a sensu i ładu nie
widać w tóm było. Ławieki potóm wyrzekł się laboratoryi, wstąpił do insty- j
tutu pedagogicznego i wyjechał gdzieś na nauczyciela... Drzew ińsk i miał cy
piękną żonę i dzieci wiele... za czasów Pelikana w 1880 r. nikt o nic nie C=,
pytał Drzewińskiego i sam się on nie odzywał... Był niejednokrotnie
przedmiotem żartów... czasem bolesnych.. całe życie śmieli się z niego —
a pracowity był, pragnął gorąco nauki i nie był zły wcale'. |
Oprócz wyżćj podanych profesorów fizyki we wszechnicy wileńskićj, |
następujący autorowie ogłosili prace z tej dziedziny:
V. Bowblewicz Piotr X. Zozumowanie wiejskie w przedmiocie fizyki Ę.
astrenomicznćj przez... plebana Szakinowskiego ułożone. Dzien. wil. 1826. NS ,
L 165 i odbitka Wilno. Bazylianie. 1826. 8-0 str. 51. L tabl.
VI. Chodkiewicz Aleksander hr. ogłosił:
1. Wyciąg z dziełka pod napisem: Della pila elettrica u secco to jest
o stosie elektrycznym wystawionym na sucho przez Józefa Zamboni prof. fizyki
w akad. weroneńskićj, przekład,... Pam. warsz. 1815. 22.
9. Krótka wiadomość o nowóm narzędziu służącem do otrzymywania
najwyższych stopni cirpła, wynalezionem przez... Pam. warsz. 1817. VIIL. 339.
"8. Rozprawa o ciężarze światła przez... it. d. Wilno. Zawadzki. 1837.
8-0. 1V. 36.
VII. Chojnicki Wincenty: Traźtać początkowy czyli początki fizyki na
najpewniejszych tak dawnych jako t nowych wiadomościach wsparte i doświad -
czeniami stwierdzone przez Jakóba Maluryna Brissona z francuskiego na pol-
ski język przez.... z edycyi drugićj w r. 1797 wydanćj przetłómaczone, 3 tomy.
r z * aażj 52 .
«4 j
A A
NM. 2% 7349
Wilno, druk XX, Piarów. 1809. 8-o I. XVI. 342. nlb. 86. XM tablic; If. 423 nlb,
||| 8. XIX tabl.; III. 489. 4. XV tabl.
-
F.
+ ł ; "R f "a uf + A 7 a k_ 7 A A - 4
NY I s: 154 WAB J0zKĘ Mitpystay 2, 1.
137, „JOW SSE T WSW RIO RER ROA 2 SR pom iż
. 457% «
„ g i LE . :
pw os R JAŁOWE JW «M. p
PO A I Z TEA
a I, le „SF = 3 EE 5Ę q © 4APT * :
y EB AŻ rr I WIDE 1 4,7
Can ATA > kg
"ZAP za REY
VIII. Dobszewicz Benedykt, jeznita, doktor filozofii, pr ofesor szkół n g.
| 2
m u
wogrodzkich, później matematyki w akademii wileńskiej, ogłosił drukiem: 7
) | EŃ
Placita recentiorum philosopkorum ezplanata nec non pkenomenis phisy- R
cis demonstrationibus matkematicis adornata. Vilnae typ, Acad. S. J. 1740. 8-0.
30 arkuszy.
pu ać =
1X. Dogiel Stanisław, wychowaniec uniwersytetu wileńskiego, od roku 2
1816 nauczyciel gimnazyum w Szczuczynie, następnie w Drohiczynie, a od r.
1821 w Łukowie, ogłosił: a
1. O elektryczności i jćj /enomenach, ze względu na ich tłómaczenie (dru--
kowane w programacie szkoły łukowskićj 1 822).
R
4
AŚ
a-
- J
W *
DU 4% LJ
«a 3
a.
uE
M
2. Uwagi nad ciałami promienistemi. Rkps. (Sobieszczański). po
3. Ouyrazach czyli nazwiskach używanych w matematyce, z uwagami
nad sposobem ich dawania w naszych szkołach, Blrps. (Sobieszczański). |
X. Dudin Antoni, ogłosił w „Dzienniku wileńskim:*
1. Krótki zbiór wynalazków i doświadczeń fizycznych w przeciągu dwu-
dziestu lat teraźniejszego wieku zrobionych. 1822. II. 352; II. 289. |
2. Oupływie księżyca na odmiany dzienne i na zdrowie ludzi przez Ol-
dersa, astronoma w Bremie, przekład. 1828. II. 251.
5. 0 ogniach naturalnych. 1821. II. 465.
XI. Hreczyna Grzegorz:
1. Teorya skutków kapilarnych. Pam, nauk warsz. 1819. 195. 338. .
2. fozprawa o działaniu naczyń kapilarnych, napisana dla otrzymania
stopnia doktora filozofii. Kijów. Zawadzki. 1836 (po rosyjsku).
XII. Hercyk Jan: Brevis tkeoria motus eorporum projectorum in medio -
non reststenie, viribus centralibug ageniibus in raiione reciproca duplicata di-
staniiarum. Publicae demonstrationi caposita in Radiviliano Collegio Nesvisiensz
Societalis Jesu. Praeside P... Soc. Jesu. philos. et Matkes. professore, Anno 1766,
Typis Radivilianis Coll. Nesvis. Soc. Jesu. 4-0, 32, 2 tabl. |
XIII. Jundziłł Stanistaw Bonifacy S. P. profesor nauk przyrodzonych
W uniwersytecie wileńskim. ogłosił:
1. O elektryczności sztucznej it naturalnej z, Jana Beccaria 8. P. księgi
dwie. Wilno. 1786. 8-o. 508.
2. Kamienie meteoryczne. Dzien. wil. 1805. 1. 28.
8. 0 żelezie meteorycznem, spadłem w dobrach hrabi Rokickiego. Donie-
stenie Radzie uniwersytetu wileńskiego przez księdza Stanisławą Jundziłła prof.
w tymże uniwersytecie uczynione dnia 15 listopada 1821 r. Dzien. wil. 1821.
III. 486.
XIV. Kado Michał: Uwagi nad stanem dzisiejszym powietrznej żeglugi.
Dzien. wil. 1805. IIL. 308.
XV. Kniaziewicz Grzegórz, urodzony na Rusi w r. 1737, wstąpił do za-
konu jezuitów w 1755. Nauczał w Wilnie. Po zniesieniu jezuitów pozostał przy
biskupie Massalskim w charakterze matematyka nadwornego i razem z nim
>
= 4
l «
==
41%
« >. >
ko
-
1
13
ś
_ mania żył w nędzy, dopóki cesarz Paweł nie uposażył go odpowiednią pensyą.
| ZBY -
* 7 H " [ >. ZN. . i d
art w ERA /Araż
=" r > h +4 Ś 60 20,)
jg TAJ Ę | ASY
s. a .«." vy p. 7 M
A POOR NE
|| STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH.
U — TEL. - ——-- = NN
odbywał podróże za granicą. Po Śmierci Massalskiego pozbawiony utrzy-
Umarł w Wilnie w 1804 r. Był ćzłowiekiem gruntownie uczonym i autorem
licznych rozpraw i dzieł naukowych. Szczegóły vibliograficzne podają „Dzieje
dobroczynności: za rok 1822 na str. 777. Ogłosił:
_" Rozgwagi o konduktorach czyli o ściąganiu materyi piorunowćj, albo
'0 ustrzeżeniu się piorunów przez... Wilno, druk Jana Jasieńskiego. 1801. 8-0. 24.
| w Ę: |. XVI. Kodziewicz X. Opisanie powietrzopisu (telegraf) z figurami,
1991
WE
pę
5%
a 2
A
| uw x,
;
—_ diwy „aw
81
4
2 włoskiego na język polski przelożone przez.... Wilno, druk Bazylianów. 1801. 8-0.
4
ży
XVH. Korz:niowski Alojzy X. Umarł w Wilnie w r. 1826. Ogłosił:
1. Fizyka przez Hady, przekład z francuskiego. Połock, 2 tomy.
1802. 8-0.
2. Toż w drugićm wydaniu p. t.:
Traktat początkowy fizyki R. J. Hadty, prof. mineralogii w muzeum hi-
storyt naluralnej Instytutu narodowego umiejętności i sztuk it. d, tlómaczony
przez M... zakonu kaznodziejskiego, demonstratora fizyki przy gabinecie fi-
zycznym «ax. Dominikanów grodzieńskich. Tomów 2 z 4-ma tablicami, zawierają
cemi 157 figur. Wilno. Zawadzki. 1806. 8-0 I. XVI. 320. IL. 329, 4 tabl.
Krytykę tćj pracy napisał i ogłosił Jędrzej Śniadecki w „Dzien.
__ wili* 1806. V.267. Na nią odpowiedział Korzeniowski:
__ Wyżćj, ogłosił następujące prace z dziedziny fizyki:
8. aut oka na uwagi Jędrzeja Śniadeckiego umieszczone w „Dzienntku
wileńskim, Wilno. 1805.
XVHI. Krusiński Jacek dr. filozofii. Był najpierw nauczycielem szkół
w Królestwie polskićm, następnie dyrektorem gimnazyum swisłockiego i szkół
gubernii grodzieńskićj. Biegły matematyk, zajmował się z upodobaniem nau-
kami przyrodniczemi. Ogłosił:
0 dostrzeżeniach meteorologicznych. (Rocznik Tow. warsz. przyj. nauk. II.
292 i Nowy Pam. warsz. 1808. LI. 50).
XIX. Kriiger Oswald, prof. akademii wile
,
ńskićj, o którym mowa była
1. Theorematka et problemata ea optica, geometria et astronomia sphae-
_riea, rlementari computo ecclestastico. Vilnae typ. Acad. S. J. 1633 fol.
i .
IE 4
r
.
2. Thkeoremata catoptrocaustica seu de speculis ustoriis in Alma Acade-
mia Vilnensi Sacietatis Jesu publica praelectione demonstrata, a Valentino Kar-
wostecki Matkeseos et physicae auditore in eadem Academia, publice propug-
nanda. Vilnae typ. Acad, S$. J. A. D-ni 1636. 4-0 str. 20.
3. Paralella horoscopa ad bellicorum tormentorum directionem recens
tnventa el practica probała it. d. Vilnae typ. Acad, 8. J. 1736.40 k.7 z drze-
worytami.
4. Theoremata de oculo. Sub auspieśis IU. D. Casimirt Leonis Sapieha
ż/.d. Vilnae typ. Acad, S. J. 1641. 16-0 k.6, str. 268, w tekście drzeworyty
-
4 sig
ła, =
_ _ 1 miedzioryty.
l
rę;
«Wa -.-
4
43
122 JÓZEF NEDNSEE SŁ | 5iev04 GR
5. Theorocentrica sive matkematicae de punetis et centris ronsiderationes £:
in Alma Academia TVilnensi Soc. Jesu i t.d. Vilnae typ. Acad. Soc. Jesu. 1644.
12-0 str. 217.
6. Ocułus ratione correctas id est demonstratio ocularis cum admirandis
de Vacuo a peripatetico Vilnensi per demonstrationem rationis rejecta. Vilnae
typ. Soc. Jesu, 1648. 8-0. 6'/ą arkusza.
Uwaga. Podług Browna autorem powyższćj pracy jest Wojciech
Kojałowiez: 80 bieszcza RSKI zas podaje ją za dzieło
Krigera..
XX. Kumelski Alfons Norbert ogłosił w „Dzien. wileńskim::
1. Nowe doświadczenia p. Scoresby wzniecenia magnetyzmu. 1826. Um.
i szt. I. 127.
2. Nowe postrzeżenia i doświadczenia względem własności cieplika pro-
mienistych, tamże 218.
3. Nowe postrzeżenia nad ochranianiem motalów sposobami elektro-che-
micznemi przez H. Davy, przekład,.. 1826. NS. 1. 825.
4. O aerolitach spadłych w gubernii irkutskićj r. 1824 ina wyspie Wagu
1826 r. przez Szczukina, przekład.... 1826. NS. I. 320.
5. O elektryczności gazów i jednćj z przyczyn elcktrycznos atmosfery.
1820. NS. I. 121.
6. O lodzie ossetińskim, 1821. NS. II. 234.
7. 0 nowym barometrze czyli zapowiadaczu zmian atmosfery P. Wright.
1826. NS. IL. 125.
8. Opisanie baromelrów Biuntana, syfonów Biuntana z Himpela, tudzież
manometru Siwarda. 1827, NS. II. 95.
9. Opisanie nowego pyrometru, wynalązku p. Mali, 1826. NS. L. 278.
10. 0 położeniu teraźniejszćm równika magnetycznego przez p. Duppe-
ray. 1827. NS. II. 8.
11. O pozornym kierunku oczu w obrazach przez Williama Hyde Wolla-
stona. 1626. NS. I. 158.
12. 0 prawie na rozszerzalności płynów nie sprężystych, mocą cieplika.
1826. NS. I. 168.
18. O różnieniu się termometrów w niskich temperaturach. 1826. NS.
+20.
14. O ruchu wzbudzonym w płynach przez potok elektryczności stosu
Walty. 1826. NS. I. 219.
15. O stosunkach zachodzących między barometrem i termometrem w róż-
nych wysokościach. 1826. NS. I. 218.
16. O sztucznćm robieniu lodu. 1826. NS. I. 128.
17. O własnościach magnetycznych kolorowych promieni słońca przez p.
Maryą Sommerville. 1826. NS. I. 185.
18. 0 wpływie lasów na klimat. 1826. NS. I. 210.
A 2019. Sposób względnego oceniania stopnia światła w lampach i świecach.
1826. NS. I. 162.
20. Udoskonalenie baromctrów. 1826. NS. I. 64.
21. Wyłrczenie trzęsień ziemi, wybuchnień wulkanów i tym podobnych
| zjawisk w naturze od końca 1825 roku przez P. K. von Hojf przekład.... 1826.
_ NS. I. 246. 275; 1827. NS. H. 302.
EXE. Ławicki Michał, najpierw laborant przy profesorze fizyki Drze- -
| wińskim, późnićj nauczyciel gimnazyalny, ogłosił w „„Dzien. wileńskim:
| 1. Dowód, że woda szkło przenika przez Kembel. 1826. NS. L. 106.
|. 2. Jmstrukcya do urządzania konduktorów piorunowych przyjęta przeż
K: Akademię nauk w Paryżu. 1826. NS. I. 8. 65.
, 3. Nowa tablica zniżania się słupa merkuryuszu w rurkach barome-
_ lrycznych, zależącego od sił atrakcyi kapilarnej przez p. Bouvard. 1826
"NS. I. 105.
4. 0 działaniach cieplikowych, różnych kolorowych części promienia sło-
necznego Trozdzielonego przez pryzma. Wyciąg z rozprawy p. Secbeck. 1826
* NS. 1. 97.
5. 0 przytomności w atmosferze niedokwasu żelaza zawierającego w 8o-
_ bie manganez przez Zimmermana. 1827. NS. L. 106.
6. O rurkach szklistych, które się tworzą przez wystrzały piorunowe.
_ 1824. II. 69.
1. O zmianie przez długi przeciąg czasu punktu marznięcia czyli zera
we wszystkich termometrach merkuryalnych oczyszczonych z powietrza. 1825.
II. 92.
8. O związku oscylacyż barometru z elektrycznością atmosfery. 1823.
I. 390.
9. Prosty hkygrometr. 1826. NS. I. 241.
> 10. Bys ważniejszych postrzeżeń i doświadczeń w r. 1821 i 1822 przez...
_ 1824. II. 94,
11. Systematyczny wykład fenomenów elektro-dynamicznych. 1824.
I. 524. 462.
| XXII. Nawiński Ksawery: O wynalazkach Aleksandra Wolty. Dzien.
wil. 1821. HL. 193.
AXIII. Narbutt Teodor ogłosił w „Dzien. wileńskim'::
1. Zgadywanie mających nastąpić odmian powietrza z postrzeżenia na
roślinach. 1828. NS. III. 263.
2. śideroskop, nowe narzędzie magnetyczne wynalazku p. Le Baillif.
1829. NS. IV. 131.
8. 0 głównych przyczynach różniry temperatury na kuli ziemskiej. Wy-
h ciąg z rozprawy Aleksandra Humbolda, przekład z niemieckiego. 1829. NS.
_IV..1388.
p; XXIV. Plater Józef, brat rodzony Adama, pay zt i naturalisty
ur. w 1796 zm. w 1852 r. ogłosił:
Jr A" „a )
t
"STAN UK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. AŻ
Fizyka rozumowana. Teorya gorzenia przez J. Płaskoziemskiego. „Athe- 24
naeum*. 1846. I. 137.
XXV. Poczapowski Jan: Univer'sa meteorologia publice asserta in Alma
Acad. Vilnensi Soc. Jesu. Vilnae typ. Acad. 1643. 8-0.
XXVI. Poliński Michał Pełka ogłosił w „w Dzien. wil.*:
1. Lampa bez płomienia. 1820. I. 70.
2. O celektro-magnetyzmie. 1828. I. 184.
8. 0 magnesowaniu się metalów, biegiem elektryczności 2 rozprawy p. i
Biota, 1828. I. 65.
4. Otrąbach powietrznych. 1821. II. 451; ITI. 67.
XXVII. Sieradzki Erazm S. P. Urodził się w Międzyrzeczu koreckim
w roku 1782; odbywszy tam szkoły, wstąpił do zgromadzenia XX. Pijarów.
Kształcił się w uniwersytecie wileńskim. Był nauczycielem matematyki i fi-
zyki w szkołach pijarskich. W r. 1820 został rektorem kolegium wileńskiego,
zmarł w Wilnie 1821 r.
Fizyka mechaniczna E, 6. Fiszera i t. d. przełożona z niemieckiego na
francuski, a z powtórnego wydania w Paryżu 1813 Tr, przetłómaczona na język
polski przez... Wilno. Żółkowski. 1816. 8-0 tom I. XII. 235. 5. tablic; II. 297,
4 tablie.
XXVIII. Skorulski Antoni, żmudzin, urodzony w r. 1715, kształcił się
w Wilnie, do jezuitów wstąpił w 1730, ostatnie ośm lat przed zniesieniem za-
konu był prowincyałem; w akademii, po zniesieniu zakonu, wykładał nauki przy--
rodnicze, zmarł w r. 1780:
Commentariolum Philosophiae, logicae sczlicet, metaphysicae, Physice gene-
ralis et particularis a P.... S. J. AA. LL. et Philosopkiae Doctore ejusdemque
facultatis Seniore. Kx tcariis cum velerum tum recentiorum placitis collectae,
dictatae repetit que multoties certamine publica in luce Almae Academiae et
Universitatis Vilnensis toto triennio propugnate,nunc opera ejusdem conscrtptum
atque in publicum prolatum, praebente doctrinae specimen ultimo in certamine
pkilosopkico E. R. D. Michaele Kołyszko Alumno Sem. Dioeces. AA. LL. et Phił,,
Baccalaureo. A. 1755. Vilnae, typ. Acad, 8-0 k. 11. str. 235.
XXIX. Skrodzki Jerzy Karol, wychowaniec uniwersytetu wileń-
skiego, następnie profesor fizyki w uniwersytecie warszawskim. Urodził się
w gubernii grodzieńskićj w r. 1789, umarł w Warszawie w r. 1882. Ogłosił:
1. Własności magnetyczne promieni ńoletowych. (Pamiętnik warsz. 1817.
IX. 188).
2. Barometr wydoskonalony przez p. Jecker (tamże 356).
3. O wpływie elektromotora Volty na igłę magnesową (tamże, 1821).
4. 0 budowie łańcuchów elektrycznych Volty i o fenomenach elektroma-
gnetycznych. (Rocznik Tow. warsz. przyj. nauk. 1822).
5. O oporze ciał względem elektryczności i o nowym sposobie p. Rousseau
mierzenia tego oporu. (Pam. umiej. sztuk i nauk. 1824).
i 3 3
R
e
Pr
i
zd
4
44
k
1
7
4
7. j wię jv JĘi;
At Lun ZT JĄ,
Ka. b „jb:
" P<*Ę pa
zt PF +4.SAI Ą'
IJ) 2X 6 a!
WH 5
„s "MI-VBNMYCAN ę
DRAŻ k” iż j 4 kai k
zy hd: NE, 2 RZ o
(j _STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZ CZNYCH.
a > 6. Uwagź nad. ak maka kuli ziemskiej ż przestrzeni planetarnych p,
- Joubier (tamże 1825). | .
XXX. Śniadecki Jan, ogłosił w „Dzien. wil.*:
1. Meteorologia, 1816. I. 65.
2. ok meteorologiczny w Wilnie. 1817. I. 1; 1818. I. 1; 1819. I. 1;
1820. I. 1; 1821. I. 70; 1822. I. 89.
XXXI. Śniadecki Jędrzej, ogłosił w „Dzien. EM
1. Objaśnienie niektórych punktów w nauce o ciepliku, 1818. I. 379.
2. Postrzeżenie nader wielkiego gradu z przyłączeniem niektórych uwag
nad jego teoryą. 1815. ITI. 100.
XXXII. Śniadecki Józef, syn J ędrzeja, ogłosił w „Dzien. wileńskim:
O sile magnesowćj. 1817. I. 486.
+
XXXIII. Stępiński Marcin ogłosił w ,„.Dzien. wileńskim'':
1. Doświadczenie nad sposobnością łamanta światła płynów sprężystych
przez Dulonga, przekład... 1827. NS. IL. 338. 380.
2. Nowe postrzeżenie p. Muncke w Heidelbergu elektro-magnetyczne.
- 1827. NS. II. 378.
3. 0 temperaturze w różnych częściach strefy gorącej, na morzu przez
_ Alez. Humboldta. 1827. NS. II. 216.
4. Słońce poboczne z kołami szczególnego kształtu i położenia przez
lzaaka Lea. 1827. NS. II. 405,
5. Zadziwiające skutki piorunu przez G. W. Muncke w Heidelkergu. 1827.
NS. II. 225.
XKKXIV. Suzin Adam, słynny filaret wileński, urodził się w r. 1800
w dziedzicznćj wsi ojcowskićj Kulinowszczyznie w Kobryńskićm, w gubernii
grodzieńskićj. W r. 1819 po skończeniu nauk w Swisłoczy, przybył do Wilna,
gdzie się przykładał w uniwersytecię do nauk matematyczno-fizycznych.
Wr. 1824 razem z Tomaszem Zanem i Czeczottem wyjechał do gu-
_ bernii orenburskićj; i już to w Orsku, już w Orenburgu, czternaście lat prze-
Ę szawie, zmarł w Warszawie 1789 r.
bywał. Po powrocie do kraju zamieszkał w Wiłnie, ożenił się z siostrą
Odyńca i dostał posadę w „Massie Radziwiłłowskićj*. Na tóm stanowisku
przebył górą lat dwadzieścia. W r, 1874 przybył do Warszawy i tu w dniu
11 grudnia 1879 r. życie zakończył, Oprócz poniżćj wyszczególnionćj pracy
fizycznćj, napisał: „ Wycieczkę w stepy kirgizkie* którą ogłosiła „Kronika
rodzinna'* w r. 1870. W „Dzien. wileńskim* ogłosił:
Hypoteza Newtona o świetle i ciężkości tak jak ją pojął i wyłożył wtenczas,
gdy był w sile wieku i talentu. 1823. IL. 73, 204.
XRKXV. Szadurski Stanisław, filozof i fizyk, urodził się w Inflantach
w r. 1726, wstąpił do jezuitów w r.17 39, nauczał w Collegium nobilium w War-
1. Soita philosophica ea physica generali propugnata praeside... Novo-
» grodeci 1761. 8-0.
126 JÓZEF BIELIŃSKI | Ś „kiwi
2. Scita philosophica ec physi ica WasR2d publico in consensu ioię 3
pugnata praeside... Novogrodeci. 1767: 8-0. |
XXXVI. Szahin Antoni: Wypadki z najnowsz; ych doświadczeń robio-
nych z rozkazu Biura długości, w celu oznaczenia prędkości głosu w Kaóć ;
Dzien. wil. 1828. I. 388. |
XXXVII. Szymak Al: Uwagi o konduktorach, czyli o spr oWAÓŻERĄ
materyt piorunowćj, albo o ustrzeżeniu się piorunów. Wilno, druk Akademii.
1800. 8-0. |
a. RXXVIII. Uszczapowski Leon, słynny NOEÓRAU na Wołyniu, wy-
chowaniec uniwersytetu wileńskiego, gdzie pozyskał dyplom doktora filozofii
i medycyny, ogłosił:
1. Pomysły do nowćj teoryi fizyki i nauk przyrodzonych przez Ludfima
Wołyńskiego. „Athaeneum*. 1845, NI. 143; IV. 28. |
W rękopisie pozostawił: |
2. fozprawa siódma : wzór Newtona, rozbiór jego, nowe prawa przycią-
gania i pięć właściwych pierwiastków i
5. Kalka słów w obronie nauki Newtona.
j „
«asza h m S
Uwaga. Pseudonim Łudfim powstał z liter początkowych Zeon Uszcza-
powski doktor filozofii ź medycyny.
XXKIX. Wolfgang Jan Fryderyk, profesor uniwersytetu wileńskiego,
ogłosił :
Zapis meteorologiczny o mniemanym deszczu siarczanym w Wilnie. Dzien.
wil. 1817. I. 530.
XL. Wolski Jan. Ogłosił:
1. Fizyka stosownie do teraźniejszego stanu wiadomości krotko zebrana
przez... magistra filozofii, nauczyciela fizyki i historyi naturalnej w gimnazyum
świsłockićm gubernii grodzieńskićj, pomocnika dyrektora, chcącym się obeznać
2 pierwszemi zasadami całćj tćj nauki, pożytecznie służyć mogąca, Warszawa,
Zawadzki i Węcki. 1817. 8-0, k. 9, str. 328. tabl. fig.
2. 0 spadnieniu Fowienii j2 powietrza pod Białymstokiem, we wsi Fastach.
Dzien. wil. 1827. NS. II. 891.
XLI. Wyrwicz Antoni ogłosił w „,Dzien. wileńskim:
1. Fenomena elektro-magnetyczne drago. 1822. 1. 351.
2. Fenomena elektro-magnetyczne Oerstedta. 1822. I. 222.
3. O elektro-magnetyzmie. 1828. I. 184. 1 tabl.
4. 0 gradzie z jądrem metalicznem. 1822. I. 85.
5. (0 kamieniach meteorycznych spadłych we Francyi w departamencie
Ardeche. 1722. I. 506. |
6. 0 samowolnćm ułainianiu się merkuryuszu. 1822 I. 84.
(. 0 szczególnym produkcie znalezionym po uderzeniu piorunu w kupie
siana, 1822. I. 87.
ć eż
JA Mi 454
vst
24 | K
Ja. ||| STAN NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH. | 127 Ę ES.
A XLH. 0 wodociągu nieprzestannym wynalezionym przez pewnego ama- Ash
> tora literatury w historyi naturalnćj, oraz tegoż autora niektóre ogólniejsze "PAJS
|, 4 ciekawsze uwagi około powietrza, ognia, życia zwierzęcego it. d. Tomik 1
w Wilnie u Józefa Zawadzkiego. 1806. 8-0, str. 181.
XLHI. Rozprawy tłómaczone w „Dzienniku wileńskim bez oznacze-
nia tłómacza: |
1. Aghard prof. O śniegu czerwonym. 1826. US. 1. 241. = 0zŃ
2. Baumgarten. O magnesowaniu stali za pomocą białego swiatła sło-
|. mecznego. 1828. US. III. 11.
| 3. Biot. 1. Uwagio naturze i przyczynach zorzy północnej. 1820. III.
437; 1821. I. 178. 449.
2. 0 magnesowaniu się metalów biegiem elektryczności. Roz-
prawa czytana na posiedzeniu Akademi Pasji
w Paryżu 1821 r. 1828. L. 65. .
4. ChladniE.F. 1. Opisanie czał z atmosfery s<padłych, Mowie ych
się w zbiorze... 1826. US. IL. 297.
2. O znakomitem zjawisku meteorycznóm d. 1 kwie-
inia 1826 r. postrzeżonem niedaleko Saarbriicken.
1826. US. I. 364.
5. DavyH. 0 dośwzadczeniach z drętwikiem. 1880. US. V. 28.
6. Delcrosse. Fostrzeżenie nad gradem. 1820. II. 355.
7. Desormes Clement. Szczególniejszy fenomen obserwowany podczas
nagłego wypływania pary wodnćj przez znaczny otwór. 1828. US. III. 198.
8. Graham T. O upływie powietrza na krystalizacyę roztworów sol-
nych. 1829. US. LV. 157. | |
"9. Lamberti Dr. Uwagi nad zorzą północną postrzeganą w roku bie-
żącym. 1827. US. II. 395.
10. Laplace. Tworzenie się wód ciepłych. 1822, HL. 216.
11. Lapostolle. O konduktorach ze słomy. 1821. 1. 184.
12. Małatiejew Orest. Nowy areometr (z ryciną). 1828. US. IIL. 255.
13. Meinecke prof. O oświeceniu światłem elektrycznóm. 1820. IL. 67.
14. Prevost Piotr. Mniemania Benedykta Prevost o białości, wyjęte
z jego rękopisów przez... 1828. US, III. 209.
15. Rajmond G. M. O przyczynach pozornćj ruchomości oczu na por-
trecie. 1829. US. 1V. 162.
"16. Scoeresby. O /odach grenlandzkich czyli podbiegunowych. 1829. US.
1V. 61. 156.
17. Van Roy. Zezułfaty z dostrzeżeń meteorologicznych we Lwowie w r.
1627, trzy razy na dzień to jest o wschodzie słońca, o godz. 2-6J po południu
"_. to godz. 10-€j wieczór czynionych. 1828. US. III. 149.
Ę . 18. Walt. Opisanie nowego narzędzia magnetycznego, które może być
|. nazwane kompasem słonecznym albo keliastron. 1829. US. IV. 139.
S CU
Po i
p 03474 wa
= ZĘ ew) 4!
w
JÓZEF BIELIŃSKI.
płynu. 1829. US. IV. 41.
20. Weels. Teorya rosy ź tłomaczenie fenomenów objawiających się przy
Jej tworzeniu, 1820. I. 138. |
XLIV. Rozprawy w „Dzien. wileńskim”, bezimiennie pomieszczone:
l. Znstrukcya do postrzeżeń meteorologicznych. 1817. It. 256.
Konduktory zabezpieczające od gradu. 1828. NS. VII. 118.
O fosforescencyi morza. 1828. US. III. 168.
© gradzie. 1829. US. IV. 172. |
0 granicy wiecznych śniegów na pólnocy. 1820. HI. 306.
SP DSO
Słuczy. 1819. II. 592.
1. 0 kamieniach meteorologicznych spadłych w powiecie dynaburskim.
1820. IH. 192.
8. 0 mniemanćm pogorszeniu się klimatu w Europie. 1821. I. 60.
9. O nadzwyczajnych tegorocznych odmianach powietrza. 1821. LIL. 95.
10. Opisanie zorzy północnej obserwowanej w St.-Petersburgu w nocy
z dnia 13 na 14 września 1827 r. 1828. US. III. 14.
11. Postrzeżenia meteorologiczne w r. 1820 w Warszawie, 1821.T. 7.
12. ostrzeżenia z igłą magnesową pod wysokiemi szerokościami poł-
nocnem. 1819. II. 180.
13. Tablica sprężystości pary wodnej w rozmaitych temperaturach uło-
żona przez paryską Akademię nauk dla fabrykantów machin parowych. 1827.
US. II. 67.
14. Uwagi nad odmianami kierunku igły magnesowćj. 1829. US. TV. 113.
15. Wypadki obserwacyj meteorologicznych robionych w obserwatoryum
w Wilnie od I stycznia 1825 r. do 1 stycznia 1826 r. (n. s.) 1826. US. I. 63.
16. Wypadki obserwacyj meteorologicznych robionych w obserwatoryum
w Wilnie od 1 stycznia 1826 roku do 1 stycznia 1827 r. (n. 8.). 1827. US.
II. 44,
19. Watkins. Stos elektryczny ułożony z jednego tylko metalu i bez.
0 kamieniach meteorycznych spadłych na Wołyniu nad brzegami „8
i
w.
. ak.
17. Zjawisko szczególne na archipelagu indyjskim dostrzegane. 1826.
US. I. 212.
XLV. Rękopisy w bibliotece wileńskiej. |
1. Kiwiłłowicz Ludwik. Phisica sive scientia naturalis ad mentem Divi
Thomae Aquinatis anglici ecclesiaeque doctoris in principiis Aristotelis veter.
et recent. ph-orum secundum quod consonant sensui ejasdem S. Doctoris tradita
Vilnae ab Adm.R. P.S. T. lect.....mihi p-ri fratri Romualdo Szulc ord. praed.
sub magisterio Adm. R. P. Quinones sub provincialatu adm. r. p. Bukowski
et sub prioratu adm. r. p. Ildefons Bylewski in studio generali Vilnensi S.
S-pus anno 1777, 4-0 nlb. (5. XIV. 5/34).
2. Laschi Petrus. Physica generalis duabus partibus comprensa neinpe
altera de natura corporis naturalis proprietatibusque tum generalibus, tum
+ pęd i
ASA
4 | 1 4% » o 6 Ż
W ma gS jek ka ma
RRC ż
C MATEMAT YOZNO-FIZYOZNYCH.
k. ią ostat Aróbiść altera de motu eorporum tam solidoraum quam fluidor um, con- . 14 iso ASCGA
s _seripta sub dignissimo professore R. P. Petro Laschi Soc. JEsu anno. m, jeż Az)!
_ dni 1767. in Alma academia et universitate Vilnensi. 4-0 oprawnew skórę
nb, dwie Rkó Rękopis pochodzi z. biblioteki bernardynów: WRECZ 1-4? AWPAGNOJĘ
GA Lingiewicz Reginaldus. Physica particularis in usum auditorum* phi- O 0
losophiae i in studio gnrli Vilnensi ord. praed. conscripta, atque ex recentiori- BOW
bus philosophis conformiter ad mentem D. Thomae selecta per R. P. L-rem... pr
protune philosophiae et matheseos professorem. 4-0s. a. 6 rysunków nlb. NEW",
(BXX. 2/40). SARE DE
z |. 4, Machwic Placyd, Physica seu philosophia naturalis juxta in coneus- ANO ZZ.
"sam angelici doctoris D. Thomae Aquinatis doctrinam. Incepit Vilnae fr "gaj Ad AZ
ki -_ ordinarius hujus cursus professor Ord. praed. A-o D-ni 1602 die 18 7-bris 4-0: o żacy
- Brakuje karty tytułowćj i końca rękopisu. Na wewnątrz okładki nadpis: ŻE)
_ App. novitiatui Proporcensi ab Adm. r. p. s. Th. l. p. Alberto Bohusz. a PSydta SHE
CAB, XV. 7/36).
|./../5. Malinowski Filip. Institutionum physicae experymentalis cum illu-
ć E strationibus. mathematicis museo physico Grodnensi aceomodatae pars prima ; ke” ge
___ seu physica generalis opere Adm. r. p. s. th. 1. Joannis Styrpeyko profes- ORA.
___soris philosophiae in usu auditorum ejusdem, conscripta autem per me fra- A
trem... anno dni 1792. Grodnae. 4-0, str. 124, 14 k. (5. XX. 6/46). e a
NOR 6. Meteorologia, bez karty tytułowćj, s. a. 8-0. 316 stron. (Z. >
XXI. 6/12). | Ka”
1. Moroz Franciszek. Imstitutiones a) physicae generalis, b) physicae par-
ticularis, juxta recentiorum mentem adornatae et in Polocensi ad S. Annam
eonventu seraphici instituti alumnis per.... ord. minor. observ. traditae Polo- w.
_ciis. 4-0 nib. s. a. W końcu części pierwszćj sześć rysunków, a w końcu dru- 2 83
gićj 13. (P, XX. 5/9). 5 ARS
j | 6. Myszkowski Juvenalis, Physica particularis juxta principia recen- GM
k tiorum philosophorum rationibus atque experientis nec non demonstrationibus t -$
_ adornata aucta ac in Conv. Grodnensi ad S. Crucem juventam extradita sub >
optatissimo regimine A. R. P. Antonii Monkiewicz. V. Provincial. per P. e EUR
F....lectorem philosophiae generalem anno 1792. Grrodnae, anno 1792 in 4-to. 5 ADI
Natytule drugi napis: Anno 1816 praesentem physicam particularem manu mea
et labore conscripta, applieo ad bibliothecam conventus Pinscensis ord. min.
observ.fr. Juvenalius Myszkowski S$.T.L. (5. XV. 4/60).
9. Myszkowski Juvenalis. Philosophia sensuum sive physica generalis,
juxta mentem, principia et experimenta recentiorum philosophorum conscripta,
atque in Gnydkiń Grodnensi ad S$. Crucem inventam sub vicariatu provinciali
" a.r. p. Antonii Monkiewicz L.g. extradita juventuti religionis se-
_ raphicae imchoata vero anno D-ni 1791 die 7 7-bris 4-0 nlb. (P. XIV. 7/43).
3
5, 10. Physices pars prima seu physica generalis ad mentem venerabilis
j _servi Dei Joannis Du ns Ncoti explanata s. 1. s. a. 4-0 nlb. (5. XNIII 2/15).
ję
Ah
9 ró,
scZ 1
s aż s
SM p
*h
Fa"
oarsd
RP o * 4
=
- PM"
, Na
; EE *1
=" -
ay.
Fa PoE Di
i 4 ZAĆ . , ł
<= Ra
= A WANE TĘSU TĘ= PR A
za peć: JEŚLI r
; 5 [ DZ ra 7 żę R zad”
SKI 6 Blida Par BEuia a physiee parielrio 1785. 0 nlb „be Z
, karty tytułowej. (5. XXL 1/12)...40,06859.. z.
12. Physica experimentalis s. 1. s. a. 4-0 nib. (5 XXI. 102). WARCI,
15. Physica, anno 1745 4-0 nib. bez kasty! tytułowćj. Napis: Haec | hy p
sica est concessu a me inferius nominato V. Ftris Francisco Chocki auditoa 3 w 2
philosophiae post aliquot tempus restituenda ad ką meas F-ris Francisci -
Paryżyński. (b. XXIIL 5/14. | ky R:
14. Physica 1. Secunda pars philosophiae id est Piss generalis se seu fi
scientia naturalis ab A. R. P. 8. Th. l. Marcolino Kr upowicz tradita mi Er |
hi F. Thomae Jaworowski Anno 1771 die 10 Januarii i in Conventu frtr
Derecinensi. 2) pars tertia philosophiae quae appelatur metaphysica, seu
scientia trans naturalis juxta mentem D. Thomae Ang. et Ecclesiae V. Docto- i
ris comparata tradita ab. A. R. P. 8. T.1. Marcolino Krupowicz mihi kt e
Thomae Jaworowski in conyentu generali grodnensi. Anno 1772 die 19
Decembris. Annis 1771, 1772. 4-0 str. 341. (5. XIV. 6/30). e. ia $2 JANE
15. Physica seu philosophia naturalis juxta mentem Angelici Doctoris s,
(1696) (5. XXL. 6/18). rSŻ
16. Philosophiae pars secunda seu physica. s. a. 4-0 nlb. (5. XXIIL 5/8). z
17. Physica. Bez karty tytułowej. Tytuły rozdziałów: 1-0 APS 1
de generatione et corruptione. 2-o Tractatus de meteoris. 3 ) ORL BACA pz
loco. 4-0 s. a. s. 1. nlb. (5. XX. 9/32).
16. Physica. Bez karty tytułowćj. b) Tractatus in duos libros Aristo- ©,
telis de ortu et interritu seu de generatione et corruptione et ceteris ad hune
tractatum spectantibus, c) philosophiae transnaturalis seu metaphysica. 4-0 Ę 8
nlb. s. a. (b. XV. 8/2). MA
19. Physica seu philosophia natwralis b. k. t. 4-0 nlb. 8.” 44.4503
(5. XTV. 7/66). | AS
20. Physica, s. 1. s. a. 4-0 nlb. (7. XX.41). Mys
21. Physica, 1) Ph. generalis, 2) physica particularis, s. l. a. 4-0 str.
188-166, rysunki w tekście (5. XX, 1/18). !
22. Physica particularis, s. 1. s. a. 4-0 nlb. (7. XV. 7/65). 4
=3. « Physica generalis, s. 1. s. a. b. k. t. 4-0 nib. (5. XV. 7/12). taż
24. Physica. ursus philosophici pars secunda seu physica (1741) s. 1. ke:
4-0 nlb. (b. XV. 6/47). 2
25. Physica. Pars quar ta physicae in libros Aristotelis de ortu et in- 3 Sp”
territu s. l. s. a. b. k. t. 4-0 nlb. (5. XV. 6/33). (3 X.
26. Physica. Pars secunda philosophiae. Physica seu naturalis scien-
tia b. k. t. s. 1. s.a. 4-0 nlb. (P. XV. 6/13). k: żą
2/. Physiea seu philosophia naturalis. Anno 1723 mensis Junii die 16.
4-0 nlb. Na ostatnićj stronicy: finita per me Georgium Antonium Az 0 tk 0. gd
Amno 1725, 16 Junii Vilnae. (5. XV. 5/89). Sj 6 śą
28. Phy sica seu scientia naturalis, sub auspiciis divinissimi Ant. Pad.
Stanislai Kostka, Ludoyici Gonzaga... ad maximam naminis gloriam sine
zi ej AA " ©
4 Gai ico 8. J. 1706. 4-0 nib. (7. XV. 5/3). ii 0
p: o Aisttelie de plysico auditu academicio auditon ibus in Alma Universitate
A AK anno 1721. Vihiae anno 1721. 4-0, str. 295. (b. XV. 4/51).
| Physica generalis. Na pierwszćj stronicy: Fr. Ceslaus Micha-
wy lows FE "Na końcu rękopisu 8 rysunków, s. 1. s.a. 4-0 nlb. (P. XV. 3/44).
+
PA:
4:
A "busque Januarii anno 1784 initiata in studio gnrli Vilnensi Ord. praed. per R.
ok, PL S$. T. L. Reginaldum Lingiewicz philosophiae et Matheseos profes-
- sorem. Vilnae, anno 1784. 4-to nlb. (5. XV. 3/27).
|. _/82. Physica. b. k. t. s. 1. s. a. 4-0 nib. (P. XV. 3/24).
OR 33. Physica b. k. t. s. a. 4-0 nlb. Na Pow stronnicy: Conventus
_.._ Vilnensis carmelitorum. (7. XV. 6/13).
3 i 34. Physica seu scientia naturalis. b. k. t. s. l. s. a. 4-to nlb.
RZA (7. XTV. 7/67). |
dy 85. Physica b. k. t. s. l. s. a. 4-to nlb. Na odwrotnój stronie czystej
U * anidReGA Haec physica majori conventus formalis Poporcensis applicata
est a r. p. s. th. l. fre Remigio Wróblewski studii ejusdem actuali
PATI. professore anno 1756 die 11 Augusti (5. XIV. 7/59).
26. Physiea generalis. 2) Physica particularis. s.l. s. a. 4-0, rysun-
4 - ków 510. (B. XIV. 7/28).
: (y 2/. Physica ex anno 1689. s. l. 4-0 nib. oprawne w skórę. (7%.
"XIV 6l79.
2, 38. Physica s. 1. s. a. 4-0 nlb. (b. XIV 6/76).
» śię 39. Institutionum physicorum pars prima seu physica generalis s. 1. s. a.
ki _4-to nlb. Na pierwszćj stronicy: Card. Discale. (5. XIV 6/68).
40. Physica specialis. s.l. s. a. 4-0 nib. (5. XIV, 6/41).
| 41. Physiea sive scientia naturalis, ad mentem Divi Thomae Aquinatis
k - Angelici Ecelesiae Doctoris principiis Aristotelis, veterum et recentium phi-
- losophorum secundum quod consonavit sensui ejusdem S. Doctoris tradita.
- Vilnae ab R. P. S. T. L. Ludovico Kiwillowi cz actuali philosophiae pro-
-. fessore. Ord. praed. anno 1773. Vilnae, anno 1778. 4-0 nlb. (5. XIV. 6/9).
.... 42. Physica specialis 2) Meteorologia. 4-to nlb. s.l. Na pierwszej
stronicy: Inceptum anno 1767 die 27 septembris. (7. XIV 6/7).
jk 43. Physica specialis data ab Tllustrissimo Josepho Maria Marie in
_..__ Qollegio Sorbona plaesseo professore anno 1764. 4-to str. 599--7 3--1 nlb.-|-5,
_..__ 82 tablice rysunków. Tytuł i rysunki litografowane. (5. XIV 5/12).
44. Physica generalis et particularis in 4-to s. a. nlb. Na pierwszój
stronicy: Bibliothecae Conven. Grodnensis Carm. Discalc. (5. XIV 4/44).
45. Physica 1) generalis, 2) physica particularis, 3) Ethica seu philo-
_sophia moralis anno 1795 Grodnae SCENA 4-0 nlb. 7 rysunków.
eM
29 29. Philosophia naturalis sive physica per tractatus physicos in Tibrc 0S sk
"R 31: Physica generalis in usum auditorum, philosophiae concinnata die-
Sabac- onojęe AB iae honorem explicata die 1 ma AE anno 17 06 in 2 s
ryE27
(ESXTV. 3/ATEGG0 k
47. Physica magis princip. dictata ab EM D. ac. M. Andrea 2
de Gerin S. T. L. Louany in Collegio Faleconis Phil. professore. primario
a. Michale Koszczye sceripta. Anno 1662. żę nlb. oprawa w skórę. BL.
(5. XIV. 3/82).
48. Physica seu commentaria in libros PESZACAĄ juxta Angelici Do-
ctoris Menti Divi :Thomae Aquinatis ex regia Logicae via deducta in studio
formali Nesyisiensi tradita anno 1744 ab Adm. Rndo. Prć S. Th. Li. actuali
physicas professore P. Candido Terlecki scripta vero per me Fr. J oannem r
Syrpowicz. Nesvisiis anno 1744. 4-to nlb. (5. XIV 3/29).
49. Principia mathematico-physica in 4-to nlb. Na ostatnićj str onicy:
Conventus Słonimensis PP. Bernardinorum. (5. XIV. 4/1).
50. Przyłęcki Franciszek. Physica partieularis a R. F... PRE...
provinciali, exdefinitore totius ordinis generali Ord. Min. Regul. observantiae
alumno prov. Lithuanae ad mentem Joannes Duns Scoti Doctoris Subtilis et
et Mariani. (Grodnae, Anno 1776 disposita. Grodnae, 8-0 nlb. (5. XX. 5/23):
51. Śtyrpeyko Jun. Tnstitutionum physicae experimentalis cum illu-
strationibus mathematicis museo physico grodnensi accomodatae pars prior ć
seu physica particularis. Opera P.... prof. philosoph. in usum ejusdem audi-
torum conscriptae. (Grodnae Anni 1792, 1798. 4-0 nlb. rysunków. 1410.
(B. XV 3/37). |
52. "Tractatus continens physicam generalem in octo libros pbysieorum
compraehensam. Podpis: Ex libris F. Izaaci Raliński, inchoatur iste
labor A. D. 1725 finitus A. D. 1727 a R. fr. N. et N. 4-to nlb. (5. XXI 5/8).
59. Tractatus brevis de fluxionibus sive de quantitatibus motu generis
notata. b. k.t. s. l. s. a. 8-0 nlb. (b. XX 10/2).
54. Tractatus de physica 1797. II series .questionum de physica. III
46. Physica sasiai juxta pripathio systema. 8.1 s. a. to ni. . p |
prima Astronomiae elementa, IV Elementa geographico-astronomica. V se-
ries questionum astronomiae. S. 1. in 8-0 nlb. (5. XV 6/44).
55. DBystrzycki Piotr Paweł, Naturae Naturantis. matri admirabili et
naturae naturatae novo in utroque orbe prodigio divo Francisco Xaverio phi-
losophia naturalis sive physica, per me.... S. Jesu sub r. p. Joanne Sadkowski
ejusdem S-tis Jesu in Alma Academia et Universitate Vilnensi S. Jesu 1673. 4-0
str. 407. (5. XV 7/56). |
56. Ciecłerskt, 1) Elementorum physices pars altera. Drugi tytuł:
Fizyka przez JX. Ciecierskiego x. K. O. Z. K. część druga. s. a. 8-0 str.
173. (5. XXIII 7/7).
51. (iecierski, 1) Elementorum physices experimentalis pars prima ©
per biennium annorum 1806/7 et 1807/8. Grodnae a. S. Th. 1. Fel. Ciecierski
tradita. 2) Dissertatio. 8-0 stron. 190. (FP. XV 6/54).
58. Szumbhorski Klemens Ferdynand. Traktat zasadowy fizyki pr zez
K. Despretza, profesora fizyki w kolegium królewskićm Henryka IV da-
W AE . k
La p ; ndk ł
7Ą '% p
Ha; e; -
"©, „ei t
.
ję
14,48
".„ iż:
Ph s 4:27. PAR *h* 4 ; -4ć
A+, e, j* CNS J *
| EO OrzrcZRY CHO: r%
Pra s
SERENAA 00 chomili i ex-profesora fizyki w szkole pólsłetńicznej,
_ wielu uczonych towarzystw członka. Dzieło przyjęte przez radę królewską
- instrukeyi: publicznego nauczania w zakładach uniwersyteckich francuskich.
3 Nowe wydanie z rycinami rok 1836, przedrukowano w Brukselli w r. 1837.
Przełożone na język polski przez x.... S. P. magistra filozofii b. cesarskiego
| : | wileńskiego uniwersytetu rok 1846. 4 o str. 686 i regestr, w końcu dodano
AE 6 Jitografowanych tablic. (BP. XX 1010).
_ sitae majori Divinae gloriae, praetiosissimae Matris sine labe conceptae Vir-
Powy honori s. 1. s. a. fol. nlb. (5. XV. 2/50).
|. 60. Dutkowski Dominik. Institutiones physicae secundum communius
> ej _receptam in Scholis praxim methodum nimirum electivam explanatae in mona-
4 _ sterio Lubinensi ordinis Ssmi Patris ac Patriarchae Benedicti congregationis
- Polonae, per P.... philosophiae lectorem ejusdem ordinis et congregationis mo-
_nasterii Cassinensis professum traditae. Anno Verbi cum natura humana uniti
" MDOCLXXIV. 4-0 str. 268. 10 nib. 3 tabl. (5. XIV. 5/8).
£ 61. Elemens de physique s. 1. s. a. 4-0 str. 108. „Dono venit in Biblio-
| _ thecam Conventus Zabiałensis ab Illustrissimo D-no Comite Ignatio Sz a-
Ę durski*. (5. XX.5/16).
e. | 62. ZŁydźmit Franciszek. Physica. Pars prima physices, seu physica
_'._ generalis; pars 2da seu astronomia physica; pars 8-tia hydrometriam, aerome-
__ triam et pyrotechnicam complectens; pars 4-ta seu meteorologia. s. a. 4-to nlb.
_ Na odwrotnćj stronie karty tytułowej: A. R. P. Francisci Eydimtt, pro-
dessoris philosophiae Slonimi; w innćm miejscu; spectat ad R. P. Rochum
Zegzdra. W końcu rękopisu 10 rysunków. (b. XV. 5/47).
68. Fizyka ogólna s.l. s. a. 8-0 str. 148. (D. XV. 1/20).
64. Stankiewicz Bonawentura. Imnstitutiones physicae generalis juxta
__ mentem recentiorum ad praefixam in scholis nostris normam adornatae et in
Grodnensi ad 5. Crucem inventam cenventu seraphici instituti alumnis per pa-
trem... professórem philosophiae Ord. minor. Observ. traditae. GGrodnae.
- Anno, 1797. 4-0 nlb. 11 rysunków. (5. XIV. 3/36).
0 65. Joannes Maria Mariae. Physica generalis data ab Illustrissimo...
in Oollegio Sorbona Plaesae professóre. Parisiis annis 1763, 1764. 4-0 st
147 oprawne w skórę. Ex libris M. N. Duhaze N. 88 Parisiis. (5. XIV. 3/2).
$ 15. GABINET FIZYCZNY.
Założony został w r. 1755 i oddany pod dozór prof. ks. Mickiewi-
czowi. Składał się ón:
19 z narzędzi fizycznych przez Komisyą narodową edukacyjna sprowa-
_. dzonych z Londynu; .
WY 2” z aparatów, modeli machin robionych w Wilnie, pod dozorem ks.
(W; Mi ie A: iewicza z funduszu COL de 2000 ZAp., przez = ga eduka-
_"..._ 59. _ Disputationes physicae, sub auspiciis divinissimi Augustini propo-
30 z kilku narzędzi fizycznych z pozostałych z dawniejszego £ u zen
po jezuitach. >
s "M
Z, powyższych narzędzi pozostiy: w r. 1827 tylko 18 przydatnych do
| doświadczeń. M6:
gi k W r.]803 aktem zatwierdzonym przez cesarza przeznaczony a b
HR "_ roczny fundusz 500 rs. na potrzeby gabinetu fizycznego z sumy 4000 ra, 2
| obracanćj na potrzeby uniwersytetu. Rada na sesyi 1 listopada postanowiła
| A +4 przeznaczyć 5000'rs. na zupełne urządzenie gabinetu fizycznego i zaopa: A JA My
4 trzenie go w narzędzia odpowiednie ówczesnemu stanowi nauki. t Cd |
W r. 1804 dnia 22 grudnia rada uniwersytetu postanowiła, aby narzę- 24
dzia fizyczne za sumę 2100 czerwonych złotych były sprowadzone z Paryża fi
za pośrednictwem Tadeusza Czackiego, starosty nowogr odzkiego i wi- .ę
Ka J '_ zytatora szkół gubernii wołyńskiej. | jc: ORŻ,
ADB W roku 1505 Stefan Stubielewicz wybrany został na profesora S$
« <POWE fizyki w uniwersytecie dnia 30 czerwca, zatwierdzony 9 września. Na posie-
Ś dzeniu rady dnia 1 listopada trzy sale w NEJ teatru jezuickiego, odnowione 3
el pod dozorem profesora architektury S zule a, zostały przeznaczone na lekcye
fizyki i na pomieszczenie gabinetu fizycznego.
| W roku 1806 na wniosek prof. Stubielewicza rada postanowiła: + A
p, sumę 2100 czerwonych złotych daną Ozackiemu na zakupienie narzędzi nA
SM fizycznych, powierzyć profesorowi Charles w Paryżu, jeżeliby tenże xć
> podjął się starania i dozoru nad kupieniem tych narzędzi. W tymże roku
ZĘ na sesyi rady 1 maja zapisano, że srebro starodawne, znalezione w domu ku-
KENY, pionym od Mikuliczów (późniejsza klinika) to jest kielich, kubek, czara, ły-
Pa żek 10, klamra, guziczki i inne drobne przedmioty, których regestr zrobiono,
471 przy gabinecie fizycznym zostało złożone. Z tych rzeczy żadnćj sztukinie
SEARUA było w gabinecie. a w inwentarzach gabinetu nie było również najmniejszego
| śladu, aby się one kiedykolwiek tam znajdowały. Tegoż roku na posie- -
3 dzeniu rady dnia 25 lipca, czytano list z Paryża do rektora ks. Strojnow-=
. skiego, od p. Choiseula, para Francyi, w którym tenże donosi, że
sę _ . odebrał od bankiera St.-Guebard za 2100 czerwonych złotych 24150 franków
2 „na narzędzia fizyczne dla uniwersytetu i ofiarowuje swoje posługi w każdym
„czasie. W tymże roku oraz w 1808i 1810 za tę sumę przysłano z Paryża
i aparatów do mechaniki 18, do hydrostatyki 11, do aerostatyki 23, do
j j Ę nauki o elektryczności i magnetyzmie 27, do nauki o ciepliku i meteoro- Ło
logii 10, do nauki o świetle 16. Ogółem sprowadzono z Paryża narzędzi fi-
zycznych 105 za które zapłacono na miejseu 17882 franki, za opakowanie (eh
900 franków, razem 18282; pozostało przeto u Choiseula 5868 franków. ze”.
"2 8 Oprócz tych narzędzi przed rokiem 1814 prof. Stubielewicz pomnożył
Fż jeszcze gabinet fizyczny 22-ma instrumentami, częścią zrobionemi w Wilnie, ix
JSK częścią zakupionemi z sumy corocznćj etatowćj na gabinet fizyczny. Nadto
za profesury Stubielewicza przybyły do gabinetu dwa mikroskopy 8
. SOFA
r
Tic. ". + u, 7 * zaj dy)
rycżso-pivyczsych. a A żę
ŻZCT ROJA RWD PA JAM AŃ By.
Gy AR j k keleskofę daro Gta dd przez. sóażota OGitskiego; i pryzmy _achromatyczne ; 2 „JĄ ZE
w E darowane przez _ Prozora. W roku śmierci S tubielewicza, t. J- Ww zżajy, SAB, A |
A gabinet fizyczny 1 miał narzędzi zdatnych do doświadczeń 149. A i HtfR 1 Ę PRA
A 3 di roku 1814 do 1819 włącznie, wykładał kurs fizyki i miał pod dozo- sry Ć A
a rem gabinet fizyczny adjunkt Krassówski, za czasów którego przybyło KOBE?
s GR gabinetu narzędzi sztuk 7, kupionych z sumy etatowćj i darowanychprzz
Ę 4 sk Mickiewicza dziekana i emeryta sztuk 7, razem 14. W r. 1817 wy- 4 ZARESA
$: - słany został przez uniwersytet adjunkt Drzewiński za granicę dlą A: BZ"
EJ | - doskonalenia się w fizyce i zakupienia potrzebnych narzędzi i książek. u go :3)
A R Tenże w r. 1819 powracając do uniwersytetu, sprowadził za rubli 8738 na- ROSY |
zp rzędzi 20 i dzieł w przedmiocie fizyki 110 za rubli 261. Nadto zakupił i ots zaj
Wa także w Paryżu sztuciec do gabinetu mineralogicznego i minerały, których BEŻ" NA |
tz brakowało, w gabinecie za rubli 20 w liczbie 35 egzemplarzy. Ko, AGC,
Ę fa * W roku 1820 uniwersytet posłał do Paryża na narzędzia fizyczne rs. A ROZ ko |
wę 1498 z sumy na gabinet fizyczny przeznaczonćj, za które w następnych latach £ CYP
_. 1822 i 1825 Dumontier, Cauchoix i Fortin przysłali narzę- Aa ©. «Ad
"._ dzi 35. W roku 1826 sprowadzony został od Fortina z Paryża aparat | WYSZE
ky: elektro-dynamiczny, za który zapłacono 127 rubli. SĄ
p” ' _ Przy reorganizacyi wydziału lekarskiego uniwersytetu na akademią me- 1 yi SZR
EG - dyczno-chirurgiczną, gabinet fizyczny przeszedł w całości do akademii. Po- „A
a. _ mieszczony on był w murach Sto-Jańskch nad biblioteką na drugićm piętrze. | w / |
_._ Dwie sale obszerne stanowiły gabinet. a salę środkową (dawniejszy teatr je- 2199
'._ zuicki) przeznaczono na audytoryum. Skład gabinetu w ostatnićj chwili | „ad
Rift istnienia wszechnicy wileńskićj był następujący: ; gą A
YA 1. Narzędzia fizyczne i inne przedmioty, należące do Szkoły głównej Ee”
ć | litewskićj, o czóm wyżćj wzmiankowaliśmy. Między niemi znaczniejsze były : A
At mikroskop złożony pospolity Sterropa, mikroskop słoneczny Ramsdena, oraz = 4 KYÓB
-__ dwa pryzmaty optyczne angielskie z flintglasu. r
2. Oddział prof. Stubielewicza. Przedstawiliśmy powyżej, w jaki sposób GZM
__ oddział ten powstał i uzupełniał się. Między narzędziami ważniejsze były : KON
=, |=
- machina Atwooda; machina do okazania działania siły odśrodkowój w ru- eq
- chu. kołowrotnym; machina SGravesende'a do nauki o działaniu sił po- MAE
konywających opór za pomocą klina; szala Sanktoryusza i szala hydrosta- |
_ tyczna Paskala; aparat hydrauliczny do nauki o wylewaniu się płynów
'. znaczyń; dwie machiny pneumatyczne z fabryki Dumontiera; modele pomp
_ ssącćj, tłoczącćj, pożarnćj oraz machiny parowćj; fontanna w próżni kom- |
_'.. pressyjna i Herona; machina do wykazania że w próźni dźwięk słyszeć się 21
' _ nie daje; i druga, że w próżni przez uderzenia stali o krzemień iskry się nie- ae
.. otrzymują; pyrometr Muschenbrocka i dwa wielkie termometry Dumon- + gl
__ tiera; dwa zwierciadła wklęsłe i kuliste mosiężne, a drugie dwa szklane |
"APR Amer da do 11 cali w średnicy; dwie machiny elektryczne taflowe
> ziktórych W większej tafla okrągła miała 35 cali
na gabinet fizyczny. Grodniejsze uwagi w tym oddziale były następujące :_
doświadczeń optycznych zwana heliostatem S'Gravesenda fabryki Fortina;
Fasty > PSZMERZĘ Z
| UA średnicy, oraz baterya z 24. sę
słojów lejdejskich. "Stos Volty z 60 'par tablic prostokątnych miedziany! AUR
i cynkowych. Re) WODA jek: OUR
5. Oddział prof Krassowskiego. Tu należą narzędzia kupione z licy-
tacyi po śmierci Mickiewicza i kupowane z sumy etatem przeznaczo nej 85
E AE zy, m
"= —
PERL 47
tł”. „„ <4 2
* za 1 *> -
"3 g 14 5) «
kż 1
.
PC 3
mikroskop pospolity złożony; mikroskop słoneczny z fabryki Lincolna w Lon- + 3
dynie; zwierciadło wklęsłe, kuliste, czarne, 25 cali średnicy i dwa teleskopy
Dollonda'i Berge'a. BRZ I 2 Eo
4. Oddział prof. Drzewińskiego. Tu należą ważniejsze : maclina do AŃ
machina Biota do polaryzacyi światła z fabryki Cauchoixa; dwa -goniometry
ztegoż fabryki; machina do dyfrakcyi światła i narzędzia do wyznaczenia 8)
refrakcyi światła; narzędzia do wyznaczenia refrakcyi światła w płynach —
wszystkie z tćjże fabryki Cauchoix'a, megaskop słoneczny fabryki Dumontiera;
dwa barometry i machina pneumatyczna roboty Fortina; machina pneuma-
tyczna, zrobiona w Wilnie przez Cyrnhofa; traba głosowa złożona (porte- +
voix composć) roboty Beckera; zegar metaliczny w szafie roboty Sawickiego
w Wilnie; wielka fontanna hydrauliczna miedziana, z sześciu machinami
mosiężnemi, roboty Michauda w Warszawie; stos Wollastona elektryczny,
zrobiony w Wilnie; machina elektryczna nowego wynalazku bez szkła i po-
duszek, zrobiona w Wilnie i t. d.
Dla uzupełnienia obrazu podajemy jeszcze: | |
5. (Oddział akademicki, W roku 1832i 1833 nic nie przybyło. Wr. - i
1834 przybyło numerów 13. W r. 1835 numerów 4, a wr. 1836 pięć nume-
rów—przeważnie z działu elektryczności. s NE
Do końca roku 1835, dokad sięgają nasze wiadomości, nic nie ubyło z ga-
binetu, który według sprawozdania specyalnćj komisyi przesłanego konferen-
cyi w grudniu 1838 r. miał numerów 599. Wszystkie te narzędzia i machiny
ułożone były według pewnego systemu. Zamknięte były w szafach zą szkłem; K
lub zawieszone na ścianach, a większe ustawione na posadzce. Biblio-
teka podręczna, złożona z 124 dzieł, przeważnie przez Drzewińskie-
go nabytych w Paryżu, ułożona była w osobnej szafie. Szafa ta należała
także do osobliwości; wielka, mahoniowa, bogato ozdobiona bronzami, ofiaro- >
waną była uniwersytetowi przez hrabiego Walickiego; należała ona poprze-
dnio do Stanisława Augusta, który w nićj trzymał numizmaty. ż A
| 2
8160 CHEMiA. GA8
3,
"=
Prospekt wykładu chemii z roku 1785-go, jakkolwiek jest bardzo za
obszerny, podajemy w całości dła tego, że najdokładnićj wyjaśnia, w jaki spo-
sób ta nauka była wykładana na Litwie przed przyjazdem J ędrzeja Snia-
deckiego.
z.
z
ME, "ME © Ka"
7 = . t . d x
raf: 18 4 Si
+27 «77 s_ 4
go | F od sażx
1-10 i LI -
=*| + L
K=cż o ER Ł A:
| akademii towarzysz publiczny, profesor chemii, w xażdy poniedziałek, piątek
© bi i sobote lekcye chemii i farmacyi dawać będzie:
z e. AR x „Ookolwiek szczególmićj do historyi jakićj nauki należy, ma być to wia-
uć domem każdemu, ktoby się z chęcią do nićj przykładać zabierał; prócz tego
I: bowiem, że historya wskazuje czas, kiedy jakim pożytecznym wynalażkiem
34 nauka zbogaconą była i ten jeszcze pożytek przynosi, że jako i w polityce,
jA p ukazując błędy, w które kiedyś popadli ludzie, czyni czytelników bacznymi
+ w ustrzeżeniu się onych, z tego powodu od historyi chemii pocznie, początek
pod postępowanie onćj opowie, nauczy oraz w powszechności, co w pismach sła-
3 _ wniejszych chemistów błędnego znajduj- się, albo dobrego. Grdy chemii jest
"dy _ celem dociekanie najskrytszój ciał natury, a tego dokonać nie zdoła inaczćj,
chyba rozdzielając na same pierwiastki, z których się składają ciała, począt-
ś "kowe zatćm lekcye będą o elementach samych, czyli powszechnych pierwiast-
i. kach, które rozdzieleniu kładą ostatnią granicę, do jakićj nauka ta pomknąć
się może. Wykładać będzie o naturze i własnościach flogistu, ognia i ciepła
naturalnego, szczegolniejsze w tćj mierze filozofów przywodząc zdania, a to
_._ ukazując, które najmnićj w sobie zawiera trudności; poczem roztrzaśnie wła-
_sności chemiczne wody, a nowe wykładając doświadczenia, czynione najpóźniej
"na utrzymanie nauki: że woda do liczby elementów nie należy, jak wiele mają
_ wagi w tój mierze, rozsądzi. Następnie mówić będzie o powietrzu i sub-
_ stancyach powietrznych, gazu naukę składających, którą chemia za naszych
czasów z tak wielkim pożytkiem jest zbogacona; naostatek, o ziemi w ogólno-
Ści rzecz mieć będzie.
re Roztrząsnawszy pilnie te mnićj składane ciała, postąpi do bardzićj skła-
___ danych, to jest do substąncyj solnych i najprzód kwaśnych, alkalicznych po-
____ tóm, naostatek z kombinacyi tych dwóch wynikającćj soli, która nijaka (neutri
_.._ vVocantur) zowie się, własności ogólne przełoży. Ta znajomość własności sol-
_.__ nych substancyj, niby za rękę prowadzić będzie do poznania związków chemi-
W,
' __ eznych, o których mówić będzie obszer nie, jako o części pryncypalnćj, służą-
, cój za zasadę całćj nauce chemicznćj. Ten niby fundament założywszy, po-
stąpi dalćj, a rozmaite ciałą z królestwa minerów sposobem chemicznym uwa-
żając, rozłoży je na cztery wydziały to jest: ziemnych, solnych, kleistych
l kruszcowych; roztrząsanie ciał pierwszego wydziału pocznie od ziemi wa-
"piennćj i wielorakich jej gatunków: użytek onych ekonomiczny i radykalny
_ _ wyświecając; ziemi gliniastćj własności okaże i jak arcydobrze do wielu rze-
©, miosł służy; naostatek o ziemi krzemienistój io zdatności jćj mówić będzie.
Mając zaś wykładać nature różnych soli, pocznie od alkalicznych stałych i ulo-
tnej, do którćj otrzymania i oczyszczenia łatwy poda sposób, z wymienieniem
użytków ekonomicznych lub medykalnych; przystąpi potóm do nauki 0 kwa-
__ sach mineralnych; o witryolicznym naprzód mówić będzie, oraz o sposobie na-
_._ bycia jego mniejszym kosztem: własności jego uważy w samym przez się na-
. - przód, potćm kombinując go z flogistem, z ziemią rozmaitą i z solami alkalicz-
„Ad U i = Józef Saftiić filozofii i i Ape doktór, królewskićj w Fitynie |
ZARA I.
'
ję nemi, a z tćj mieszaniny węakotzącyca Ri wą oraz myśli” ' ekln n |omi-
___ czne lub medykalne ukaże; dalój kwas. saletrzany czysty egzaminować bęć zie
|... oraz różne mieszaniny jego z ziemią rozmaitą i z alkalicznemi substancyami.
| ke, nA ___ "Tu mając miejsce mówić o sposobach robienia saletry, poda ten, który. od aka: A
Agi demii paryskićj przyjętym był; użytki także jój w rzemiosłach i medycynie. |
Nauka o kwasie morskim (acidum marińum) poślednićj nastąpi, a po ukazaniu
» >
sposobów robienia jego i należytćm roztrząśnieniu natury z rozmaitą ziemią AE
i solami alkalicznemi kombinować go będzie: a nijakie stąd wynikle sole Wy-
|. tłomaczy, nauczając onych własności i rozmaitych użytków, mianowicie zaś soli
pospolitej, którćj robienia sposoby różne poda, jakie się w rozmaitych krajach
5, używają. Kwasu boraksowego naturę opisze i tymże sposobem, jak kwasy © k-
„Mi ś inne, z różną ziemią i solami alkaliczuemi mieszać będzie, zastanawiając eż |
b Ż8 nad rozmaita ich kombinacyą i użytkami. Traktat ten o solach n dą
:49 neralnych kończyć będą doświadczenia z kwasem szpatowym, mające
; się czynić już to bez zmieszania, już to z przymieszaniem rozmaitćj ziemi
i soli. Nastąpi potćm nauka o substancyach kleistych, biorących początek
AK albo od podziemnych ogniów, jako to siarka, która się znajduje częstokroć na. =
Ty R miejscach wulkanu bliskich; także o substancyach, wykopujących się z ziemi, 7 8 pi
Jako to: ambra, klej hebrajski (bitumen judaicum) i t. d.; tych składu docho-- |
+.
wa
4
sca dzić będzie przez chimiczną analizę oraz użytki onych rozmaite i medykalne
R" opowie. | a$e
3 | Naostatek uda się do substancyj metalicznych, których własności pospolite Ę i
żę wyłożywszy, przystąpi do nauki o przygotowaniu żył metalicznych do topie-
zę nia, ukazując sposób topienia onych w piecach pospolitych i misterniejszych
; z potrzebną instrukcyą, o maszynach na dodawanie wiatru piecom, oczyszcze- żę b
say) niu i oddzieleniu metałów oraz o należytćm w tćj mierze obejściu się; co
” wszystko razem wzięte, stanowi naukę osobną metalurgii: którćj te powszech-
ne początkowe przełożywszy reguły, obszernićj poda sposoby, jakiómi każda >
żyła kruszczowa topiona i oczyszczana być może: przydając do tego naukę
o właściwościach każdego szczególnie kruszca i o sposobie, jakim się one albo
z solą albo z kwasami alkalicznemi łączą. Ponieważ zaś z niektorych metali-
cznych substancyj wiele i nader skuteczne lekarstwa robią się, a mianowicie
z merkuryjuszu i antimonium, zatóm prócz tych preparacyj metalów i półme-
talów, które w aptekach miejsce mają i lekarskićj nauce pomoc jakąś czynia; sę |
dając przestrogi, jakiego gatunku chorym od roztropnego medyka mają być
dawane, aby pomogły, nie zaś zaszkodziły. 8
Ponieważ wody medykalne przedziwne częstokroć czynią skutki w cho--
ę robach, osobliwie chronicznych, przeto należy nieodbicie poznać te ciała, z któ- i
s. remi one są zmieszane; uwaga nad niemi i sztuka onych robienia skoro na na- dj
kę turalnych sehodzi, będzie nam zamknięciem traktatu królestwa minerów; nikt 03
„Nar albowiem nie może doskonale poznać onych naturę, skoro w nauce mineralogi- w
cznćj nie będzie doskonale wyćwiczony.
P. q „7
«* . H
waz 7...
,
STAN LN: AI ] ATE GMA”
cie - -O<FĘ4
R
Po wyłożeniu Ryki. ciał kaókSt WA minerów, przejdzie do Toztrząsa-
nia , ciał organize wanych, poczynając od ziół i roślin, których skład jest pro-
igo niżeli zwierząt: uwagi pierwsze będą nad sokami wodnistómi roślin po-
—spolitych; pośledniejsze o częściach przez ekstrakt dobywać się mogących; dal--
S je 0 ekstrakto-żywicznych, o solach istotnych i sokach im właściwych, które
rowemi zowią. Gamy i śluzy potóm oraz z innemi żywioło-zwierzęcemi czę-
EZ
k
.
ciem obszernym o kamforze, o spirytusie, o żywicach wielorakich i gu-
Pa EBOMLEJ Row się nad (ćmi, które RAPOWIEKIJ ZRK: służą, |
Biióre j już to przez menstrna, już to przez ogień dzieją się, czyniąc ROWIE.
g nia na ziołach i roślinach, zgoła między sobą różniących się co do charakterów
_'.. chemicznych. Uważywszy pilnie żywioły w takim stanie, w jakim je sama
s _ nam wydaje natura, zastanawiając się nad odmianami temi, które w różnych
ZA! wydarzają się okolicznościach i i które od samćj onychże natury zawisły, jako
= „3 to fermentacya, owo dzielne natury narzędzie, za pomocą którego niszczą się
WR - organizowane ciała jedne, a drugie życie biorą. W tóm miejscu wykładać bę-
dzie trzy różne fermentacyi gatunki czyli stopnie i każdćj z osobna skutki.
- Pocznie najprzód o spirytnsowćj, podając reguły, jak się z nią obchodzić
w robieniu różnych likworów spirytusowych, jako to wina, piwa i t. d. Spiry-
tus zapalny z nich wyprowadzi i o zgadzaniu jego rozmaitóm ze wszystkiemi
____ ciałami królestwa minerów i żywiołów nanczy; mówiąc o wodach destylowa-
-_ nych, spirytusowych i o tynkturach, jakie w aptekach robić się zwykły do po-
eż _ trzeb medykalnych; nie opuści namienić nieco o lakierach suszących, do
| których spirytus winny i niektóre żywice wchodzą; poczóm zastanowi się
> nad innym spirytusowym produktem; to jest tartarum i nad rozmaitemi jego
preparatami w medycynie; poślednie mówić będzie o fermentacyi kwaśnej,
A ucząc: jak się zgadza ocet z ciałami królestwa minerów i żywiołów: jak ro-
_'.. zmaite apteczne mieszaniny za pomocą octu robią się i jaki jest onych w me-
mA dycynie użytek. Zakończy ten traktat nauką o fermentacji gniłćj, i podaniem
różnych sposobów robienia rozmaitych gatunków mydła, już to w ekonomice,
już w medycynie potrzebnych. Nakoniec przystąpi do roztrząsania ciał zwie-
rzęcych w składzie swoim zawilszych; chymicznym sposobem najprzód krew
z” uważy i jćj wielorakie składające części, także limfę i części fibrowe; dalćj za-
ł
_ a traktując o tłustości, podobnie kwas z nićj odłączy przez Orela w osta-
48 tnich tych czasiech odkryty, z dodaniem potrzebnych wiadomości 0 żółci i jój
'. _ kamieniu; traktat o częściach płynnych zwierzęcych zamknie wiadomością
k o urynie, dając tam naukę o soli, mikrokosmicznćj przez Margrafa od
A krytćj, i o kwasie przez Proust wynalezionym; tudzież o fosforze Kun-
"2, keliana, który się z uryny robi, io własnościach kwasu fosforycznego,
a gdy o ludzkim odmiocie mówić będzie, wraz o fosforze Hornberg:a na-
ścia p i materyą sekcyi będą: oleje także rozlicznego gatunku i denominacji
„pesa substancyach, ziemnych, poślednićj o kolorowych roślin so-
stanowi się nad mlekiem i kwas z niego wyprowadzi od Scheela wy naleziowy, |
att
: k "32 i ZY
| APASREi (1) „a! .
10451 W ELE PAY
% 14
ca
| 5 208
PROGH 5 PH Le
ROZ 70
= wefg az "Lg ź
"rrak POUWYAGY, A=) * +
-
zu 1
9 > 2 LE": sej. ś „4 SINUÓBK 4 9% Z del o al
„W ył | 81 dań LR =. RY a J=4 ad Fa Ło WC e, LS, JB) = w; dęą - 'g'
>, '140 Ku ya e, p. 5 CZ s z, * "2 4 o JÓZEF ż 4 21 RSI zz mę m We A FH: że a h ih j
4 J MA >» ” z o o : +4 e h 4 I. » - i f i 1 GE k A
4. nd 4 ( ż . ; PO! 2 nara SOWA 4 izby R Się A „Ż2. A 0% 2. 4
JPY .” j | - z ż M
e,
; | WZ ą PSR vy; wiać a
są żh *, . . z_. - ! h - BPS By 2% l 47 Z ZCE L%% a W ÓEJ ę. 34 k £"
,........_ mienić nieopuści N astępnie części miękkie, zwierzęce, jako to wiązy, ś ciąga-
Pada 2. cze, plewki; muszkuły, chrząstki, pod egzamin chymiczny weźmie, dla od Ery |
|... cia pierwiastkowych principiów, z których się one rodzą; i cały ten traktat
j królestwa zwierzęcego zamknie roztrząśnieniem miąższych części, to jest ko-
, ści, wyprowadzając z nich fosfor wedle sposobu niedawno od Sch eela Wy- |
BOŻE), nalezionego, oraz wszystkich zwierzęcych części preparacye, ekonomicznym BLA
Ra SR lub medycznym potrzebom służące na swojóm miejscu wyłoży; wszystkie
"Bi sk NE wzmienione traktaty i calą naukę swoję, jako na gruncie jakim, na doświad- | Ji
R czeniach zasadzając, bez których słabą i niedostateczną cale byłaby. „PA88
- RAA II. Jędrzój Śniadecki pochodził z Wielkopolski, urodził się dnia 30-g0
ZA listopada 1768 r. w okolicy Żnina. Był najmłodszym z rodzeństwa. Po ukoń-
RY czeniu nauk lekarskich w Krakowie odbył podróż w celu udoskonalenia SIĘ SZA
BR w chemii za granicą, skąd powołanym został do Wilna na profesora chemii 208
Fi i farmacyi w r. 1796; katedrę chemii objął po Sartorisie i wykładał
ŻY tę naukę podług programu, którego przytaczać dla tego nie będziemy, że Wy- A
"SA kłady te w kilka lat po przyjeździe do Wilna ogłosił drukiem pod tytułem: <a]
: „ Początki chemii. Była to pierwsza oryginalna książka w języku polskim o tym BCH
Sfr przedmiocie. W historyi chemii w Polsce zajmie ona pierwszorzędne miejsce; BZ
spotykamy się w nićj z polską terminologią chemiczną par egcellence; dlatego
ź słusznie mianują Sniadeckie go ojcem terminologii chemicznej. Sam Mk
ż on w przedmowie do tćj edycyi pisze: „N ajpierwszy układ terminologii che- TU
micznćj w naszym języku był dziełem Ludwika Plate ra, podkanclerzyca
litewskiego, który mi takowy owoc pracy swojćj łaskąwie komunikował,
i z którego bardzo wiele terminów zatrzymałem, niektóre do własnego zdania A
odmieniwszy.* Ponieważ Śniadec ki nie wyszczególnia terminów, jakie PAU
zatrzymał, a praca Platera nie była ogłoszona drukiem, przeto niepodo- s 24
bna jest sądzić, co w terminologii chemicznćj jest jego własnościa a co na- +
bytkiem. W każdym rązie zasługa całkowicie należy się Śniadeckiem U;
gdyż początek upowszechnienia na Litwie chemii, opartćj na zasadach, poda- żrd
nych przez Lavoisier a, a rozwiniętych przez Foureroy'a, a stąd od- aa
powiedniego jćj słownictwa, liczy się od czasu przybycia Śniadeckie EOLOTE
do Wilna i objęcia prze niego katedry chemii. - AA.
„Sniadeck i, powtarzamy słowa Chodkiewicza ), „Dad WSZAE
czas przyniósł naszćj krainie naukę nową i jej ważność ukazał. Pismo jego
zajęło wszystkich umysły. Pisząc dla rodaków, widział się on znaglonym
nowe utworzyć wyrazy. Słownictwo to stało się kodeksem mowy chemików.
Oddano mu należną słuszność, bo się przekonano dowoli, ile te wyrazy odpo-- M"
wiadały i duchowi francuskiego słownictwa, rzeczy i językowi naszemu. Mak aga
to, co u francuzów wymagało zezwolenia uczonych, tośmy trafem szczegól ś
nym jednemu winni mężowi.* Do utrwalenia tego słownictwa przyczyniło się
KR:
c POLA
1) Chemia. Warszawa. 1816. 8-0. IH, na stronicy IV wstępu.
a 2% B—4 1119, „ś
_ mało przyczyni
4 : „Skid, gdyż w swych pracach przyjęli terminologią Śniadec kiego.
3
term y Śni adeckiego stały się anachronizmem, i nieodpowiadały Ści-
- śle swemu przeznaczeniu, usunięcie ich zupełne było bardzo trudne:
_C iekawe pod tym względem są prace, zajmujące się terminologia. che-
-. mi zna; zacytujemy te tylko, któreśmy przeglądali:
| A a). Walter dr. filozof. b. prof. chemii w uniwersytecie jagiellońskim.
Wykład nomenklatury chemicznćj polskićj. Kraków, 1842.
b). Czyrniański E. Słownictwo polskie chemiczne. Kraków, 18583.
c). Projekt do słownictwa chemicznego. Warszawa. 18538 (praca kilku
d). O chemicznćj polskiej terminologii, przez J. kilipowicza i W. Toma-
szewicza, Wilno. 1856.
j We wszystkich tych pracach widzimy usiłowania stworzenia czegóś
- lepszego od terminologii Śniadeckie go, która nie zadawalniała
p. wielu z różnych względów; rezultat jednak nie odpowiedział oczekiwaniom,
nie. powiem publiczności, gdyż ta, jak łatwo zrozumieć, wejrzawszy na datę
Ę wyjścia projektów, mało się interesowała kwestyami nankowoni: a chemi-
__ cznemi w szczególności, —lecz samych nawet autorów. To daje nam miarę
wielkich zasług Śniadeckie go w sprawie terminologii chemicznej
| polskiej.
| 1. Początki chemii, stosownie do teraźniejszego tćj umiejętności stanu,
dla pożytku uczniów i słuchaczów ułożone i na wzór lekcyj akademickich służyć
mające, przez.... fil. i med, dr. chemii i farmacyi w szkole głównej litewskiej
zwyczajnego publicznego profesora. Wilno. 1800. 8-0. I. 6 k. str. 401; II str.
ił _ 286. Słownik na dwóch arkuszacb i pół.
ASI Po wydaniu tego podręcznika, niektóre działy zaczął Śniadecki
; _ opracowywać nanowo; miał bowiem zamiar, z przyczyny szybkiego rozejścia
się, wydać go powtórnie. Jedną z takich prac, którćj się w pracowni po-
święcał, była teorya o rozpuszczaniu się ciał; przesłał ją do Towarzystwa
przyjaciół nauk w Warszawie i równocześnie ogłosił:
2. 0 rozpuszczeniu, rzecz do Towarzystwa królewskiego przyjaciół nauk
w Warszawie, posłana w Maju roku 1805 przez... ił. d. Wilno. Zawadzki.
". 1806. 8:0. str. 45,
3. Toż. Roczniki tow. przyj. nauk.
zĘ
k 1808. V. 521.
k Rozprawa ta weszła całkowicie do drugiego wydania chemii powiększo-
p. nego i poprawnego.
Po 4. Początki chemdiit. d. Wilno, Zawadzki 1807. 8-0 tom I. XVI. 520.
353470:
10; IL.
sia ar LE%: 4 ee R «J 8% BY - »
Ze, 6 | RE > po R H HZ A ” AR ZZ) Ó ;
(ek M APEL CZNO- FIZYCZNYCH. ZUM: GE
: ż 4 Kc, SEA | sm_|t | Ly. RAA LE
tezę, 3 N ajważniejszemi R kj: na A WIĘ przez ćwierć
— wieku, trzy wydani a chemii, mającćj rozgłos ogromny i uznanie; wreszcie nie.
się niektórzy. uczeni, jak np. Bystrzycki i Celiń-
Przyjęła się ona tak głęboko iutrwaliła, że nawet wówczas, gdy niektóre kg
Wy
e" 4 y
olga, ŁY M
+ A
> m M =
EH
ag c
+
a. e
-
- + ą
> p ' -
RZZITRMv.+ o
"ape | +
PR K
z
"s |
A cMkć
m
*-
%
n
e
Pa
ś zaje
p aa
ca
".
pa
. h „wać w 8
er
45h.
„AK
„ ,
+ g Pp
rę
„a ki w: SĄ s
S44 mi EET p 4 = <a
- "p * »
bug 5 , 1 dj " xn" a
ez" a - 4. 47% * - 7
da „ B ? ) 2 1
1 ej"
8*PITĄ
ź mąf
4:
Now
i
PĄ zywo i
- "—
rus"
oj e!
„i A
«b ły"
Aa0
Ar
3
AGE.
: p. « d 4 .; |
W O 2CY,
_
if rea
5 IR
zde _— =
lal-ać aaazt
, .
= w omakżć
1€
18
, 0% U R. s
pasz __ róże BIELIŃSKI
„MI
PS sieł W tćj dragiej edycyi PBiŻy! Śn kac” eeki n między imómi cisk < n
|. różnice między związkami roślinnemi i peb. wadę d% nieorganiczner mi. R
Urządziwszy wzorowo pracownię - chemiczną, wolny czas poświęca >
p ASĘ w nićj na badania i rozbiory. Owocem rozbioru platyny rodzimej, było 0 od-
WM (krycie nowego metalu Festżum, odkrycie złudne niestety; przekonał się b e;
że > wiem późnićj, że nowy ów metal nie istnieje. Letz Sonięzył się z ogłos e--
| R niem swych poszukiwań w broszurce: „1 2WA
GMA > 5. fliozprawa o nowym metalu, w surowej pia odkrytym przez Jędrze- -
45 Ja Śniadeckiego i t. d., czytana na publicznćem posiedzeniu Imperatorskiego ut a i
wersytetu wileńskiego 3] 28 czerwca 1608 roku. Wilno, Zawadzki s. a. (1808)
PAR 8-0 str. 45. +
AZ. Jakkolwiek powyższa pomyłka nie nadwerężyła sławy znakomitego G3 ZE ł
"AA chemika, była jednakże powodem nie miłych dla każdego. a Wóz ażi> |
| niego, nieporozumień i wyjaśnień *). 8
"RES 6. Początki chemii it. d. wydanie trzecie powiększone i popfaicne. Wilno. 488
4: K Zawadzki. 1816/7 8-0. 1. TX. 368; I. XIII 517, 14 tabl. III.
ŁA W przedmowie, napisanćj, jak wszystkie dzieła Śniadeckie go
wzorową polszczyzną, tłómaczy potrzebę nowego wydania, więc: zachwiani nie
M. się teoryi o powinowactwie Bertholeta; wydobycie z alkalów metali;
wpływ elektryczności na powinowactwo; nowa nauka o świetleio jego MC,
(BE wie na związki chemiczne; wprowadzenie nowych ciał do umiejętności, zmia-
ją na słownictwa; oto główne powody, dla których wydanie z roku 1807 oblać"
RZE, się nie mogło. Prócz tego cała teorya gorzenia uległa znacznćj modyfikacyi,
a teorya rozpuszczania się ciał w tóm wydaniu została znakomicie rozszerzoną.
e.f Wydanie to było doniosłego znaczenia i ze wzgledu na terminologią
za chemiczną. W tćjże przedmowie umieścił Śniadecki ustęp następujący:
„Niektórzy wprawdzie pisarze nasi nie smakują w przyjętych przezemnie
chemicznych wyrazach i potworzyli natomiast swoje, ale z tych jedne, zda--
niem mojćm, szpecą i obrażają język; inne źle wyrażają to, co im znaczyć
kazano; inne nakoniec, nie są wcale potrzebne. Nie wytykam ich w szcze-
gólmości, bo nie chcę nikogo obrażać, bo do wyrazów tych nie mam żadnego A
uprzedzenia i żadnćj osobistćj niechęci, bo mi się nakoniec tak zdaje, iż z0-
stawiwszy je samym sobie i publicznemu zdaniu, zginą w samym kwiecie mło-- "PA
dości; ale, że kocham ojezystą mowę, nie mogę patrzóć bez żalu i odrazy, A
jest wykrzywianą i częstokroć nielitościwie smagana przez największą część ©
teraźniejszych pisarzy*. Mimo takiego sposobu przedstawienia rzeczy, wie-_
dziano powszechnie, że powyższe słowa są skierowane przeciwko €© ho dkie- -
wiczowi, który w tym czasie rozpoczął druk swojćj chemii i wydał wła-
Śnie pierwsze dwa tomy. Rzecz naturalna, że Chodkiewicz nie BC 331
4 .
Naż =
-] r
| 74
Bieliński Józef. Andrzćj Śniadecki, mowa (szkie Kosai: z SE: —
zyi 50-letnićj rocznicy śmierci. Wilno. Minsker. 1888. 4-0. str. 35 na stronicy 19. + e
"WWP tw”
-3 c .
Pw
14
.
y1
ea 2"
4
UK MAT EJ zai CZNO-1
0-08 | | £ POSSRB
owi i ed zi i ZN: widniał kocica! dęj chóniii AAAA Ę Św "zt
1 tomu. umieszczonym: „O słownictwie chemieznóm, płci Ue
d id żzele ę
1ik ka, Ww bardzo grzecznój formie dał odprawę Śni jad ec- 028
Ówa
sa i 4x 1
„wyra 1 4
9 ]
44 , "= 4
4 K u |. .
e
UL, b oniąc , inowacyi, a właściwie zasad, w imię których kośdk 0) A raę
o sk słoniło oŚni ia de C ki iego do jadryąjah AJ rozprawy: A © BR
- 14 sA R sŃ JĄ
ars: sz, 18: 17. VIII. 264, i ż rA jE ; dz:
A D obrych stosunków między obu uczonymi mężami nie zerwała powyższa i 8
_ pol emikz , a nauka na nićj zyskała, szczególnićj słownictwo chemiczne. PORA
K LI
a | Ag
"eż RŁAAY
Nie poprzestał Śniad ecki na powyższych pracach z dziedziny
ch emii. Ówczesne czasopismo „„,Dziennik wileński, którego był współza- ZA :
th ożycielem a zarazem jednym z najczynniejszych redaktorów, pomieściło na- „WANA PAW
- stępujące jego prace: RA:
KŻ GEJA NE”
ię: e” 8. ist D, Franciszka Pacchiani, prof. fizyki w Pizie do Wawrzyńca Pig- | HMIEEEK
p motti, historyografa królewskiego. 1805. II. 24. "AE
« Viet.
Je łał 9. O potrzebie połączenia nauki stosunków chemicznych z teoryą roz-
puszczenia. " Rzecz czytana. na posiedzeniu naukowećm [mperatorskiego wileń-
zy AB uniwersytetu d. 13 grudnia 1872.10 51818051. .2.
WER 10. 0 żelazie meteorycznem rzeczyckhićm, rozbiór. 1822. I. 481.
4 _Wysłużywszy całkowitą emeryturę na katedrze chemii, ustąpił ja
uczniowi swemu, Fonbergowi, który odtąd (1822/8) aż do zamknięcia
„uniwersytetu bez przerwy ją posiadał..
V ITIL. Fonberg Ignacy urodził się w Bielsku, w obwodzie Białostockim V
w r. 1801 i tam otrzymał początkowe wychowanie; w gimnazyum białostoc-
7 in był od 1812 do 1817. Potóćm przybył do Wilna, gdzie na wydziale ma-
2 - tematyczno- fizycznym uzyskał w r. 1821 stopień magistra filozofii. Jako
5, - pomocnik profesora chemii, czynnie się w uniwersytecie zajmował i, po usta-
RE 46 pieniu Śniadeckie 20, jego katedrę zajął. W pierwszych latach pro-
JG
uyrę desuy tr zymał się dzieł słynnego swego ORO» wprowadzając do kursu
twej „zątków chemii'. Od r. 1826 prowadził wykłady według Sa kursu,
| sj 2/0 ctóry w następnym roku zaczął drukiem ogłaszać. W przedmowie zaznacza
y7s> _ pobnd I, które go skłoniły do wydania tego dzieła:
ż yk | Ohemia z zastosowaniem do sztuki i rzemiosł, ułożona przez... Tom I
"obejmujący wiadomości wstępne i naukę o ciałach prostych; tom Il obejmujący
i naukę o ciałach złożon; ych pierwszego rzędu; tom III obejmujący naukę o ciałach
s” dł złożonych drugiego i trzeciego rzędu. Wilno. Zawadzki 1827—28—29. 8-0
E IV, 464. 4 tablice; TI. XII. 779; III. X.. 407,
Dzieło to nie jest AR ończbńóm, gdyż według zakreślonego planu powin- 03
ny było wyjść jeszcze trzy tomy. AE
R Oprócz powyższego dzieła, Fonber g ogłosił jeszcze następujące zę
4
"opaP>
KAR
2. Ria 6 wyrazów doby Wilno, AR 1826. ŻĘ
>. Żyd. Ą » 3. _ Wiadomości początkowe z chemii, ułożone dla klasy trzecićj : rz Ą | po-
|... wiatowych. Wilno. Głliieksberg. 1827. 8-0. AB. - "A B
ROW 4. Wykład teoryi gorzenia. Dzien. wileński, 1821. III. 380, 439. YE
5. Toż, Odbitka, Wilno. Marcinowski. 1821, 1/8r0. 91. * is 43
6. O najnowszych odkryciach w chemiż, Dzien. wileński, 1821. II. 2 294 A
1. O rozkładzie soli za pomocą magnetyzmu. Dziennik wileński 1822
II. 257. KRY 4
8 Kuasy co do natury swojej, jak w dzisiejszym stanie chemii być po-
winny. Dzien. wileński. 1821. I. 73. | ż) Ed
9. Nomenklatura chemiczna Berzeliusa. Wizerunki i roztrząsania nan- 48
kowe. Poczet nowy XVIII. 36. | EA
339 Powyższy artykuł jest bezimiennie ogłoszonym, jak większa ich Kadi „sej
dy ” w „Wizerunkach*', lecz mając w ręku rękopis tego numeru, z łatwością Tozr 6- AR „DQ
| żniłem znane mi pismo Fonberga. e 388
10. Opisanie wody. mineralnej druskienickićj. Wizerunki 1835. XL. 5. ER *
11. 7oż (powiększone wydanie). Wilno, Zawadzki. 1888. 8-0. 80.
12. Nowe odkrycia chemiczne Goepperia. Wizerunki, Poczet nowy XIV 134,
Po zamknięciu uniwersytetn, Fonberg w tymże charakterze prze- £ Ę £
szedł do akademii medyczno-chirurgicznćj wileńskiej; a gdy ta ostatnia wcie- Ź
loną została do świeżo utworzonego uniwersytetu Św. Włodzimierza, prze- |
niósł się Fonberg do Kijowa, gdzie dosłużywszy emerytury, osiadł Ż4
tamże i dotąd (1889) pozostaje. Mo
Z tćj epoki kijowskićj są do zaznaczenia dwie prace Fonberga: p; Ę ży
13. uelques remarques tirćes des analyses des eaua de Kief. Moskwa, Ć: zę
druk uniwersytetu. 1857. 8-0 str. 9,
14. Beobachtungen iiber den Harn und das Błut diabetischer Kranken, ż
dnnalen der Chemie und Pharmacie. 1848 9). >
vIYV. Aleksander Chodkiewicz hrabia, ur. w Ozarnobylu na kijow-
szczyźnie 4 czerwca 1776 r. Służył pod Kościuszką, następnie mie-
szkał w Pekałowie na Wołyniu, wreszcie w Wilnie. W r. 1811 przybył do
do Warszawy i wstąpił powtórnie do wojska. Jako dowódca pułku 18 pie-
choty, który własnym kosztem sformował; przebywał w Modlinie przez cały
czas oblężenia i tam zajmował się między innemi przygotowaniem wódki AŻ |
z ryżu. Po uwolnieniu się z wojska a zrezygnowaniu z godności senatora- h że.
kasztelana, przeniósł się do dóbr dziedzicznych Młynowa, gdzie umarł dnia
24 stycznia 1888 r. Należał do rzędu tych uczonych mężów, których BE =
żano raczćj za dyletantów, aniżeli za pracowników stricte sie dictą. Sądten
atoli jest fałszywym. Jakkolwiek wielcy panowie zajmowali się niekiedy
kwestyami naukowemi, dla rozrywki, tego jednakże o Chodkiewiczu, bio-
t
ż | ')Ikonnikow. „Bijograficzeskij słowar profjessorow uniwersitjeta Św. Władi-
mira. Kijów. 1884.
M. ez z wa
ie ulega amandi że pra- i !
zie do, z wielki alarm wzbudziło i nie mało wpłynęło na rozwój
hemicznego, jak o tóćm wawy owe powyżćj, wyszło got,
ię Bie. .. Warszawa, Zawadzki, 1816—1820 tomów siedm in 8-0. ie
38 2. -
kresie to wszystko, co było naówczas znanćm; błędów w nićm niema. Po-
, P>. oto wszakże bez wpływu i wrażenia, co przypisać należy tćj oko-
" liezności, że Chodkiewicz, nie mając ani katedry, ani rozgłosu, jakim
się cieszył np. Śniade cki, będąc przytóm hrabią i wielkim panem, nie
dawał z góry pewności, że można się z jego chemii wielu pożytecznych
3
ke _ rzeczy nauczyć. Co gorsza, nie był nawet czytanym, więć a priori wydano
_"_ sądo nim! Dzieło to ma dziś wartość bibliograficzną. Z obowiązku swego
7
wziąłem do przejrzenia z biblioteki egzemplarz... nierozcięty!
mA ". Wspomniałem, że Chodkiewicz katedry nie zajmował, tym-
czasem W „Eneyklopedyi Powszechnćj* Orgelbranda (1873. III 54) czytam,
CM że przez czas jakiś wykładał chemią w uniwersytecie. „estem pewien, że
A tu zachodzi pomyłka, przynajmnićj co do Wilna. Że Chodkiewicz, jak
"_ wielu innych uczonych w Europie, zaszczycony był tytułem członka ho-
_ _ norowego uniwersytetu wileńskiego, to rzecz bardzo naturalna. W owćj
_ epoce imię jego było głośnem, więc ten zaszczyt ominąć go nie mógł; lecz, że
—_ tytuł ten był tylko honorowym i do wykładów nie obowiązywał, to nie ulega
_._ watpliwości. Ażeby jednakże kwestyą tę wyjaśnić ostatecznie, przejrzałem
_ starannie dostępne mi źródła i nigdzie nie spotkałem żadnćj wzmianki
'. owykładach Chodkiewicza w uniwersytecie wileńskim.
A, Ur 2. Odpowiedź na niektóre uwagi Jędrzeja Śniadeckiego, umieszczone
|. w Pamiętniku warszawskim na miesiąc Sierp'eń roku bieżącego. Pamiętnik
warsz. 1817. IX 59.
"8. Hozprawa o gazie kwasu solowego ukwaszoncgo czyli chlorynie, przez
„.... Warszawa, 1819, 8-0 247.
, Podobno kilka rozpraw bezimiennie w .,Dzienniku wileńskim umieścił;
5. tych jednakże, pomimo bacznćj uwagi, jaką zwracaliśmy na artykuły bezi-
_._ mienne, nie udało się nam oznaczyć.
u v V. Kamiński Antoni Odrowąż. Treść chemii organicznej, jako ciąg dal-
ki szy prawd wstępnych do nauki przyrody. Wilno. Zawadzki. 1875. 8-0 67.
M
z |. VI. Kumelski Norbert Alfons ogłosił w „Dzienniku wileńskim*:
Sw, 10
| $ Ka |
» = ME '
0 ów tot saga prac wżęeh zóżaiysk korzystnie wyróżniają
XVII. 291; II 432; IM 420. k. 5; IV. 363. k. 2; V. 420 k. 3; VI. 352 k. 4; VII. 436.
__ Opracowane jest bardzo sumiennie i przedstawia w całkowitym za-
o
|
m om lm
„
i
+ =+*
jr.
m
SA:
m
1 „Pa a Ę ' ;
aż, „4% + r: Y ge 4 :
pas ĘĄ
IE 5 JÓZEF BIE LI SKI.
3 ap
EX
7
4 eż KWAWJAEIE *Mieszaninii do IBRA, ognia Sekagżeo! 1826. ży: kę, E
EEN" 2. Nowy sposób chemiczny zachowywania ciał zwierzęcą „AN 1826.
PiKik AC s US. I. 166. Wz jA „;
Ma Do ZE 5. Nowy sposób ocz zyszczenia platyny surowćj d doprowadzeniu wójła do
| z 4 stanu klepalnego, odkryty w St- Petersburskićm 3 O kap górniczem przzg! ke.
ś. pp. Sobolewskiego i Lubarskiego 1826 US. II 233. Bt!
"ZA 4. Nowy sposób wydobywania gazu kwasu wodojadowego w wiellićj dlo-- Aj
U : ści £ doskonale czystego przez P. Feliksa DV Arcet. 1828 US. III 229. A
PK 5. 0 działaniu kwasu siarczancgo na wyskok i o naturze powstającej E
; 83 stąd kombinacyit przez Henncla. 1826. US. I 198. +2 c
SEA 6. O istocie zwanej Tabaskcer. 1828 US. III. 161. 7 3233
p > 1. O kastorynie, nowym pierwiastku zwierzęcym przez Bizio Bartłomie- >
ja. 1826. US. I 180. „SĄ
8. 0 odmianach, postrzeżonych w niektórych dawn; pó aliażach miedzi
przez Jokn Daty. 1826. US. I. 198. |
9. O prakłycznóm użyciu reagensów w rozbiorach ciał rozmajtych. 1826.
US. I 220.
10. O przytomności amoniaku w niedokuw asach żelaza tworzących się
w pomicszkaniach przez Vauquelin. 1826. US. I. 164.
11. 0 wodzie we względzie technicznym. 1827. US. LV 219, 203.
13. 0 wysłedzaniu kwasu boraksowego w minerałach za pomocą dmu-
chawki przez d-ra Thurner. 1826. US. I. 194. |
13. 0 zasadach glucyny i itlryi przez F. Wóhlera. 1829. US. IV. 42.
14. Sposób odkrycia węgla kopalnego w jodzie handlowym. 1826. I. 165.
15. Sposób rozróżnienia stroncyanny od baryty. 1826. US. IL 166.
16. Węgłan miedzi czarny. 1828. US. III 232.
v VII. Lachnicki Ignacy Emanuel, słynny propagator magnetyzmu
zwierzęcego w Wilnie, wydawca „Pamiętnika magnetycznego '—ogłosił:
liozprawa z chemii o rozpuszczeniu, napisana dla otrzymania stopnia do-
ktora filozofa i t, d, czytana publicznie d. Il czerwca ISI2 ruku. Wilno. Za-
wadzki 1812. 8-0.
" VIII. Łaskowicz Karol. Detale nawo poznane: lityn, tor. Dzien. wileński
1823 IL. 212; III. 205, 485.
v IX. Ławicki Michał ogłosił w „Dzienniku wileńskim*:
1. 0 sposobności niektórych Słów metalicznych dobrowolnego zapa-
lania się w powietrzu w zwyczajnćj temperaturze przez Gustawa Mziawah E.
1826. US. 1. 256.
+. U uliramarynie i sposobach śledzenia jćj czystości, rozprawa P.Ei-
lrpsa. 1826. US.I. 200.
"X. Maliszewski X. Doświadczenie z ogniem. Dzien. wileński. 1815. I 88. —
XI. Nakumowicz Jan ogłosił: Z. C. Nahumowicz, fratri optimo doctort
medicinae cte. Silentius cerbis facundius Johannes Nakumowiez. Vilnae, typis
*
Eta >
% - zy
CL 4 FB.
ŻA
a,
So:
+=
: "ra A+ WEZ
ATI A y a _
„zp =" - + -
e. > łk
ST. „SE. NAUK Boccioni.
U s p. Ke Feel, ś Casimiri s.a. (data cenzury 1 lipca 1820 r.) 4-0 1 k.
zh ZT2 s sę
8 Mimo łacińskiego tytułu, jest to rozprawa o stosunkach chemicznych, po
ę Są: „Tablice wyrazów jednoznacznych* Richtera, Daltona. Wollastona,
Schweiggera: poprawione i wydane przez J. W. Dóbereinera 1816.
| k: Dalej następuje od str. 64 Uwaga nad temi tablicami do str. 72 włacznie.
(1 k. omyłek
* 6 a va _" XII. Mirski Klaudiusz. Fodztial gazów t charaktery do poznania ich
| służące. Dzien. wileński 1817. I. 150.
(R V. XIII. Pawłowicz Marcin Marek Antoniusz wychowaniec uniwersy-
tetu wileńskiego, następnie profesor mineralogii w uniwersytecie warszawskim,
urodził się w r. 1789 w guberni mińskićj, umarł w Warszawie w 1830 r.
Oprócz licznych prac z dziedziny mineralogii, ogłosił drukiem tu należaca
pracę:
O kombinacyi wody z kwasorodem i o nadzwyczajnych włusnościach nowćj
żstoty. (Pamiętn. warsz. 1821. X[X. 439).
v XIV. Rumbowicz Szczęsny, matematyk. Przez wiele lat nauczał
|____ w sławnóm onego czasu gimnazyum wileńskićm, późnićj był dyrektorem gi-
_' .. mnazyum w Kownie, a ostatecznie na takićmże stanowisku w Warszawie,
gdzie dosłużył się emerytury. Za młodych lat zajmował się chemia, a rezul-
taty badań naukowych drukiem ogłosił. Tu należa:
1. O przyrodzeniu sinnika i związków 2 niego złożonych. Dzien, wileń.
1829. US. IV. 198.
2. Taż rozprawa uzupełniona wyszła w oddzielnćj odbitce pok:
0 przyrodzeniu sinnika it. d. Rozprawa do publicznego czytania napi-
sana w celu otrzymania stopnia magistra filozofii przez ..... kandydata filozofii.
Wilno. Marcinowski. 1829. 8-026. I k.
A ». U zawisłości postaci krystalicznej ciał od składu ich chemicznego.
Dzien. wileński 1829. US. IV. 118.
/ XV. Stępiński Marcin, ogłosił w .,Dzienniku wileńskim:
1. O cukrze lukrecjowym przez Berzeliusa. 1828. US. IIL. 17.
2. 0 kwasie melitycznym przez F. Wóhlera. 1826. US. I. 356.
8. (0 niedokwasie i kwasie jodowym przez d-ra Wóhlera. 1827. US.
IT. 232.
4. 0 nowćj klasie fenomenów elektro-chemicznych przez Leopolda Nobili
w heggio. 1828, Us. III. 161
5. 0 stosunku żelaza we krwi io wpływie pierwiastków organicznych
z
<r+
|. na wyłączenie niedokwasu żelaza przez Henryka Mosc. 1826. US. I. 345.
> 6. O szczególnćj substancyi w wodzie morskićj przez P. Balard, aptc-
śe karza w Montpellier. 1827. US. II. 191.311.
PZK
polsku całkowicie napisana na 42 stronicach. Od str. 43 poczy nając podane
A mi6: 0 ze w th się ciął organicznych w 4 temperaturze wyja
2, Ottona Unverdorbena w Vakme 1827. US. II. 270. i,
0? 1 l ZYD 8. Przytomność bronzu w poda marza Martwego przez s. 4. Hermi.
ył” stacedta. 1827. US. II. 322. 22
SPD 9. Rozbiór istoty krystalicznćj, prwekdjcoki w czasie robienia kosa po
> Ł siarczanego przez d-ra Henry w Manchester. 1826. US. I. 354. z ay, ky,
10. Sposob wyłączenia arszennika z niklu kobaltu p rzez F. Wóhlora | 4 AP
1827. US. II. 348. AŻ Odk
" XVI. Artykuły w „Dzienniku wileńskim, bez oznaczenia tłómacza:
1. Awerardi. Przy yczyna dobrowolnego zapalania się ciala ludzkiego
1827. II. 235. i | 229
ię 2. Berthier. Zozbiór kaolinu. 1826. US.I 25. | M Sł ER
3 5. Berzelius. 0 nowym metalu Selenium. 1821. I. 338. M:
U 4. Dulong i Thenard. 0 własności niektórych ciał pobudzającej gazy
do kombinacyj. Rzecz na posiedzeniu akademii umiejętności w Paryżu czytana, d. Ę
5 listopada 1828 roku. 1824 I. 102. |
5. Dumas. a) U fosforescencyi kwasu loraksowego. 1827. US. IL 50.
b) Nowy sposób otrzymywania solna, boru isolnika ty=-
tanu. 1827. NS. IL. 50. | ; 0
„6. Fischer prof. we Wrocławiu. 0 redukcyć metałów za pomocą inni ych sk M Ą
metałów drogą wilgolną 1826. US. I. 289. 333. s ut
7. Lindersdorf. Działanie elektryczności na alkohol. 1827. US. 1L. 235.
8. Mosander C. G. HKozbiór Zendry. 1826. US. I. 327. A;
s. Royer. Dygitalin, nowa kombinacya roślinna. 1828. Us. IIL. 16. .
10. Rose Henryk. 0 związkach fosforu z wodorodem i z metalami. CZW
1627. US. II. 58, 102. ZE
11. Unverdorben Otto. a) Gaz pomarańczowcgo koloru. 1827. US. 11235.
b) Wyciąg z prac chemicznych. 1827. US.IL5
12. Walker A. O działaniu niektórych olejków lotnych na rozpuszczenie
fosforu w olejach stałych. 1821. US. II. 52.
13. WóhlerF. 0 kwasie jodowym Sementiniego. 1827. US. IL. 294.
« XVII Artykuły bezimienne w „Dzienniku wileńskim:* yć
1. Aparat mikrochemiczny Doebereinera. 1823. I. 217. WSZ
2. Dobrowolne zapalanie się mieszaniny solirodu i kwasu olejnego
(wodorodny nadwęglisty) 18924. US. II. 49.
5. Nowe metale: ruten i pluran. 1830. US. V.81.
4. Nowy proszek piorunujący. 1880. US. V. 82.
5. Nawy sposób otrzymywania fosforu. 1880. US. V. 80.
6. O kwasach mineralnych znajdujących się w naturze w stanie
wolnym. 1828. US. HI. 141. z:
1. Opłsanie wód mineralnych Szczawnickich w Karpalach z da Z |
rem chemicznym. 1828. US. IIL 271.
6. Osad srebrny szkardatny podobny do osadu Kassyusza, 1830.
US. V. 82.
0% ROI
SĘ ZĘ Ę NR , r
4 *.
p ż "
: terz ę . Ś ke z% tw »
4 RM A Nao A: 44 |
K MA TEMATYCZNO -FIZYCZ N YCH.
SWE
= Went w | |
SĘ © | pe Aasębilważa 4 zjawienia w czasie spadnienia znacznćj ilości wul-
alk kanicznego popiołu na wyspie Barbados. 1821. I. 88.
"A »„ak0. Oziębienie, pochodzące z mięszaniny metali. 1830. US. V. 34.
7 sh SKSE sę Rozbiór czerwonćj ziemi, która spadła razem z deszczem
8 "Me KD: kóbkeolnie Neapolitań$kićm. i Obojćj Kalabrył. 1821. I. 80.
' Teodora Sztruka w Wołogdzie. 1828. US. IM. 225
aj 3; z 18. Sposób podany przez Wolłastona na odry ycie magnezyi w ja-
kimkolwiek roztworze. 1826. US. I. 167.
14. Szczególniejsze własności siarki. 1880. US. V. 21.
15. Wypadki doświadczeń p. Graham względem przyciąganiu wil-
goci z powietrza przez różne sole. 1830. US. L. 36.
v XVIH. Rękopisy w bibliotece wileńskićj.
Ly | 1. Zbiór: 1) Tractatus elementaris chemiae, ordine novo et juxta direc-
| tiones modernas compositus ad usum religiosae juventutis in Conventu Grod.
ffr. Ord. praed. 2) Historya naturalna. 3) Nauka poczatkowa chemii. 4) Dis-
sertatio de aqua in statu fluido considerata. 5) Dissertatio de aqua consi-
derata in statu glaciei. 6) Dissertatio de aqua in statu vaporum considerata.
i 1) Dissertatio de fontannis earumque origine. 8) Dissertatio de atmosphera.
9) Dissertatio de calore. 10) Dissertatio de vi magnetica. 11) Dissertatio
de mundi origine. a. s. 4-0 nlb. (5. XX. 1/26).
2. Mullerus Filip. Miracula et mysteria chymico-medica libris quinque
comprehensa, quorum summam pagina versa exhibet, enucleata, studio et
_ opera... Frib. Brisg. Phil. Med. Doct. editio IV exceperunt. his 1 tyrocinium
_.._ chymicum II novum lumen chimicum Wittembergae anno 1622. 8-0 str. 224.
- (5. XV. 1/39).
a/ p”
pobrol=x"
. + +
$ 17. GABINET CHEMICZNY.
Twórcą gabinetu chemieznego w Wilnie jest Jędrzej Śniadecki.
Z początku gabinet był bardzo ubogi i niewygodnie pomieszczony; z czasem
przyszedł do znakomitszyca okazów i wzrósł liczebnie, tak że musiano
postarać się o inne wygodniejsze pomieszczenie. Sniadecki wykładami |
swemi, niezmiernie ciekawemi i pociągającemi, porywającą wymową, zgro-
madzał licznych słachaczów; audytoryum zaś było niewygodne pod względem
akustycznym, a co gorsza, za szczupłe. Dzięki modzie, wiele nawet pań
z wyższego kółka towarzyskiego pilnie na kursy uczęszczało. Lekcye
Śniad eckieg 0, jak opiewa notatka z roku 18035, bywały tłumne.
_' Za czasów rektora Strojnowskiego, pod kierunkiem Szulca
(ść i według wskazówek Śniadeckiego, zbudowano nowy gmach na
Ah ruinach dawnego zboru owimgelicko-reformowanego: zburzonego jeszcze za
AL: _ czasów Władysława IV. Gmach ten przeznaczono na wykłady chemii, ga-
dd 12. Hozmatite doświadczenia i obserwacye chemiczne robione precz
4 . 4a
NA A ak >.
o
, a
- =
„wWAładka c a"
"150 za | ee JÓZEF
pź
BIELIŃSKI.
binet chemiczny i laboratoryum; dla tego dom ten przez długie lata nazywał żł 8
się „chemicznym', Sala główna dwupiętrowa, zbudowana amfiteatralnie, nie "a DY
_ zostawiała nie do życzenia pod względem akustycznym i obszerności. Zajmo- |
wała połowę gmachu. Sklepienie opierało się na czterech fundamentalnych
słupach, było wysoko wzniesionćm; głos prelegenta we wszystkich punktach
sali był dobrze słyszanym. Przy budowie miano na uwadze częste wybuchy
podczas doświadczeń; przy takićj konstrukcyi sali stawały się one mnićj nie-
bezpiecznemi. Sama pracownia, nakryta kapą, mieściła się w tójże sali, kapa.
opierała się na dwóch karyatydach roboty Jelskiego; z nad nićj wychodził
komin, po nad dach wysoko wzniesiony, eo ułatwiało oczyszczanie po-
wietrza z wyziewów. Gabinet w oddzielnym pokoju do sali przyległym zao-
patrzony był w różne narzędzia i materyały do wykładów potrzebne. W mia-
rę rozwojn chemii w uniwersytecie i gabinet wzrastał. Po ustąpieniu
Sniadeckiego, następca jego Fonberg wzbogacał w dalszym ciągu
gabinet nowemi preparatami. Ważniejsze naczynia, narzędzia i przyrządy
pochodziły z Paryża od znakomitego mechanika Fortina. Z ważniejszych
posiadał gabinet następujace: bardzo kosztowne wagi analityczne, podo-
bne do tych, jakie się znajdowały w gabinecie fizycznym, gazometry, eudio-
metry, dmuchawkę Clarcka, chlorometr, machinę pneumatyczną, barometry,
termometry, hygrometr Babineta, multyplikater elektro-magnetyczny i inne.
Cała korespondencya Fortina z Fonber giem w przedmiocie ga-
binetu fizycznego znajduje się w naszćm ręku. Inne sprzęty, niemnićj
ważne jak np. piece różnój budowy, retorty, miseczki, flaszki z czystego
srebra, naczynia do parowania i t. d. pochodziły z fabryk wileńskich. Liczba
wyrobów chemicznych przewyższała w uniwersytecie 2000, w akademii
wzrosła do 8000; były one po _„większćj części w samemże laboratoryum z su-
rowych produktów handlowych przygotowywane dla objaśnień w czasie lekcyj.
Z ważniejszych i rzadszych preparatów były naówczas w gabinecie następu-
jace: brom, selen, glin, krzemionka, kadm, palad, iryd, rod, osm, molibden,
mangan, tunsten, kolumb, uran, cer, tytan, bizmut w kryształach i w roz-
maitych połączeniach chemicznych, których naówczas w bogatych nawet ga-
binetach nie miano. Z udzielonego gabinetowi chemicznemu przez prof. Ho-
rodeckiego pełaliłu, wydobytego w okolicach Wilna, otrzymano alkalium
litynę, którą do innych chemicznych gabinetów z kopalni szwedzkich zwykle
sprowadzano. Potas po większych nawet laboratoryach nabywany od uprzy-
wilejowanych owego metalu preparatorów, w Wilnie był produktem oddawna
obficie wyrabianym i przy licznych demonstracyach używanym przez pro-
fesora Fonberga. Laboratoryum chemiczne razem z salą do lekcyj,
z któremi się łączył gabinet, było pod względem konstrukcyi jedną z naj-
pierwszych i najwygodniejszych bidowli tego rodzaju w Europie.
Po zamknięciu uniwersytetu, gabinet chemiczny przeszedł do akademii
medyczno-chirurgicznćj wileńskićj. Z owych czasów mamy wiadomość, że
_
ą FoOĘ
6074
4 —
4409 4
3 e, f
""”»
p -
wa RE. RSW,
RO. > 0 STAN. NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH._.. . .. I5Ł s s
KOR ,— +++ —>-,>-—>->„>-Loo<v<<<< m. nn 1 m7 USE
ży" PROZĘ
e w końcu roku 1834 było 2131 różnych przedmiotów, a 61 nowych preparatów "AGR ŚR
__._ zrobiono w ciągu owego roku. e. BoE „i
ę A Kiedy Fonberg przeniesiony został w r. 1840 do Kijowa, konferen- ŻA OWiSk:
|. cya postanowiła d. 12 września t. r., aby profesorowie Berkmani Muy- re
sehel przyjęli od niego gabinet chosiczą i powierzyli go pod zawiadywa- zt ąc h
u _nie 8. B. Gorskiemu; a w rok późnićj, mianowicie 11 września 1841 r., FRAŻE. (4
"RA otrzymał Mnuysche] polecenie, aby gabinet przyjął od Gorski GERDA "W YE RE
Z tego gabinetu znaczna część preparatów dostała się uniwersytetowi Ś-go
'Włodzimier za, a tylko 556 preparatów i 1282 różnych narzędzi, instrumentów gd
b i sprzętów pozostało w Wilnie. Muyschel w raporcie z dnia 2 maja 1842 Gł: Pal
DY rokn donosi „Komitetowi, utworzonemu przy akademii specyalnie dla wysy- MAE 1
: __ łania gabinetów wileńskich do różnych zakładów naukowych rosyjskich", że aw
__ pozostałe, tylko to przytoczone preparaty, instrumenty i t. p. przedmioty, na- LEE
leżące do gabinetu chemicznego, wydał podług spisu w zawiadywanie inspe- "MIE >
ktorowi gimnazynm gubernialnego wileńskiego radcy dworu Chrzczono- A.
wiczowi. Tak więc długoletnia praca Sniadeckiego i Fonberga po-
została chociaż w części na miejscu. Niektóre preparaty z tegoż gabinetu
pochodzące, jako pamiątka zakładów naukowych, z których wyszło Towarzy-
-sA
i stwo lekarskie wileńskie, znajdują się w gabinecie tegoż Towarzystwa. | "4
3
4$
VI. AGRONOMIA. k
$ 18. GOSPODARSTWO WIEJSKIE, DOMOWE. LEŚNICTWO. OGRODNICTWO. A
Katedra agronomii utworzoną została zgodnie z ustawą uniwersytecką
z roku 1503. Według statutów, miały być wykłady prowadzone w tak obszer-
nym zakresie, jak nigdzie naówczas za granicą. Uniwersytet nie spieszył się
z urządzeniem tój nowćj szkoły, głównie dla tego, że z krajowców nikt się nie
nadawał, a z cudzoziemców nikt się nie zgłaszał. Książę kurator bardzo się
troszczył, że tak ważna katedra obsadzoną nie była, dla tego postanowił
w czasie możliwie najkrótszym przygotować nauczycieli. W okolicach Pe-
tersburga jakiś anglik urządził wzorową fermę, otóż tam książe kurator umy-
Ślił posłać na naukę przyszłych adeptów szkoły agronomicznój. Na stosowną.
; odezwę oświadczyło się czterech młodzieńców: Herberski Wincenty, Samo-
k wicz Justyn, Kłągiewicz Stanisław i Zafataj Michał i ci, przy pomocy mate-
ryalnćj Aleksandra Pocieja oboźnego litewskiego, ndali się do Petersburga
św r. 1804. Ta wyprawa korzyści nie przyniosła, gdyż ów zakład nie był
BA" ten sposób prowadzonym, aby mógł przygotować profesorów agronomii par
_ excellence. Młodzi ludzie powrócili do Wilna po r. 1806 prawie że z niczóćm,
i nie :
odnieśli. "Najlepiej Z SĄ wyszedł H er b er ski, kd poświedih się med M.
cynie i jako sławny profesor kliniki w uniwersytecie nauczał po wyjeżtnię A
Franka z Wilna. a.
Książę kurator nie porzucił jednakże myśli urządzenia katedry agro KA
nomii, lecz dopiero w roku 1820 mógł doprowadzić do skutku PRCIĘBĘ za- se
miary, powołując na katedrę: SA jA
I. Krassowskiego Kajetana. Widzieliśmy poprzednio Krassowskie-_
go na katedrze fizyki; otóż w charakterze adjunkta rozpoczął on wykłady
gospodarstwa wiejskiego według następującego programu „Wykładać PO
we środę i sobotę od wpół do 11 do 12, a we wtorki, czwartki i piątki od 4—5_
gospodarstwo wiejskie. Wyłożyszy sM zód zasady rozumowego rolnictwa
z dzieła Albrechta Thaera, to jest o zasadach nauki i przemysłu, o osobie A. e
poświęcającćj się rolnictwn, kapitale, majątku i sposobach jego posiadłości, |
o dzierżawie i czynszu wiecznym; w drugićj części mówić będzie o pracy.
w powszeclmości, o robociznie pieszćj i uprzężnćj, o rządzie gospodarstwa, ra-
chunkach ich ważności i sposobach utrzymania, o stosunkach nawozu do paszy
i ilości obory, o różnych układach polowego gospodarstwa, a w szczegól-
ności o gospodarstwie trójpolnćm, przemiennćm, następstwie zasiewów, pło- Ę
dozmiennćm, porównaniu tychże układów z przejścia z jednego do drugiego. - 4
W trzecićj części mówić będzie o agronomii, czyli nauce o gruutach, glinie,
wapnie, marglu, ziemi roślinnćj, torfie i różnych gatunkach gruntów, ich we, SZJ
wnętrznćj wartości i rozbiorze. W czwartym, o nawozach czyli sposobach
poprawienia roli przez nawozy zwierzęce, roślinne i kopalne; o ich działaniu
i ich najkorzystniejszćm użyciu; o uprawie roli i narzędziach do tego służą- ,
cych. O łąkach i pastwiskach. W piątym zastanowi się wogólności nad ro- Wa
Ślinami, które są przedmiotem rolnictwa, a w szczególności nad zbożem kło- |
sowem, jako pszenica, żytem, jęczmieniem, owsem, soczewica i t. d.; nad pło-
dami osypywanemi jako kartofla, kapustą, brukwią, rutobogą i narzędziami |
do ich uprawy potrzebnemi; nad roślinami olejkowemi, farbierskiemi i na włó-
kno służącemi a szczególnićj nad lnem i konopiami, chmielem, tytoniem, cy- 3
koryą i t. d.; toż nad warzywem ogrodowem, nad roślinami pastewnemi, jako
koniczyną, wyką, lucerną, esparcettą, sporkiem i t. d. W szóstym poda nankę 21
o zwierzętach domowych w ogólności, a w szczególności o bydle rogatóm, >=
jego główniejszych pokoleniach, rozmnażaniu, pielęgnowaniu, tuczeniu. mle-
czarni, robieniu masła i serów, o owcach. kozach i koniach i t. d. Naostatek
sposoby rozmnażania i pielęgnowania drzew i krzewów cwocowych, oraz
krótką wiadomość o kunsztach, które przemysł rolniczy podnoszą kurs ten |
zakończy. | BY "e
Gdy Oczapow ski po powrocie z zagraniey objął katedrę agrono- sg]
mii, Krassowski przeniesiony został na dyrektora gimnazyum wileń- A
skiego, zaznaczając działalność swą w piśmiennictwie agronomicznóm nastę-
pującemi pracami: s
s
* sGF==
za”
„M
"+ CMAS
"YE FZ=
KŁĘLSY,| 1
w
"=" + es
=
du Gć L4
L
*
s (s p val
o s £ - 11 -
4 + s% Gh ; - + y* PÓŁ. p eY w, „dł, i7 TG4 .
ają ke » ję 00 TA ZWADSCE UN R a ACAR,
MET LI s A Ar w ) : 4 j ga h © 24 zNPĘ 1 U zr p i M ” ; r gó "E
a ŁK. tę, SPT sk” 1-7! POP 57070 T3m, „EM, P-ta. TEEBIRZĘ NBT
GUT + Mosze - 29 TARCZA ZB. 1 4 POTY ME PF. z P , "+ jŻ A wy, ąz 2
| . ę 1 dz | - ś m = . a
JAg La
At
at F) R" L "a - JJ dż ACZ ię w CE e „e w! ) kj , L, 4 i A 177 ; .
"FIDER Z 6 0T U, Ways 4 A a ro CY : : NUX i ra 74 "Wł )5
"AARONA MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH
- = j i r <= a ZE => 7 =" s RZE Pw R ii wi PEB c
o + , | l, J ł ID 1 +4 RAR ?
« AC A da k do i
, - 1% ©. a > ach
z—E
Pik ZĘ 4
. A "WACZE 13 Fr TE SEE ;
| | RAE zch, ezylż 0 poprawieniu roli przez nawozy zwierzęce, reślin=
| net kopalne i o ich działaniu i roli najkorzysinejszćm użyciu. Rzecz wyjęta
m
„i
Dzien. wil. 1820. I. 220. 321; IT. 85. 215.
ZEAREE, Sa Toż— odbitka. Wilno. Marcinowski. 1820. 6-0. 8, 80.
r 8
og WA
w3 *
HE Tę. |.
ż Raj, A 28. " Ogrodnictwo krótko zebrane przez... doktora filozofii prof. adjunkta
ŻARY cesarski, uniwers. wileńskiego radcę dworu, przez rząd tegoż uniwersytetu za
2 ś | pożyteczne dla szkół uznane. Wilno. Marcinowski. 1821. 8-0. 62.
| 4. Toż—wydanie drugie. Wilno, Marcinowski. 1823. 8-0.
(|. IL. Oczapowski Michał był drugim z kolei profesorem rolnictwa w uni-
|. wersytecie wileńskim. Pochodził ze słuckiego powiatu. gdzie się urodził w r.
'_ 1788 w Poczejkach. Do nauk przykładał się w uniwersytecie wileńskim i tam
| _ pozyskał stopień doktora filozofii. Gdy usiłowania księcia kuratora, aby po-
/.. zyskać kogoś z rodaków na katedrę rolnictwa spełzły na niczćm, dla braku
odpowiednio wykwalifikowanych agronomów, —0O czapowski począł czy-
(nić starania, aby mógł być wysłanym z ramienia uniwersytetu za granicę dla
24 _studyów li tylko w kierunku agronomicznym. Był on już w znacznćj części
R, dobrze przygotowanym do wyższych studyów, gdyż i z teoryą i z praktyką
|. gospodarstwa rolnego obeznał się należycie. Miał za sobą nawet i sławę pe-
|. wną, zarządzając wzorowo przez lat kilka majątkami baronów Rónne na
Żmudzi. Gdy uniwersytet aspiracyi Oczapowskiego nie uwzględnił, wziął
_._ się on w inny sposób do rzeczy, wciąż z myślą pozyskania katedry. W tym
celu ogłosiwszy w r. 1819 w Wilnie kilka dzieł i rozpraw agronomicznych,
/... wyjechał o własnym koszcie do Mógelina, gdzie sławny Thaer prowa-
Bu dził gospodarstwo postępowe. Tam Oczapows ki pracował gorliwie
24 jstamtąd zaczął prowadzić korespondencyą z księciem kuratorem, przygo
3 towując sobie teren do przyszłego działania. Czartoryski, ujęty cie-
o, kawemi opisami Mógelina, zapragnął poznać osobiście Oczapowskie-
>. go, który przedstawił się mu w Puławach i tak podobał, że książę
niebawem wydał rozporządzenie, aby powołano Oczapowskiego
_ na profesora zwyczajnego publicznego agronomii. Mimo oporu ze strony re-
_ ktora Malewsk iego i niektórych profesorów, Oczapows ki wy*
brany został. Czartoryski niezwłocznie przedstawił wybór ten mini-
strowi do zatwierdzenia i potwierdzonemu polecił wypłacić 5000 rs. wyna-
£ grodzenia za koszta zagranicznćj podróży. Uniwersytet wypłacił, lecz wrogo
(pył usposobionym względem elekta. Niektórzy, jak Jundzi łł np. nie umieją
tego ukryć do tego stopnia, że najmniejszy krok Oczapows kiego czy
to na polu piśmiennictwa, czy jako praktycznego gospodarza, najsurowszćj
a nie zawsze sprawiedliwćj poddawany był krytyce. Posłuchajmy co mówi
Jundziłł '); „Oczapowski wkrótce po swojem wybraniu w 1822 przybył
) le. 122.
z dzieła sławnego Tkacra z dodaniem niektórych myśli z innych autorów przez...
(a : A NIET 1. r 2, 47
za. PPC glan
1ę4
4
; hi
do Wilna i zajął katedrę agronomii, lecz nie usprawiedliwił powziętćj o sobie E
nadziei ks. kuratorą. We wstępnój rozprawie nie okazał zapowiedzianego ta-_
lentu wprawnego pisarza, a w krótkim programie, czyli prospekcie lekcyj
jego, nieokrzesaność stylu w każdym okresie widzieć się daje. Szkoła jegóć 74% s
którćj, wedle głoszenia, cała prowincya z niecierpliwością oczekiwała, nie mia-
ła żadnych prawie słuchaczów. Bez wymowy, bez daru zwięzłego i jasnego
tłómaczenia się nie zjednał szacunku i poważania w szczupłćj nawet garstcee
uczniów, którzy się w początku na lekcye jego zapisali. Na śmieszność się +U0N8
nawet wystawił, gdy powtarzanie i objaśnianie swych lekcyj niedołężniejsze- s
mu jeszcze bratu swojemu Antoniemu Ocza powskiemau, poruczył. Za
kurs dodatkowy obrał chemią rolniczą, a późnićj naukę leśnictwa, tę ważną
1 wysoce dziś wydoskonaloną umiejętność, w zwiazku z botaniką, a w niektó-
rych częściach na wyższym seometrycznym rachunku opartą. Nieobeznany
z temi zasadami nie mógł nikomu jasnego o prawdziwóm leśnictwie dać wyo-
brażenia. Nie mając więc ani słuchaczów, ani dostatecznej materyi do sze-
ściogodzinnego w tygodniu wykładu, skracał ile mógł lekcye swoje i pod roz-
maitemi pozorami opuszczał. Słaby ten w szkole profesor dopiero w prakty-
cznem gospodarstwie miał rozwinąć całą moc wyższego geniuszu swojego
i okazać dzielność wydoskonalonego pracą i rozmyślaniem talentu; miał prze-
konać w naocznych przykładach, jak rolnik z danego obrębu ziemi stosownie
do klimatu i miejscowych okoliczności, może ciągnąć i wydobywać największe
korzyści”.
Na jakićj zasadzie utrzymuje X. Jundził ł że Oczapowski
okazał całą moc gieniuszu swego jako praktyczny gospodarz — nie wiemy.
Notatki bowiem, z których wyciąg podaliśmy, pisane były w r. 1829,a Ocza-
powski dopiero w kilka lat późnićj już w Warszawie, dał się właśnie poznać
ztćj strony praktycznej. Uniwersytet nie miał w swóm władaniu takiego
majątku, któryby się nadawał do urządzenia wszystkich gałęzi gospodarstwa
wiejskiego 1); dopiero w końcu 1827 r. rozpoczął traktowanie z właścicielem
majątku Zameczek, leżącym niedaleko od Wilna, który według raportu Ocza-
powskiego nadawał się wyśmienicie na założenie instytutu agronomicz-
nego. Zameczek był kupiony, lecz plan Ocza powskiego, przedstawiony
radzie uniwersyteckićj, długi czas nie zyskiwał aprobaty. Główną przeszkodą
był jakoby sam plan, który się nie godził z oszczędnością. Urządzenie kaplicy,
ogrodu botaniczno-agronomicznego, gabinetów: narzędzi fizyczno-agronomicz-
nych i mineralogicznego; biblioteki, laboratoryum chemicznego, domu dla
dwudziestu uczniów, organistów i t. d. były to rzeczy nie możebne w obec
braku odpowiedniego funduszu. A oprócz tego nie było funduszu na opła-
cenie kapelana, ogrodnika, nauczyciela geometryi i rysnnków topograficznych,
chemii, fizyki, mineralogii, licznych rzemieślników i innych oficyalistów.
l) Dr. Szeliga. Uposażenie uniwersytetu. Rękopis,
=P) "e
D
69 „Ik i ik
42 * Pa RYANIE 4
m HY AEC YN
r "I © a cą SE c A taj , o
RYTM t )
Ę a "3, 4 z:
ee" $>, a Pzd A HK a” (2 Saka 4.
1.
% _STAN_ NAUK MATEMATYCZNO-FIZYCZNYCH.
Gdy w Pa czasie przybył kurator Nowosilcow do Wilna, Oe 33% O W-
i ski w poufnych z nim konferencyach dowodził potrzeby takiego insty-
_ tutu, którego większość profesorów, dzięki prywacie, nie aprobuje. Nowosil-
- cow, rozpatrzywszy się szczegółowo w projektach Oczapowskiego, pozo-
stawił rezolucyą w liście zaadresowanym do rektora — aby Oczapowski
pozostał, jak dotąd, na katedrze agronomii, a do Zameczku zawezwać Fry-
czyńskiego z Krzemieńca, również nauczyciela agronomii i żeby ten ostatni
Ra stwo wzorowe prowadził. Takim sposobem Oczapowski nie miał
osobności okazać w Wilnie swych praktycznych zdolności agronoma. Gdy
esy został zamknięty, a zaproponowany przez ministra oświaty od-
| 0 dzielny instytut agronomiczny w Wilnie z Oczapowskim na czele *) nie
_ przy szedł do skutku—gdyż na to nie zgodził się gubernator wojenny wileński
%
ur-$
e - ks. Dołgorukow — Oczapowski wyjechał do Warszawy w r. 1834. Objął
je
KS; >
najpierw w administracyą Marymont, a w r. 1835 został dyrektorem Instytutu
gospodarstwa wiejskiego 1 leśnictwa. Na tćm stanowisku dobrze się zasłużył
społeczeństwu. Umarł w Warszawie w r. 1654. W literaturze agronomicznej
wydatne zajmuje miejsce. Poniżćj podajemy spis jego prac, uwzględniając
tylko prace wydane w Wilnie.
1. Zasady agronomiń czyli nauki o gruntach. Wilno. Marcinowski. 1819.
8-0, 107.
2. Zasady chemii rolniczej przez... Dzien, wil. 1818. I. 91. 202. 894; II.
60. 162. 239. 371. 450. 556.
3. Toż—odbitka. Wilno. Marcinowski. 1819. 8-o. 161. rycin. 1.
4. Czy pożytecznićj jest dla włascicieli zarabiać grunia dawne pańsz-
czyzną czy najemnikiem, Dzien, wil. 1818 I. 425.
5. Zasady gospodarstwa rozumowanego Albrechta Thaera. Wykled
skrócony. Dzien. wil. 1819. I. 64. 176. 217. 885. 528: II. 1. 144.
6. Sposób klasyfikowania gruntów. Dzien. wil. 1825. I. 82. 223.
1. laż—odbitka. Wilno, Marcinowski. 1825. 8-0.
6. Wyjątki z listu... odbywającego teraz podróż uczoną do różnych ku-
ropy krajów w przedmiocie ziemiaństwa. Dzien. wil. 1819. II. 622; 1820. I. 255.
9. ozpoczęcie kursu gospodarstwa wiejskiego w cesarskim uniwersy-
tecie wileńskim. Dzien. wil. 1928. I. 869. 198.
10. O roli, jej uprawie i pielęgnowaniu roslin gospodarskich, dla użycia
po szkołach powiatowych w wydziale uniwersytetu wileńskiego przez... Wilno.
Zawadzki. 1625. 8-0. 155. 4 nib.
11. 0 ważności gospodarstwa wiejskiego w społeczeństwie i srodkach po-
lepszenia jego stanu w każdym kraju przez Sir Jokn Sinclair. Dzien. wileń.
1826. NS. III. 129. 198.
12. Rzut oka na teraźniejszy stan gospodarstwa w klimacie północnym
_ w obecnych stosunkach handlowych takiego trybu gospodarowania, któryby wy-
')) Bieliński Józef. Nauki lekarskie na Litwie. 14.
„A w wę
PAR > ".
5
a * = ILE
ste.
e $44.—
| || slosowniejszym do teraźmejszegn stanu okoli
=
* BED AA ŚCJE Jo ue
DY ASY EA SJ CY. . * „SBE Z yy o
> ha szĄRZ "4d WRzóói Sl yła: 4a $> sę "PL „LA mł "M 3 z -
WT R, SCĄSa aS. ky: © 07 SKOR AE sh s „4 z: pW A PZW
AF $> Re 156 Z' Poz SOW ZEF BIELIŃSKI. y Tey
PCJ Ba ZĘ „i RD — _— ——— - — - : — = — — >. R — — ŻAR, "a
, 1 skad 15: - gt i * j U - 4 o 4 -; (RM 4 4% , | z - zi SĘ $ł ) ': (X
a 9, . 4 0 | d . ń . Kl AM_*a -4 1 „A a: 2 U Ń 2 =. ) dły._-9. b. -%- SLE
|... nagradzając straty na cenie zboża, w dzisiejszych czasach doświad k: ne
t A buł
rol z ości i t. d. przez... tt. d. "Wih
Marcinowski, 1828—1830. 8-0. Tom 1 str. XXXII. 427; Ar. 430. XXX. '8 ryciny. |
13. Początki gospodarstwa wiejskiego, z niemieckiego na _pols ki. jęż yk |
przetłómaczone i powiększone dodatkiem niektórych uwag, w celu zast0s0. in |
nauka do klimatu północnego przez... z wydania trzeciego poprawne go ż po pi gk= 3
szonego przez autora z dodatkiem wiadomości * porównauczych miar t wag poi o
skich z rosyjskiemi, Wilno. Zawadzki. 1831 —1832. 8-0. L str. XVIII. 387; IL.
str, XX. Wf4., każ WODO 5 sę
VIII. Qczapowski Antoni, rodzony brat Michała, magister filozofii, wy-
kładał trzy razy na tydzień po godzinie chemią rolnicza i technologią gospo- rg U
luf /
CA p |<
, 7 z
[1LIIO.
£
uś KA
.
"TEM
e
darstwa pod dyrekcyą Michała Oczapowskiego. W wykładzie trzymał
się dzieł: chemii rolniczej M. Oczapowskiego i chemii ziemiańskićj Fr.
Hermbstae dta prof. technol. w Berlinie. Wykłady jego, jak zapewnia
J undziłł, były niedołężne i dla tego zapewne tylko jeden rok 1823/4 je pro- R. j
wadził. W prospektach za lata następne nie spotykamy się ani razu znazwi-
skiem Antoniego Oczapowskiego. A gh
Podajemy poniżćj literaturę rozpatrywanćj obecnie umiejętności w pos. 4
rządku abecadłowym autorów. 3
IV. Bazaine. 0 przechowywaniu zboża. Dzien. wil. 1830 NS. XL. 48. =:zg4
V. Beaston. Nowy systemał uprawiazia roli bez nawozu, wapna i ugo- Boe
ru w hrabstwie Sussez. Dzien. wil. 1828. NS. VIL 164. AB
Tamże pomieszezono: Uwagź nad tym systemem stosowane do kraju bitew <-H
skiego. 1828. NS. VIL. 180. | ze s)
VI. Bode baron. 0 uprawie wina w Sudaku w Krymie, Dzien. wi.
1530. NS. XL. 145. pr
VH. Brandeburg Teodor. O pożyłku używania na pokarm porostu
żsłandzkiego. Dzien. wil. 1822. IL. 446.
VIII. Budny Stanisław. Zys płanu gospodarstwa przez Ludwika Al--
berła podany i do praktyki zastosowan y z miektóremi nad nim uwagami Adama żĘ J
Alillera, przez... Dzien. wil. 1827. NS. 8. 145. * 3
IX. Czacki Tadeusz. Ustanowienie szkoły ogrodniczćj przy gimnazyum h KEY
wołyńskiem d. 15 lipca. 1809. fol. 4. , a
X. Decandolle prof. /nstrukcya względem używania nawozów płyn=o—
nych. Dz. wil. 1829. NS. VIIl. 358. ZER
XI. Dombasle: | A S
1. Uprawa, zbiór i zachowanie buraków, przełożyła na język polski Helena ;
z Gieczewiczów Proszyńsłka. Mińsk. 1852. 16-0. : SAAB =,
2. Zdanie o systemacie rolnictwa przez Weatstona. Dzien. Wil. 1830.
NS. X1. 68. ż "sz. 2h
XII. Droste von baron. Sposób odżywiania powiędłych roślin ż ich czę-
ści. Dz. wil. 1827. NS. V. 308. „sły
«m
9 2
LV. 8. | ya lont Józef: z:
luc z. gospodarstwa rolniczo- praktycznego. Wilno. Kowno. 1847. z
U O PŁĄMA AM
„IAJŻŻ "Krótki rys gospodarstwa | rolniczo-praktycznego, podług zw yczaju PUK
p, iieg eż p. _prowincyj północno-zachodnich zastosowany do większych i mnicj- AR raw,
majętności tt.d. Wilno. Zawadzki. 1850. 8-0. sę Liw, ZNA
V. Dziekoński Bartłomiej, nauczyciel, wydał: ? AAA EŃ,
a" f” x > „d
ME "1. Zasady o rolnictwie, rękodzielach i handlu, poprzedzające projekta
ko nomiezne, stosowne do konstytucyi komisyć cywilno- -wojskowćj. W Supraślu « r,
'GJęG druk: xx. Bazylianów. 1/90. 104 arkusza. WON:
|... 9%. Przepisy rolnictwa t ogrodnictwa zebrane i w szkołach narodowych 5, OM
| 4 białostockich dawane. Supraśl. Bazylianie. 1796. 8-0. 228. TARARĘ
E XVI. Ehrenfels baron. fPRys systematyczny pszczolnictwa. Dzien. wil. 4 SE odiy,
- 1827. NS. IV. 188. IAR
; 0 XVII. Eysymontt Leopold Stanisław (1781—1852), wychowaniec uni- by wa!
ty
. wersytetu wileńskiego, najpierw służył wojskowo, późnićj zajmował się agro-
_ nomią. Ogłosił:
7 pi | Szluczne skrapianie łąk czyli nawodnianie ich przemysłowo t. j. prakty-
- czna nauka zaprowadzenia i utrzymywania łąk skrapialn ych, oblewnych, albo
zadnie ych, z dodatkiem 0 zalewie albo zatopie łąk, tudzież o obchodzeniu się
z łąkami samowodnemi przez Fryderyka Vorlóndera it. d. spolszczone przez...
3 Warszawa. Merzbach. 1844. 12-0. 127. 2 tabl.
"R | Pozostawił w rękopisie: Szatystykę rolniczą według Hlubeka (Biernacki).
,.... XVII. Fanenberg. 0 robieniu sera kartoflanego. Dzien. wil. 1830.
ra NS. XI. 169.
Ba ". XIX. Fryczyński Michał pochodził z Wołynia, do nauk przykładał
_się w liceum krzemienieckićm i w uniwersytecie wileńskim. Gdy książę
— kurator nosił się z zamiarem powołania Oczapowskiego na katedrę
baca — agronomii — równocześnie postanowił przygotować drugiego agronoma,
r, któryby w razie potrzeby czy w Wilnie, czy w Krzemieńcu mógł wykłady "R
' prowadzić. Wybór padł na Fryczyńskiego, który kosztem liceum AŚ
wysłany został za granicę, gdzie lat kilka poświęcał się agronomii. Za powro-
B
Ch, _ tem do kraju, mianowany został w r. 1824 nauczyciełem agronomii w liceum
_._ krzemienieckićm; stamtąd powołany w rok 15629 przez Nowosilcowa na
_. dyrektora Instytutu agronomicznego do Zameczku, na tćm stanowisku
pozostawał aż do zamknięcia uniwersytetu. Następnie w charakterze dzier- A
żawcy, późnićj właściciela, nie opuszczał Zameczka, zajmując się przez 7 GUŁ98
długie lata gospodarstwem i piśmiennictwem. Owczesne kalendarze wileńskie
£ ż zasilał kac treści agr Paemiczn ej. Poniżćj wyszczególnione prace ogło-
niku wileńskim*. Tu należa: ) „ PAKI
u śca ł 4 s. ś :
"Ę , Ł E
„3 U | wear R Ad U ) "52 11
4 "4. £ if Śazz Sg! . 44 M yz,
Tu OZAE RADNI RRS CI: W zMę z |
la SJÓZBWETKTAKAW EO" 0301082 (adię
acha n sd ZB:E h ELIN SKI. J. t [£4 4 a! > ak 1 -APy M *—- AM Sat
SĘ Z 7 OW" EW > = "YJ 07 wę =zzpik „
TI CWE A
+1. ; | z s) Ad 4. — > M r p! sx ZO. pk = "zas. (CE
1. Kilka słów o gospodarstwie wiejskićm w Holandyt północ ćj. | SZA;
TC I z
m La p
wj.
2. Sposób korzystny solenia mięsa. 1821. IL. SO) OSW WA „SA i
5. Sposób zachowania odzieży, futer it. d, od malów. 1821. II. 34317023
4. Wykład slrócony dzieła p. Crud a gospodarstwie rolnćm. 1821.
,
BŁ
>
5. Zachowanie serów od rooactwa. 1821. II. 341. : ” TEŻ
XX. Jundziłł Bonifacy Stanisław, ogłosił w „Dzien. wileńskim:
1. 0 dawnych i nowych oszczędzania kauy sposobach. 1805. III. 513.
Ż. O zabezpieczeniu drzew od mrozu przez konduklory mrozowe. 1806. -
Iy. 62. i SZKIEŁ:
XXRI. Jurgiewicz Norbert. Urzędnik przy uniwersytecie, wiele artyku-
łów tłómaczył z dzienników zagranicznych, już to treści technologicznej, joż: 4 z
++
to z dziedziny gospodarstwa wiejskiego i domowego ogłaszał je w „Dzien-
0
"gą.
"74 4
ą 8 s
3 j
r ,
qT<*.
1. 0 nawozach, Wyciąg z rozprawy czytanćj na posiedzeniu Towarzy-
stwa rolniczego wyższćj Garony przez Pellefort-Jaunac. 1830. NS. X. 366. ży 5
2. 0 wpływie węgla drzewnego na smak mięsa niektórych zwierząt. 1930. SREB
NS. X. 116.05 128
po "8
4
35. Rzut oka na pszczelnictwo i otrzymywane 2 niego korzyści 1830. +
NS. XI, 21. 97. „ER
4. Sposob wyprowadzania kurcząt z jaj zą pomocą ciepła wody przez |
D'Arcefa. 1580. NS. X. 120.
5. Uprawa roli krzyżowa. 1830. NS. XI. 73. „tg
6. Użycie soli do karmu byała, 1830. NS$. XL 79. A
1. Większa pożywność owsa zeszrótowanego niż od całego. 1830. NS.
At. 70. as
XXII. Kitaybel. Sposób wygubienia gąsienie na drzewach owoco- ko 3
wych, Jako tćż zabezpieczanie materyj bawełnianych od mołów, a roślin zasuszo-
nych od innych owadów. Dz. wil. 1829. NS. VII. 366. YAB
XXIII. Kniażewicz Grzegórz ogłosił: p
1. Kalendarz rolniczy gospodarski przez księdza Bradlej napisany, RB
przez... matematyka JW. biskupa wileńskiego na polski język przełożony. Wilno,
druk akad. $. J. 1740. 4-0. e.
na połski język. Wilno, druk akad. 1770. 4-0. "MSP
5. Dziennik gospodarski. Wilno, drukarnia dyecezalna. 2 tomy, in 8-0.
1801. "288
Jest to pismo peryodyczne, które jeden tylko rok wychodziło. - „a SRR
XXIV. Kołogriwow Piotr. 0 użyciu konopi zamiast łuczywa do oświe-
cania izb włościańskich. 1827. NS. V. 127. CASA -
XXV. Kossakowski Józef nauki odbywał u pijarów w Warszawie, 4
potćm długi czas był za granicą następnie dyrektorem gimnazyum gro-
WE ź
p
2 ja | ————-— = -6. Sa —— — = = = r -
ME A P. gj8 ż | GCN t | *
z z A ządu tymczasowego, —założyciel „Dziemnika wileńskie-
PES m
o*, ogłosił w nim następujące prace:
R
ASO M czynach różnicy rołniciwa angielskiego od f. hanirajkiedo. 1806.
VL tesE 8 AJ
"foln-1
2
4
u 4
=.$
AŻ zap e go później, gdy był pr fcsóE Ww AOhaskówie "lawie w Szer 2. zima
| k mitych naturalistów polskich. Dla „Dzien. wileńskiego przygotował:
U |. Opisanie Instytutu gospodarstwa wiejskiego w Hokenkcim podług najnow-
1.7 8:eg0 urządzenia. 1824. IL. 76. 281. 327.
XXVII. Kumelski Norbert Alfons, ogłosił w „Dzien wileńskim*:
e. 1. Nowy sposób rozmnażania kartofli w piwnicach. 1826. NŚ. 11. 190.
i 2. O chrzanie. 1826. NS. 1. 185.
; £ "8. O korzystnóm użyciu niedojrzałych i zgniłych owoców przez prof,
> ólker. 1826. NS. 11. 165.
4. 0 nowym galunku trwałćj kapusty. 19826. NS. Il. 229.
5. Opisanie nowego sposobu utrzymywania ananasów za pomocą pary
„ż tr + GB urządzonym przez ogrodnika Jana Briuchanowa. 1827. NS.
6. O rannym turechim bobiec, 1826. NS. 11. 232.
* 1. Opisanie pieca kuchennego tak urządzonego, iż można w nim gotować
| wszelkie jedzenie, będąc wolnym od pary, dymu i od najmniejszego swędu przez
z D'drcecla. 1829. NS. VIIL. 108.
|/./8. 0 stanie uprawy wina na Donie w r. 1827. 1928. NS. VIl. 256.
A ż 9. Sposób dopomagający drzewom owocowym i winnym latoroślom do
A prędkiego rodzenia i wzrostu, 1828. NS. VII. 180.
AXVIII. Leuchs J. (. Następujące prace tego znakomitego autora,
zamieścił w przekładzie „Dziennik wileński:'':
1. Osoeniu mas'd, 1680. NS. X1. 262.
2. O soleniu mięsa. 1830. NS. XL 177.
3. 0 soleniu ryby. 1830. NS. XL. 252.
4. 0 wędzeniu. 1830. NS. XI. 341.
XXIX. +Ławicki Michał podał w „Dzienniku wileńskim:
1. 0 chowie owiec w guberniach nadbaltyckich. 1829. NS. 1X. 88.
2. 0 rozmnożeniu i ulepszeniu w Rosyi gatunków owiec cienkowelnistych.
1825. NS. 1.238. 282.
5. Przestrogi mające się zachować w nabywaniu owiec cienkowednist, ych.
3 1820. NS. III. 65.
M 4. Sposób wędzenia mięs za pomocą kwasu drzewnego. 1826. NS, III. 119.
|
| iośsijejj „podj wile zńsk a jego. ŻA pobyta: -Naplicja na Litwie — — jeden |
ar Y
”
* > "-
„ JJ
E- AS
pa;
MAF
goś 1
n Ę rog» 1 r
LC MISIE. Arora ni =.
> . . PZ” TEZĄ oe sj MX = ==
.
| nad owcami dlugi welnisteni ras 8 R mej, 1
1x. 408. ZSS ż
+6. W ulrpszeniu gospodarstwa onecz 55 gcz en że owiec z prazydz sżwemi m
z zw
- baranami hiszpańskiemi powinno mieć pierwszeństwo przed łączeniem ich. z b ba -
ranami sazońskiemi. 1026. NS. III. 68. - d0 24, ARZEA
+ | ja - A
8. UE
1. Wyktad niedostateczności sposobu. przysposabiania ł uż „podac na
„5
wozu roślinnego, zwierzęcego powszechnie. znajomego: w Niższćj Sazonii z pr: y- |
daniem uwag dać Jego poprawieniem wetlle procesu używanego szezególnićj 2
w Niderlandach t Szwajcaryj. 1827. NS. IV. 3. 140. „WENSJRE Wa
XXX. Ławrynowicz Symeon. 0 rolnictwie powiatu kowieńskiego. ję
Dzien. wil. 1819. I. 617. h
XRXXKI. Mackay. Machina do karczowania pola. Dzien, f wil. 1880.
NS. XI. 88. AC
z ry
XXXH. Massalski Edward Tomasz, w „Dzienniku wileńskim'': | że
1. 4dparat do rychłego osuszenia zdąż a w spichrzach. 1830. NS. XL. 58. ,
2. Olej słonecznikowy, 1880. NS. X. 378. O.
3. 0 młocarni wynalezionćj przez Czapłygina. 1830. NS. XI62.
4. Onawozach. Wyjątki z pisma peryodycznego „Bulletin Universel, La
section des sciences agricol* it. d. ułożone w porządek systematyczn y 2 dA
tkiem w przekładzie polskim niektorych uwag. 1830. NS. XL. 3.
5. Nposob przechowywania zboża TOAE Galla. 1880. NS. X. 375.
6. Uwagi ogólne o nabywaniu i wyborze zwierząt domowych. 1830. NS. 37 ke
XI. 81. "RZ
XXXHI. Moreau de Jones. Uwagi stutystyczne nad chowem bydła =
w różnych krajach Europy, Dzien. wil. 1829. NS. IX. 401.
RXNXIV. Mostowski Józef. fialnictwo niemieckie podług Thaci a.. Dz. »
wil. 1806. VII. 61.
XXXV. Narbutt Teodor, ogłosił w „Dzienniku wileńskim':
t. bajka mellemburska z wykładem sztuki robienia masła, Z ryciną.
1829. NS. VIIL. 151.
2. 0 uywrawie chmielu, 1828. NS. VIL. 89.
». Pług ręczny angielski, jego teorya ti wj wkag urządzenia — z ryciną.
1829. NS. IX. 113.
4. Uprawa holenderska roślin strąkowych. 1828. NS. VII. 216. k
5. Uprawa roślin pożytecznych na wodzie. 1328. NS VI. 218. | ie |
6. Uprawa tytoniu w Ameryce północnćj. 1828, NS. VII. 202. AP
"Y
w,
g
JA
"m są
,
a_ - -
4
XXXVI Niewiarowicz ignacy. Gospodarstwo wiejskie niderlandz kie :yj "<a
w teraźniejszym swym stemie, czyli opisanie rolniciwa i połączonych z nićm ro 4
bót 1 zwyczajów w Niderlandach przez J. J. Deszerfa — na polski język KE
łożył.... Dzien. wil. 1825. NS. I. 38. 65, 151. 255. 801. 3538; 1626. NS. 11, 39. .
215. 289. 320. =
XXXVII. Paszkiewicz Franciszek ogłosił w ,„Dzienniku wileńskim*:
dj
Ha waż
«
4'*
% (Za
sa GJE:
ar
grad iR 243. sp" ZA
WA iles łn ez caly rok do użycia przydatne. AG I. 67. Je” r4 | „ ez
"b g08D0 darstwie w Szęzorenoń. List do redakcj ył Dziennika. 1815. ne Na
129
e: BU | 4:
Aj «
Po ptórna podróż way: do Szczors. w r. 1818. 1819. I. 369. 2 Ź
PO brania ym stanie rolnictwa w Anglii. 1820. I. 45. |
Oz drugi podróżującego, donoszący 0 teraźniejszym stanie rolniekca
p dn 7 pl, Wyjątek z roczników Mógelińskich. 1821. TIL. 469.
K nastaniu i pierwiastkowych AMEN Sy, Towarz) ystwa rolniczego |
w 4 Angli 1816. I. 464; 1817. II. 28.
'_8. Opisanie werońskiego walca do młócenta przez p. Triebe wyjęte z eko-
4 nomine repertoryum dla Inflant. 1818. I. 800.
o '9. Rzut myśli na temperaturę gruntów oromych. 1817. LL. 423.
+ ©. 10. Zastanowienie się nad teoryą różnej płodności gruntów we względzie
otym A I. 59.
Pb Bo XXXVIII. Paszkiewicz Michał ogłosił w .„Dzienniku wileńskim'':
AA: sk Jaki Jest najlepszy sposób osuszenia gruntów mokrych, aby je ucz Yynić
% przydatnemi do uprawy. 1820. III. 199.
| s AA 9. Łatwy i mało kosztujący sposób poprawienia konopi od gradu uszko- ©
% * dzonych. 1820. III. 200. ZB
KAB |./8. Nawóz na grunła z kości. 1820. TLT. 348. »
> "4. Nowy £ łatwy sposób zachowania na dłuższy czas mięsa i ogrodowiny . R
moż 1820. ITI. 346.
| 183 5. Nowy sposób zachowania gruszek i jabłek. 1820. III. 463. g
=
»
6. O użytku kartofli przemarzłych. 1821. I. 191. AC
7. Pożytecznićj jest żąć żyto przed dojrzeniem. 1820. III. 112. i
8. Sposób poprawienia zboża śpleśniałego. 1820. I. 68. LUA
9. Sposób wygubienia os. 1821. I. 351. WAasgy
10. Suszone mięso. 1820. II1. 347.
pat Użytek uryny dla bydła. 1820. III. 247.
5. 9. Zbieranie chmielu. 1820. I. 197.
a | , Wamń Plater Ludwik. Gospodarstwo lesne przez L. P. Wilno, na-
kład i druk Zawadzkiego. 1807. 8-0. 150. VIII. tabl.
AW u ALRI Początki ogrodnictwa do szkolnego użycia zastosowane. Wilno. Za-
| wadzki. 1806. 8-0. 15.
„
%;
dh
Sj
ję:
4,
4
+
A f
ed
ea)
RA $ XLI. Reichardt Chrystyan ogłosił:
A 1. Ogrody owocowe przez p. Vólker prof. agronomii, technologii i kame-
% ralistyki w E: rfurcie it.d. wydane, a teraz z niemieckiego z zastosowaniem
„do klimatu tutejszego przełożone i przypiskami objaśnione przez J. h.
z objasntiającą ryciną. Wilno, nakład F. Moritza, druk B. Neumana. 1825.
0-0. 160. | | ię
sę 11 Z
ś A kóz
ka. hi RE i
M 3 Skarb rolniczy ti dckodsnjj,. rEGG p. , Vólken; po raz 6 ydy a teraz
2 niemieckiego z zastosowaniem do klimatu fulejszego "siatki przez Jk i
chtera, łomów IV. Wilno. 1825—1827. 8-o. A
XLH. Rodzer Jan. Sposób wyprowadzenia nasienia a kartojlowego róż 7
nych gatunków. Dzien. wil. 1825. NS. I. 45. rę k
XALIII. Rychter Jan, znany literat wileński, "agronom i redaktor
„, Wiadomości brukowych*, SEIOSIE oaz ka
1. O lnie lowarnym litewskim, czyli informacj yd o sprzedaży taż wsałaej E ża |
włascicieli ziemiańskich jak i rządców ich ko przez J. B. R. Miktoę b ŚNE:
1834. 8-0. r Walk
2. Toż. kdycya druga, poprzedzona zarysem życia Jana Kydkisza
przez Władysława Syrokomlę. Wilno i Witebsk. Nakład Mendelsohna, druk Mar- "2
cinowskiego. 1859. 8-0. 84. W k
3. Skarb rolniczy i ogrodowy przez p. Vólker po raz szósty Yy iydzsiA
i nowszemi doświadczeniami pomnożony, a teraz z niemieckiego z zastosowania- -XĄ
mi do klimatu tutejszego przełożony przez... tomów IV. Wilno, nakład Moritza, 79
druk, B, Neumana. 1024.—1827. ob. wyżej. wd A) 5
XLIV. Snarski Tomasz. Fraktyczne gospodarstwo wiejskie do potrzeb
miejscowych rolnictwa na Litwie zastosowane z dodaniem działu o urządzeniu
gospodarstwa bezpańszczyznianego i stosownym podziale gruntów. Wilno. Kir-
kor. 1662. 8-0. k. 2. str. 239.
XIV. Soden hr. 0 środkach zapobieżenia spadającćj coraz cenie BR
dów gospodarstwa wiejskiego, a ztąd zniżającćj się cenie majątków ziemskich,
Dzien. wil. 1628. NS. 187.
XLVI. Stępiński Marcin ogłosił w „Dzien. wileńskim:
1. Jakim sposobem można uprawić nastona i pestki drzew owocowych aby
wydawały rosliny dobre rodzące owoce juk po szczepieniu według hr. Guivanelli,
1827. NS. V. 91.
2. (U nasieniu zbożowćm. 1827. NS. LV. 302.
8. Sposób obchodzenia się z drzewami owocowemi, które od mocnego simna : 4:
ucierpiały. NS, IV. 299. PAC A
4. Sposób używany w Irlaadyi do karmienia bydła, klórego mięso ma by yć sę i.
nasolone. 1827. NS. V. 308. -1
XLVI. Stisser. Doświadczenia i postrzeżenia względem ulepszenia
ziemi nawozem i zasiewania krokosu. Dzien. wil. 1828. NS. VIL 131. 135. _„częadą
XLVI. Strumiłło józef. Urodził się w r. 1774, umarł dnia 18 lipca p. Gg:
1847. Na cmentarzu Bernardyńskim w Wilnie znajduje się kamień grobowy |
z.wymownym napisem: ,„Pamięć prace jego, poświęconych dobru publicznemu
i rozkrzewieniu ogrodnictwa w kraju, długo trwać będzie”. Rzeczywiście, pa-
09 h
-
sA
W ef
STA LA: AN > AUK MATEMATYCZNO- órczNzGH
ZĘ i 3óę = —
A> ar a> ) ' PoE > 1 > ma | —
l <a h SL" s s - 3 % + <ć - i = " m
£ BZ Z "HEL > p ta14
A Be > 1 P 9-1 . *
są 3 s, p .Yr - „k. 3 ć 4:2 „ wi
IE w” v
+ SziRP RZ OZE SZZAZSŁO PONY 137 NBL 2X BID k U
= 8
| mięć 0 Żak PR ŻA) Ww pełnej sile, bo komuż w Wilnie i w dada W OE
Litwie opon weg Bliższych szczegółów życia zasłużonego dla
- ogrodnict Waza skiego pracownika nie znamy. Wiemy tylko, że od r. 1801
| przez, lat 25 wł sekretarzem szlachty gubernii wileńskićj, założył później
nany po! yszechnie ogród z bogatych kolekcyj kwiatów, krzewów i roślin, © SOW
* uke rych | katalog corocznie ogłaszał. Szeroko zasłynął swemi pracami, które
zje Inały mu godności członka towarzystw naukowych. Lecz najważniejszą RJ
je ego zasługa, że pierwszy na Litwie podniósł i uszlachetnił sztukę ogro-
nicz niczą, ucząc łączyć w nićj użytek z przyjemnością. Drukiem ogłosił: ZWI
1. Ogólne prawidła dla amatorów i amatorek kwiatów, którzy w niedo- i
statku kosztownego trejbhauzu, piękne kwiaty i rozmaite rośliny mieć i utrzymy- |
„R mogą w pokojach. Dzien. wil. 1816. IL. 580. ? Mż
"2. Ogrody północne, czyli zbiór wiadomości o rozmnażaniu i pielęgno- bt
waniu drzew owocowych i roślin ozdobnych, o inspektach, trejbhauzach i oran- zejBZĄ
- żeryach, oraz o HOOD roślin kwiatowych w pokojach. Wilno. 1820. 8-0. aS
Ad 9 str. 284 tabl, V | 3
- Wydanie a ZĘ: 1823, druk Marcinowskiego; wydanie trzecie, sb
SĄ ji zr 1834 druk Dworca, dwa tomy; wydanie czwarte, trzy-tomy z r. 1844,
p" druk Zymelowicza; wydanie piąte, trzy tomy zr. 1850, druk Zawadzkiego;
AŚ wydanie szoste, trzy tomy z r. 1862, druk Sirkina.
| po 3. Rocznik ogrodniczy powszechny przez autora Ogrodów północnych.
_ Wilno. 1830. 8-0. 98.
8 _ Drugie wydanie z r. 1844, druk Zymelowicza; trzecie wydanie z r. 1850,
__ druk Marcinowskiego.
, A 4. Traktat czyli nauka o georginach. Historya jćj odkrycia, doskonalsz:
uprawa, rozmaite środki rozmnażania przez zasiew, rozdzielenie korzeni, flan-
'._ towanie czyli gałązkowanie, odkładanie, szczepienie i łączenie, oraz 0 wszyst-
_ stkich sposobach jćj pielęgnowania, 2 T-ma tablicami, zawierającemi 37 figur
_ litogr. Miłośnikom tćj pięknej rośliny poświęcona przez... autora „Ogrodów pol-
| -+ jek Wilno, R. Daien, druk Zymelowicza. 1645. 12-0. str. 206. VH. tabl.
6 XLIX. Sz. Br. Notatki agronoma dla gospodarzy wiejskich ułożył i wy-
qsĄ 33 agronom Br. Sz, Wilno. Marcinowski. 1860. 8-0 VIII. 163.
L. Szacfajer Walenty ogłosił:
Ogrodnictwo Zigry zastosowane do klimatu północnego i t. d. tlśmaczone
z powłórnego pomnożonego poprawnego wydania niemieckiego przez. m
druk J. Zawadzkiego, 1825— 1826. 8-o. I. str. X. 188; II. str. 150; III. str. 25
LI. Szczęsnowicz Julian ogłosił w „Dzien. wileńskin'':
1. dO uprawianiu kartofli z nasion. Instrukcya aprobowana przez cen-
_ tralne Towarzystwo rolnicze francuskie. 1829. NS. IX. 292.
| 2. O uprawie lnu, Krótka a dokładna nauka czyli rada dla rolników ro-
2 fmujg ya A 7 poż] e d "ód zająć W; a Jego uprawą przez
ksi PLA ZA A. X. a
1. Drożdże tureckie. 1826. NS. fa : r EREZ wk v 3 3
2. Jiscie z drzewa Po kószuano, pz środek na uśmierzenie gł odu. 1.
1826. NS. TM. 830, , —_ . zas Taaa Rę "AH sed
3. Nowy sposób prz ygotowywania kartofli, aby jy przez rok ż dalej . onse Ser -
wować i w każdćj potrzebie użyć się mogły. 1826. NS. NL DIE
4. O konserwowaniu ryby i mięsa za pomocą cukru, 1826. NS. III. 55. w»
5. Olucernie chmielowej i jój użytku na paszę, owęiaa 1826. NS.
III. 305. A
6. Opisanie gospodarstwa wiejskiega na wydmie Fe Fehrnern. „1826. Ń ss. 4
Iii. 267-341. D
1. Oużywaniu wołów do uprawy roli ż porównaniu ich z JĄ 183 6. 4, fo
k sę » ż: >).
LP
NS. IIL. 42. e,
8. Postrzeżenie p. Engel czynione nad Jeczmieniem. 1826. g |
III. 36. By.
9. Śiedm sziucznych sposobów kodowania cieląt ze znacznem oszczędze- A
niem mleka, używanych w Anglii. 1826. NS. IIL. 109. | 18
10. Sposob obwijania zrazów na pniu zaszczepionych. 1826. NS. wes
HI. 54. 3 |
11. Uprawa lnu na batyst i koronki. 1826. N8. III. 59. OE
12. Uwagi ogólne nad gospodarstwem wiejskićm i krotki rys postęj pów sg
Jego u rozmaitych narodów starożytnych i nowożytnych. 1826. NS. IX. 49.
LIII. Trębieki Antoni. 0 gospodarstwie w ugorze, informac ya dla eko-- ke |
nomów względem uprawy traw jako to koniczyny t t. p., warzyw na paszę i uży Y- j
cia potrzebnych w nićj narzędzi. Wilno, Zawadzki. 1824. 8-0. 192. u-*AG8
LIV. Turrey. O zasadzeniu lasów. Dzien, wil. 1830. NS. XI. 284. 5 s 2] |
LV. Uwarow S$. S$. 0 chowie bydła w ogólności i o sposobie utrzymania | st
go w Porzeczu. Dzien. wil. 1828. NS. VIL. 303. PAD: *
LVI. Wyżycki Józef Gerald. Oprócz Zielnika sęaznuiczoo-śacdykicz e
o którym wyżćj była mowa, ogłosił:
Nauka hodowli zwierząt domowych czyli o systematycznej poprawności
oraz chowaniu i pielęgnowaniu krajowych koni, bydła rogatego, kóz, psów, świń
ż płactwa domowego, podług dzieł Szmadca, Thaera, Burgera, KónpezO, Andró_
D'Altona, Veltkheima ż innych tudzież według wołśną peł doświadczeń dla użytku, g0- sA kJ
spodarzy i włascicieh stadnin napisana przez.... z przedmową Michała Oczapow
skiego. Warszawa,, druk M. Chmielowskiego. Merzbach. 1838. 8-0. 417.XX. 1 tabl.
LVII 0 Ra stwie rolnćm w prowincyach naszych ( Wołynia, Po.
dola £ Ukrainy) przez L. $. „„Athenaeum*. 1845. ILL. NE aj
LVIII. Artykuły aokasżbńć bezimiennie w „Dzienniku wileńskim": ża ś zatj
1. Karm ptaków pokojowych 1828. I. 102. | |
2. Nowa roślina bardzo zachwałona do uprawy na karm dla bydła. > -
1822. I. 512. | A
gi=
sa © oaków
|d
ża
w
"m Wię
| -|+<Se ale
stwie leśnóm. 1806. VIL. 1. 134. Na 0 >
inac Rbk ttóre obfituje Rosya pod względem gospodarskimi prze. M A
28. 8. VI. 145. 198. i
470087 odh 7 A O yżatych w Ameryce północnej ż w Syberyć do gaszenia.
leśnych. 1829. NS. VIII. 283. j
D szkole rolniczej założonćj przez cesarskie Towarzystwo gos podar- i + AW
Boże. Ustawy tćj szkoły. 1828. IL. 97.
_0 stanie chowu owiec i PLZ +adR wiejskiego w Pomeranii pruskiej.
z NS. VII. 245. ASKOSS i A KE
E. 9. O uprawie i i wyrabianiu pieńki bonońskićj it lnu kremoneńskiego.
. NS. IV. 87. Je 472 A
* 10. O założeniu głównych owczarni w guberniach nad morzem Baltyc-
kiem o obiadek. 1826. NS. II1. 216.
o tę 11. O założeniu owczarni wzorowćj w kraju Noworosyjskim. 1826. NS.
zje I. 224. BY APREYY
12. 0 zawiązaniu się w Sazonii łowarzystwa dla dostarczania obywa-
ky € SĄ rosyjskim baranów i owiec gatunku elektoralnego. 1826. NS. III. 231.
„2 18. Plan folwarku PP OACEE do utrzymania owczarni. 1928.
3. VI. 139. | |
14. Roślin; y służące do stężenia ziemi. 1821. II. 345. a,
15. Sposob otrzymywania większej ilości wełny z owiec. 1822. III. 459. SĄ
|..///_._/16. Sposób robienia i zachowania szynck. 15806. V. 32.
|..//_17. Sposób robienia kawy z białych buraków. 1828. I. 219.
BU. 48. Sposób ulepszenia rolnictwa użyty przez Ywart. 1806. V. 257.
„gł ug 19. Sposób wygubienia myszy. 1823. 1. 100 "M4
|. 20. Sposób wytępienia muszek na grzędach kapusią i rzepą zasianych. |
. II. 458. A p,
| Sposób zabezpieczenia drzew od mrozów wiosennych za pomocą oleju 5)
. 1828. NS VI. 278. 4
że, Sposób żeby kury niosły y wielkie Jaja. 1822. HI. 459. |
23. Użycie roślin wodn ych na nawóz. 1825. NS. 1. 103
o, Użycie soli w pszczelnichcie. 1828. NS. VI. 61.
= 25. | Wiadomość o cegarskićm wolnóm Towarzystwie ckoncmicznćm i jego
u. 1824. I, 343.
. >
"je ” AA
Łóżia 4 8 ę
SPIS OSÓB I RZECZY. m s
Adamowicz A. F. 30.
Aghard 127. A
Agronomia 151.
Aiekin Artur 55.
Aigner Piotr 78,
Algebra 19.
Andrzejowski Karol 109.
Architektura 12,
Arytmetyka 11.
Astronomia 82.
Awerardi 148.
Balczewski Gabryel 78.
Baliński Michał 8. 24. 30. 35.
Bartoszewicz Józef 55,
Bartoszewicz Tomasz Dominik 39.
Baumgarten 127 . .. „6,
Bazaine 156. |
Beaston 156.
Berthier 148.
Bertoldier 55.
Berzelius 55. 148
Bielski Szymon 13.
Biot 127.
Bode 156.
Bohusz Xaw. Michał 78.
Bojanus Ludwik 55.
Boutron Charlende 55,
| /
——"_ m m W m a m mh 2 —— z a m
Bui 55, juś aż tę ń s
Bystrzycki. Piotr Paweł 132. SA
wGhańów 13660035: Vacgć HI
ŚGhadakóBi BRAŻNY: 0 07
ja Chodkiewicz Aleksander 14. 55.
'Christian 55..00% 00 s BR dy,
_ „Ciszkiewicz Michał 39.
- Qoalport 55. wwżł
Cointeraux Brikókkeki 10: $ «xdB
TP
37 A "2 >
. ATU az SH w
nag: e SA PŁ L Watałecw:
są
PRA
Bowblewicz Piotr 119. PYRA
Brandeburg Teodor jod S.PABSJ
Budny Stanisław 156.
Budownictwo wiejskie T KŚ 1:57
Bystrzycki Marcin 71.
a
+19. ' 144.
mid E „eauęói IS |
Chojnicki Wincenty TĘ. ata „200
a >.4A w
SS $ 332 9%
Ciecierski Feliks 132.
€ondrau Jakób 34:92,33 62 + SA
Czacki Tadeusz 50.-102. 134,156,6%5
Czaplic Karol 39. |
Czapulkiewicz Kazimierz 19. z > |
Czartoryski Adam 153. „AR
Czartoryski August 36. 1 GB
Czech Józef 14. 34. PO.
Prz
MZ ZY SE
Dalton 56. z r OJ
Damczewski Kalasanty 14.
BIEL ŃSKI „spis osóm I RZECZ
sk
> B.
zewicz Benedykt 120.
] Dogiel Stanisław 120.
Dombasle 156.
Epioste 156.
- Drzewiński Feliks 102. 118. 135.
yy A PEAK) Franciszek 50. 56.
- Dubitkowski Tomasz 111.
Dubrunfaut August Piotr 56.
-_ Dudin Antoni 56. 92. 120.
-_ Dulewicz Władysław 27.
RŻ Dullo Daniel 27. |
- Dulong 148.
Ź zĘ Dumas 148.
I Dutkowski Dominik 133.
Dybowski Tomasz 157.
Dyrmont Józef 157.
7 R o pa mag h 157.
RAM b
Ehrenfels 157.
| Engelman Grzegorz 56.
NPIOECE Estreicher Karol 5. (2 £
Eydimtt Franciszek 133:
- Eysymontt Pod Stanisław 157.
rę A sd
a.
H= Piłę
+
+3
WOS ANNA >
AZ - KzPIAGD bity.
AZ Fhiesterwsi 157.
>. Fischer 148. MW
Bo Fizyka 1184; curyhE NiE
Fleuret 56. PROZA
_ Fleury 8. | * Sowśiwjć
Fonberg Ignacy 56. 143. 16 zetnie
F poi 56. LTRGW smMwsZBE"
gi | k. Got tp
u
p +
4P4B
rez
>=. ż
ż: Frennd Karol. + EB JĘŁ cy
Friech 560 151 04, | "u, OCZEE
Fritze 27. 39. R, 4 117,17 ? Ę my a 3
yy zt AŻ >
: E "ERE:
1% „ ra
Fryczyński Michał 157,
Gabinet chemiczny 149. | zh R W) ł
Gabinet fizyczny 133. ©
Garbiński Kajetan 41. | Ę kj
Geodezya 66. j-
Geografia fizyczna i polityczna 102. NPC”
Geometrya 34. I» *
Geometrya wykreślna 38. "0 a,
Giedymin Bernard 49.
Głowicki Ludwik 81. G
Gordon Dawid 57. CR
Górnictwo 52.
Górski Waleryan 48,
Gospodarstwo domowe 151.
Gospodarstwo wiejskie 151. gt:
Grabowski Adam Stanisław 8. | Rze
Graham T. 127. CE
Gregotowicz 17.. zab)
Grening 57. p r
Gross Julian 77. 4
Gucewicz RA; 18. R
Gusiew 97. o R
| 7,
Hartig 20.
Hatowski Antoni 7. 7
Hell Maxymilian 14. ŻĄ
Hercyk Jan 120. k
Hermbstaedt 57. ,
Hłuszniewicz Michał 102. ;
Hołowka Kazimierz Alojzy 102. F
Horodecki Ignacy 57. | ER
Hreczyna Grzegorz 25. 79. 120. |
Hutnictwo 52. |
Inżynierya 12. ) NY
Iwicki Ludwik 57. :
„R
e Hy
>. ski Kazimiecz 79. |
- Jundziłł Stanisław Boniłacy: AR
"19. 120. 158. dc
Jurgiewicz Norbert 57.158. kk
Kado Michał 66. 79. 120.
Kalendarze 108. |
Kamiński Antoni Odrowąż 4.
103, 145.
Kamiński Cezary 85. - wał
Karczewski Wincenty 15. 35.
| 87.
Karpiński Hilaryon 103. -
Kastner 57. |
Kitaybel 158. |
Kiwiłłowicz Ludwik 128. 131.
Kniażewicz Grzegorz 120. 158.
Koch Ludwik Jan 113 D.-
Kodziewicz X. 121. |
Kołogriwow Piotr 158,
Kołyszko Michał,
Komisya litewska edukacyjna 9.
Konkowski Aleksander 19.
Kontrym Ignacy 9.
Korzeniowski Alojzy 121.
Kossakowski Józef 8. 158.
Koszczyc Michał 1392.
Kozłowski Alojzy Kalikst 16.
Krakiewicz Jerzy 109.
Krassowski Apolinary 80.
Krassowski możzd 29, 118. 135.
152.
Kraszewski J. I. 8. 2,
Kreczman dr. 57
Królikowski P. 58.
Krupowicz Marceli 130.
Krusiński Jacek 18. 121.
Krygier Oswald 7. 121.
Krynicki Jan 159.
Kumelski Norbert Alfons 51. 58.
92. 122,
Kundzicz Tadeusz 45,
- Jotko Jerzy Antoni 130. / ab: A
145. 159.
GA
-
m: Emanuel 146.
Lac Karol 1 sin 19. z
"Laplihsżtaf" By u wujka
—mu————— —— Ma —--—
—u— Z ZZ Z Z
_Meinecke prof. 127,
_ Mickiewicz Józef 10. 53. 80. 8
Ł: )
€,%
Lapostolle 127. z
Laschi Piotr 128, tyz dA WAS
Laskowicz Karol 146, Gów ś hig ś
Legnee 58.
Legro d Anisi 59.
Lelewel Joachim 103. |
Le Normand 60. ER ER
Leśnictwo 151. |
Leuchs J. 0. 159. s, +
L Huilier Szymon 16. 25. 83: wś) Jeż.
Lindersdorf 148.500
Lingiewicz Reginaldus 129. |
s RA:
EST97 DW
l 2220 1.37%).
Ławicki Michał 51. 59. -80. 123
"146.159.
Ławrynowicz Szymon 160. /ó
Łukaszewicz Józef 8. LN g > |
Machwie Placyd 129. :
Mackay 160. © |
Malinowski Filip 129.
Maliszewski X, 146.
Małafiejew Orest 127.
Marquart Józef 16. 19. 39.
Massalski Edward Tomasz 16.
60.160. 2-723
Matematyka 10. ję”
Matematyka stosowana 42,
Mechanika 42,
Micheaux 60.
zy
ała ś
r R;
d. wrgia > * „A
SPIS OSÓB I RZECZY. 169
"MAZAN DZ A —"—" "RÓ ROWER PRAĆ
Miechowicz Franciszek 51. 80.
Miernictwo 66.
Mikucki Antoni 104.
Mikulski Florentyn 80.
Mirski Klaudjusz 147.
Moreau de Jones 160.
Moroz Franciszek 129.
Mosander C. G. 148.
Mostowski Józef 60. 160.
Mullerus Filip 149.
Myszkowski Juwenalis 129.
Nahumowicz Jan 146.
Nakcyanowicz Jakób 6.
Narbutt Teodor 60. 80. 123. 160.
Naruszewicz Kazimierz 16.
Narwojsz Milikont Franciszek 11.
27. 29.
Nawiński Ksawery 123.
Niemczewski Zacharjasz 10. 18.
31. 48.
Niewiarowicz Ignacy 160.
Nowicki Napoleon 60.
Obserwatoryum astronomiczne 96.
Oczapowski Antoni 61, 80. 156.
Oczapowski Michał 155.
Ogrodnictwo 151.
Ostrowski Piotr 104.
Paprocki Franciszek 110.
Paszkiewicz Franciszek 61, 104.
| * 160.
Paszkiewicz Michał 161.
Pawłowicz Marcin Marek Antoniusz
147.
Pelouze 61.
Perdonet August 61.
Plater Józef 123.
Plater Ludwik 104. 161.
Plater Stanisław 104.
Poczapowski Jan 124.
Poczobut Odlanickl Marcin 36.
93. 98. 111.
Podczaszyński Bolesław 80.
Podczaszyński Karol 75.
Poderue 27. | i
Poliński Michał Pełka 10. 18, 28.
33. 36. 48. 61. 67. 124.
Poszakowski Jan 109.
Prevost Piotr 127.
Przyłęcki Franciszek 132.
Puzyna Elżbieta 97,
Rachunek prawdopodobieństwa 40.
Rachunek różniczkowy i całkowy 27.
Radecki J. 61.
Radziwiłł Dominik Bernard 104.
Rajmond G. M. 127.
Reichardt Christian 161.
Reszka Ignacy 84.
Reuter 61.
Rewkowski Zygmunt 5. 40.
Rodzer Jan 162.
Royer 148.
Rose Henryk 148.
Rossignole 39.
Rumbowicz Feliks 147.
Rumbowicz Hipolit 38. 80.
Rychter Jan 162.
Rymgajło Fulgenty.
Rysunek topograficzny 66.
Sakowicz Kasyan 109.
Sartoris Józef 137.
Scherfer Karol 26.
Schwester I. J. 94.
Scoresby 27.
Selwan Roch 105.
Sieradzki Erazm 124,
R | TR
+ 1a m
SA, | Bój w
z | (Ee mA ski
| Em Antoni 164.
Józef 62. 26.
- Siruć Bernard 17.
- Skorulski Antoni 124.
2a gi: >. ak Skrodzki Jerzy Karol 61. 124. - Ja Bedę! a 34.
|. //___ Sławiński Piotr 89. 101. 1. Trey. 164,
25 Słowacki Euzebiusz 34, - | Twardowski J óze 23. > ROWE
Snarski Tomasz 162. | Tyszecki 77. * | ngć* a. |
Śniadecki Jan 18. 19. 25. 27. 37. |
41. 80. 94, 100, 105, 110,
Ag 125, 6.
Śniadecki Jędrzej 61. 125. 140.
PR Śniadęcki Józef 125.
| Sobolewski Jan 80,
Soczyński Karol 62,
Soden 162,
Sokołowski Antoni 41.
Stanhop lord 62,
Stankiewicz Bonawentura 133,
Stępiński Marcin 61. 147. 162.
Stisser 162. ! [125.
Strojnowski Hieronim 8. :
Strumiłło Józef 162.
Strzecki Jędrzej 82.
Stubielewicz Stefan I16. 134.
Styczyński Jan Gwalbert 80.
g "ui
£ JA.
Uldyński Józef 107. LBA IE]
Unverdorben Otto 148. ż Ak Z 733 SĘ
Uszczapowski Leon 126. | 29
Uwarow S. S$. 164.
Van Roy 127.
Vólker prof. 62.
Walker A. 148,
Styrpejko Jan 132. Walt 127.
Suchodolski Julian 106. Waten 62.
Suzin Adam 125. Watkins 128.
Weels 128.
Szacfajer Walenty 106. 163.
Szadurski Stanisław 185.
Szahin Antoni 70. 89. 186.
Szczęsnowicz Julian 163.
Szeliga Dr. 9.12.
Szemega Jędrzej 72,
Szule Michał 74.
Szumborski Klemens KaRięssia 132.
Szymak M. 126.
Wichert Franciszek 17. berznĆ >
Wóhler Franciszek 148.
Wolfgang Jan Fryderyk 62, 126.
Wolski Jan 126.
Wróblewski Remigiusz 131.
Wyrożębski Piotr 19.
Wyrwicz Antoni 2l. 26. 33.37.
52. 62. 96. 126.
Wyrwicz Karol 107. Ę
Wyżycki Józef Gerald 62. 164,
Tebluczyński A. 62. 164,
Technologia 52.
Thenard 148, |
Tomaszewski Mikołaj 19.
Zawadzki Józef 107.
Zellinger Franciszek 26.
Żiabłowskij E. 107.
| MATEMATYKA.
$ 1. Arytmetyka 11. PW A, < © ASB
$2. Algebra 19. ! 86 Proś 1 PRSBRE
$ 3. Rachunek różniczkowy i całkowy 27. +-JR2
$ 4. Geometrya 34. BP Ost 1248 ppg*
24.
sh FAY: Arzg s ABY gy Fr HE ię" »
Hak A, ZE: RAEGJ 4
$ 5. Rachunek prawdopodobieństwa 40, Ro 0
MECHANIKA I MATEMATYKA STOSOWANA. R
$ 6. Mechanika 42. 7
$ 7. Technologia. Górnictwo. Hutnictwo 52.
$ 8. Greodezya. Rysunek topograficzny. Miernictwo 66.
ARCHITEKTURA.
$ 9. Budownictwo wiejskie. Inżynierya 72.
ASTRONOMIA.
$ 10. Astronomia teoretyczna i praktyczna 82.
$ 11. Obserwatoryum astronomiczne 96,
$ 12. Geografia fizyczna i polityczna 102.
$ 13. Kalendarze 108.
NAUKI FIZYCZNE.
$ 14. Fizyka 113.
$ 15. Gabinet fizyczny 188.
$ 16. Chemia 136.
$ 17. Gabinet chemiczny 149.
AGRONOMIA.
$ 18. Gospodarstwo wiejskie, domowe. Leśnictwo 151.